Reklama

Biały Kruk 2

Papież do Bartłomieja: tylko modlitwa, dobre dzieła i dialog mogą pokonać podziały i zbliżyć nas do siebie

2016-11-30 15:15

kg (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Wiemy, że tylko modlitwa, wspólne dobre uczynki i dialog są w stanie przezwyciężyć podział i zbliżyć nas do siebie nawzajem - napisał Franciszek w tradycyjnym przesłaniu do patriarchy konstantynopolskiego Bartłomieja z okazji święta św. Andrzeja Apostoła 30 listopada. Dokument ten przekazała adresatowi delegacja Stolicy Apostolskiej, na której czele stoi kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan.

Wymiana delegacji między Rzymem a Konstantynopolem z okazji najważniejszych świąt obu tych Kościołów chrześcijańskich, a więc ku czci świętych apostołów: Piotra [29 czerwca] i Andrzeja [30 listopada] "jest widzialnym znakiem głębokich więzi, które od zawsze nas łączą" - przypomniał papież w swym orędziu. Dodał, że jest ona również "wyrazem naszej tęsknoty za coraz głębszą wspólnotą, aż do tego dnia, gdy - jeśli Bóg tego zapragnie - będziemy mogli zaświadczyć o naszej miłości wzajemnej, dzieląc ten sam stół eucharystyczny".

"Na tej drodze do przywrócenia wspólnoty eucharystycznej między nami wspiera nas wstawiennictwo nie tylko naszych świętych patronów, ale także zastęp męczenników wszystkich wieków, którzy «mimo dramatu podziału (...) zachowali w sobie tak radykalne i absolutne przywiązanie do Chrystusa i do Ojca, że byli zdolni nawet do przelania krwi»" - przypomniał Franciszek słowa św. Jana Pawła II z jego encykliki "Ut unum sint".

"Źródłem prawdziwej zachęty" jest dla katolików mocne potwierdzenie zaangażowania Soboru Wszechprawosławnego, który w czerwcu br. obradował na Krecie, na rzecz przywrócenia jedności chrześcijan - zapewnił Franciszek. Jednocześnie zaznaczył, że "dzieje stosunków między chrześcijanami były niestety naznaczone konfliktami, które pozostawiły głębokie ślady w pamięci ludzi wierzących". "Wiemy, że tylko modlitwa, wspólne dobre uczynki i dialog mogą być w stanie przezwyciężyć podziały i silniej zbliżyć nas do siebie nawzajem" - podkreślił autor przesłania.

Reklama

Przypomniał, że dzięki dialogowi w ostatnich dziesięcioleciach katolicy i prawosławni zaczęli uznawać się wzajemnie za braci i siostry, doceniać wzajemnie dary drugiej strony i wspólnie głosić Ewangelię, służyć ludzkości i sprawie pokoju, wspierać godność ludzką i nieocenioną wartość rodziny, troszczyć się o potrzebujących oraz o stworzenie i nasz wspólny dom. Zaznaczył, że dialog teologiczny, prowadzony przez Wspólną Komisję Międzynarodową, także wniósł znaczący wkład do wzajemnego zrozumienia. Przypomniał w tym kontekście "z serdeczną wdzięcznością" o niedawnym dokumencie nt. soborowości i prymatu w pierwszym tysiącleciu. Jego zdaniem dokument ten, mimo utrzymujących się różnic, tworzy niezawodną podstawę dla wspólnego rozumienia prymatu w Kościele przez wszystkich chrześcijan Wschodu i Zachodu.

Papież przypomniał też niedawne spotkanie w Asyżu [we wrześniu br.] z udziałem chrześcijan innych wyznań i przedstawicieli różnych religii, którzy wystosowali wspólne wezwanie do pokoju na całym świecie. Zgromadzenie to "było radosną okazją do pogłębienia naszej przyjaźni, opartej na podzielanym wspólnie spojrzeniu na wielkie problemy dotyczące życia Kościoła i całego społeczeństwa".

Zgodnie z wieloletnim zwyczajem, sięgającym 1969, delegacja watykańska wysokiego szczebla udaje się z okazji święta św. Andrzeja Apostoła, 30 listopada do Fanaru - dzielnicy Stambułu, siedziby Patriarchatu Ekumenicznego - aby przekazać patriarsze orędzie papieskie i wziąć udział w uroczystej liturgii sprawowanej w miejscowej katedrze św. Jerzego. Na czele delegacji stoi zazwyczaj przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan (do 1988 - Sekretariatu Jedności Chrześcijan) a w jej skład wchodzą członkowie tego urzędu. W latach 1979, 2006 i 2014 Stambuł odwiedzali w listopadzie osobiście papieże: Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek. Pierwszym natomiast biskupem Rzymu, który od czasu rozłamu między Kościołami Wschodu i Zachodu, przybył do Fanaru, był Paweł VI - przebywał tam w dniach 25-26 lipca 1967.

Obecnie delegacji przewodniczy kard. Kurt Kocha a jej członkami są sekretarz Rady bp Brian Farrell i podsekretarz prał. Andrea Palmieri, na miejscu zaś dołączył do nich nuncjusz apostolski w Turcji abp Paul F. Russell.

Tagi:
papież

Papież zachęca do pójścia za Nauczycielem tam, gdzie On mieszka

2018-01-14 13:58

KAI

Nie wystarczy zbudować sobie obraz Boga w oparciu o to, co usłyszeliśmy, ale trzeba wyruszyć w poszukiwaniu Boskiego Nauczyciela i pójść tam, gdzie On mieszka. Przypomniał o tym Franciszek 14 stycznia w rozważaniach przed Aniołem Pańskim po Mszy św., odprawionej w intencji uchodźców i migrantów.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Po wygłoszeniu swych przemyśleń i odmówieniu modlitwy maryjnej udzielił zgromadzonym na Placu św. Piotra wiernym błogosławieństwa apostolskiego a następnie m.in. zapowiedział, że następny, 105. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy będzie obchodzony nie w drugą niedzielę stycznia, jak dotychczas, ale w drugą niedzielę września - w 2019 będzie to 8 września.

Oto polski tekst rozważań papieskich:Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!Podobnie jak w uroczystość Objawienia Pańskiego i Chrztu Jezusa, także dzisiejsza karta Ewangelii (por. J 1, 35-42) proponuje temat ukazania się Pana. Tym razem to Jan Chrzciciel wskazuje Go swoim uczniom jako „Baranka Bożego” (w. 36), zachęcając ich do pójścia za Nim. I tak samo jest z nami: jesteśmy teraz wezwani do naśladowania w życiu codziennym Tego, którego rozważaliśmy w tajemnicy Bożego Narodzenia.

A zatem Ewangelia dzisiejsza wprowadza nas doskonale w zwykły okres liturgiczny, okres, który służy ożywieniu i sprawdzeniu naszej drogi wiary w zwyczajnym życiu, w dynamice, która porusza się między objawieniem a naśladowaniem, między ukazaniem się a powołaniem.Opis ewangeliczny wskazuje na podstawowe cechy drogi wiary uczniów wszystkich czasów, także nam, począwszy od pytania, które Jezus zadaje tym dwóm, którzy, zachęcani przez Jana Chrzciciela, zaczęli za Nim podążać: „Czego szukacie?” (w. 38). Jest to to samo pytanie, które w poranek wielkanocny Zmartwychwstały skieruje do Marii Magdaleny: „Niewiasto, kogo szukasz?” (J 20, 15). Każdy z nas jako człowiek szuka: szuka szczęścia, miłości, dobrego i pełnego życia. Bóg Ojciec dał nam to wszystko w swoim Synu Jezusie.W tych poszukiwaniach podstawową rolę odgrywa prawdziwy świadek, osoba, która jako pierwsza przebyła drogę i spotkała Pana. W Ewangelii tym świadkiem jest Jan Chrzciciel. Z tego względu może skierować uczniów do Jezusa, który włącza ich w nowe doświadczenie, mówiąc: „Chodźcie, a zobaczycie” (w. 39).

I obaj nie będą już w stanie zapomnieć piękna tego spotkania, i to do tego stopnia, że ewangelista zauważa nawet czas: „Było około godziny dziesiątej” (tamże). Dopiero osobiste spotkanie z Jezusem rodzi pielgrzymkę wiary i bycia uczniem. Będziemy mogli mieć wiele doświadczeń, dokonać wielu rzeczy, nawiązać więzi z wieloma ludźmi, ale dopiero spotkanie z Jezusem, o tej godzinie, którą zna Bóg, może nadać naszemu życiu pełny sens i sprawić, aby nasze plany i inicjatywy były owocne.Nie wystarczy zbudować sobie obrazu Boga w oparciu o to, co zasłyszeliśmy. Trzeba wyruszyć w poszukiwaniu Boskiego Nauczyciela i pójść tam, gdzie On mieszka.

Prośba dwóch uczniów skierowana do Jezusa: „Gdzie mieszkasz?” (w. 38), ma mocne znaczenie duchowe: wyraża pragnienie, aby wiedzieć, gdzie mieszka Nauczyciel, aby móc przebywać z Nim. Życie wiarą polega na pragnieniu przebywania z Panem, a zatem na ciągłym poszukiwaniu miejsca, w którym On mieszka. Oznacza to, że jesteśmy powołani do przekraczania religijności nawykowej i oczywistej, ożywiając spotkanie z Jezusem na modlitwie, w rozważaniu Słowa Bożego i przystępując do sakramentów, aby przebywać z Nim i przynosić owoc dzięki Niemu, Jego pomocy, Jego łasce. Szukać Jezusa, spotykać Jezusa, iść za Jezusem ... to jest ta droga.Niech Maryja Panna wspiera nas w tym postanowieniu, aby iść za Jezusem, iść i przebywać tam, gdzie On mieszka, aby słuchać Jego Słowa życia, dołączyć do Tego, który gładzi grzech świata, znaleźć w Nim nadzieję i zapał duchowy.

Po wygłoszeniu rozważań i odmówieniu modlitwy maryjnej Franciszek udzielił wszystkim zebranym na Placu św. Piotra błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił obecnych. Oto jego słowa: Drodzy bracia i siostry,Dziś przypada Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Dziś rano odprawiłem Mszę Świętą ze sporą grupą imigrantów i uchodźców przebywających w diecezji rzymskiej. W swym orędziu na ten Dzień podkreśliłem, że migracje są dziś znakiem czasów. „Każdy cudzoziemiec, który puka do naszych drzwi, jest okazją do spotkania z Jezusem Chrystusem, utożsamiającym się z cudzoziemcem przyjętym lub odrzuconym wszystkich czasów (por. Mt 25, 35.43). [...] W tym kontekście pragnę potwierdzić, że „nasza wspólna odpowiedź mogłaby być wyrażona za pomocą czterech czasowników, opartych na nauczaniu Kościoła: przyjmować, chronić, wspierać i integrować". Od tej chwili, ze względów duszpasterskich, Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy będzie obchodzony w drugą niedzielę września. Następny, czyli sto piąty, będzie obchodzony w niedzielę, 8 września 2019 r.

Jutro udam się do Chile i Peru. Proszę was o towarzyszenie mi modlitwą w tej podróży apostolskiej.Pozdrawiam was wszystkich, Rzymian i pielgrzymów: rodziny, grupy parafialne, stowarzyszenia.Szczególne pozdrowienia kieruję do wspólnoty latynoamerykańskiej św. Łucji w Rzymie, obchodzącej 25-lecie istnienia. Z tej radosnej okazji proszę Pana, aby napełnił was swymi błogosławieństwami, abyście mogli iść za Nim, dając świadectwo swej wiary pośród trudności, radości, poświęceń i nadziei swego migracyjnego doświadczenia. Dziękuję.Wszystkim życzę dobrej niedzieli. Polecam się - nie zapominajcie modlić się za mnie. Smacznego i do widzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pjongczang: Sport, muzyka i modlitwa

2018-02-19 18:13

Rozmawia Anna Wyszyńska

Z dr n. med. Markiem Krochmalskim, członkiem Polskiej Misji Medycznej na XXIII Zimowej Olimpiadzie w Pjongczang rozmawia Anna Wyszyńska

Archiwum Marka Krochmalskiego

– Cieszymy się wynikiem konkursu drużynowego naszych skoczków, ambitnie wywalczonym brązowym medalem, cieszymy się złotym medalem Kamila Stocha na dużej skoczni. Ale pozostanie w pamięci gorycz tamtej soboty, kiedy w indywidualnym konkursie na skoczni normalnej nasi zawodny zostali poza podium.

– Tamtej soboty było bardzo zimno, temperatura odczuwalna wynosiła chyba minus 25 stopni. Były duże porywy wiatru i czekaliśmy, że organizatorzy przerwą zawody, ale tak się nie stało. To nie nasze decyzje. Taki jest sport. To prawda, że po pierwszej serii już witaliśmy się z gąską, i spotkał nas bolesny zawód. Natomiast dobrze, że w kolejnych startach nasi skoczkowie pokazali swoje możliwości.

– Dzięki Panu możemy też dowiedzieć się trochę o tym, co dzieje się poza zawodami.

– Niedawno mieliśmy na igrzyskach Dzień Polski. W Gangneung odbył się koncert fortepianowy pod patronatem honorowym Agaty Kornhauser-Dudy, żony prezydenta RP Andrzeja Dudy. Obecni byli przedstawiciele polskiej ambasady, przedstawiciel prezydenta RP odczytał w jego imieniu list. W tym wydarzeniu uczestniczył bp Marian Florczyk – duchowy opiekun sportowców. Był też koncert fortepianowy w wykonaniu Łukasza Krupińskiego. W programie – muzyka Fryderyka Chopina i Ignacego Jana Paderewskiego. W koncercie uczestniczyli przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, narodowych komitetów olimpijskich, goście koreańscy, misja olimpijska, medyczna, trenerzy, zawodnicy. Nasi goście dowiedzieli się trochę o Polsce, o naszej historii i kulturze, o przypadającym w tym roku 100-leciu odzyskania niepodległości.

– W środę 14 lutego przypadał Popielec.

– W Środę Popielcową były odprawione trzy Msze św. w języku polskim w Pjongczang, w Gangneung oraz w miejscowości, gdzie mieszkają sponsorzy igrzysk. Oczywiście była również Msza św. w niedzielę 18 lutego, na którą przyszli wszyscy skoczkowie, a także inni sportowcy. To zawodnicy odczytali przypadające na ten dzień czytania liturgiczne. Mszę św. odprawił ks. Edward Pleń, bardzo lubiany i dzięki swojej serdeczności i otwarciu na innych, bardzo pomocny kapłan. Wręczał zawodnikom medaliki poświecone przez papieża Franciszka, natomiast bp Marian Florczyk, który opuścił już Pjongczang, wcześniej wręczył zawodnikom obrazki z relikwiami św. Jana Pawła II.

– Żałujemy, że nasi zawodnicy wywalczyli dotąd tak mało medali.

– Te igrzyska nie są naszym sukcesem pod tym względem, ale mimo wszystko było wiele sportowych emocji, jak chociażby ambitna rywalizacja naszych skoczków. Pięknie wystartowali nasi olimpijscy debiutanci w łyżwiarstwie figurowym, para taneczna Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew. Warto wiedzieć, że ich trenerką jest była polska zawodniczka w tej dyscyplinie Sylwia Nowak, która obecnie cały swój czas poświęca naszej parze tanecznej i młodemu narybkowi. Patrząc na ich występy, nie zawsze zdajemy sobie sprawę jak dochodzi się do olimpijskiego startu. To są tysiące godzin ćwiczeń i żelazna dyscyplina.

– Media piszą o niewielkiej liczbie kibiców na zawodach.

– To zależy od konkurencji. Tam, gdzie startują Koreańczycy np. w konkurencjach łyżwiarskich, jak jazda figurowa, short track, publiczności jest bardzo dużo. A z kolei skoki narciarskie, które dla nas były tak ważne, nie były transmitowane przez koreańską telewizję, bo nie było tam zawodników koreańskich. Faktem jest, że kibiców z Europy nie ma tutaj zbyt wielu. To zapewne sprawa odległości. Z Polski do Seulu leci się 8 godzin, z Europy Zachodniej jest to jeszcze dłuższy dystans. Z Korei Północnej przyjechała dużą grupa czirliderek, które pięknie dopingowały swoich zawodników. Dodam też, że nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o najwyższą ocenę igrzysk od strony organizacyjnej: świetne jedzenie, które chwalą wszyscy nasi sportowcy, czystość, punktualność. To wszystko jest naprawdę znakomite.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

2018-02-20 17:36

W Korei Południowej odbywają się XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Zdjęciami z tego wydarzenia ze swojego prywatnego archiwum podzielił się ks. Edward Pleń, krajowy duszpasterz sportowców.

Z archiwum ks. Plenia
Zobacz zdjęcia: XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem