Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
365 stron życia - terminarz 2017

Prymas Polski w Rzymie: modlitwa nie jest chowaniem się w kącie własnego szczęścia

2016-10-23 15:23

abd / KAI Rzym / KAI

- Człowiek, który liczy, że podczas modlitwy schowa się w kącie własnego szczęścia, jest w gruncie rzeczy zadufany w sobie - mówił w homilii prymas Polski, który przewodniczył dziś Mszy św. w rzymskiej bazylice św. Bartłomieja.

Polub nas na Facebooku!

W liturgii koncelebrowanej przez abp. Wojciecha Polaka, bp. Krzysztofa Wętkowskiego i kapłanów archidiecezji gnieźnieńskiej, wzięła udział ok. 100-osobowa grupa gnieźnieńskich pielgrzymów, uczestnicząca w narodowej pielgrzymce Polaków w Rzymie.

Eucharystia sprawowana była w Bazylice św. Bartłomieja na Wyspie Tyberyjskiej, nazywanej sanktuarium Nowych Męczenników. Decyzją Jana Pawła II, w tej świątyni przechowywane są relikwie męczenników XX wieku – katolików i przedstawicieli innych nurtów chrześcijańskich.

Do pamięci o współczesnych męczennikach nawiązał w dzisiejszej homilii abp Wojciech Polak. „Otoczeni jesteśmy ludźmi, którzy oddali swoje życie z Chrystusa. Prawda o męczennikach przemawia z tego miejsca w szczególny sposób. Począwszy od św. Bartłomieja, poprzez św. Wojciecha, aż po współczesnych męczenników. Kościół rodzi się na krwi męczenników, a Rzym w szczególny sposób to potwierdza” - mówił prymas.

Reklama

Nawiązując do postaci czczonego w tym miejscu patronie Polski, metropolita gnieźnieński przypomniał, że to właśnie z tej świątyni sprowadzono do ojczyzny relikwie świętego po kradzieży gnieźnieńskiego relikwiarza w 1923 r.

Abp Polak zachęcał do przeżywania osobistej modlitwy jako oczyszczenia serca poprzez spotkanie z Bogiem. Jako przykład takiej postawy podał inicjatywę październikowej modlitwy za uchodźców „Umrzeć z nadziei” i zachęcił do jej kontynuowania.

„Przez modlitwę wzywani jesteśmy do towarzyszenia i okazywania im bliskości. Dlatego ta właśnie modlitwa, która wyrywa nas z prywatnego własnego szczęścia i prowadzi w serca tych, którzy potrzebują pomocy, niech dziś tutaj szczególnie płynie.” - apelował. Z uznaniem mówił też o modlitwie i wsparciu, jakie ofiaruje uchodźcom wspólnota Sant' Egidio, która opiekuje się Bazyliką św. Bartłomieja.

Na zakończenie mszy św., przedstawiciel tej wspólnoty, Massimiliano Signifredi, przekazał polskim pielgrzymom pozdrowienia i podziękowania za modlitwę w świątyni, która pierwotnie nosiła wezwanie św. Wojciecha.

Działy: Watykan

Tagi: pielgrzymka Msza św.

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Gdy pieniądze mówią, prawda milczy EDYTORIAL

Doświadczamy w naszym pokoleniu, wręcz w naszych dniach, swoistego związania spraw Nieba ze sprawami ziemi. »
Abp Andrzej Dzięga

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2017