Reklama

Kraków: 4,5 tys. młodych na spotkaniu po ŚDM

2016-10-29 14:31

luk / Kraków / KAI

Magdalena Pijewska/Niedziela

Blisko 4,5 tysiąca młodych uczestniczyło w pierwszym spotkaniu z cyklu "ŚDM. Jesteśmy razem", które w piątek wieczorem odbyło się w Tauron Arenie w Krakowie. W czasie wydarzenia "Are you ready? Yes!" m.in. odbył się koncert zespołu "niemaGOtu", swoje świadectwo wygłosili uczestnicy Światowych Dni Młodzieży oraz odprawiono uroczystą Eucharystię.

Na spotkaniu zjawiło się około 1400 uczestników indywidualnych, 220 grup zorganizowanych oraz 83 księży. Wydarzenie rozpoczął dynamiczny koncert zespołu "niemaGOtu", po którym kilka osób przedstawiło swoje przeżycia podczas Światowych Dni Młodzieży.

Lipcowe święto młodych z perspektywy wolontariusza zaprezentowała Gabriela Flaszczyńska. "To wydarzenie pokazało mi jak miłosierdzie wprowadzać w czyn i dzielić się swoimi talentami i umiejętnościami. Stworzyliśmy wspaniałą wspólnotę ludzi, którzy chcą czegoś więcej. Myślę, że każdy młody człowiek powinien znaleźć swoje miejsce w Kościele" - mówiła wolontariuszka.

Młodych poruszyło również świadectwo rodziny, która podczas ŚDM ugościła prawie 90 pielgrzymów. "Dzięki obcowaniu z tak cudowną młodzieżą odmłodnieliśmy. To było wyjątkowe doświadczenie wspólnoty - w domu, w całym mieście. Wspólnoty, która przyjechała do Krakowa dla Chrystusa" - mówił Michał Wojtulewicz, któremu na scenie towarzyszyła żona i czwórka dzieci.

Reklama

Swoimi doświadczeniami z uczestnikami spotkania podzielił się także ks. Robert Woźniak, który podczas ŚDM pełnił funkcję tłumacza Ojca Świętego. "Sposób bycia papieża bardzo wiele nam mówił. W Częstochowie Ojciec Święty zapatrzył się na Matkę Bożą. On jest bardzo Maryjnym człowiekiem, widzącym w jej perspektywie cały Kościół. Wtedy powiedział, że styl Kościoła to pokora, miłość i konkretny dotyk" - wspominał.

"Wielu myślało, że papież w Polsce był smutny. On natomiast tłumaczył nam, że nie chodzi o smutek. Papież często spuszczał głowę, by patrzeć na Chrystusa. Dodał, że robi to także po to, by ludzie nie patrzyli na niego, ale właśnie na Jezusa" - opowiadał kapłan.

Ks. Woźniak przypomniał również słowa papieża Franciszka o tym, że tylko osoba pełniąca dzieła miłosierdzia nie musi się bać śmierci. "My boimy się śmierci. Papież jednak powiedział nam, że ten lęk usuwa konkretne miłosierdzie - zaangażowanie się w służbę człowiekowi, który mnie potrzebuje" - tłumaczył.

Do młodych zwrócił się także kard. Stanisław Dziwisz. "Musimy zrobić razem wszystko, by Światowe Dni Młodzieży nie przeszły do historii – aby one trwały. Byśmy wyciągnęli wnioski dla was, Kościoła i społeczeństwa. Żeby nie stracić tego, co zyskaliśmy. Przede wszystkim tej jedności i tego wspólnego języka – języka solidarności, miłości i Ewangelii" - zachęcił metropolita krakowski.

Piątkowe spotkanie zakończyła wspólna Eucharystia i uwielbienie. W homilii bp Grzegorz Ryś wezwał młodzież, by konkretne działania miłosierdzia podejmować w parafii i być w niej znakiem Kościoła wspólnoty, w którym miłość do Boga i bliźniego jest sprecyzowana i namacalna.

"Jesteście od nas młodsi. Zróbcie taki Kościół – weźcie go w swoje ręce i zróbcie go takim. W posłuszeństwie Duchowi św. Wtedy przyszłość będzie należała absolutnie do Ewangelii. A ludzie będą przychodzić zafascynowani i zdumieni tajemnicą Kościoła" - powiedział biskup do młodzieży.

Następnym wydarzeniem z cyklu "ŚDM. Jesteśmy razem" będzie koncert dziękczynno-uwielbieniowy pod hasłem „Bóg liczy na Ciebie!”, który odbędzie się 13 listopada również w Tauron Arenie.

W listopadzie rozpocznie się również cykl comiesięcznych spotkań rekolekcyjnych w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach zatytułowany „Ogień dla nas i całego świata”. Będzie to kontynuacja rekolekcji przygotowujących do ŚDM pod hasłem „Dla nas i całego świata”.

Szczegółowe informacje o cyklu "ŚDM. Jesteśmy razem" można odnaleźć na stronie www.krakow2016.com.

Tagi:
młodzi Kraków

Młodzi dla Niepodległej

2018-04-25 11:32

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 17/2018, str. VI

W różnych zakątkach naszego kraju w roku jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości odbywają się patriotyczne uroczystości, którym towarzyszy refleksja nad przeszłością i przyszłością naszego kraju

Jarosław Ciszek
Program artystyczny zaprezentowany przez młode pokolenie nawiązywał do tradycji patriotycznych

Odbywają się parady wojskowe, oddawane są salwy honorowe a pod pomnikami poległych za wolność i niepodległość społeczność i lokalne władze składają wiązanki kwiatów. Placówki oświatowe, parafie, centra kultury przygotowują wystawy i koncerty oraz wystawiają misteria poświęcone tej, co nie zginęła.

100. rocznica to niezwykła okoliczność, by po raz kolejny uświadomić sobie, jak wielkie dziedzictwo otrzymaliśmy po przodkach i jak należy je kontynuować. Dlatego bardzo raduje fakt, że nawet po 100 latach nie brakuje Polaków zatroskanych o dobro i pomyślność naszej ojczyzny, którzy ukazują to w swoich dążeniach i inicjatywach. Cieszy tym bardziej, jeśli w organizowane dzieła włącza się młode pokolenie Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Meksyk: porwany ksiądz - nie żyje

2018-04-26 14:58

pb (KAI/Il Sismografo) / Cuernavaca

W mieście Cuernavaca odnaleziono ciało ks. Moisesa Fabili Reyesa, porwanego 3 kwietnia. 83-letni duchowny pracował w sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w Mieście Meksyk.

Senlay/pixabay.com

Kapłan miał problemy z sercem i prawdopodobnie nie wytrzymał warunków, w jakich był przetrzymywany - donoszą lokalne media. Dodają, że rodzina uprowadzonego negocjowała z porywaczami w sprawie okupu za jego uwolnienie.

Do porwania doszło, gdy ks. Fabila Reyes podróżował z Miasta Meksyk do Cuernavaki.

To już trzeci katolicki duchowny, który poniósł gwałtowną śmierć w tym kraju w ciągu zaledwie tygodnia, a 15 początku tego roku na świecie.

Afryka (6)

Ks. Tony Mukomba (Malawi - 18 stycznia)

Ks. Joseph Désiré Angbabata (Republika Środkowoafrykańska - 22 marca)

Ks. Etienne Nsengiunva (Demokratyczna Republika Konga - 8 kwietnia)

Ks. Bernardin Brou Aka Daniel (Wybrzeże Kości Słoniowej - 23 kwietnia)

Ks. Joseph Gor (Nigeria - 24 kwietnia)

Ks. Felix Tyolaha (Nigeria - 24 kwietnia)

Ameryka (7)

Ks. Germain Muñiz García (Meksyk - 5 lutego)

Ks Iván Añorve Jaimes (Meksyk - 5 lutego)

Ks. Dagoberto Noguera (Kolumbia - 10 marca)

Ks. Walter Osmir Vásquez Jiménez (Salwador - 29 marca)

Ks. Rubén Alcántara Díaz (Meksyk - 18 kwietnia)

Ks. Juan Miguel Contreras García (Meksyk - 20 kwietnia)

Ks. Moisés Fabila Reyes (Meksyk - zwłoki znalezione 26 kwietnia)

Azja (1)

Ks. Xavier Thelakkat (Indie - 1 marca)

Europa (1)

Ks. Alain-Florent Gandoulou (Niemcy - 22 lutego)

Ponadto w Republice Środkowoafrykańskiej znaleziono 2 marca zwłoki ks. Florenta Mbulanthie Tulantshiedi (znanego też jako Florent Tula), a chociaż na jego ciele stwierdzono ślady tortur, nie uznano go za ofiarę zabójstwa.

Natomiast 20 marca utonął w Oceanie Indyjskim u wybrzeży Tanzanii polski misjonarz, niespełna 35-letni o. Adam Bartkowicz ze Zgromadzenia Misji Afrykańskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Kraków modli się za Alfiego Evansa

2018-04-26 20:58

md / Kraków (KAI)

Alfie żyje i jest głosem wyrzutu sumienia – mówił ks. Andrzej Muszala w kościele św. Marka w Krakowie podczas Mszy św. w intencji Alfiego Evansa. W świątyni licznie zgromadzili się krakowianie, którzy solidaryzują się z dwulatkiem i jego rodzicami.

Alfie Evans/facebook.com

Na początku Mszy św. ks. Andrzej Muszala, który jest dyrektorem Międzywydziałowego Instytutu Bioetyki UPJPII i szefem Poradni Bioetycznej, powitał wszystkich, którzy „solidaryzują się z Alfiem Evansem, niespełna dwuletnim dzieckiem, któremu w białych rękawiczkach usiłowano zakończyć uporczywą terapię, a zafundowano uporczywe umieranie”.

„Ale Alfie żyje i jest głosem wyrzutu sumienia. Już kolejny dzień żyje odłączony od maszyny podtrzymującej życie, wbrew wszelkim kalkulacjom. A miał żyć tylko trzy minuty” - mówił kapłan.

Celebrans podkreślił, że krakowianie wspierają małego chłopca z Liverpoolu i zachęcał do wspólnej modlitwy za to dziecko. „Ponieważ nie możemy mu pomóc fizycznie, modlimy się do Boga, który jest Dawcą wszelkiego życia. Modlimy się za niego, za jego rodziców, i też o jakąś mądrość i opamiętanie dla tych, którzy ustalają prawa, ażeby pozwolono mu żyć i pozwolono mu na normalną, ludzką terapię” – dodał.

W kościele św. Marka licznie zgromadzili się krakowianie, wśród nich było wiele rodzin z małymi dziećmi. W Mszy św. uczestniczyli również przygotowujący się do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej w prowadzonym przez siostry jadwiżanki Ośrodku Katechumenalnym, który działa przy tej świątyni.

Mieszkańcy Krakowa wyrażają swoją solidarność z Alfiem, przynosząc także maskotki, zabawki i świeczki pod siedzibę konsulatu honorowego Wielkiej Brytanii na ul. św. Anny. Na murach kamienicy umieszczono napis po angielsku „God save Alfie Evans”, a także napisy w językach angielskim i polskim, jak: „Trzymaj się, Alfie. Modlimy się za ciebie” czy „Wielka Brytanio, nie będziesz już nigdy wielka”. Pod murem wciąż płoną świece, dzieci wraz z rodzicami układają duże i małe maskotki oraz wiązanki kwiatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem