Reklama

Franciszek u św. Marty: jak dobrze służyć Panu?

2016-11-08 13:47

st (KAI) / Watykan / KAI

Mazur/episkopat.pl

„By dobrze służyć Bogu, trzeba wystrzegać się nieuczciwości i dążenia do władzy” - powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 17,7-10), gdzie Pan Jezus zachęcił apostołów, by pełniąc dobre dzieło mówili: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”.

Franciszek wskazał, że wśród przeszkód uniemożliwiających dobrowolne służenie Panu znajduje się pragnienie władzy. Zauważył, że często, nawet w domach rodzinnych słyszymy słowa: „Ja tutaj rządzę!”, albo też nie wypowiadając tych słów, dajemy innym do zrozumienia, kto tutaj rządzi. Natomiast Pan Jezus naucza, że „kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą”(Mt 20,26). Papież podkreślił, że Jezus odwraca wartości tego świata. „A pragnienie władzy nie jest drogą, by stać się sługą Pana, wręcz przeciwnie jest przeszkodą, jedną z tych przeszkód, o których oddalenie modliliśmy się do Pana” – powiedział Ojciec Święty.

Kolejną przeszkodą wskazaną przez Franciszka, która ma miejsce także w życiu Kościoła, jest nieuczciwość, kiedy ktoś chce służyć Panu, ale służy również innym rzeczom, które nie są Boże.

„Pan nam powiedział, że żaden sługa nie może dwom panom służyć. Albo służy Bogu, albo służy pieniądzom. Jezus to nam powiedział. I to jest przeszkodą: nieuczciwość, która nie jest tym samym, co bycie grzesznikiem. Wszyscy jesteśmy grzesznikami i tego żałujemy. Ale bycie nieuczciwym to uprawianie podwójnej gry, nieprawdaż? Granie na prawo i lewo, granie dla Boga i także granie dla świata. I to jest przeszkodą. Ten, który dąży do władzy, i ten który jest nieuczciwy z wielką trudnością może służyć, stać się dobrowolnym sługą Pana” – stwierdził papież.

Reklama

Ojciec Święty zaznaczył, że wspomniane przeszkody - pragnienie władzy i nieuczciwość - odbierają nam pokój i prowadzą do życia pozorami, sławą tego świata. Podkreślił, że tak nie można służyć Panu i zachęcił do modlitwy, aby Bóg usunął na naszej drodze te przeszkody, żebyśmy w pokoju ciała i ducha mogli dobrowolnie poświęcić się Jego służbie.

„Służba Bogu jest dobrowolna: jesteśmy dziećmi, a nie niewolnikami. To służenie Bogu w ciszy, z pogodą ducha, gdy On sam oddalił od nas przeszkody, które odbierają pokój i pogodę ducha i służenie dobrowolne. A kiedy służymy Panu w wolności, odczuwamy ten jeszcze głębszy pokój, słysząc głos Pana: „Dobrze, sługo dobrze i wierny! Wejdź do radości twojego pana” (Mt 25,21). Wszyscy chcemy służyć Panu dobrze i uczciwie, ale potrzebujemy Jego łaski: sami nie możemy tego osiągnąć. Dlatego zawsze trzeba prosić o tę łaskę, aby On usunął te przeszkody, aby obdarzył nas ową pogodą ducha, owym pokojem serca, by służyć Mu dobrowolnie, nie jak niewolnicy, ale jako dzieci” – powiedział Franciszek.

Jednocześnie Ojciec Święty podkreślił, że kiedy nasza służba jest dobrowolna, musimy powtarzać: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy”, świadomi, że o własnych siłach niczego nie możemy dokonać. Musimy jedynie prosić o uczynienie miejsca, aby On nas przekształcił w dobrowolne sługi, dzieci, a nie niewolników.

„Niech Pan nam pomoże otworzyć nasze serca i pozwolić na działanie Ducha Świętego, aby uwolnił nas od tych przeszkód, zwłaszcza pragnienia władzy, które wyrządza wiele zła, i nieuczciwości: dwulicowości, gdy chcemy służyć Bogu i światu. W ten sposób niech nam da ową pogodę ducha, pokój, abyśmy mogli Mu służyć jako wolny syn, który na końcu, z wielką miłością mówi: «Ojcze, dziękuję, ale Ty wiesz: jestem sługą nieużytecznym»” – zakończył swoją homilię papież.

Tagi:
homilia Franciszek

Być prorokiem

2018-07-04 11:07

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 33

Duccio di Buoninsegna

Pierwsze czytanie jest lustrem, w którym mogę zobaczyć swoje prawdziwe oblicze – oblicze buntownika przed Bogiem, bo przecież wiele razy sprzeciwiałem się Panu przez popełniane grzechy. Mogę zobaczyć moją bezczelną twarz – twarz człowieka pysznego, wyniosłego, pełnego osądu i krytyki. Moje serce jest zatwardziałe i uparte w trwaniu przy swoim. To ja jestem ludem opornym i nieposłusznym Bogu. Ważne, żebym to zobaczył, uznał się za grzesznika, abym przyjął lekarstwo od Jezusa.

A może tym prorokiem Ty masz być? Każdy, kto otrzymał chrzest, stał się uczniem Jezusa. Jesteś posłany, by głosić prawdy wiary: zwycięstwo Jezusa nad grzechem i śmiercią. Może jesteś zniechęcony, mówiłeś swoim dzieciom, wnukom o Jezusie, a one nie posłuchały, żyją w grzechu i twoje słowa padły na grunt, o którym mówi Ezechiel. Niestety, w takim świecie żyjemy.

Dobra nowina jest w słowach: czy oni będą słuchali, czy nie, będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich. To bardzo ważne, żeby dzisiejszy świat widział proroków, widział ludzi, którzy inaczej myślą i inaczej żyją niż wszyscy – ludzi którzy mają Chrystusowy punkt widzenia. Ich obecność zmienia świat. Jest to tajemnica obecności Jezusa w tym świecie. Prorokiem jest ten, kto głosi słowo Boże. Prorokiem jest zatem mama, która uczy dzieci katechizmu, prorokiem jest ojciec, który dba, by dzieci poszły do spowiedzi, na Mszę św. niedzielną i sam z nimi idzie, by dać przykład. Ktoś, kto sam praktykuje wiarę, jest prorokiem Boga między ludźmi.

Psalm responsoryjny mówi o wyśmianiu, wzgardzeniu takich proroków. Niektórzy wielcy tego świata ośmieszają wiarę. Ale Ezechiel mówi: „Pan mnie postawił na nogi”. Duch postawił na nogi tego, który umarł, Jezusa. Kiedy Ezechiel słucha Boga, wstępuje w niego Duch Boży. Kiedy słuchasz Boga, może się to urzeczywistnić w Tobie jak u Ezechiela. Świat potrzebuje proroków, którzy będą solą, światłem, zakwasem, w których będzie żył żywy Jezus.

Być prorokiem, apostołem to zgodzić się na trud i cierpienie. Prorok musi stać się pokorny. W przeciwnym razie może głosić siebie, a nie wolę Boga. Wyraźnie mówi o tym św. Paweł. Moc bowiem w słabości się doskonali (dosłownie: dojrzewa). Tak jak dojrzewa wino, zboże, dojrzewa moc Boża. Jeśli się zgodzisz być słaby, mały jak Maryja, która dla mieszkańców Nazaretu nic nie znaczyła. Dlatego św. Paweł mówi: „Najchętniej się będę chlubił z moich słabości”. Tym, co mi się w życiu udało naprawdę, są moje sytuacje przegrane, wszystko inne jest darem – łaską. Św. Paweł zaświadcza: „Ilekroć niedomagam (dosłownie: jestem bez siły), tylekroć jestem mocny”, zamieszka we mnie moc Chrystusa.

Czy może nas spotkać coś innego w życiu, gdy Jezus w nas mieszka, skoro nawet swoi w Nazarecie nie chcieli Go słuchać? Odwagi!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Panama: przedstawiono międzynarodową wersję hymnu 34. ŚDM

2018-07-20 13:14

kg, azr (KAI/ZENIT) / Miasto Panama

W czasie 48. Kolacji Chleba i Wina – dorocznego wydarzenia organizowanego na rzecz materialnego wsparcia wyższego seminarium duchownego św. Józefa w Panamie – przedstawiono międzynarodową wersję oficjalnego hymnu 34. Światowych Dni Młodzieży, które w styczniu 2019 odbędą się w tym mieście. Piosenkę, która tytułem i treścią nawiązuje do ustalonego przez Franciszka hasła Dni: „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa", nagrano po hiszpańsku, angielsku, francusku, włosku i portugalsku.

Mazur/Episkopat

Otwierając spotkanie dyrektor artystyczny przyszłorocznego spotkania Pedro Guevara Mann zwrócił uwagę, że „Dni są wydarzeniem międzynarodowym i wielojęzycznym, toteż hymn trzeba śpiewać w różnych językach”. „Nie możemy zapominać, że wprawdzie większość pielgrzymów będzie mówić po hiszpańsku, ale przybędzie też wiele osób posługujących się językami portugalskim, angielskim, włoskim i portugalskim” – dodał.

Ponieważ utwór, skomponowany przez Panamczyka Abdiela Jiméneza, będzie rozbrzmiewał na pięciu kontynentach i aby osiągnąć jak największą wierność oryginałowi, Guevara Mann skontaktował się z różnymi uznanymi twórcami katolickimi na świecie. Mieli oni pomóc jak najlepiej przetłumaczyć oryginalny tekst hiszpański na swoje języki ojczyste i odpowiednio zgrać to z muzyką.

I tak wersję włoską opracował Marco Frisina, znany z utworu „Jesus Christ You Are My Life” (Jezu Chryste, jesteś moim życiem). Pieśń ta, wykonana po raz pierwszy w czasie ŚDM w Rzymie w 2000, stała się później nieoficjalnym hymnem wszystkich następnych Światowych Dni Młodzieży.

Na portugalski kompozycję Jiméneza przełożyła brazylijska piosenkarka chrześcijańska Ziza Fernandes, tekst angielski przygotował ks. Robert Galea z Australii, który jeszcze jako świecki uczestniczył w ŚDM w Sydney w 2008 i brawurowo wykonał utwór „Lord I need you” (Panie, potrzebuję Ckię) podczas odprawionego wówczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Wersja francuska jest zbiorowym dziełem muzyków i kompozytorów ze Wspólnoty Chemin Neuf we Francji.

Po zatwierdzeniu wszystkich wersji językowych dyrektor artystyczny 34. ŚDM współpracował jeszcze z aranżerem hymnu Aníbalem Muñoz, aby jak najlepiej je zgrać. Całość nagrali w Panamie miejscowi uzdolnieni wykonawcy katoliccy, którzy wcześniej musieli podszkolić znajomość poszczególnych języków.

Po hiszpańsku hymn zaśpiewali Gabriel Díaz, Marisol Carrasco i Masciel de Muñoz, po włosku – Lucia Muñoz i Pepe Casis, po francusku – Naty Beitia, po angielsku – José Berástegui i Eduviges Tejedor oraz po portugalsku – Erick Vianna i Kiara Vasconcelos ze Wspólnoty Shalom z Brazylii. Ci ostatni nie są Panamczykami, ale przebywają w tym kraju, współpracując z komitetem organizacyjnym przyszłego wydarzenia.

W czasie prezentacji międzynarodowej wersji hymnu przedstawiono też poświęcony ŚDM film wideo, nakręcony w różnych diecezjach panamskich.

XXXIV Światowe Dni Młodzieży odbędą się w dniach 22-27 stycznia 2019 w stolicy Panamy pod hasłem "Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa" (Łk 1, 38). Od 17 do 21 stycznia poprzedzą je Dni w Diecezjach, przy czym po raz pierwszy odbędą się one nie tylko w kraju organizującym, ale także w państwach ościennych: Kostaryce i Nikaragui.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Papież do Filipińczyków: bądźcie misjonarzami Azji

2018-07-20 21:56

kg (KAI/vaticannews/FIDES) / Manila

Do odważnego głoszenia Ewangelii nie tylko swym rodakom, ale całej Azji, wezwał Franciszek filipińską młodzież uczestniczącą w Manili w V Konferencji Fiipińskiej nt. Nowej Ewangelizacji (PCNE 5). Ojciec Święty przypomniał im, że pierwszym krokiem na tej drodze jest osobiste zakorzenienie w Jezusie. Do stolicy Filipin przyjechało ponad 5 tys. młodych z całego kraju, a także księży i sióstr zakonnych.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież zachęcił Filipińczyków, by stali się misjonarzami na ogromnym kontynencie azjatyckim. W specjalnym przesłaniu przekonywał swych słuchaczy do wychodzenia z Ewangelią do każdego napotkanego człowieka i wszystkich miejsc, w którym młodym przychodzi żyć. Wskazał, że „bardzo ważne jest dziś, by Kościół wychodził głosić Ewangelię z zapałem i odwagą. Radość Ewangelii jest dla każdego, nikt nie jest z niej wyłączony”.

Uczestnicy pięciodniowego spotkania pogłębiają własną wiarę i zastanawiają, jak innym nieść Chrystusa i jak stale odnawiać misyjne posłanie Kościoła, które winno wypływać wyłącznie z umiłowania Chrystusa.

Do tych wyzwań nawiązał, otwierając 18 lipca obrady, arcybiskup Manili kard. Luis Antonio Tagle. Przewodniczył on sesji plenarnej poświęconej "życiu duchowemu kapłanów przez spotkanie z Chrystusem" w ramach tematu "Dzielenie się jednym kapłaństwem Chrystusowym".

Mówca podkreślił, że nie może być mowy o żadnej ewangelizacji bez coraz głębszego zakorzenienia w Osobie dobrej nowiny, czyli Jezusie. „On sam jest Ewangelią” – powiedział purpurat. Przyznał, że "PCNE jest bogata w obrzędy a niektóre z nich stały się już swego rodzaju tożsamością tych spotkań", należy jednak pamiętać - dodał - że spotkanie to "nie jest tylko obrzędem ani tylko konferencją, ale jest sprawą żyą, jest zakorzenione w życiu i winno przemieniać rzeczywistość, wartości i przeżywanie wiary chrześcijańskiej".

Filipińskie spotkanie ewangelizacyjne zakończy się 22 lipca. W czasie spotkań panelowych młodzi poruszają m.in. takie tematy jak życie parafii, oświata, miejsce pracy, stosunki z władzą, przyszłość i kształt rodziny, media cyfrowe i społecznościowe, katechizacja, misje, nowe zjawiska w Kościele.

Konferencje nt. nowej ewangelizacji odbywają się w Manili rokrocznie od 2013 roku. Pierwsze tego rodzaju spotkanie, zwołane z inicjatywy kard. Tagle'a, miało być lokalną, filipińską odpowiedzią na papieskie wezwanie do ewangelizacji i odnowy doświadczenia wiary w kontekście krajowym i azjatyckim.

Filipiny liczą ponad 110 milionów mieszkańców, z których przeszło 80 proc. stanowią katolicy skupieni w 86 diecezjach i wikariatach apostolskich. Jest to najbardziej katolicki kraj Azji.

(SD/AP) (19/7/2018 Agenzia Fides)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem