Reklama

Pierniki na świąteczne stoły

2016-12-01 14:57

Wojciech Mścichowski

Wojciech Mścichowski

W scenerię kulinarnych przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia, od co najmniej dziesięciu lat wpisuje się młodzież z Katolickiej Szkoły Zawodowej Specjalnej Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. św. Antoniego z Padwy w Częstochowie, organizując międzyszkolne konkursy pod nazwą „Bożonarodzeniowy wyrób cukierniczy”.

Oczywiście mowa tu o tradycyjnych świątecznych piernikach, pachnących goździkami, miodem i korzennym aromatem. W ich wypiek, a przedtem przygotowanie pomysłu plastycznego i odpowiedniego ciasta angażuje się, wkładając całe swoje serce i inwencję twórczą młodzież z Katolickich Szkół Specjalnych, Ośrodków Szkolno-Wychowawczych, Szkół przysposobiających do pracy z Częstochowy, okolicznych powiatów, Śląska, a nawet Zakopanego. Okazuje się, że z piernikowego ciasta można stworzyć nie tylko smaczne, lecz także wywołujące podziw widza dzieła sztuki cukierniczej. Całość odbywa się pod czujnym okiem dyr. Jolanty Wróblewskiej, opiekunów i instruktorów, przy wsparciu Wioletty Błasiak - dyrektora Katolickich Szkół Specjalnych oraz Marii Chodkiewicz - prezesa SPSK.

Zobacz zdjęcia: Pierniki na świąteczne stoły

30 listopada, jury konkursowe z udziałem m.in. znawcy sztuki cukierniczej Zdzisława Bartelaka, Amina Fakhari – dziennikarza, eksperta sztuki kulinarnej, prezes Marii Chodkiewicz, Doroty Jakóbczak- przyjaciela SPSK, Edyty Świerczewskiej, przedstawiciela Kuratorium Oświaty oraz piszącego te słowa red. Wojciecha Mścichowskiego, po długiej, merytorycznej dyskusji dokonało oceny prac. Wśród najlepszych znaleźli się: Klaudia Łukasik i Anna Kozak z Zespołu Szkół Zawodowych im. M Grzegorzewskiej w Częstochowie, Kacper Paryż z Katolickiej Szkoły Zawodowej SPSK, Paulina Dorobisz, Robert Fabisiak, D. Michalski, Ł. Kuziorowicz, G. Kudra ze Szkoły PdP w ZSP Nr 3 w Myszkowie, PdP SPSK w Częstochowie klasa Ib oraz kl. IIIa, Edyta Chodup i Magdalena Kościelniak ze Szkoły PdP w Dąbrowie Górniczej, Ożóg Adrian z Kat. Szk. Zaw. W Częstochowie.

Reklama

Nagrodę specjalną Prezesa SPSK otrzymały Szkoła nr 3 w Myszkowie oraz Kat. Szk. Zaw. W Częstochowie. Zwycięzcy otrzymali atrakcyjne nagrody, upominki i dyplomy. W tegorocznych zmaganiach, poza konkursem wzięły też udział dzieci ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Ich prace, chociaż bardziej proste, wykazały wiele ciekawych pomysłów twórczych, rokujących artystyczne uzdolnienia. Cieszy fakt, że są placówki oświatowe, które poprzez swoją działalność przypominają staropolskie zwyczaje, kultywują to co piękne, płynące z tradycji. Zapach tegorocznych świątecznych pierników zaniosą do rodzinnych domów uczniowie szkół, a także przyjaciele i sympatycy Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich.

Tagi:
konkurs

Ogólnopolski sukces Nikoli

2018-02-22 10:40

Iwona Torończak-Kaczor
Edycja legnicka 8/2018, str. III

Archiwum autora
Nikola Łukawy z katechetką

Spośród 600 prac nadesłanych z ok. 100 szkół i przedszkoli w całej Polsce uczennica miejscowej szkoły Nikola Łukawy zdobyła II miejsce w Ogólnopolskim Konkursie „Jezus Chrystus naszym Królem”.

Organizatorem konkursu były stowarzyszenie „Róża” i fundacja „Serca Jezusa”. Wydarzenie to swoim patronatem honorowym objął bp Stanisław Jamrozek, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchów Intronizacyjnych.

Nikola, pracująca pod opieką szkolnej katechetki, przystąpiła do konkursu w kategorii multimedialnej. Stworzyła animację komputerową, którą można obejrzeć na stronie YouTube.

Celem konkursu było propagowanie wśród dzieci i młodzieży treści proklamowanego w Polsce Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana oraz zachęcenie do podjęcia wynikających z niego zobowiązań. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Nikola nie mogła uczestniczyć w uroczystości. Dlatego dyplom i nagroda zostały przesłane pocztą.

Na tym nie koniec. Ten sukces Nikoli został dostrzeżony i nagrodzony również przez władze lokalne. 9 lutego w Męcince odbyła się sesja Rady Gminy, która miała wyjątkowy charakter. Wójt gminy Męcinka w obecności samorządu, radnych, sołtysów i zaproszonych gości pogratulował Nikoli Łukawie zajęcia II miejsca w ogólnopolskim konkursie. Gratulacje przekazano również na ręce katechetki przygotowującej Nikolę. Wyrazy uznania skierowano także do rodziców Nikoli. Nikoli serdecznie gratulujemy sukcesu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju

2018-02-23 06:57

tom, pb, mp / Rzym (KAI)

Dziś, na prośbę papieża Franciszka przeżywamy Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego – skierowany także do innych Kościołów - odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie. W tym dniu do wezwań Modlitwy Powszechnej będzie dołączona specjalna intencja. Wierni będą pamiętać o niej także podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Zwracam się z serdecznym apelem, abyśmy również my usłyszeli to wołanie i każdy w swoim sumieniu, przed Bogiem, zadali sobie pytanie: „Co mogę uczynić dla pokoju?”. Z pewnością możemy się modlić; ale nie tylko: każdy może konkretnie powiedzieć „nie” przemocy, na ile zależy to od niego czy też od niej. Ponieważ zwycięstwa zyskane przy użyciu przemocy są fałszywymi zwycięstwami; natomiast praca na rzecz pokoju służy wszystkim!” – apelował Franciszek 4 lutego.

Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

Kongo

Według danych ONZ z 2017 roku w prawie 79 milionowej Demokratycznej Republiki Konga przemoc na tle etnicznym oraz starcia między regularną armią a partyzantami i zbrojnymi ugrupowaniami, szczególnie na wschodzie kraju doprowadziły do wypędzenia ze stron rodzinnych co najmniej 1,3 mln. mieszkańców, wśród których jest ponad 800 tys. dzieci.

Trwająca od 20 lat niestabilna sytuacja polityczna i społeczna spowodowana głównie walką o dostęp do bogatych źródeł surowców naturalnych, z których korzystają międzynarodowe korporacje wywołuje obawy, że ogromny kraj, równy powierzchniowo Europie od Oceanu Atlantyckiego do Bugu, może znowu pogrążyć się w wojnie i humanitarnym kryzysie. Podobnym do tego, jaki zabił tam miliony ludzi w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, głównie z powodu głodu i chorób.

Od kilku lat ze względu na rozszerzenie się walk między wojskiem a różnymi grupami rebelianckimi na nowe obszary kraju, drastycznie pogarsza się sytuacja DRK. W czerwcu 2017 wysoki komisarz ONZ informował o wstrząsających zbrodniach, wymagających międzynarodowego śledztwa. Z kolei raport Kościoła katolickiego z ub. r. poinformował o ponad 3 tys. ofiar konfliktu od października 2016 roku.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, z powodu straszliwych konsekwencji destabilizacji regionu wywołanej falą przemocy najbardziej cierpią dzieci, zwłaszcza we wschodniej części kraju. Wiele dzieci we wschodnim Kongo jest wykorzystywanych seksualnie i zmuszanych do walki. UNICEF i jego organizacje partnerskie zidentyfikowały już ponad 800 takich przypadków, choć prawdziwe rozmiary przemocy seksualnej wobec dzieci w Kongu są z pewnością o wiele większe. Ponadto z najnowszych danych UNICEF wynika, że w ubiegłym roku ponad trzy tysiące dzieci zmuszono do walki w zbrojnych oddziałach.

W sumie we wszystkich konfliktach rozdzierających Demokratyczną Republikę Konga jest 3,9 mln przesiedleńców. Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) mówi o kryzysie humanitarnym najwyższego stopnia.

Sudan

Południowosudańska wojna domowa ma podłoże zarówno w rywalizacji między plemionami, jak również w dążeniu do kontrolowania bogatych złóż ropy naftowej w tym najmłodszym państwie świata. Ponadto walczące strony dopuściły się wielu zbrodni na cywilach: zabójstw, tortur, gwałtów. Do zbrojnych oddziałów wcielono kilkanaście tysięcy dzieci. „Ludzie nieustannie są mordowani, okradani, plądrowani, wysiedlani” – napisali tamtejsi biskupi we wrześniu ub.r.

„Wojna trwa od 2013 r. nieprzerwanie do dziś i jej końca nie widać. Odbyło się wiele rozmów pokojowych, ale nikt nie respektuje porozumień. Ani rząd, ani też rebelianci” – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Sudanu Południowego, bp Edward Hiiboro Kussala. Ludzie żyją w stanie ciągłego zagrożenia, „wyjście na ulicę jest bardzo niebezpiecznie, wszędzie są rebelianci i zachodzi ryzyko znalezienia się w polu rażenia”.

Według hierarchy „obecny kryzys humanitarny w Sudanie Południowym jest największy ze wszystkich”, jakie kraj ten przeżywał od uzyskania niepodległości. Dane Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF) mówią o 1,1 mln dzieci niedożywionych i o 2,2 mln (a więc 70 proc.), które nie chodzą do szkoły, co stanowi najwyższy wskaźnik na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Syria: bez pomocy z zewnątrz, bylibyśmy skończeni

2018-02-23 18:48

RV / Aleppo (KAI)

Patrzymy w przyszłość z silną wiarą i niegasnącą nadzieją – tak o kondycji duchowej mieszkańców Syrii mówi proboszcz łacińskiej parafii w Aleppo. O. Ibrahim Alsabagh zwraca uwagę na szkody, jakie wyrządziła w tym kraju wojna. Są to nie tylko zniszczenia i śmierć niewinnych, ale także wzrost zachorowań na nowotwory czy zranienia natury psychicznej.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego syryjski duchowny podkreślił, że bardzo często Syryjczycy są zupełnie uzależnieni od pomocy, jaką otrzymują z zewnątrz.

„Wystarczy krótko wspomnieć to, co mi powiedział kiedyś młody ojciec rodziny z malutkim dzieckiem. Mówił: «bez paczki żywnościowej, którą dostajemy od was, bylibyśmy skończeni, umarlibyśmy z głodu». Udzielamy też pomocy medycznej, zwłaszcza tam gdzie nie funkcjonuje służba zdrowia. Pokrywamy wszystkie potrzeby związane z wizytami diagnostycznymi, ale także także operacjami chirurgicznymi, które są bardzo drogie. Zakres udzielanego przez nas wsparcia jest bardzo szeroki. Dla przykładu, pomagamy w organizacji pogrzebu. Ludzie nie mają pieniędzy na kupienie trumny. Brak środków odczuwa się również w edukacji. Ani w naszych, ani w prawosławnych szkołach rodziców nie stać na opłaty, więc płaci Kościół. Edukacja jest w tym momencie bardzo ważna dla Syrii, również dla przyszłości kraju” – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Ibrahim Alsabagh, proboszcz z Aleppo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem