Reklama

Jestem od poczęcia

Premier Szydło broni minister Zalewskiej: Nie straszcie tą reformą

2016-11-04 08:31

wpolityce.pl

P. Tracz / KPRM

PiS zobowiązało się do przeprowadzenia reform i będziemy je realizować . (…) Jesteśmy zdeterminowani do tego, aby te zobowiązania spełnić, zasługują na to Polacy i Polska — powiedziała z trybuny sejmowej premier Beata Szydło.

W ciągu 8 lat zrobiono mniej niż my w ciągu roku potrafiliśmy zrobić dla ludzi — zaznaczyła.

Następnie szefowa rządu przeszła do kwestii reformy edukacji. Beata Szydło zapowiedziała, że już w następnym tygodniu rząd przyjmie projekt w tej sprawie.

Reforma edukacji, reforma polskiej szkoły jest zmianą, której Polacy oczekują

Reklama

— podkreśliła.

Premier zwróciła uwagę na zasługi minister Zalewskiej w tworzeniu reformy.

Prace były realizowane pod osobistym nadzorem minister zalewskiej. Mamy pieniądze na tę reformę, mamy propozycje dla nauczycieli,. Mamy program. (…) Działamy metodycznie,zgodnie z planem i realizujemy zadania, jakie postawili przed nami Polacy. (..) To jedna z najbardziej oczekiwanych reform, to od jej powodzenia zależy przyszłość naszej ojczyzny — mówiła Beata Szydło.

Dzisiaj wszyscy z państwa, którzy tę reformę krytykują i podważają, powinni odpowiedzieć sobie na pytania, czy obecny system edukacji – polska szkoła, która funkcjonuje na obecnych zasadach, daje takie wykształcenie młodym Polakom, aby mogli na równi rywalizować ze swoimi rówieśnikami z krajów rozwijających się

— zauważyła szefowa rządu.

To reforma konieczna, która musi być przeprowadzona w spokoju i w dialogu. Nie można nią straszyć i nie można się też jej bać — dodała.

Szydło odniosła się do krytyków reformy edukacji.

Apeluję do polityków, związkowców i samorządowców: Nie straszcie tą reformą. (…) Ta reforma będzie perfekcyjnie przeprowadzona! Edukacja jest jednym z najważniejszych elementów funkcjonowania państwa. Wszyscy na tej sali powinniśmy wiedzieć, że „takie będą Rzeczypospolite, jakie młodzieży wychowanie”. W szkole nie powinno być polityki, ale wiedza, mądrość, wyrozumiałość, troska i wsparcie dla młodych Polaków — powiedziała premier.

Dobra szkoła do gwarancja budowy silnego, nowoczesnego państwa — zaznaczyła.

Szefowa rządu odniosła się też bezpośrednio do obecnych na sali obrad polityków opozycji.

Namawiam państwa, by o tej edukacji rozmawiać. (…) Edukacja powinna być wyłączono z prostego sporu politycznego, ale odnoszę wrażenie, że państwa wniosek ma być maczugą do uderzania w rządzących w ramach walki politycznej. (…) Nie widzę tam troski o ucznia i edukację, nie dostrzegam tam chęci merytorycznego podjęcia tematu. Interesem, którym wami kieruj jest walka z rządem, który został wybrany w demokratycznych wyborach i który w przeciwieństwie do was realizuje to, czego oczekują Polacy. Zajął się ich potrzebami, a nie samym sobą. (…) Pozostało wam tylko polityczne awanturnictwo polegające do rozbudzaniu bezsensownych konfliktów i donoszeniu na polski rządu za granicę — powiedziała Szydło.

Pani premier przypomniała, że koalicja PO-PSL zmieliła podpisy obywateli pod referendum ws. edukacji.

Nie słuchaliście rodziców, wbrew ich woli wprowadzaliście przepisy ws. wieku szkolnego. My rodziców słuchamy i dostrzegamy konieczność zmiany w edukacji. Tego potrzebuje szkoła, uczniowie, całe środowisko oświatowe — stwierdziła szefowa rządy.

Pani minister Zalewska przeprowadziła dużo zmian w systemie edukacji. Poprzez te działania, minister Zalewska przywraca wiarę i zaufania w polską szkołę i polskie państwo. Dzięki niej rodzice mogą podejmować decyzje, czują się współgospodarzami polskiej szkoły

— zaznaczyła.

Wojna z drożdżówkami, to symbol rządzenia PO i PSL-u w polskiej szkole. (…) Po tych smutnych latach chcemy dać polskiej szkole nowe możliwości — powiedziała Beata Szydło.

Premier podkreśliła, że dotychczasowe działania minister Zalewskiej to „ogromny sukces”.

Apeluję do Państwa, abyście pozwolili pani minister Zalewskiej spokojnie pracować i przeprowadzić tę reformę,a po wykonaniu zadania będziemy mogli wystawić jej ocenę. Jestem przekonana, że będzie to ocena bardzo dobra — powiedziała.

Następnie premier Szydło zapytała posłów opozycji, dlaczego są politykami.

Co wami kieruje? Pani minister Zalewska jest przykładem polityka, który w swoim działaniu kieruje się interesem wspólnoty, traktuje to jako służbę. Wybrała pracę w rządzie, żeby podjąć się niezwykle trudnego zadanie, którym jest reformowanie polskiej oświaty, ale żeby zreformować polską edukacje, trzeba mieć charakter, kompetencje i trzeba tę szkołę kochać. Pani minister Zalewska właśnie tę szkołę kocha

— zaznaczyła szefowa rządu.

Tagi:
premier edukacja

W edukacji stawiamy na rodzinę

2018-04-11 14:49

Monika Mazanek-Wilczyńska
Edycja szczecińsko-kamieńska 15/2018, str. I

Monika Mazanek-Wilczyńska
Wspólna fotografia dzieci, rodziców i nauczycieli

Ścisła współpraca nauczycieli z rodzicami oraz harmonijny rozwój wszystkich sfer człowieka: duchowej, intelektualnej, emocjonalnej, etycznej i fizycznej, to główny program wychowawczy rodzinnej szkoły podstawowej dla chłopców „Nawigator”, szkoły dla dziewcząt „Fale” i przedszkola koedukacyjnego „Fale” prowadzonych przez Fundację Edukacji Rodzinnej przy ul. Rodzinnej 1 w Przylepie k. Szczecina (przedłużenie ul. Okulickiego na Gumieńcach).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Franciszek u św. Marty: nie istnieje ewangelizacja z fotela

2018-04-19 12:19

st (KAI) / Watykan

Na konieczność wyjścia, zbliżenia się do osoby oraz nawiązania do konkretnej sytuacji w dziele głoszenia Ewangelii wskazał papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Dodał, że tym, który pobudza chrześcijan do ewangelizacji jest Duch Święty.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty zaznaczył na wstępie, że wszyscy chrześcijanie mają obowiązek i misję niesienia Ewangelii. Muszą prosić o łaskę bycia słuchaczami Ducha Świętego, dar bycia ludźmi wychodzącymi, okazującymi bliskość innym i rozpoczynającymi nie od teorii, ale od konkretnych sytuacji. Franciszek nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Dz 8,26-40), w którym mowa o nawróceniu i udzieleniu chrztu dworzaninowi królowej etiopskiej przez Filipa.

Papież zauważył, że scena ta rozpoczyna się od inicjatywy anioła Pańskiego, który powiedział do Filipa: „Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta”. Przypomniał, że po męczeństwie Szczepana nastąpiło wielkie prześladowanie chrześcijan, którzy rozproszyli się na wszystkie strony. Zauważył, że wiatr prześladowań popchnął uczniów, by wyszli poza swoją ojczyznę, czy znane sobie sytuacje.

„Podobnie jak czyni wiatr z nasionami roślin, niosąc je daleko i zasiewa, tak też się stało w tym wypadku: poszli poza to, co było im znane z ziarnem Słowa i siali je. Możemy więc powiedzieć, nieco żartując, że w ten sposób zrodziła się „propaganda fide” [Kongregacja ds. Ewangelizacji Narodów – przyp. KAI]. Wychodząc z prześladowania, od wiatru uczniowie nieśli ewangelizację. I ten fragment, który dzisiaj czytaliśmy, z Dziejów Apostolskich, jest wielkiej urody ... Ale jest to prawdziwy traktat o ewangelizacji” – stwierdził Ojciec Święty.

Następnie Franciszek wskazał, iż ewangelizacja to nie dobrze przygotowany plan prozelityzmu. Ale to Duch Święty mówi nam, jak powinniśmy iść, począwszy od: „wstań i idź”.

„Nie istnieje ewangelizacja z fotela. Wstań i idź. Zawsze trzeba wychodzić. Idź, rusz się. Idź w miejsce, gdzie powinieneś głosić Słowo Boże” – podkreślił papież. Przypomniał wielu misjonarzy, którzy musieli opuścić swą ojczyznę i bliskich, aby głosić Słowo Boże, często nie przygotowanych fizycznie, młodo umierających, czy też ponoszących śmierć ze względu na nienawiść do wiary – męczenników ewangelizacji.

Ojciec Święty wyraził przekonanie, że konieczny jest nie tyle jakiś podręcznik ewangelizacji ile bliskość oraz wyjście od konkretnej sytuacji, a nie od teorii. „Nie można ewangelizować w teorii. Ewangelizacja jest po trosze spotkaniem twarzą w twarz, osoby z osobą. Zaczyna się od sytuacji, a nie od teorii. I głosi Jezusa Chrystusa, zaś męstwo będące darem Ducha Świętego pobudza Filipa, by ochrzcił dworzanina królowej etiopskiej” – zauważył Franciszek.

Papież raz jeszcze przypomniał słowa kluczowe w dziele ewangelizacji: wyjdź, zbliż się do osoby oraz wyjdź z konkretnej sytuacji. Zaznaczył, że jest to metoda prosta, ale jest to metoda Jezusa.

„Jezus ewangelizował w ten sposób. Zawsze w drodze, zawsze blisko ludzi i zawsze zaczynał od konkretnych sytuacji. Ewangelizacja jest możliwa tylko z tymi trzema postawami, ale także pod wpływem mocy Ducha Świętego. Bez Ducha, nawet te trzy postawy na nic się nie przydadzą. To Duch pobudza nas, byśmy wstali, podeszli bliżej i wychodzili od konkretnych sytuacji” – przypomniał na zakończenie swej homilii Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi w Sejmie opiekunami osób niepełnosprawnych

2018-04-20 11:26

wpolityce.pl

Jest tak jak panie mówicie. Jest stopniowa poprawa. Zaprosiłem na to spotkanie też panią Bogusławę, którą znam od lat. Wychowuje dziecko, które ma ciężkie porażenie mózgowe dziecięce – powiedział prezydent.

wpolsce.pl

Przyznaję, że od kilku lat jesteśmy w bieżącej konsultacji – dodał.

Uczestnicy protestu zaprezentowali prezydentowi film z kampanii wyborczej. Na filmie prezydent mówi właśnie o problemach rodziców dzieci niepełnosprawnych.

Ja pamiętam co ja mówiłem – powiedział Andrzej Duda. Absolutnie potwierdzam – dodał.

Na filmie słyszymy jak prezydent mówi, że państwo nie może się bać i wstydzić spotkań z takimi osobami.

I nie boję się i nie wstydzę – stwierdził.

Jeden z uczestników protestu przypomniał w jaki sposób do tej pory zajmowano się tą sprawą

Za czasów poprzednich rządów został powołany okrągły stół, z którego nic nie wynikło – powiedział.

My prosimy o niewiele – skomentowała matka jednej z osób niepełnosprawnych.

Prezydent poprosił o pełną listę potrzeb protestujących. Jest nam bardzo źle, że w takim państwie jak Polska musimy walczyć o swoje – stwierdził jeden z uczestników.

Prezydent zapowiedział, że powstanie projekt ustawy. Ja rozmawiam z panią minister Rafalską. Będę rozmawiał też z panem premierem. Przygotujemy projekt ustawy. Nie mówię, że to będzie mój projekt, to może być projekt pani minister – powiedział.

Zaprosił też uczestniczki protestu to Kancelarii Prezydenta, by omówić problem. Jeżeli panie zechcecie, to ja bym zaprosił do mnie do Kancelarii, by usiąść na chwilę i spisać to, co jest oczekiwane – stwierdził.

Przyznał też, że do tej pory obóz rządzący nieodpowiednio podszedł do tematu. Być może były kwestie, które należało wziąć pod uwagę wcześniej – mówił.

Jak tak słucham, to wydaje mi się, że to nie są jakieś oczekiwania z sufitu – dodał.

Ja tą sprawą się już zajmuje. Będę się tą sprawą zajmować dopóki nie będzie zamknięta

Po spotkaniu z protestującymi prezydent odpowiadał na pytania dziennikarzy. Chciałbym byśmy to między sobą uzgodnili i było to w jak najszybszym tempie rozwiązane – powiedział.

Ten rząd od dwóch i pół roku w stopniu nienotowanym od 1989 roku działa na rzecz rodziny – dodał.

Prezydent był pytany też o pomysł 500+ dla osób niepełnosprawnych. Będziemy o tym rozmawiać – stwierdził.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem