Reklama

Nowy Testament

Płock: trwa akcja „Paka dla Rodaka” dla Polaków na Wschodzie

2016-12-02 17:42

eg / Płock / KAI

Archiwum

„Paka dla Rodaka” – to hasło akcji, której celem jest zbiórka paczek świątecznych dla Polaków zza wschodniej granicy. Odbywa się ona w parafiach i szkołach diecezji płockiej z inicjatywy Fundacji „Per Aspera ad Astra” oraz Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zebrane dary pojadą przed Bożym Narodzeniem do Żytomierza na Ukrainie.

Akcję „Paka dla Rodaka” organizuje Fundacja Rozwoju Mikrospołeczności „Per Aspera ad Astra” wraz z harcerkami i harcerzami z Obwodu Płockiego Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zainicjowane działania mają być długofalowe i wieloetapowe, związane z niesieniem konkretnej pomocy Polakom mieszkającym na Wschodzie.

„Tamtejsi Polacy zmagają się z licznymi problemami społecznymi oraz finansowymi. Często czują się osamotnieni i opuszczeni, brakuje im kontaktu z Ojczyzną - relacjonuje Albert Dyna, prezes Fundacji „Per Aspera ad Astra” oraz instruktor ZHR. Najgorszy status mają rodziny, które mieszkają na wsi. W wielu przypadkach żyją poniżej minimum egzystencji, brakuje im środków na zapewnienie podstawowych potrzeb. "Problemy ekonomiczne nasilają się szczególnie zimą, kiedy wzrastają koszty utrzymania i brak jest możliwości dodatkowego zarobkowania" - mówi prezes Fundacji.

W dniach od 14 do 18 grudnia zorganizowany zostanie wyjazd do około 150 polskich rodzin mieszkających w ukraińskim Żytomierzu i okolicach. Żytomierz należy do najstarszych historycznych i kulturalnych miast Ukrainy, oddalony jest od Płocka o około 850 kilometrów. Jest największym miastem w Rejonie Poleskim i największym skupiskiem obywateli polskiego pochodzenia na Ukrainie (około 40 tys.). W Żytomierzu znajduje się też cmentarz polski.

Reklama

Obecnie w płockich parafiach i sklepach trwa zbiórka produktów, które znajdą się w paczkach świątecznych dla tamtejszych Polaków. Organizatorom zależy najbardziej, aby były to: produkty żywnościowe o długim terminie przydatności do spożycia (np. cukier, kasza, makaron, olej, kawa i herbata, ryż, przyprawy, konserwy, płatki śniadaniowe, dżemy) oraz słodycze dla dzieci, produkty chemiczne (np. pasty i szczoteczki do zębów, proszek do prania, mydło, szampon), artykuły papiernicze (np. zeszyty, bloki, długopisy, wycinanki).

Dary można składać w parafiach w dniach: 4 grudnia – parafia Sobowo, parafia Okalewo; 4 grudnia i 11 grudnia - parafia św. Andrzeja Apostoła w Brwilnie, św. Zygmunta w Płocku, Ducha Świętego w Płocku, św. Benedykta w Płocku, Krzyża Świętego w Płocku, Proboszczewice, św. Wojciecha w Nasielsku oraz Korzeń z kościołem filialnym w Łącku; 11 grudnia – Blichowo.

Ponadto do 9 grudnia trwa zbiórka w szkołach: Szkole Podstawowej nr 5 w Płocku, Szkole Podstawowej nr 20 w Płocku, Szkole Podstawowej w Łącku, Zespole Szkół w Starych Proboszczewicach, Gimnazjum nr 3 w Płocku, Gimnazjum nr 5 w Płocku, LO im. Marszałka S. Małachowskiego w Płocku, Akademickim LO przy PWSZ w Płocku, Zespole Szkół im. L. Bergerowej w Płocku-Ciechomicach. Ponadto 3 grudnia i 10 grudnia kosze na dary wystawione będą w płockim sklepie Kaufland.

Tagi:
pomoc

Szczecińska parafia pomoże dzieciom z Kenii

2018-04-18 14:47

pk / Szczecin (KAI)

Pompa wody, na którą zbierano środki w Szczecinie, trafiła do kenijskiego Kipsing. Nowa instalacja ma obsłużyć tamtejszą szkołę i parafię. Inicjatorem zbiórki na pompę wody był ks. Adam Komisarczyk, proboszcz parafii pw. św. Krzysztofa w Szczecinie. To właśnie jego parafianie zebrali najwięcej funduszy. Reszta pochodziła od indywidualnych osób ze Szczecina, regionu i całej Polski. Koszt zakupu pompy i szkolenia człowieka, który będzie ją serwisował to około 3,5 tys. dolarów. Instalacja ma być uruchomiona w najbliższych dniach.

Archiwum Misyjne

Proboszcz szczecińskiej parafii i jeden z uczestników lutowej misji do Kipsing przyznaje, że nie mógł zapomnieć widoków z Kenii, gdzie mieszkańcy, którzy nie mieli bieżącej wody, przez wiele miesięcy nabierali, odsączali i nosili ją z rzeki.

W ciągu roku ze Szczecina do Kipsing wyjechały już dwie wyprawy. Szczecińscy katecheci i księża podczas ostatniego wyjazdu w lutym w ramach akcji pomocy "Piórnik i cukierek dla szkoły w Kipsing” zabrali ze sobą ponad 700 piórników z pełnym wyposażeniem i ponad 21 tysięcy dolarów.

W ramach "Adopcji na odległość" już około 360 dzieci jest objętych pomocą w Kenii i innych krajach Afryki. To kolejny efekt m.in. dwóch wyjazdów szczecińskich katechetów i księży do kenijskiego Kipsing.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Radom: coraz bliżej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza

2018-04-20 09:36

rm / Radom (KAI)

Rada Kapłańska Diecezji Radomskiej jednogłośnie poparła wniosek, aby wystąpić do Stolicy Apostolskiej z prośbą o pozwolenie na prowadzenie procesu beatyfikacyjnego ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu. Wcześniej dokument musi jeszcze zatwierdzić Konferencja Episkopatu Polski.

Jarosław Kruk / wikipedia.pl
Tablica pamiątkowa poświęcona ks. R. Kotlarzowi umieszczona w centrum Koniemłot

Ks. Roman Kotlarz jest jednym z bohaterów protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Od wielu lat wierni modlą się o jego rychłą beatyfikację.

Dzisiejsza decyzja Rady Kapłańskiej do kolejny ważny krok na drodze do procesu beatyfikacyjnego ks. Kotlarza. - Zanim wystąpimy do Stolicy Apostolskiej, musimy mieć aprobatę Konferencji Episkopatu Polski, która następnie będzie oczekiwała opracowania Komisji Historycznej. Następnie ordynariusz i KEP występują wspólnie do Stolicy Apostolskiej o tzw. nulla osta. Dopiero wówczas można mówić o rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego - wyjaśniał w Radiu Plus Radom ks. bp Henryk Tomasik.

Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - "świadomie i dobrowolnie" w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji.

Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców".

15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za zamordowanych i pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była niewydolność mięśnia sercowego. Mimo wielu świadectw o znęcaniu się nad księdzem, lekarze nie stwierdzili obrażeń mogących powstać po pobiciu.

W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.

Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płock: 15. Autofara „Z Jezusem w drogę”

2018-04-21 08:11

eg / Płock (KAI)

Mszę św. w intencji automobilistów i osób tragicznie zmarłych w wypadkach drogowych oraz poświęcenie pojazdów zaplanowano w ramach jubileuszowej 15. AutoFary 2018 „Z Jezusem w drogę” w Płocku. Odbędzie się ona w niedzielę 22 kwietnia w farze. Jest to tradycyjne spotkanie modlitewne z udziałem kierowców, inaugurujące sezon motoryzacyjny.

the half-blood prince / Foter / CC BY-ND

W niedzielę 22 kwietnia o godz. 12.00 w ramach jubileuszowej 15 edycji akcji „Z Jezusem w drogę - AutoFara 2018” w płockiej farze zostanie odprawiona Msza św. w intencji automobilistów i osób tragicznie zmarłych w wypadkach drogowych.

Samochody, motocykle i rowery mogą ustawiać się przed Farą, od strony ul. Piekarskiej i na Starym Rynku od godz. 11.30. Po Mszy św. zostanie odmówiona modlitwa w intencji kierowców, a potem wszystkie pojazdy zostaną poświęcone. Podczas poświęcenia pojazdów będą zbierane ofiary na wakacyjne wyjazdy dla ministrantów i harcerzy.

Organizatorami imprezy są: ks. prał. Wiesław Gutowski, proboszcz parafii św. Bartłomieja (farnej) w Płocku oraz Sławomir Roszkowski, kolekcjoner starych pojazdów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem