Reklama

Mówią do nas milcząc

2016-11-02 14:24

Zofia Białas


Członkowie Szynkielowskiego Stowarzyszenia Razem uroczyście zakończyli projekt pn."Historia i tradycja na starej fotografii" realizowany w ramach Programu „Grant na lepszy start” współfinansowany ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich realizowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, którego autorką była Małgorzata Kaźmierczak.

W realizację projektu zaangażowane było całe grono osób.

Susan Sontag pisała, że „Siła fotografii tkwi w tym, że przenosi przeszłość w przyszłość.” Wiele w tym prawdy - stare, osnute mgiełką tajemnicy zdjęcia, mają w sobie niepowtarzalny urok. Przykuwają uwagę, zatrzymują na sobie wzrok, aż proszą się o wspomnienia... Takich wspomnień było wiele podczas prelekcji pn. „Ludzie parafii na starych fotografiach” przedstawionej przez dr Bożenę Rabikowską. Kim byli ludzie na fotografiach sprzed lat? Są to bliscy już nieobecni, czyli tacy, których nie pamiętają dorośli, a dzieci i młodzież nigdy nie znała: wąsaci pradziadkowie i prababki w zaaranżowanych pozach, pyzaci dziadkowie – wtedy maluchy w krótkich spodenkach, uśmiechnięte babcie – małe dziewczynki z ogromnymi kokardami we włosach…

Podczas realizacji projektu, udało się opracować Kronikę, zorganizować wystawy tematyczne związane z historią parafii, szkoły, rodzin. W czasie warsztatów artystycznych wykonano ramki na zdjęcia. Podczas rajdu rowerowego sfotografowano przydrożne kapliczki i krzyże, które potem opisano i pokazano na wystawie pn. „Szlakiem przydrożnych kapliczek”. Podziw budziły prace fotograficzne dzieci i młodzieży zgłoszone na konkurs pn. "Mój pierwszy album”.

Reklama

Szynkielowianie dziś wiedzą, że „Fotografie to kęsy czasu, które można wziąć do ręki” (Angela Carter) i że ich zadaniem jest pamięć o przeszłości, bo na niej buduje się teraźniejszość. Stare, pożółkłe fotografie są niemymi świadkami wielu wydarzeń, historii ludzi i całych rodzin. Stanowią nieocenione źródło wiedzy o przeszłości każdej "małej ojczyzny".

Fotografie wybrane, połączone z opisem historii osób i wydarzeń stały się podstawą albumu „Mówią do nas milcząc. Ludzie parafii Szynkielów na starych fotografiach” z dopiskiem: Dedykujemy pamięci tych, którzy byli przed nami. Twórcy albumu. Szynkielów 2016.

Album wydany Nakładem Zespołu Redakcyjnego jest rezultatem pracy zbiorowej grupy osób związanych z parafią Szynkielów i Szynkielowskim Stowarzyszeniem „Razem”. W składzie tego zespołu byli: Bożena Rabikowska, Władysława Kasprzak, Monika Madeja, Piotr Pabisiak, Bartek Koła, Bartosz Fabrowski, a także byli i obecni mieszkańcy parafii Szynkielów, którzy udostępnili twórcom albumu zdjęcia swoich bliskich i pozwolili wykorzystać posiadane przez siebie fotografie na potrzeby prezentowanego opracowania.

W albumie ułożonym alfabetycznie wg nazwisk osób upamiętnionych i rozpoznanych na zdjęciach, w pierwszej kolejności zamieszczono zdjęcia sprzed końca II wojny światowej, fotografie najstarsze, by je uchronić przed usunięciem z rodzinnych zbiorów i zniszczeniem.

W podziękowaniu Zespół Redakcyjny pisze: „Wszystkim, dzięki którym z kart tego albumu patrzeć będą na nas oczy – w przeważającej większości nieżyjących mieszkańców Bębnowa, Dymku i Szynkielowa – i dzięki którym możliwe będzie zachowanie pamięci o naszych poprzednikach oraz historii i tradycji naszych wiosek, składamy ta drogą najserdeczniejsze podziękowania. Szczególne podziękowania kierujemy do ks. kanonika Jacka Frysia - obecnego proboszcza parafii Szynkielów, za stałe wspieranie naszych prac nad albumem ze starymi fotografiami.”

Twórcy albumu sądzą, że dzięki projektowi „Historia i tradycja na starej fotografii” i albumowi „Mówią do nas milcząc…” wielu spojrzy na stare fotografie z większym szacunkiem, bo jak pisze Wiesław Myśliwski „My ludzie zależymy od pamięci jak las od drzew, a rzeka od brzegów (…). Powiem więcej, stworzeni jesteśmy przez pamięć.”

Tagi:
książka fotografia

Kraków: wystawa unikatowych fotografii Jerozolimy z początku XX w.

2017-06-25 18:31

led / Kraków / KAI

Wystawa unikatowych fotografii pokazujących Jerozolimę z początku XX w. otwarta została 25 czerwca w krużgankach klasztoru dominikanów w Krakowie. Zdjęcia pochodzą z ogromnej kolekcji École Biblique et Archéologique Française de Jérusalem – najstarszej katolickiej uczelni w tym mieście. Wystawa „Jerozolima utrwalona” otwarta będzie do 30 września.

wikipedia.org

Prezentowane fotografie stanowią wyjątkową kolekcję, ponieważ nieodłącznie związane są z Francuską Szkołą Biblijną i Archeologiczną w Jerozolimie. Ta katolicka uczelnia powstała w 1890 roku na życzenie papieża Leona XIII i od ponad stu lat prowadzi badania nad Biblią oraz wykopaliska archeologiczne w Jerozolimie i na całym Bliskim Wschodzie.

Przeor krakowskich dominikanów o. Paweł Ciuba OP powiedział podczas wernisażu, że krużganki klasztoru to miejsce pamięci o zmarłych i miejsce zadumy i modlitwy. „Jest to też miejsce, które od czasu do czasu "ożywa" wspomnieniami na temat Jerozolimy. Ta wystawa to jest kolejny pomost między polskimi dominikanami a dominikanami pracującymi w Jerozolimie” - podkreślił.

„Cieszę się, że mogę tutaj dzielić się bogactwami biblioteki, w której pracuję w mieście świętym, mieście, które dla was chrześcijan i dla żydów i dla muzułmanów jest miastem najważniejszym na świecie” - mówił o. Paweł Trzopek, dyrektor dominikańskiej biblioteki w Jerozolimie.

„Częścią pracy dominikanów było dokumentowanie tego co widzieli i obserwowali każdego dnia” - wyjaśniał o. Trzopek, dodając, że w XIX w. dominikanie z Jerozolimy sprowadzili tam najnowsze aparaty fotograficzne i z nimi przemierzali to miasto robiąc zdjęcia. W rezultacie obecnie w bibliotece znajduje się 12 tys. zdjęć z czego 57 można zobaczyć na wystawie.

„Wystawa, którą otwieramy ukazuje Jerozolimę jako miasto święte, widziane przede wszystkim oczyma dominikanów. To miejsce – Jerozolima umyka temu utrwaleniu (…). Ale jednocześnie jest to miejsce, które trwa niezmienne od 3 tys. lat pisanej historii, a z drugiej strony miasto zmieniające się” - mówił o. Trzopek.

Prezentowane na wystawie fotografie zostały wykonane na początku XX wieku. Większość z nich utrwalono na szklanych negatywach. Wystawę można oglądać do 30 września w krużgankach klasztoru ojców dominikanów przy ul. Stolarskiej 12.

Wystawa zorganizowana została w ramach 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej, który odbywa się w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dajczak o tragicznym wypadku w Słowinie: ból i współczucie

2018-04-18 14:24

xwp, lk / Koszalin (KAI)

Nie może być innej reakcji, jak ból i współczucie tym wszystkim, którzy zostali dotknięci dramatem niewyobrażalnym. Ja sam zginam kolana i jestem na modlitwie - powiedział KAI biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak na wiadomość o tragicznym wypadku drogowym, do jakiego doszło we wtorek w pobliżu Słowina w województwie zachodniopomorskim. W wyniku zderzenia busa z ciężarówką życie straciło dwoje młodych ludzi.

Magdalena Pijewska
Bp Edward Dajczak

We wtorek około godz. 16.00 na drodze krajowej nr 37 tuż przed Słowinem doszło do makabrycznego zderzenia busa z ciężarówką. Z niewyjaśnionych na razie przyczyny kierowca samochodu ciężarowego zjechał na przeciwległy pas i uderzył w autobus. W wyniku wypadku życie straciło dwoje młodych ludzi - kobieta i mężczyzna w wieku 19 i 20 lat.

Autobusem podróżowały w większości młode osoby w wieku 16-17 lat, uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Darłowie. Policja ustaliła, że kierowca był trzeźwy. Bus należał do prywatnego przewoźnika z powiatu sławieńskiego. Stan sześciu poszkodowanych osób przewiezionych do szpitala jest ciężki.

"Nie może być innej reakcji, jak ból i współczucie tym wszystkim, którzy zostali dotknięci dramatem niewyobrażalnym. Młodzy człowiek zawsze patrzy w przyszłość, ma jakiś plan własnego życia. Wszyscy, którzy go otaczają, jego najbliżsi, żyją właśnie tym. I nagle wszystko zostaje przerwane dramatycznie, ogromnie boleśnie i niespodziewanie" - powiedział KAI bp Edward Dajczak.

"Cieszę się z tego, że reakcje ludzkie są niezwykłe. Wokół tych ludzi szybko znaleźli się wszyscy inni. Cieszę się, że byli tam kapłani, ich katecheta. Otoczyli ich natychmiast bliskością" - dodał biskup koszalińsko-kołobrzeski.

Bp Dajczak poinformował też, że poprosił natychmiast koszalińską Caritas, aby zorientowała się w potrzebach rodzin poszkodowanych w wypadku i zareagowała na wszelkie prośby pomocy. - Oczywiście sam zginam kolana i jestem na modlitwie. Jadę na bierzmowanie. Będziemy się modlić z tymi, którzy będą bierzmowani - poinformował.

Jak przypomniał, "jesteśmy w okresie Wielkanocy i przez krzyż i śmierć przeszedł Jezus". - Papież Franciszek powiedział niezwykłe i istotne słowa: "Nie pozwólcie wykraść sobie nadziei, tej nadziei, którą daje Jezus zmartwychwstały". Cierpiąc razem z bliskimi, zżywając się z tą całą dramaturgią jak wszyscy ludzie, chcę jako biskup powiedzieć, że to nie jest jednak definitywny finał; że jest nadzieja, która jest większa od tej tragedii, od każdej śmierci" - zaznaczył biskup.

- Bądźmy z tymi, którzy zostali na tej ziemi. Pamiętajmy w modlitwie o tych, którzy odeszli. Ale jako chrześcijanie miejmy oczy utkwione w Zmartwychwstałego i trwajmy z nimi, ale z tą nadzieją, która nigdy się nie kończy, a która zamyka się w ramionach Ojca, którzy jest samą Miłością. To tylko nas mobilizuje do tego, aby tu na ziemi tym, których teraz wszystko boli, podarować miłość największą, na jaką nas stać - dodał bp Dajczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Warszawa: Uroczyste obchody imienin Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki

2018-04-19 18:19

pk, mp / Warszawa (KAI)

23 kwietnia w jego sanktuarium na warszawskim Żoliborzu obchodzone będą imieniny księdza Jerzego Popiełuszki. 0 godz. 18. celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy księdza Jerzego wspominać będą członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

Archiwum

Dzień imienin kapelana Solidarności jeszcze za jego życia obchodzony był szczególnie. Plebania parafii Świętego Stanisława Kostki przyjmowała wielu gości, którzy chcieli wyrazić więź ze swoim duszpasterzem ofiarowując mu kwiaty, podarunki oraz słowa wdzięczności.

Po śmierci księdza Jerzego jego imieniny w parafii świętego Stanisława Kostki w której posługiwał wciąż obchodzone były w sposób szczególny. Uroczystą Mszę Świętą koncelebrowało wielu kapłanów grób męczennika znajdujący się przy kościele otaczały znicze i wieńce. Na cześć kapelana Solidarności organizowano koncerty i wieczory wspomnień.

Obchody imienin księdza Jerzego w parafii Świętego Stanisława Kostki będą obchodzone następująco: W przeddzień imienin, 22 kwietnia o godzinie 19:00 odbędzie się uroczysty koncert Orkiestry Kameralnej Filharmonii Narodowej pod przewodnictwem Jana Lewtaka. W repertuarze znajdą się utwory Wojciecha Kilara i Amadeusza Wolfganga Mozarta.

23 kwietnia w sam dzień imienin księdza Jerzego Popiełuszki o godzinie 18. celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o jego kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy księdza Jerzego wspominać będą członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa, którzy przybędą na Eucharystię z pocztem sztandarowym hutniczej Solidarności. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem