Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 1/2 2017

Minister Kownacki: Amerykańskie wojska będą zgodnie z planem

2016-11-09 20:46

Artur Stelmasiak

Wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA nie jest zaskoczeniem dla Ministerstwa Obrony Narodowej – mówi wiceszef resortu Bartosz Kownacki.

Polub nas na Facebooku!

Jego zdaniem zmiana w administracji Stanów Zjednoczonych nie spowoduje zmiany planów rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Europie. - W MON brano pod uwagę taką możliwość, nawet uważaliśmy, że to jest wielce prawdopodobne, więc to nie jest żadne zaskoczenie dla Ministerstwa Obrony Narodowej – mówi minister Kownacki o wyborze Donalda Trumpa na prezydenta USA.

Minister przypomina, że Polska ma długotrwałe i ustabilizowane relacje ze Stanami Zjednoczonymi, które są naszym najważniejszym sojusznikiem. Zgodnie z uzgodnieniami z lipcowego szczytu NATO, w przyszłym roku do Polski przybędą pierwsze amerykańskie wojska przysyłane w ramach tych ustaleń. Transporty przybędą do Polski, zanim Donald Trump obejmie urząd prezydenta USA. - Nie ma żadnego zagrożenia, żeby ten projekt nie był zrealizowany. Te ustalenia są gwarancją bezpieczeństwa dla Polski - podkreśla Kownacki.

Zdaniem ministra Kownackiego przyszły prezydent USA jest politykiem pragmatycznym i próba zbudowania narracji, że będzie bardziej sprzyjał Rosji oraz zapomni o Europie, jest kompletnie nieuzasadniona. W kontekście pamiętnego resetu w stosunkach amerykańsko-rosyjskich za prezydentury Baracka Obamy, Tramp będzie większym realistą. - Zaniepokojenie części elit światowych, wynika z faktu, że chciałyby one zawsze decydować, kto zostaje prezydentem w danym państwie, ale to obywatele zadecydowali – podkreśla wiceminister.

Reklama

Kownacki przypomina, że Donald Trump w kampanii wyborczej wymienił Polskę jako jedno z nielicznych państw Traktatu Północnoatlantyckiego, które wypełnia zobowiązania sojusznicze i przeznacza 2 procent PKB na utrzymanie sił zbrojnych. - To jest gwarancja dla pragmatycznego polityka, jakim jest Donald Trump, aby spoglądać na Polskę jako na wiarygodnego partnera. Lekcję do odrobienia ma raczej Europa Zachodnia, która prawie całkowicie się rozbroiła – mówi wiceminister.

Wiceminister Obrony wziął dziś udział w debacie nt. przyszłości polskiego przemysłu zbrojeniowego, która odbyła się w Warszawie. Jego zdaniem zmiany nadzorcze w Polskiej Grupie Zbrojeniowej i podporządkowanie jej Ministerstwu Obrony Narodowej, jest jakościową zmianą. - Zawsze uważałem, że polski przemysł zbrojeniowy, zarówno państwowy, jak i prywatny, musi być traktowany jako swoisty komponent sił zbrojnych. Jednak te zakłady muszą myśleć także o rynku cywilnym i o produkcji eksportowej, a nie tylko liczyć na zamówienia od wojska – uważa wiceminister Kownacki.

Działy: Społeczeństwo

Tagi: polityka

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Gdy pieniądze mówią, prawda milczy EDYTORIAL

Jesteśmy sługami, w oczach ludzkich nieużytecznymi, sami doświadczani przez przeciwności i cierpienia, Jednak Ojciec nas zawsze przygarnia. »
Bp Zbigniew Kiernikowski

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2017