Reklama

Bochnia: ustalono datę powstania cudownego obrazu Matki Bożej Bocheńskiej

2016-11-16 13:15

eb / Bochnia / KAI

kultmaryjny.pl
Matka Boska Bocheńska

Cudowny obraz Matki Bożej Bocheńskiej może pochodzić z 1. połowy XV wieku – wynika z badania przeprowadzonego metodą węgla C14. Według ekspertyzy próbki pobranej z obrazu, wizerunek z bazyliki św. Mikołaja mógł powstać pomiędzy rokiem 1439 a 1523. Prawdopodobieństwo ekspertyzy wynosi 73 proc.

Mniej prawdopodobna hipoteza (22 proc. pewności) wskazuje, że obraz wykonano w latach 1573-1628. Przeprowadzone w ostatnich miesiącach badania wykazały, że znany współcześnie obraz jest mniejszy w stosunku do jego historycznej formy i nie obejmuje dłoni Maryi, wskazującej Dzieciątko Jezus.

„Deska była już bardzo zniszczona od nadmiaru wot, które ludzie przypinali, obraz musiał też być bardziej dostępny dla wiernych. Naliczyliśmy 30 dziur po gwoździach na jednym decymetrze kwadratowym obrazu. Dołem płótno musiało być jeszcze bardziej zniszczone. Profesor Fischer w jednej z publikacji opisywał, że obraz był w strzępach. Dlatego ten dół został odjęty i boki również” – mówi Urszula Dyląg-Putowska, konserwator dzieł sztuki, która zajmowała się bocheńskim obrazem.

Reklama

Do obcięcia dolnej części cudownego obrazu Matki Bożej Bocheńskiej doszło przed 1934 r. W ramach przeprowadzonych prac konserwatorskich odsłonięto dawną warstwę wizerunku, którą odkryto po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego. Przedstawia ona inne niż znane do tej pory tło, a także bardziej wyraźny ślad po uderzeniach mieczem w częstochowską ikonę na twarzy Maryi.

Autor obrazu Matki Bożej Różańcowej w Bochni jest nieznany. Wizerunek jest kopią ikony Matki Boskiej Częstochowskiej. Przybył do Bochni blisko 400 lat temu, początkowo znajdował się w nieistniejącym już dzisiaj kościele klasztornym dominikanów. Po jego kasacie i wyburzeniu kościoła, w 1778 r. przeniesiono go do Bazyliki św. Mikołaja, gdzie znajduje się do dziś. Ważnym wydarzeniem religijnym, był cud krwawych łez, zanotowany na w I połowie XVII w. Po nim kult jeszcze bardziej się rozszerzał, zaczęły powstawać kopie bocheńskiego wizerunku (np. w Okulicach). Koronacja obrazu odbyła się w 1934 r. Co roku od pierwszej do drugiej niedzieli października w bazylice św. Mikołaja trwa tygodniowy odpust ku czci Matki Bożej Różańcowej. Przybywa wtedy wielu wiernych aby modlić się i dziękować za łaski.

Tagi:
sztuka obraz obraz

Artysta nie może zasłaniać Boga

2018-08-28 12:05

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 35/2018, str. 11

Figura w ołtarzu adoracji Gwiazdy Niepokalanej jest dziełem rzeźbiarza Kamila Drapikowskiego. – Ta sztuka musi być teocentryczna, czyli ma kierować na Boga, a nie na artystę. Celem i sensem naszej pracy jest takie piękno, które prowadzi ludzi do modlitwy i otwarcia na Boże działanie – mówi „Niedzieli” Drapikowski

Artur Stelmasiak/Niedziela
Kamil Drapikowski

Artysta jest synem Mariusza Drapikowskiego, który sztuką sakralną na najwyższym światowym poziomie zajmuje się od kilkudziesięciu lat. – Można więc powiedzieć, że jestem w tym fachu od dziecka. Już w podstawówce zacząłem rysować, w liceum malować, a później rzeźbić – mówi Kamil, który skończył wydział rzeźbiarski na gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, a jego pracą dyplomową był pierwszy ołtarz w ramach Międzynarodowego Centrum Modlitwy o Pokój – 12 Gwiazd w Koronie Maryi. – Teraz cieszę się szczególnie, bo w roku 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę mogliśmy zrealizować ołtarz w naszej Ojczyźnie – zaznacza Kamil Drapikowski.

Artysta specjalizuje się w sztuce sakralnej. Dla niego największą nagrodą jest, gdy ludzie modlą się i chcą adorować Pana Jezusa w ołtarzu-monstrancji. – Pragnę w ten sposób pomóc im w modlitwie – podkreśla i wyjaśnia, że ołtarz w Niepokalanowie wprost nawiązuje do Ewangelii, a zwłaszcza do nauczania św. Jana Pawła II. – Papież wielokrotnie mówił, że Maryja była pierwszą monstrancją i tabernakulum dla Jezusa. To Ona najlepiej prowadzi nas do Jezusa, bo to Ona dała nam Jezusa – mówi rzeźbiarz.

Praca nad sztuką sakralną nie jest zwykłym zawodem, bo przede wszystkim jest powołaniem. – To nie jest sztuka dla sztuki, aby tylko wypromować swoje nazwisko, zyskać rozgłos. Ta sztuka musi być teocentryczna, czyli ma kierować na Boga, a nie na artystę. Celem i sensem naszej pracy jest takie piękno, które prowadzi ludzi do modlitwy i otwarcia na Boże działanie – stwierdza Kamil Drapikowski i dodaje: – Dlatego też za każdym razem, gdy przystępuję do realizacji ołtarza, osobiście rozważam Pismo Święte i się modlę. Sacrum musi być obecne w naszym życiu, abyśmy potrafili tworzyć sztukę prawdziwie sakralną, czyli taką, która skieruje ludzi do Pana Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata


Edycja szczecińsko-kamieńska 47/2001

Ks. Andrzej Supłat

1. W ostatnich godzinach życia Chrystus powiedział: " Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu" (J 18, 37). Za kilka godzin umierał na krzyżu jak przestępca, a nad głową miał "winę" wypisaną w trzech językach: "To jest król..." . Ci, co stali pod krzyżem wyśmiewali się z tego tytułu. Tymczasem całe życie Jezusa od kołyski, stajenki aż po śmierć znaczone było tajemnicą godności królewskiej. Narodził się w Betlejem. Przybyli do Niego uczeni mędrcy, chodzący w glorii królów. Jako królowi, złożyli Mu dary. A kiedy schodził ze świata, też miał koronę na głowie, ale ta była koroną boleści, udręczenia, męki. Nawet ostatni fizyczny ślad przybity do krzyża - zawiera tę tajemnicę wyrażoną w słowach zapisanych na polecenie Piłata: "Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski" .

2. Korona jest symbolem władzy. Niekoniecznie kojarzy się dobrze. Często przypieczętowywała ona niejedną niegodziwość, masakrę niewinnych i krzywdę wielu. Królem czterech stron świata kazał się nazywać w XXIII w. przed Chrystusem władca Akkadu - Sargon I. Faraonów egipskich mianowano królami Południa i Północy i synami bogów. Władcy starożytnej Asyrii, a później Persji nosili tytuły króla królów. Pamiętamy też długie tytuły nowożytnych cesarzy i królów. Kiedy spojrzeć na nie z odległości wieków, wszystkie wydają się małe, śmieszne i puste. Chrystus przyszedł oczyścić koronę, by nadać jej pełnię. Pokazał, że królować, znaczy służyć, być oddanym, szukającym, kochającym. Zupełnie jak pasterz idący na czele stada...

3. Najczęściej tak jest, że władcy pamiętają o obowiązku służby, który wynika z posiadanej władzy i noszonej korony. Później widzą w ludzie powód swojej udręki i kłopotów. Skąd my to znamy? Dobrze więc, że przy końcu roku kościelnego ukazuje się nam przykład Chrystusa Króla, o którym Prefacja mszalna mówi, że Jego królestwo jest królestwem "prawdy i życia, świętości i łaski, królestwem sprawiedliwości i pokoju". Kościół przypomina godność Chrystusa i powinność służenia każdemu. Po to, by przezwyciężać w sobie przejawy pychy. By oderwać się od swojego "królestwa" i dostrzec jeszcze inne wartości, które wypływają z wiary. A każdy chrześcijanin jest powołany do świętości, to znaczy do życia Błogosławieństwami.

4. "Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus Władcą nam!" - słowa tej pieśni śpiewa się w XXXIV Niedzielę w ciągu roku. Jest to uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Znak, że kończy się rok kościelny i niedługo zacznie się Adwent. Uroczystość tę ustanowił papież Pius XI w Roku Jubileuszowym 1925, wyznaczając jej obchód na niedzielę przed uroczystością Wszystkich Świętych. W nowym kalendarzu liturgicznym uroczystość Chrystusa Króla została przesunięta na ostatnią niedzielę roku kościelnego, aby podkreślić prawdę, iż Chrystus na końcu czasów przekaże Ojcu Niebieskiemu wieczne i powszechne królestwo. Ideę królewskiej godności Chrystusa można odnaleźć już w starych obchodach liturgicznych, jak Epifania czy Niedziela Palmowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Poczuj radość Ewangelii w Konkursie Biblijnym!

2018-11-21 11:52

Materiały prasowe


Red.

Młodzież szkół ponadgimnazjalnych zapraszamy do udziału w 23. Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej, który odbywa się w roku szkolnym 2018/19. Tematyka tegorocznych eliminacji obejmuje: Księgę Wyjścia oraz List św. Pawła do Rzymian.

Corocznie na zaproszenie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” do pogłębionego studium Pisma Świętego odpowiada niemal 30 000 uczniów z prawie 1,5 tys. szkół ponadgimnazjalnych. Konkurs biblijny przebiega w trzech etapach: szkolnym, diecezjalnym

i ogólnopolskim.

W tym roku zakres konkursowy nawiązuje do programu duszpasterskiego Kościoła 2018/2019: „W mocy Bożego Ducha”. Pytania obejmą: Księgę Wyjścia oraz List św. Pawła do Rzymian wraz wstępami, przypisami i słownikiem pojęć. - Lektura tych treści jest mocnym wezwaniem do życia w wolności dzieci Bożych i do odkrywania mocy Ducha Świętego w codziennym życiu – motywuje ks. prof. dr hab. Mirosław Wróbel (KUL), przewodniczący komisji konkursowej.

Zgłoszenia szkół ponadgimnazjalnych są przyjmowane poprzez stronę internetową: www.okwb.pl. Rejestracji placówek mogą dokonać katecheci, w terminie do 28 lutego 2019 r. Pierwszy etap konkursu odbędzie się jednocześnie we wszystkich zgłoszonych szkołach

13 marca 2019 r.

Najlepsi mają szansę na podjęcie studiów w trybie dziennym (bez egzaminów wstępnych) w wielu renomowanych uczelniach wyższych, na kilkunastu kierunkach kształcenia. Czekają na nich również atrakcyjne nagrody, w tym zagraniczne pielgrzymki i cenne upominki rzeczowe. Największą nagrodą jest jednak spotkanie z żywym Słowem Bożym i ludźmi, którzy uczynili zeń życiowy drogowskaz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem