Reklama

Jasna Góra: jubileuszowa sesja misjologiczna i czuwanie Papieskiej Unii Misyjnej

2016-12-04 09:03

mk / Częstochowa / KAI

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Ponad 400 osób zebrało się w dniach 3-4 grudnia na Jasnej Górze, aby świętować rozpoczęcie jubileuszu setnej rocznicy założenia Papieskiej Unii Misyjnej (PUM).

We wspomnienie św. Franciszka Ksawerego 3 grudnia Papieska Unia Misyjna tradycyjnie zgromadziła się na Jasnej Górze na sesji misjologicznej i nocnym czuwaniu u stóp Czarnej Madonny. W tym roku spotkanie miało szczególny wymiar, gdyż rozpoczęło świętowanie 100. rocznicy założenia Papieskiej Unii Misyjnej przez bł. Pawła Mannę.

Część misjologiczna rozpoczęła się w sobotnie popołudnie Mszą św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, który nawiązując do pracy misyjnej wielkiego patrona misji św. Franciszka Ksawerego, podkreślił znaczenie Papieskiej Unii Misyjnej w dziele krzewienia ducha misyjnego w Kościele powszechnym. Założyciela PUM arcybiskup nazwał wielkim animatorem ducha misyjnego zarówno wśród duchownych, jak i świeckich wszystkich.

Po Mszy św. w Sali im. A. Kordeckiego zebrani wysłuchali referatów o tematyce misjologicznej. Abp Henryk Hoser, ordynariusz warszawsko-praski oraz były misjonarz w Rwandzie przedstawił aktualne wyzwania stojące przed Papieską Unią Misyjną. Zauważył, że obecnie PUM przeżywa drugą młodość w krzewieniu ducha misyjnego we wszystkich członkach Kościoła, aby wyrwać ich w zamkniętego kręgu bezczynności misyjnej i obudzenia wszystkich ochrzczonych do dzielenia się radosną nowiną o zmartwychwstaniu Pana Jezusa tym, którzy Go jeszcze nie poznali.

Reklama

Ks. prof. Marek Tatar z UKSW, nawiązując do jubileuszu 1050. rocznicy chrztu Polski omówił temat „Od chrztu do misji”. Podkreślił, że każdy ochrzczony jest wszczepiony w misyjne dzieło kościoła. Nie przyjmując tego imperatywu misyjnego, sprzeciwia się naturze chrztu i pozbawia się wyobraźni miłosierdzia, ponieważ najważniejszym naszym zadaniem jest dzielenie się darem wiary z tymi, którzy jeszcze nie poznali Jezusa Chrystusa – zaznaczył ks. Tatar.

O tym, że szerzenie miłosierdzia jest drogą do świętości misjonarza, wykazał w swoim referacie ks. prof. Stanisław Urbański, powołując się na przykład misyjnej posługi św. Matki Teresy z Kalkuty.

Część misjologiczną sympozjum wzbogaciło świadectwo misjonarza pochodzącego z ojczyzny papieża Franciszka o. Juan Carlos Araya IMC, który dał świadectwo Kościoła argentyńskiego.

Po części misjologicznej uczestnicy spotkania uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim, któremu przewodniczył ks. prał. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy PDM. Podziękował on Pani Jasnogórskiej za sto lat działalności Papieskiej Unii Misyjnej i za dobro, które dokonało się za sprawą jej członków oraz prosił o żywą wiarę i misyjny zapał dla wszystkich wiernych Kościoła w nowym roku duszpasterskim, któremu towarzyszy hasło: „Idźcie i głoście…”.

Po apelu rozpoczęło się całonocne czuwanie modlitewne. Adoracja była prowadzona przez studentów Centrum Formacji Misyjnej, przygotowujących się wyjazdu na misje.

Mszy św. o północy przewodniczył nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio. Przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce podziękował w imieniu papieża Franciszka wszystkim członkom PUM za niestrudzoną i nieocenioną pracę na misyjnej niwie Kościoła w świecie i zawierzył ich na dalszy trud Matce Bożej Częstochowskiej, jako niewyczerpanego źródła zapału głoszenia Ewangelii.

Po Mszy św. rozpoczęło się nabożeństwo oparte na tekstach bł. Pawła Manny. Modlitwa była przeplatana świadectwami misjonarzy z różnych kontynentów.

Czuwanie zakończyło się o godz. 4.00 rano uroczystym zawierzeniem Pani Jasnogórskiej misyjnych spraw Kościoła w Polsce. W spotkaniu wzięli udział członkowie PUM, Róże Żywego Różańca oraz przyjaciele i sympatycy Unii.

Unia Misyjna Duchowieństwa (wcześniej Związek Misyjny Duchowieństwa) założona w 1916 r. w Ducencie we Włoszech, w Polsce została powołana z siedzibą w Warszawie, już w 1919 roku. W 1924 r. Episkopat Polski na konferencji w Częstochowie uchwalił jej reorganizację i wprowadzenie do wszystkich diecezji. Na wniosek Episkopatu w styczniu 1925 r.  bł. Antoni Julian Nowowiejski, biskup płocki, został przez Kongregację Rozkrzewiania Wiary mianowany dożywotnio pierwszym prezesem krajowym Związku Misyjnego Duchowieństwa.

Bł. abp A. J. Nowowiejski zmarł w maju 1941 r. w obozie zagłady w Działdowie. W październiku tegoż roku w tym samym obozie został zamordowany  bł. bp Leon Wetmański, sufragan arcybiskupa i sekretarz Związku Misyjnego Duchowieństwa.

Po II wojnie światowej Papieska Unia Misyjna była pomostem ciągłości historycznej i początkiem odnowy wszystkich Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, które reaktywowano po powstaniu Komisji Episkopatu ds. Misji w 1967 r.

„Moim marzeniem jest, aby wszyscy ochrzczeni w Polsce stali się członkami Papieskiej Unii Misyjnej” – powiedział dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Tomasz Atłas.

„To spotkanie na Jasnej Górze jest dla mnie inspiracją do jeszcze gorliwszej modlitwy w intencjach misyjnych Kościoła, a bł. Paweł Manna, założyciel PUM, będzie patronem naszej misyjnej róży różańcowej” - podzielił się swoim postanowieniem Andrzej, zelator z archidiecezji poznańskiej.

Tagi:
Jasna Góra Papieska Unia Misyjna

Jasna Góra: jubileusz 100-lecia działalności Papieskiej Unii Misyjnej

2016-12-03 17:18

it / Częstochowa / KAI

Jubileusz 100-lecia działalności świętują na Jasnej Górze przedstawiciele Papieskiej Unii Misyjnej. Mszy św. inaugurującej dwudniowe uroczystości przewodniczył abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Udział w jubileuszu weźmie nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, który o północy z soboty na niedzielę będzie przewodniczył pasterce misyjnej.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

- Jubileusz i hasło nowego roku duszpasterskiego „Idźcie i głoście” są okazją do podjęcia refleksji nad zaangażowaniem misyjnym każdego z nas - zauważył ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych. Jak podkreślił pierwszą działalnością misyjną jest „przede wszystkim świadectwo życia, ale te słowa ‘idźcie i głoście’ przypominają nam o tym, że są jeszcze na świecie ludzie, którzy naprawdę o Chrystusie nie słyszeli”.

Ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary przypomina, że misje to nie jednostronne dawanie. - To nie jest tak, że my jesteśmy dobrym wujkiem, który tylko daje, bo jesteśmy z bogatej Europy, misje muszą polegać na wymianie darów - podkreśla kapłan i dodaje, że doświadczył tego podczas swej misyjnej posługi w Afryce. - Kiedy przedstawiałem się, że jestem z Polski, to ci ludzie którym służyłem mówili, ty jesteś z kraju Jana Pawła II, s. Faustyny, my się za was modlimy – powiedział ks. Będziński.

Przedstawiciele dzieł misyjnych zachęcają do systematycznego wspierania posługi Kościoła. Podkreślają, że to bardzo pomaga w kształtowaniu naszego ducha. Jedną z form jest tzw. dziesięcina czyli przekazywanie 10-u procent swoich dochodów na wsparcie misji. Z Polski na misjach pracuje ponad 2 tys. sióstr i kapłanów.

Papieską Unię Misyjną, która pierwotnie nosiła nazwę Unia Misyjna Duchowieństwa, założył bł. o. Paweł Manna w 1916 roku. Trzy lata później była ona już obecna na ziemiach polskich. Papieska Unia Misyjna została założona w celu misyjnego formowania kapłanów, seminarzystów i osób konsekrowanych. Z czasem dołączyli do nich także wierni świeccy. W encyklice „Redemptoris missio” św. Jan Paweł II napisał, że zadaniem PUM jest promowanie pozostałych trzech papieskich dzieł. Są to: Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary, Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła oraz Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci.

Ogólnopolskie uroczystości związane ze 100-leciem Papieskiej Unii Misyjnej rozpoczęła na Jasnej Górze Msza św. o godz. 14.00, której przewodniczył abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański i przewodniczący Episkopatu. W kazaniu mówił m.in. o konieczności misyjnego nawrócenia wszystkich ochrzczonych. - Powołanie chrześcijańskie jest ze swojej natury również powołaniem do apostolstwa a święty niepokój misyjny winien animować wszystkich ochrzczonych – przypomniał abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu wyjaśnił, na czym polega misyjność Kościoła przypominając zadania, jakie uczniowie otrzymali od Jezusa. - To głoszenie nauki, które ma odbywać się pospiesznie, bez zatrzymywania się w drodze przy sprawach nieistotnych. To wskazywanie drogi, czyli uczenie sztuki życia. To głoszenie Ewangelii przede wszystkim ludziom ubogim. Jego zdaniem, „dzisiaj najgłębszym ubóstwem jest nieumiejętność doznawania radości, znużenie życiem, postrzeganym jako bezsensowne i wewnętrznie sprzeczne”.

Abp Stanisław Gądecki podkreślił, że właśnie dlatego potrzebujemy nowej ewangelizacji, ale może ją przekazać tylko ten, kto ma życie, kto jest uosobioną Ewangelią.

Oprócz Mszy św. na jasnogórskie spotkanie złożą się także: sesja misjologiczna oraz całonocne czuwanie modlitewne. W czasie sesji o aktualnych wyzwaniach stojących przed PUM powie biskup warszawsko-praski abp Henryk Hoser, a o miłosierdziu jako drodze do świętości misjonarza ks. prof. Stanisław Urbański. Zebrani wysłuchają też wykładu ks. prof. Marka Tatara „Od chrztu do misji“ oraz świadectwa misjonarza z Argentyny. Podczas spotkania zostanie również zaprezentowana książka poświęcona bł. Pawłowi Mannie, założycielowi Papieskiej Unii Misyjnej.

Po Apelu Jasnogórskim, który poprowadzi dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych ks. Tomasz Atłas, zaplanowano czas na modlitwę i poznanie nowych misjonarzy formowanych w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. O północy będzie celebrowana Msza św. w kaplicy Matki Bożej. Przewodniczył jej będzie i homilię wygłosi nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Czuwanie zakończy się nabożeństwem za wstawiennictwem bł. Pawła Manny oraz uroczystym przyjęciem kandydatów do Papieskiej Unii Misyjnej.

Papieska Unia Misyjna ma na celu informację i formację misyjną kapłanów, członków instytutów zakonnych, stowarzyszeń życia wspólnego i instytutów świeckich, kandydatów do kapłaństwa i do życia poświęconego Bogu, jak również innych osób pełniących w Kościele posługę pastoralną. Członkowie zobowiązują się: ofiarowywać w intencjach misyjnych swoje modlitwy, cierpienia i wyrzeczenia; pogłębiać swoją formację misyjną, zwłaszcza przez prenumeratę "Światła Narodów", które jest organem prasowym PUM w Polsce; propagować Papieskie Dzieła Misyjne i prasę misyjną; uczestniczyć w spotkaniach modlitewnych i formacyjnych.

Zobowiązania ogólne przyjmują szczególne formy w zależności od miejsca i roli członków we wspólnocie Kościoła. W jego pracę mogą się włączyć: kapłani diecezjalni i zakonni, seminarzyści zorganizowani w Kleryckich Kołach Misyjnych, instytuty życia konsekrowanego, tak męskie, jak i żeńskie oraz świeccy zaangażowani w duszpasterstwie. Świeccy członkowie PUM są bezpośrednimi organizatorami i koordynatorami pracy Papieskich Dzieł Misyjnych w parafiach - czy to jako sekcji w różnych istniejących w parafii stowarzyszeniach katolickich, czy jako odrębnych stowarzyszeń misyjnych na prawach papieskich.

W celu pogłębienia wiedzy o misjach i duchowości misyjnej organizowane są - w skali krajowej i diecezjalnej - Szkoły Animatorów Misyjnych. Umożliwiają one zapoznanie się z nauczaniem Kościoła dotyczącym misji, z problemami misji we współczesnym świecie i formami współpracy misyjnej, zwłaszcza tej, którą prowadzą Papieskie Dzieła Misyjne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Bertone we Wrocławiu

2018-06-21 20:01

eKAI

Arch. prywatne

Trzydniową wizytę we Wrocławiu rozpoczynał kard. Tarcisio Bertone – jeden z najbliższych współpracowników trzech papieży: św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Były watykański sekretarz stanu przybył do Wrocławia w związku z polskim wydaniem jego wspomnieniowej książki pt. „Moi Papieże”. Weźmie także udział w obchodach 50-lecia Papieskiego Wydziału Teologicznego.

Wstęp do polskiej wersji „Moich Papieży” napisał abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski podkreśla, że chociaż na kartach książki kard. Bertone dzieli się swoim postrzeganiem siedmiu ważnych dla Kościoła i świata pontyfikatów, to nie jest to jednak kronika wydarzeń zza spiżowej bramy.

„Wspomnienia i relacje stanowią dla tego wybitnego hierarchy jedynie tło do tego, by mówić o Bogu – zauważył abp Kupny. Jego zdaniem autor nie opisywałby z taką pieczołowitością i dbałością o szczegóły poszczególnych wydarzeń, gdyby nie jego absolutne przekonanie, że nie pisze ludzkiej historii, ale historię obecności Boga w dziejach człowieka i dziejach Kościoła.

więcej o książce pisaliśmy tutaj:

http://wroclaw.niedziela.pl/artykul/36248/Siedmiu-papiezy-wg-kard-Bertone

Metropolita wrocławski zwrócił uwagę na myśl kard. Bertone, iż w trudnych dla Kościoła chwilach najważ­niejszą rzeczą jest zachowanie pełnej jedności z Ojcem Świę­tym. „W trudnych momentach mojego życia postępowałam zgodnie z zasadami świętości ‚lepiej jedna mniej doskonała osoba w jedności z Ojcem Świętym, aniżeli bardziej doskona­ła poza jednością'” – cytuje abp Kupny.

Kard. Bertone charakteryzuje w swojej książce siedmiu ostatnich Biskupów Rzymu, kreśląc specyfikę każdego pontyfikatu. Nie omija przy tym spraw trudnych, weryfikując fake newsy, powtarzane w kontekście wydarzeń, decyzji lub konkretnych osób.

Czytelnik poznaje m.in. kulisy ogłoszenia tzw. „Trzeciej tajemnicy fatimskiej”, negocjacji Jana Pawła II z abp. Levebrem, wydarzenia związane z wystąpieniem Benedykta XVI w Ratyzbonie, które – jak relacjonowano w mediach – zepsuły relacje ze światem islamskim czy jeden z najbardziej przykrych rozdziałów pontyfikatu Benedykta XVI, jakim był wyciek dokumentów z apartamentu pa­pieskiego poza Watykan, za sprawą osoby z najbliższego otoczenia papieża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Milion ludzi na Partynicach

2018-06-21 23:59

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Spotkanie zorganizowano w Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza, rozmowę moderował ks. Grzegorz Sokołowski. W nastrój świętowania 35. rocznicy pierwszej wizyty Papieża Polaka we Wrocławiu wprowadził film pt. „Spragnieni sprawiedliwości” oparty na opowieściach kard. Henryka Gulbinowicza, Rafała Dutkiewicza i prof. Andrzeja Wiszniewskiego. Spotkanie wzbogacała obecność…pastorału papieskiego, w kształcie krzyża, z którym pielgrzymował Jan Paweł II.

Prelegenci najpierw dzielili się osobistymi wspomnieniami o tym, co robili 21 czerwca 1983 r. Prof. Wiszniewski, zaangażowany wówczas w działalność opozycyjną nie ukrywał emocji:

- Głęboko się wzruszyłem słuchając tych głosów z nagranego filmu. To było 35 lat temu, ale było fundamentalne dla naszej przyszłości. Na Partynicach zgromadziło się ok. miliona ludzi, zagospodarowanie tego tłumu wcale nie jest prostą rzeczą. Partynice były podzielone na sektory. Ten najbliższy był sektorem zerowym, ale dostać wejściówkę na sektor zerowy było trudniej, iż zdobyć bilet na mecz mundialowy – wspominał Profesor. Słowa papieża odczytywaliśmy jako poparcie dla „Solidarności”. Tłum na Patynicach stał pod tysięcznymi sztandarami z napisami „Solidarności”. Byliśmy złaknieni sprawiedliwości… Lekcję papieską odrobiliśmy nie najgorzej, bo sześć lat później skończył się w Polsce komunizm. Ale dziś, po 35. latach, powinniśmy się chyba zastanowić co nam zostało z nauczania papieskiego. To, co zostało, co nam się udało, a co nie, trzeba koniecznie zrewidować – konkludował. W dalszej części swoich wystąpień odkreślał kontynuację nauczania Papieża Polaka w sposobie prowadzenia Kościoła, który proponuje Franciszek, pochylając się nad najsłabszymi, niezdolnymi do odnoszenia spektakularnych sukcesów. – Wtedy byli komuniści, jednoczyliśmy się, aby obalić ich rządy. A wokół czego dziś powinniśmy być solidarni? – pytał wskazując na niepełnosprawnych i emigrantów. Profesor podkreślił też niemożność solidaryzowania się ze współczesnymi związkami zawodowymi, które – wg niego – solidaryzują się z rządzącymi.

Bp Andrzej Siemieniewski przywoływał obrazy i emocje tamtego dnia. - W mojej pamięci i sercu zostało o wiele więcej obrazów, uczuć, niż słów i pojęć papieskich. Bardzo ważne ze wszystkich pielgrzymek papieskich do Polski jest nie tylko to, co słyszymy, ale też doświadczenie, które przeżywamy. To przemiana tłumu we wspólnotę. To nie jest wspólnota zorganizowana przeciw czemuś, ale wokół – w tym wypadku wokół ołtarza, wokół nauczania. Stąd rozszerza się ewangeliczne nauczanie papieskie. Bp Andrzej podkreślał tę nadrzędną cechę papieskiego nauczania, które nigdy nie występowała przeciwko człowiekowi, nawet wtedy, gdy błądził.

Juliusz Woźny podzielił się wspomnieniem… nieobecności we Wrocławiu w 1983r. - Nie miałem wtedy okazji uczestniczyć bezpośrednio w tej uroczystości, bo odbywałem służbę wojskową, byłem podchorążym. W dzień poprzedzający wizytę papieża poprosiliśmy naszych zwierzchników o to, byśmy mogli pójść na spotkanie – opowiadał. Oczywiście, odpowiedź była odmowna. Nocą pod murami koszar ciągnęły tłumy w stronę Partynic, wołaliśmy, że chcemy iść z nimi, ale oczywiście nie było to możliwe. Zapamiętałem jednak obraz, który zostanie w moim sercu już do końca życia: nad poligonem pojawił się helikopter. Oficerowie zgłupieli, nie wiedzieli co zrobić. My zaczęliśmy wołać, machać w stronę helikoptera. Konkluzja jest taka, że wszyscy, którzy mogli, poszli na Partynice, by tam spotkać papieża, a mnie papież odwiedził w wojsku – zakończył.

Zobacz zdjęcia: Konferencja pt.


Organizatorem spotkania było, m.in. Centrum Historii Zajezdnia. Patrona honorowy nad wydarzeniem sprawowali metropolita wrocławski i prezydent Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem