Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Aleppo: sytuacja jeszcze nigdy nie była tak tragiczna

2016-11-22 10:25

RV / Aleppo / KAI

Dramatyczny apel o zaprzestanie bombardowania w Aleppo szpitali wystosowali pracujący w tym syryjskim mieście Lekarze bez Granic po tym, jak kolejny raz zaatakowano tam jedyny działający jeszcze szpital pediatryczny.

Polub nas na Facebooku!

Alarmują oni zarazem, że sytuacja jest katastrofalna, jak nigdy dotąd w czasie tej trwający już szósty rok wojny. „Ludzie są odcięci od świata, głodni, nieustannie bombardowani, pozbawieni opieki medycznej i pomocy humanitarnej” – tak Lekarze bez Granic opisują sytuację w tym oblężonym mieście.

„W tej wojnie nie ma miłosierdzia dla nikogo, nawet dla dopiero co narodzonych dzieci” – wskazuje Andrea Iacomini. Z ramienia UNICEF-u koordynuje on pomoc dla najbardziej bezbronnych mieszkańców Aleppo.

Reklama

„Nie do pomyślenia jest, że wciąż wytwarza się sytuację, w której niemożliwe jest otwarcie korytarzy humanitarnych, a są one pilną koniecznością. Struktury sanitarne praktycznie już nie istnieją, ponieważ zostały zbombardowane. Sytuacja jest dramatyczna – mówi Radiu Watykańskiemu Iacomini. – W niszczonych przez bomby szpitalach giną kolejne dzieci. Lekarze, zamiast leczyć, wyciągają maluchy z inkubatorów, kołysek i łóżek, i pod bombami wynoszą je na zewnątrz, ratując im życie… W tej wojnie nie ma miłosierdzia dla nikogo. W Syrii bombarduje się ciężarówki z pomocą humanitarną, bombarduje się szkoły, w których uczą się dzieci, bombarduje się szpitale, ambulatoria, karetki, a także uciekające rodziny z dziećmi. Sytuacja jest krytyczna, ci ludzie potrzebują chwili oddechu. Trzeba przynajmniej otworzyć korytarze humanitarne po to, by choć rodziny mogły opuścić to miasto”.

Organizacja Narodów Zjednoczonych opublikowała właśnie raport, z którego wynika, że prawie milion mieszkańców Syrii uwięzionych jest obecnie w strefach oblężonych. Mowa o miejscach całkowicie objętych działaniami wojennymi, do których nie mają dostępu nawet organizacje niosące pomoc humanitarną. Wysłannik ONZ dla Wschodniego Aleppo podkreśla, że jego czas jest policzony. Przewiduje, że do Bożego Narodzenia będziemy świadkami ucieczki z tego miasta co najmniej 200 tys. Syryjczyków, co będzie oznaczać katastrofę humanitarną.

Działy: Świat

Tagi: Kościół pomoc

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Najazd na Europę EDYTORIAL

Ludzie szczęśliwi to ci, którzy osiągnęli pełnię miłości do Boga i człowieka. »
Bp Edward Janiak

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas