Reklama

Biały Kruk 1

Adoptuj i módl się za zwolennika aborcji

2016-10-26 13:51

Małgorzata Gzyl

lulu/Fotolia.com

Inicjatywa Duchowej Adopcji Zwolennika Aborcji zrodziła się pod wpływem minionych wydarzeń związanych z ochroną życia każdego poczętego dziecka. Debata w Sejmie i wystąpienia zwolenników aborcji, „czarne marsze”, wypowiedzi celebrytów oraz zwykłych ludzi ukazały jak duża jest niewiedza na temat aborcji i jej negatywnych skutków, a także brak elementarnych wiadomości z zakresu rozwoju człowieka od poczęcia. Można też było zauważyć, iż argumentom proaborcyjnym towarzyszyła agresja, manipulacja, wyrachowanie i świadome dążenie do legalizacji zabijania dzieci w łonach matek. Cywilizacja śmierci ujawniła swoje prawdziwe, okrutne oblicze.

Osoby, które angażują się na rzecz obrony dzieci nienarodzonych działają na wielu ważnych płaszczyznach. Ich praca polega m. in. na edukacji o faktach dotyczących rozwoju życia człowieka od momentu poczęcia, aż do naturalnej śmierci, prowadzeniu badań nad syndromem aborcyjnym, organizowaniu wystaw, przygotowywaniu pomocy, np. mały Jaś, ulotek, publikowanie prac naukowych, artykułów, głoszenie prelekcji, organizowaniu pomocy materialnej i wsparcia duchowego dla samotnych matek. To tylko nieliczne przykłady pomocy udzielanej przez ludzi działających w ruchu pro – life. Fundamentem tych działań jest zawsze modlitwa, gdyż tylko Bóg może przemieniać ludzkie serce, dodawać sił i nowych pomysłów na działanie na rzecz obrony niewinnie zabijanych dzieci w łonach matek. Stąd też pomysł otoczenia modlitwą, każdego z osobna znanego nam lub wiadomego tylko Bogu zwolennika aborcji czyli osoby, która popiera, propaguje, namawia, promuje i wykonuje aborcję, tworzy prawo zezwalające na zabijanie dzieci w łonach matek.

Istotą tej inicjatywy jest powierzenie zwolennika aborcji Maryi. To przez Nią ma dokonać się nawrócenie danej osoby, zmiana jego myślenia na temat aborcji i w konsekwencji działanie na rzecz dzieci nienarodzonych. Trzeba pamiętać, że im więcej obrońców życia, tym mniej aborcji. Myślenie pro - life oddziałuje też na inne sfery postępowania i rozumowania człowieka. Zmienia postawę wobec dziesięciu przykazań Bożych. Wówczas przestaje się naginać je do swojego „widzimisię” i taktuje siebie i drugiego człowieka z należnym szacunkiem i miłością. Zmienia spojrzenie na grzech oraz na role katolika, chrześcijanina w środowisku, w którym żyje i wypełnia zadania powierzone mu przez Pana Boga. Tak więc nawrócenie zwolennika aborcji ma szerszy wymiar.

Zadaniem osoby podejmującej się Duchowej Adopcji Zwolennika Aborcji jest złożenie krótkiego przyrzeczenia i od tego momentu odmawianie tylko jednej dziesiątki Różańca za tą osobę przez okres jednego miesiąca. Ważnym elementem tej inicjatywy jest to, że duchową adopcje rozpoczynamy, w dniu poświęconym Maryi czyli w Pierwszą Sobotę Miesiąca. W każdą następną Pierwszą Sobotę można rozpocząć kolejną adopcję i modlić się za inną osobę. Maryja w Fatimie sama prosi i zachęca nas do modlitwy o nawrócenie grzeszników. Jezusowi szczególnie miła jest modlitwa za innych. Potwierdzają to słowa powiedziane do św. Faustyny: „ Zawsze mnie pocieszasz, kiedy modlisz się za grzeszników. Najmilsza Mi jest modlitwa – to modlitwa o nawrócenie dusz grzeszników. Wiedz, córko moja, że ta modlitwa zawsze jest wysłuchana” (Dz. 1397).

Reklama

Pierwszy cykl modlitw rozpoczynamy 5 listopada w Pierwszą Sobotę Miesiąca. Zapraszamy, by się w nią włączyć.

Tekst przyrzeczenia:

Maryjo, Matko Jezusa, Matko każdego z nas i każdego poczętego dziecka, powierzam Ci dzisiaj osobę (wymienić jej imię i nazwisko lub niech będzie to osoba znana tylko Bogu), która popiera aborcję, angażuje się w zabijanie dzieci nienarodzonych, namawia, promuje lub wykonuje aborcje. Oddaję Ci jej serce, życie i nawrócenie. Niech z przeciwnika życia ludzkiego, stanie się gorliwym obrońcą dzieci nienarodzonych.

Obiecuję, że od dnia ………………………………….. przez okres jednego miesiąca będę modlił/a się w intencji tej osoby. Tą modlitwą będzie codziennie jedna dziesiątka Różańca Świętego oraz wezwanie: Św. Gerardzie patronie życia, opiekunie matek w stanie błogosławionym i dobrej spowiedzi, nawracaj serca krzewicieli cywilizacji śmierci. Amen Maryjo, wspieraj mnie, w tym zobowiązaniu i modlitwie. Otocz Swoją opieką i miłością w każdym dniu mojego życia.

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami.

Swój udział w Duchowej Adopcji Zwolennika Aborcji można zdeklarować przez stronę:

www.facebook.com/Adopcja-Duchowa-Zwolennika-Aborcji-1109695042411959/

Tagi:
modlitwa

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wielki Post z ks. Dolindo

2018-02-19 17:34

Agnieszka Bugała

Autorka bestselleru pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” Joanna Bątkiewicz-Brożek nie zawiodła i na Wielki Post przygotowała prawdziwą perłę: rozważania drogi krzyżowej z ks. Dolindo. Książka powstała na podstawie przekładu nieznanych w Polsce, włoskich dzieł Padre z Neapolu, czerpie z zapisków jego lokucji wewnętrznych.


Autorka w kilku miejscach podkreśla zgodność przekazu ks. Dolindo z wizjami bł. Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki i wizjonerki, której w mistycznych widzeniach dane było uczestniczyć w bolesnej Męce Jezusa Chrystusa – ks. Dolindo w trakcie rozmów z Matką Bożą otrzymywał takie zapewnienie.

W życiu ks. Dolino umiłowanie Jezusowego Krzyża nie było literalnym wyznaniem, ale rzeczywistym podążaniem za Mistrzem, w Jego upokorzeniu, odrzuceniu i doświadczeniu pogardy, również od ludzi Kościoła. Fizyczne i duchowe cierpienia własne ks. Dolindo łączył z brutalnym ukrzyżowaniem Jezusa, podkreślając jednak miłość Pana i przebaczenie płynące dla oprawców z Krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej z ks. Dolindo są dla tych, którzy w ciszy (najlepiej przed Najświętszym Sakramentem) chcą podążać za Chrystusem w Jego Męce i adorować sercem Tego, który oddał za nas życie.

Książka wpisuje się w wielkopostną akcję „Niedzieli” pod hasłem „Odejdź od ekranu, idź się pokaż Panu!”. Idź, stań przed nim z Drogą Krzyżową wg ks. Dolindo i zanurz się w adoracji Jego Męki.

Przeczytaj także: Odejdź od ekranu, idź się pokaż PANU!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem