Reklama

Warszawa: uczczono 91. rocznicę utworzenia Grobu Nieznanego Żołnierza

2016-11-02 16:00

kos / Warszawa / KAI

Mariusz Książek

Dziś w Warszawie uczczono 91. rocznicę utworzenia Grobu Nieznanego Żołnierza. Z tej okazji odbyła się uroczysta odprawa wart, odczytano akt erekcyjny grobu i oddano salwę honorową. Na jego płycie złożone zostały kwiaty. W uroczystościach wzięli udział m.in. podsekretarz stanu w MON Wojciech Fałkowski, dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Mirosław Różański, biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek i wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

Uroczystość rozpoczęła się od odegrania przez Orkiestrę Reprezentacyjną Wojska Polskiego hymnu państwowego. Następnie dokonano zmiany posterunku honorowego.

- Dla wszystkich żołnierzy Wojska Polskiego Grób Nieznanego Żołnierza jest miejscem szczególnym – powiedział dowódca stołecznego garnizonu gen. bryg. Robert Głąb. Dowódca Garnizonu Warszawa podkreślił, że nie przypadkowo wszystkie uroczystości wojskowe odbywają się w tym miejscu. – To tutaj skupia się 1000-letnia, chwalebna historia chwały naszego kraju a szczególnie tych, którzy postanowili poświęcić temu krajowi, jego wolności i niezawisłości to, co mieli najcenniejsze, swoje życie – powiedział. Wyraził radość, że w uroczystości na placu Piłsudskiego biorą udział reprezentanci szkół i klas o profilu wojskowym.

Podczas uroczystości odczytany został akt erekcyjny, który towarzyszył powstaniu Grobu Nieznanego Żołnierza 2 listopada 1925 r. Żołnierze Batalionu Reprezentacyjnego oddali salwę honorową.

Reklama

Zdaniem wiceministra Fałkowskiego Grób Nieznanego Żołnierza jest „znakiem solidarności i godności żołnierza, który nie musi mieć imienia i nazwiska”. – Symbolem żołnierza, który nie walczył w jednej konkretnej bitwie, ale trwał na posterunku wierny rozkazom i wierny służbie państwu. Żołnierza, który przez swą służbę i ofiarę życia zasłużył, aby być pamiętany – powiedział.

Fałkowski podkreślił, że fragment arkad Pałacu Saskiego, w który znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza jest także symbolem państwa polskiego, „które trwa mimo wichur wojennych, strasznych losów i zagłady swoich obywateli”. – To jest państwo, które tutaj jest reprezentowane jest przez pamięć i te potrzaskane mury. To jest symbol Polski. Stoimy w miejscu, w którym splatają się losy żołnierza i państwa. Nic lepiej nie pokazuje tego związku, że państwo opiera się na obywatelach, a kiedy jest taka potrzeba obywatele stają się żołnierzami. To jest ten symbol, który pokazuje ofiarę, ale pokazuje także nieustępliwość i chęć trwania przy Rzeczpospolitej - powiedział.

Delegacje złożyły kwiaty na płycie pomnika. Uroczystości zakończyła defilada żołnierzy Batalionu Reprezentacyjnego.

Podczas I wojny światowej po raz pierwszy zetknięto się z problemem tysięcy poległych i niezidentyfikowanych żołnierzy. Ich prochy leżały często z dala od Ojczyzny, w pobliżu miejsc bitewnych. Pamięć o nich postanowiono zachować wystawiając pomniki, które symbolicznie byłyby hołdem wdzięczności dla wszystkich niezidentyfikowanych poległych żołnierzy.

Jako pierwsi zdecydowali się na ten krok Francuzi. 2 listopada 1918 r. tamtejszy rząd wniósł do parlamentu projekt sprowadzenia prochów Nieznanego Żołnierza i złożenia ich w Panteonie. Projekt przegłosowano 9 listopada 1920 r., a jego realizację wyznaczono na 11 listopada 1920 r. Ostatecznie Nieznany Żołnierz armii francuskiej spoczął pod Łukiem Triumfalnym. Z ośmiu cmentarzy znajdujących się pobliżu miejsc bitew przywieziono ciała niezidentyfikowanych żołnierzy. Umieszczono je w jednakowych trumnach. W obecności ministra wojny Andre Maginota (na jego cześć powstał późniejszy system obronny bunkrów francuskich), August Thien, żołnierz 132. Pułku Piechoty wybrał jedną z trumien i złożył na niej wiązankę kwiatów, wybierając w ten sposób prochy, które złożono następnie pod Łukiem Triumfalnym. Na metalowej płycie, przykrywającej kryptę, widnieje napis „Tu spoczywa żołnierz francuski, który poległ za ojczyznę”.

3 listopada 1920 r. uchwałę o upamiętnieniu brytyjskiego nieznanego żołnierza podjął parlament brytyjski, zalecając sprowadzenie prochów Nieznanego Żołnierza brytyjskiego z Francji i złożenie ich w nawie głównej sławnego Opactwa Westminsterskiego. Trumna została wybrana w podobny sposób, w jaki dokonano tego we Francji. Pogrzeb nieznanego żołnierza odbył się 11 listopada 1920 r. Kolejnych latach podobne pomniki-groby powstały jeszcze w USA (1921) i Belgii (1922).

Idea budowy w Warszawie Grobu Nieznanego Żołnierza powstała w 1923 roku. 24 stycznia 1925 r. ówczesny minister spraw wojskowych gen. dyw. Władysław Sikorski przedstawił Radzie Ministrów wniosek w sprawie ustanowienia i budowy Grobu Nieznanego Żołnierza, proponując jego lokalizację w centralnym punkcie kolumnady Pałacu Saskiego. Wystrój Grobu zaprojektował Stanisław Ostrowski. Jadwiga Zarugiewiczowa została symboliczną Matką Nieznanego Żołnierza. W dniu 29 października 1925 roku na Cmentarzu Obrońców Lwowa wskazała jedną z trzech trumien zawierających prochy bezimiennych żołnierzy, którą przetransportowano do Warszawy i uroczyście złożoną w kolumnadzie Pałacu Saskiego, po uroczystym pogrzebie w archikatedrze św. Jana Chrzciciela, w dniu 2 listopada 1925 r.

Obok trumny do niszy wstawiono 14 urn z ziemią z pól bitewnych. Od tamtego czasu GNŻ stał się panteonem narodowej pamięci, miejscem składania kwiatów podczas uroczystości państwowych i wojskowych oraz oficjalnych wizyt zagraniczny delegacji wysokiego szczebla. Kolumnada Pałacu Saskiego została zniszczona w 1944 roku. Zachował się jednak jej fragment z Grobem Nieznanego Żołnierza.

2 czerwca 1979, podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski, przy Grobie Nieznanego Żołnierza modlił się papież Jan Paweł II, który złożył swój podpis w Księdze Pamiątkowej GNŻ. W 1988 r. w Wojskowym Instytucie Historycznym opracowano treść nowych 12 tablic upamiętniających całe militarne dzieje Polski, umieszczając na nich nazwy 142 pól bitewnych od Cedyni do Berlina. W tym roku została odsłonięta jeszcze jedna tablica zawierająca nazwy miejsc związanych z walkami powojennego podziemia niepodległościowego i obławą augustowską.

Podobnie jak dawniej, tak i dziś na płycie GNŻ kwiaty składają odwiedzający nasz kraj najwyższej wysokiej rangi osobistości - koronowane głowy, przedstawiciele świata polityki, sił zbrojnych, delegacje krajowych i zagranicznych władz państwowych oraz różnego rodzaju organizacji, a także ambasadorzy obejmujący misję dyplomatyczną w Warszawie.

Tagi:
rocznica grób

250 lat Konfederacji Barskiej

2018-02-14 11:09

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Edycja podlaska 7/2018, str. I

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Uczestnicy obchodów 250-lecia Konfederacji Barskiej z bp. Tadeuszem Pikusem w Ciechanowcu

Uczczenie 250. rocznicy Konfederacji Barskiej i 100. rocznicy Odzyskania Niepodległości było celem uroczystości, które odbyły się 3 lutego w Ciechanowcu. Dzień poświęcony historii Polski rozpoczęła Msza św. sprawowana w kościele pw. Trójcy Świętej. W Eucharystii pod przewodnictwem biskupa drohiczyńskiego Tadeusza Pikusa uczestniczyły Bractwa Kurkowe z regionu i całej Polski, a także goście: wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński, starostowie, burmistrzowie oraz uczniowie z klas o profilu wojskowym ZSOiZ w Ciechanowcu. Oprawę muzyczną przygotował Katolicki Zespół Wokalno-Instrumentalny „Boża Nuta”, działający przy parafii św. Jana Chrzciciela w Brańszczyku.

W homilii bp Tadeusz Pikus mówił o wielkich rocznicach narodowych, z którymi związane są postacie bohaterów walczących o wolność Ojczyzny i Kościoła mieczem, piórem i różańcem. Mówiąc o Kazimierzu Pułaskim, przypomniał, że ten bohater Polski i Stanów Zjednoczonych na ołtarzu wolności dwóch narodów złożył swój majątek i swoje życie.

Po Mszy św. organizatorzy uroczystości – przedstawiciele Łomżyńsko-Drohickiego Bractwa Kurkowego w Ciechanowcu wręczyli odznaczenie Biskupowi drohiczyńskiemu, który na ich prośbę odczytał akt intronizacji króla bractwa i dokonał pasowania nowych członków. Do Bractwa Kurkowego przyjęto m.in. marszałka Jerzego Leszczyńskiego i prof. Adama Dobrońskiego.

Następnie odsłonięto i poświecono tablicę umieszczoną w murze otaczającym kościół, a poświęconą Marszałkowi Kazimierzowi Pułaskiemu.

Integralną częścią uroczystości była konferencja zorganizowana w Muzeum Rolnictwa – „Kazimierz Pułaski – 250-lecie Konfederacji Barskiej”. Uczestnicy spotkania wysłuchali wykładów poruszających zagadnienia związane z życiem Kazimierza Pułaskiego i Konfederacją Barską. O Konfederacji Barskiej w historiografii polskiej mówił prof. Adam Dobroński. Karol Kucharski przedstawił wykład „Z konfederackich okopów na cokoły? Jak powstała legenda Kazimierza Pułaskiego”. Jak wyglądała Konfederacja Barska na pograniczu podlasko-mazowieckim dociekał w swoim wystąpieniu Norbert Tomaszewski. Śladów konfederacji na ziemi bielskiej szukał Zbigniew Romaniuk. Eryk Kotkowicz zwrócił uwagę na rodzinę Starzeńskich wobec Konfederacji Barskiej, zaś Jan Litwińczuk poddał analizie bitwę pod Olmontami (17 lipca 1769 r.). Dopełnieniem obchodów rocznicowych był Dobroczynny Bal Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kopia Jasnogórskiego Obrazu Matki Bożej powróciła na szlak po zimowej renowacji

2018-02-17 09:55

it / Jasna Góra (KAI)

Peregrynująca po Polsce kopia Jasnogórskiego Wizerunku powróciła na szlak po dorocznej zimowej renowacji. Obecnie Matka Boża w tzw. Obrazie Nawiedzenia kontynuuje pielgrzymkę po diecezji warszawsko - praskiej. Idea peregrynacji narodziła się w trudnym dla Kościoła czasie. W latach 1953 - 56 kard. Stefan Wyszyński opracował program duchowego przygotowania narodu do jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski.

Bożena Sztajner/Niedziela

Istotną częścią tych przygotowań stała się peregrynacja rozumiana jako ingres Maryi w życie codzienne społeczeństwa.

Pielgrzymujący po polskich diecezjach Obraz przewożony jest w specjalnym samochodzie. Jego kustoszami na szlaku są specjalnie wyznaczeni ojcowie paulini. - Fenomen nawiedzenia polega na tym, że na 24 godziny parafia staje się Jasną Górą - zauważył o. Krzysztof Grzesica, który sam siebie nazywa „kierowcą Matki Bożej”.

Paulin podkreśla, że już same momenty przejazdu obrazu do kolejnych miejsc nawiedzenia, są okazją do wielkiej manifestacji wiary oczekujących na Matkę Bożą ludzi.

Pielgrzymująca po Polsce kopia Jasnogórskiej Ikony waży 90 kg. W przerwach na szlaku nawiedzenia jej renowacją zajmuje się Anna Torwirt, córka Leonarda Torwirta, artysty malarza, który w 1957 roku wykonał kopię na polecenie Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

Myśl o nawiedzaniu parafii przez Obraz Matki Bożej Częstochowskiej ówczesny Prymas Polski podjął jeszcze w Komańczy. Miało to być konsekwencją Wielkiej Nowenny i odnowionych Ślubów Jasnogórskich. Sam kard. Wyszyński tak tłumaczył sens Nawiedzenia: „W okresie Wielkiej Nowenny cały naród powinien nawiedzić swoją Królową na Jasnej Górze, ale to jest niewykonalne w stu procentach. Zawsze ktoś nie będzie mógł pojechać do Częstochowy. Dlatego poprosimy Matkę Bożą, aby niejako zeszła ze swego Jasnogórskiego Tronu i odwiedziła wszystkie swoje dzieci, tam gdzie żyją, w ich parafiach”.

W 1956 r. ks. Prymas powrócił z więzienia, a już w roku następnym zawiózł papieżowi Piusowi XII dwie kopie Cudownego Obrazu z Jasnej Góry. 14 maja 1957 r. Ojciec Święty w obecności biskupów poświęcił Obraz Nawiedzenia i pozwolił przywieźć go do Polski na świętą peregrynację po wszystkich parafiach.

Paulini podkreślają, że peregrynacja to wielki dar, ale i zadanie, byśmy ciągle ożywiali się w zawierzeniu Maryi. Wędrówka kopii Matki Bożej Jasnogórskiej jest przypomnieniem, że Jasna Góra była i jest duchową stolicą Polski, ostoją wiary i miejscem nieustannego oddawania się Matce Bożej.

Trasy przejazdu obrazu są specjalnie przystrajane, buduje się powitalne bramy, przyozdabia domy. Bogatej zewnętrznej oprawie towarzyszy wewnętrzne skupienie i modlitwa. Wszędzie jest podobnie: kolejki przed konfesjonałami, masowe przystępowanie do Komunii św., pary żyjące tylko w związku cywilnym zawierają ślub kościelny, pojednania zwaśnionych rodzin, deklaracje trzeźwościowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Katowice: Zaprezentowano nowy, ekologiczny podręcznik do nauki religii

2018-02-17 19:51

ks.sk / Katowice (KAI)

W auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprezentowano w sobotę nowy podręcznik do nauczania religii pt. „Dzieci, los Ziemi leży w Waszych rękach”. W treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”.

3dman_eu/pixabay.com

Powstałą w Peru książkę autorstwa o. Juana Goicochea zaprezentowano dzisiaj w Katowicach. Podejmuje ona problemy ekologii, sprawiedliwości i ochrony stworzenia. Nad polską wersją językową czuwał ks. Robert Kaczmarek, wizytator katechetyczny w archidiecezji katowickiej wraz z pracownikami Uniwersytetu Śląskiego. – Podjęliśmy się tłumaczenia, ponieważ potrzeba takiej refleksji ekologicznej – mówi ks. Kaczmarek, który wraz ze swoimi uczniami przełożył książkę z języka niemieckiego.

- Przede wszystkim chciałem służyć dzieciom, które gromadziły się w mojej parafii, szukałem czy nie ma takiego podręcznika, a skoro nie spotkałem, to sam napisałem, żeby służył dzieciom, żeby je edukował – mówi o. Goicochea o napisanej przez siebie książce.

Na prezentacji podręcznika był także obecny metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podzielił się swoim doświadczeniem zdobytym w krajach, w których książka powstawała. – Bliska mi jest zarówno Austria, jak i Peru – mówił abp Skworc. – Cieszę się, że dzisiaj reprezentacji tych państw mogę się tutaj dzisiaj spotkać, w tej wspólnej sprawie, jaką jest ekologia. Jest to nasza wspólna sprawa, sprawa wszystkich narodów. Chciałbym podziękować wam za to, że tej sprawie dajecie swoje serce – dodał hierarcha.

O treści książki opowiada ks. Kaczmarek mówiąc, że są w niej rozdziały mówiące o człowieku, jako tym, który jest w centrum świata przyrody. Podkreśla, że książka podejmuje zagadnienia, które są dzisiaj bardzo istotne. Wśród nich wymienia: mobbing, rasizm czy prawa człowieka.

Podręcznik skierowany jest do uczniów klas szkół podstawowych. Podejmuje zagadnienia związane z człowiekiem i ekologią w świetle nauczania Kościoła. W sposób szczególny w treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”. Pierwsze egzemplarze podręcznika trafią do rąk dzieci i młodzieży już w najbliższy poniedziałek, 19 lutego. Obecnie książka jest wydrukowana w 5 tys. egzemplarzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem