Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Regulamin Konkursu Plastycznego "Niedzieli" „Mój dar dla Matki Bożej”

2016-11-18 09:30

1. Konkurs plastyczny na temat „Mój dar dla Matki Bożej” organizowany jest przez Redakcję Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z siedzibą w Częstochowie przy ul. 3 Maja 12.

2. Konkurs wpisuje się w obchody ogłoszonego przez Senat RP Roku Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej w 300. rocznicę tego wydarzenia. Jego temat przewodni łączy się z inicjatywą Ojców Paulinów „ Żywa Korona Maryi”. Celem Konkursu jest również zachęcenie dzieci i młodzieży do rozwijania uzdolnień plastycznych, gdyż rozwój artystyczny jest ważnym elementem edukacji młodego człowieka.

3. Konkurs adresowany jest do dzieci i młodzieży z Polski i zagranicy. Przewidziane jest pięć kategorii wiekowych: dzieci przedszkolne, uczniowie szkół podstawowych klasy I-III, uczniowie szkół podstawowych klasy IV-VI, uczniowie gimnazjów, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych.

4. Warunki uczestnictwa:

Reklama

4.1. Warunkiem wzięcia udziału w Konkursie jest wykonanie pracy plastycznej na podany przez organizatora temat i dostarczenie jej osobiście lub pocztą do siedziby organizatora w terminie do 8 stycznia 2017 r.Liczy się data stempla pocztowego. Pracę należy wykonać jedną z technik plastycznych: malarstwo, rysunek, collage, grafika.

Adres organizatora: Tygodnik Katolicki „Niedziela” ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa. Dostarczenie pracy jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu Konkursu.

4.2. Każdy uczestnik może nadesłać maksymalnie 5 prac plastycznych związanych z tematem Konkursu w formacie A4, A3 lub A2.

4.3. Uczestnik Konkursu może nadesłać tylko prace plastyczne, które sam wykonał i do których przysługują mu pełne prawa autorskie i osobiste. Przesłane prace nie mogą w żaden sposób naruszać praw własności intelektualnej, bądź innych praw osób trzecich.

4.4. Każda praca plastyczna musi być opisana z naklejoną na odwrocie informacją zawierającą: imię i nazwisko autora, wiek, klasę i rodzaj szkoły, dokładny adres zamieszkania z kodem pocztowym, ewentualnie dodatkowo telefon kontaktowy i adres e-mail.

4.5. Organizator nie odsyła prac. Wszystkie prace nadesłane na Konkurs przechodzą na własność organizatora.

5. Prace w poszczególnych kategoriach oceniać będzie Komisja Konkursowa powołana przez Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Komisja dokona wyboru 5 najlepszych prac w każdej kategorii. Wyniki zostaną opublikowane na łamach Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w numerze z datą 26 lutego 2017 r. oraz – w tym samym czasie – na stronie internetowej www.niedziela.pl .

6. Autorzy nagrodzonych i wyróżnionych prac otrzymają cenne nagrody książkowe oraz dyplomy. Najlepsze prace zostaną zaprezentowane na wystawie na Jasnej Górze.

7. Dodatkowe informacje na temat Konkursu można uzyskać wysyłając zapytanie pod adresem: redakcja@niedziela.pl z zaznaczeniem w temacie: Konkurs plastyczny.

7. Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela” zastrzega sobie prawo do bezpłatnego wykorzystania i przetwarzania prac na potrzeby Konkursu i wystaw oraz ich ewentualnej publikacji prasowej, prezentacji telewizyjnej i internetowej, a także na innych nośnikach przetwarzania danych.

8. Zapraszamy do wzięcia udziału w Konkursie i prosimy o dokładne zapoznanie się z Regulaminem.

Redakcja Tygodnika Katolickiego ”Niedziela”

Tagi:
konkurs regulamin

Patriotyczne spotkanie

2018-09-06 16:57

Sławomir Błaut

Anna Przewoźnik/Niedziela

W Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie 4 września odbyło się otwarcie wystawy poświęconej historii pomnika Orląt Lwowskich powstałego na Rakowie w Częstochowie, przygotowanej przez nasz oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w związku z 100. rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę. Obok niej w muzeum eksponowano też inną wystawę, będącą pokłosiem senackiego konkursu plastycznego „Orzeł Biały, nasza duma”, który polegał na przedstawieniu przez dzieci i młodzież ich interpretacji symbolu naszej Ojczyzny.

Na tym patriotycznym spotkaniu zaprezentowano także książkę pt. „Częstochowa a obrona Lwowa”, wyróżniono również osoby szczególnie zasłużone dla krzewienia pamięci o Lwowie i Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, a wśród nich wielu nauczycieli i reprezentantów różnych instytucji. Redaktorzy oraz współautorzy wspomnianej wyżej publikacji – dr Ryszard Stefaniak i Rafał Piotrowski – opowiadali gościom zebranym w muzeum o pracach nad powstaniem książki. Szczególnie ciekawy był wątek wsparcia częstochowian dla walczącej z wojskami ukraińskimi ludności Lwowa w listopadzie 1918 r. Słynne Orlęta – najmłodsi mieszkańcy stali się bohaterami narodowymi i najpiękniejszą chyba wizytówką Lwowa. To ich czyn przypomina dziś Polakom o naszych kresowych korzeniach; granice można przesunąć siłą bagnetów, ale w sercach wielu Kresy zawsze będą polskie. Najlepszym tego dowodem są wciąż pojawiające się nowe książki o tych najpiękniejszych zakamarkach narodowej pamięci.

Anna Przewoźnik/Niedziela

Podczas spotkania głos zabierali m.in. Adam Kiwacki – prezes częstochowskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Krzysztof Witkowski – dyrektor i kustosz Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie oraz Artur Warzocha – senator RP, kandydat PiS na urząd prezydenta Częstochowy. Patriotyczne i kresowe pieśni śpiewał zaproszony na uroczystość chór Coralmente pod dyrekcją Marcina Głąba; wspaniała była recytacja Patrycji Olak (laureatki Konkursu Recytatorskiego Poezji Lwowskiej i Kresowej) wiersza autorstwa Janusza Rzepkowskiego „Świąteczny kaban”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kaja Godek: sygnatariusze "Zatrzymaj aborcję" mają wątpliwości, czy w następnych wyborach poprzeć PiS

2018-09-19 13:56

lk / Warszawa (KAI)

Zdajemy sobie sprawę, że reprezentujemy znaczną część wyborców, którzy głosowali na obecnie rządzącą formację. Rozmawiamy z ludźmi, którzy składali podpisy pod projektem "Zatrzymaj aborcję". Mają oni wątpliwości, czy w kolejnych wyborach będą mogli oddać głos na tę samą partię - powiedziała Kaja Godek podczas konferencji zorganizowanej w środę przez środowiska pro-life w Centrum Prasowym PAP w Warszawie.

Magdalena Kowalewska

W trakcie konferencji jej organizatorzy - Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny - przedstawili m.in. klasyfikację państw świata pod względem ochrony prawnej życia człowieka na prenatalnym etapie rozwoju.

Polska została w tym raporcie sklasyfikowana na 127. miejscu. Tylko 69 państw posiada przepisy słabiej chroniące życie niż Polska. Natomiast w 59 krajach obowiązuje prawo zapewniające pełną ochronę ludzkiego życia. Żyje w nich 40 proc. światowej populacji. Te dane, zdaniem środowisk pro-life, przeczą mitom, jakoby w Polsce dobrze chronione było życie nienarodzonych.

W trakcie konferencji poruszono kwestię procedowania nad złożonym w Sejmie projektem "Zatrzymaj aborcję".

Podkomisja ds. procedowania nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj aborcję" została powołana 2 lipca i od tego czasu nie odbyła jeszcze ani jednego posiedzenia. W skład podkomisji weszło dziewięciu posłów: pięciu z PiS, dwóch z PO oraz po jednym z Nowoczesnej i Kukiz`15.

W środę 12 września przewodniczący podkomisji poseł Grzegorz Matusiak (PiS) powiedział KAI, że data rozpoczęcia prac nad projektem wciąż nie została ustalona.

"Chcemy [się zebrać] jak najszybciej, tym bardziej, że mamy bardzo dużo innych obowiązków, a to jest jeden z priorytetów. Staram się to w jakiś sposób zorganizować. Ja działam" - zapewnił Matusiak.

Podczas środowej konferencji w PAP po raz kolejny do opieszałości posłów odniosła się Kaja Godek, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję".

"Projekt zawiera tylko 115 słów, tutaj tak naprawdę nie ma czego badać. Można sprawdzać, jaką czcionką jest napisany, albo czy są poprawnie wstawione przecinki" - stwierdziła Kaja Godek.

W opinii Godek, projekt najpierw przez kilka miesięcy blokowała przewodnicząca komisji polityki społecznej i rodziny Bożena Borys-Szopa, a potem poseł Grzegorz Matusiak. - Skutkiem tego jest śmierć trójki dzieci dziennie i to jest krwawe żniwo tych zaniechań - dodała.

Przypomniała, że uzasadnienie do projektu ustawy zawiera skutki społeczne jej uchwalenia. - Piszemy, że ten projekt czyni Polskę krajem bardziej ludzkim; że znosi niekonsekwencje, gdzie dzieci zdrowe są objęte ochroną, a dzieci chore nie - mówiła Kaja Godek.

Skutkiem zaś niewprowadzenia do tej pory ustawy - powiedziała - jest śmierć 877 dzieci. - To są ludzie, którzy mogli się urodzić, nie musieli umierać. Umarli ze względu na zaniechania polityków - dodała Godek.

Kaja Godek nawiązała do przedwyborczych deklaracji polityków PiS i ich programu z 2014 r., w którym zapewniali, że partia ta opowiada się za ochroną życia i sprzeciwia się aborcji.

"To nie jest tak, że my wymyśliliśmy sobie, że obecnie rządzący politycy muszą to zrobić. Wzięliśmy na serio obietnice zawarte w programie i w wypowiedziach różnych wysoko postawionych polityków tej partii, którzy mówili, że aborcja eugeniczna jest czystym złem" - przypomniała pełnomocniczka Komitetu "Zatrzymaj aborcję".

"W tej chwili mamy Sejm i Senat, w których Zjednoczona Prawica ma większość. Mamy prezydenta wywodzącego się z ZP, deklarującego, że tę ustawę podpisze. Nie ma żadnego powodu, aby tej ustawy nie procedować" - stwierdziła Kaja Godek.

Jak powiedziała, jest niezrozumiałe, dlaczego tak wiele reform od początku kadencji zostało przeprowadzonych pomimo presji medialnej, protestów ulicznych i nacisków instytucji europejskich, a "rzecz tak podstawowa jak ochrona dzieci jest odkładana na nie wiadomo kiedy".

Kaja Godek podkreśliła też, że "Zatrzymaj aborcję" ma poparcie Konferencji Episkopatu Polski, jest jedyną inicjatywą wymienioną z nazwy w biskupich komunikatach.

"Kościół staje po stronie życia, ale po tej stronie ma obowiązek stanąć każdy, kto kieruje się zdrowym rozsądkiem" - powiedziała Kaja Godek.

Pełnomocniczka "Zatrzymaj aborcję" przypomniała też o staraniach o spotkanie przedstawicieli Komitetu z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS Ryszardem Terleckim. Wystosowali w tej sprawie pismo, ale do tej pory nie uzyskali na nie odpowiedzi.

"Zdajemy sobie sprawę, że reprezentujemy znaczną część opinii publicznej w Polsce i wyborców, którzy głosowali na obecnie rządzącą formację. Rozmawiamy z ludźmi, którzy składali podpisy [pod projektem "Zatrzymaj aborcję" - KAI]. Mają oni wątpliwości, czy w kolejnych wyborach będą mogli oddać głos na tę samą partię" - powiedziała Kaja Godek.

Dodała, że osobom tym podoba się wiele dokonań obecnie sprawujących władzę, jednak dla nich istotne jest także zwiększenie prawnej ochrony życia nienarodzonych. - Mówią: zrobiono wiele, ale nie zrobiono tej jednej rzeczy. Nie ma powodu, aby nie wprowadzać ochrony życia. W kolejnych wyborach, nawet biorąc pod uwagę inne dokonania, będę patrzył na ochronę życia i moje sumienie nie pozwoli mi znowu zagłosować na PiS - dodała Godek.

"Zatrzymaj aborcję" jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej o tej samej nazwie. Projekt został złożony w Sejmie 30 listopada ub. roku. Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Pod projektem podpisało się ponad 830 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chciałam sprawdzić Maryję – świadectwo z Niepokalanowa

2018-09-19 20:21

Agnieszka Bugała
Kaplica w Niepokalanowie

Na nocne czuwania przed Najświętszym sakramentem w Niepokalanowie przed pierwszą sobotą miesiąca przyjeżdżam już od roku. Wcześniej słyszałam często jak o. Mirosław Kopczewski OFMConv zachęcał do takiej formy modlitwy. Myślałam sobie: to nie dla mnie, nie czułam się na siłach. Bałam się, czy starczy mi sił, czy podołam fizycznie tak czuwać w nocy. (Swoją drogą dziwne te lęki, bo przecież na weselu tańczy się całą noc i siły się znajdują).

Przekonały mnie jednak słowa o. Mirosława o tym, że jak ofiarujesz Matce Bożej jajko, Ona w zamian odda ci kurę, a jeśli podarujesz kurę, Ona da tobie wołu, jeśli ofiarujesz wołu Ona odda ci farmę, a jeśli Maryi ofiarujesz farmę…?

Pomyślałam, że sprawdzę na własnej skórze, we własnym życiu, czy to prawda, czy ta zasada działa, czy rzeczywiście Maryja jest tak hojna. I tak to się zaczęło, od sprawdzenia Matki Bożej, a Ona ze swoim Synem, powolutku lecz dostrzegalnie, przemieniała i nadal przemienia moje przekupne serce i życie.

W czasie adoracji Pan Jezus sam wyznacza co będzie tematem spotkania. Ja daję Mu do dyspozycji czas, samą siebie i ..... dzieje się. Bóg hojnie odpowiada na moją dyspozycyjność wg. zasady: DAR za dar.... Często na adoracji dotyka mnie mocno jakiś fragment z Pisma św., czasem jest to jakiś obraz, a czasem jest tylko cisza, tak bardzo kojąca cisza... Na samym początku czuwania były dla mnie jakby jałowe. Piszę „jakby jałowe”, ponieważ nie przynosiły rewolucyjnych zmian w moim życiu, jednak zawsze dawały pokój, ukojenie i nowe siły.

Teraz za każdym spotkaniem już tęsknię. Czasami łapię się na tym, że już po przyjeździe do domu, czy w połowie miesiąca, myślę o kolejnej adoracji, by móc odpocząć przy Jezusie, tak słodko, tak w milczeniu. Coraz mocniej odczuwam w sercu brak tych spotkań i Obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie w tygodniu, gdy daleko jeszcze do wyjazdu. To niesamowite, jak Jezus słucha naszych pragnień i delikatnie na nie odpowiada, zapraszając do spotkania, do głębszej relacji.

Na rozpoczęcie mojego urlopu pewien znajomy życzył mi dużo wakacyjnego wypoczynku na słonecznej plaży. Uśmiechnęłam się i podziękowałam za życzenia. Nie wiem jak to się stało, ale od razu w mojej głowie pojawiła się myśl, złota myśl: przecież to jest super pomysł, że też sama na to nie wpadłam! Mogę przez całe wakacje spotykać się z Jezusem przed Najświętszym Sakramentem. Nigdy dotąd nie spędzałam tak wakacji!

Złotą myśl wprowadziłam w czyn i słów zachwytu mi brakuje, by opisać jak wspaniałomyślnie Jezus odpowiedział na ten dar codziennych adoracji.

Owocem tych adoracji jest m.in coraz to głębsze poznawanie samej siebie, życie w prawdzie o sobie , o swoim życiu, o moim grzechu. To dzięki tym spotkaniom wiem co jeszcze muszę wyznać na spowiedzi, za co jeszcze nie żałowałam, za co nie zadośćuczyniłam ludziom i Bogu. Dzięki tym spotkaniom Jezus pomógł mi rozeznać, po blisko 20. latach modlitw i próśb, jakie jest moje powołanie… Chwała Panu! Jezus pomaga dostrzec ślady Jego obecności w mojej codzienności i całym moim życiu...

Im więcej, częściej i na dłuższy czas spotykam się z Jezusem na adoracji, tym więcej jeszcze pragnę nabierać przy Nim sił - TO DZIAŁA JAK MAGNES, przyciąganie gwarantowane. I widzę jak Jezus pomaga mi w życiu realizować te pragnienia.

Sprawdziła się zasada: Im więcej dasz, tym więcej otrzymasz...

DAR ZA DAR, MIŁOŚĆ ZA MIŁOŚĆ, CIERPIENIE ZA CIERPIENIE....

I im więcej dasz, tym więcej i bardziej pragnąć będziesz – tak to działa.

Czasami jednak „ktoś mi w głowie myśli” inaczej i zaciemnia wszystko... Przychodzą wtedy chwile niechęci, myślenia typu: Może już starczy tych adoracji? Po co ich tyle? To nic nie daje (mimo, iż mam realne, odczuwalne skutki działania tej modlitwy). Kiedy jednak przychodzę na adorację, mimo zwątpienia i czarnych myśli, to Jezus jak zawsze działa z mocą, pokrzepia ducha i ciało. I często sama się dziwię, że będąc bierna, zmęczona, siedzę tylko w ławce, a Jezus leczy i przemienia to, co we mnie mroczne i ciemne. Zawsze wychodzę z adoracji inna niż przyszłam, bardziej radosna, lżejsza jakaś.

Jaka moc, jaka siła ukryta jest w tym małym kawałku Chleba! Wciąż mnie to zadziwia…

Chwała Panu za wszystkie Jego cuda....
Chwała Panu za wszystkie Jego dary...
Chwała Panu, za Jego nieustanną, uzdrawiającą Obecność...
Dobrze, że jesteś Panie. Dobrze, że jesteś...

Świadectwo Marty udostępnione o. Mirosławowi Kopczewskiemu OFMConv

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem