Reklama

Jestem od poczęcia

Szwecja: kilka tysięcy Polaków na papieskiej Mszy św. w Malmö

2016-11-01 09:20

tom (KAI Malmö) / Malmö / KAI

Rawpixel/pl.fotolia.com

Z udziałem ok. 18 tys. wiernych z Szwecji i całej Skandynawii rozpoczyna się Msza św. pod przewodnictwem Franciszka na Stadionie Swedbank w Malmö. Wśród zgromadzonych jest kilka tysięcy Polaków.

Panią Annę Krygier z parafii Matki Bożej w Ogrodzie Róż w Malmö spotkał wielki zaszczyt, gdyż będzie czytać modlitwę wiernych w języku polskim. "Msza św. z papieżem Franciszkeim jest wielką radością i świadectwem wiary w Jezusa Chrystusa katolików Szwecji. Żyjemy w różnych środowiskach ale każdy stara się świadczyć o swojej wierze. My, Polacy, mieliśmy wielkie szczęście stworzyć sobie przy parafii "małą Polskę". Od 30 lat dzięki zaangażowaniu w życie naszej wspólnoty moja wiara stale się pogłębia. Wierzę głęboko, że Bóg posłał mnie na szwedzką ziemię, aby być jego małym światełkiem dla środowiska w którym żyję, które jest bardzo zlaicyzowane. Świadczę o Jezusie w pracy, w której są ludzie różnych narodowości. Cieszę się, że mogę szerzyć Ewangelię Jezusa na szwedzkiej ziemi" - wyznaje pani Anna.

Brat Andrzej Konopka, kapucyn od 1995 r. w Szwecji, pracujący obecnie w Angered niedaleko Göteborga, wcześniej był w Gwatemali i dzięki temu dobrze "czuje i rozumie" papieża z Argentyny. Przypomina, że przed przyjazdem papieża odbyła się dyskusja, dlaczego przyjeżdża on na jubileusz 500. reformacji, skoro była ona przyczyną rozbicia Kościoła. "Papież rozwiał nasze obawy mówiąc, że jego udział w obchodach Reformacji ma charakter pokutny, a także to, że i katolicy i luteranie wyznali wzajemnie swoje winy" - mówi brat Andrzej.

"Dla naszej małej trzódki katolików to wielka radość, że przyjechał do nas papież. Nikt z nas mieszkających w Szwecji i Skandynawii nigdy nie pomyślał wcześniej, że papież się u nas pojawi" - dodaje.

Reklama

Cieszy go, że, przede wszystkim w mediach, wiele mówiło się o katolikach i papieżu, i to w tonie życzliwym i pozytywnym. "Dzięki katolikom Szwedzi odkrywają swoje chrześcijańskie korzenie. Przypomnijmy, że Szwecja do XVI wieku byli krajem katolickim, i mimo że przez wieki starano się to wymazać, to pozostało po naszym Kościele wiele świadectw i pamiątek. Teraz Szwedzi to odkrywają i starają się to zrekonstruować i szanować. Zaczynają w katolicyzmie widzieć coś pozytywnego i chcą do tego wracać. Szwedzi dzięki katolikom po prostu wracają do swoich korzeni" - mówi brat Andrzej.

Ks. Wiesław Brzostek, salezjanin pracuje w Kalmarze. "Dzisiejszy dzień, uroczystość Wszystkich Świętych i Msza św. z papieżem to niezwykle ważny dzień dla katolików Szwecji i całej Skandynawii. W osobie papieża przybył do nas Namiestnik Chrystusa i jest to wielka radość dla wyznawców naszego Kościoła, których jest zaledwie 1,5 proc. Jest to dla nas wielkie umocnienie w wierze i w naszych wzajemnych relacjach, gdyż żyjemy w rozproszeniu. Nasi wierni doświadczą, że nie są sami i to ich umocni" - mówi ks. Brzostek.

Obecnie Kościół katolicki w Szwecji liczy ok. 150 tys. wiernych wśród których można odnaleźć ok. 70 narodowości. Prawie 70 proc. wiernych stanowią Polacy.

Tagi:
Msza św.

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Poczta Polska emituje znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży

2018-02-23 13:39

abd, Poczta Polska / Warszawa (KAI)

Znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży wprowadza Poczta Polska z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy objawień maryjnych na warszawskich Siekierkach. Znaczek o nominale 2,60 zł będzie dostępny od soboty 24 lutego.


Znaczek pocztowy przedstawiający wizerunek Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży zaprojektował Bożydar Grozdew, umieszczając na nim obraz Maryi czczonej pod tym wezwaniem, namalowany przez Marię Wollenberg-Kluzę. Artystka jest autorką dwóch wizerunków, na których przedstawiła pierwsze ukazanie się Maryi na Siekierkach oraz wspólne objawienie się Jezusa i Maryi. Obraz Matki Bożej został przez nią namalowany wg wizji z objawień Władysławy Papis zd. Fronczak z dn. 8 września 1943 r. Wizjonerka w następujący sposób opisała to wydarzenie:

"Zobaczyłam Matkę Najświętszą, ale jakże inaczej wyglądała. Miała około 40 lat. Na białą suknię miała narzucony królewski płaszcz koloru chabrowego obramowany złotym szlakiem, spięty złotą klamrą. Na ręku trzymała Dzieciątko w białej sukieneczce. Włosy miała kasztanowego koloru. Na głowie kopulastą koronę. Dzieciątko też miało koronę. Od całej postaci biła powaga i majestat. To była królowa. Patrzyła na nas z miłością, uśmiechała się".

Objawienia Najświętszej Marii Panny i Jezusa Chrystusa, których świadkiem była jako dziecko Władysława Fronczak od 3 maja 1943 r. do 15 września 1949 r. zapoczątkowały kult Matki Bożej na warszawskich Siekierkach. Od początku tych wydarzeń, mieszkańcy Warszawy gromadzili się w miejscu objawień na wspólną modlitwę.

W 1980 r. kard. Stefan Wyszyński powierzył opiekę nad miejscem objawień wraz z kaplicą zakonowi pijarów, których charyzmatem jest troska o wychowanie dzieci i młodzieży, zwłaszcza ubogich, w duchu mądrości i pobożności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Imieniny „Wujka”

2018-02-24 21:11

Agnieszka Bugała

Kolejny raz od śmierci sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza (1995 r.) świętowanie jego imienin rozpoczął wspólny różaniec przy jego grobie na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Spotkanie zakończyła modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji wrocławskiego „Wujka”.

Agnieszka Bugała

Przypominamy, że proces na poziomie diecezjalnym już się zakończył, a akta procesu dotarły już do Rzymu w styczniu br.

Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także: „Wujek” jest już w Rzymie!

Po wspólnej modlitwie zebrani udali się do kościoła pw. śś. Piotra i Pawła na wspólną Eucharystię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem