w strefie miłości

Wolni, by kochać

Gdyby Bóg nie dał nam wolności, to nie moglibyśmy kochać, gdyż miłości nie można nikomu narzucić ani nakazać. Nasza wolność jest prawdziwa i dlatego jedni ludzie kochają, a drudzy dręczą – z ks. dr. Markiem Dziewieckim, psychologiem i terapeutą uzależnień rozmawia Agnieszka Porzezińska

Zobacz

wakacje z wartościami

Busola ewangelizacji

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży przygotowało wiele wakacyjnych inicjatyw. Jedną z nich będzie ósma edycja „Rajdu dla Życia”, który 1 lipca br. wyruszy z Gdańska i Oświęcimia

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 3/4 2017

Ks. Jerzy - święty, który przyciąga miliony

2016-10-18 15:20

Alina Petrowa-Wasilewicz / Warszawa / KAI

Trzydzieści dwa lata po męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki strumień pielgrzymów, którzy nawiedzają jego grób przy kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, jest wciąż wartki i wielobarwny. Tworzą go ludzie z całego świata - nie tylko katolicy, ale też przedstawiciele innych wyznań i ateiści, nie tylko Polacy, ale przybysze z najbardziej egzotycznych zakątków mapy świata, sławni i wybitni oraz zwyczajni, anonimowi pielgrzymi. 19 października upływa 32. rocznica jego męczeńskiej śmierci. Czym przyciąga miliony skromny ksiądz z Polski?

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Polub nas na Facebooku!

Cały świat u grobu ks. Jerzego

Dla Polaków ks. Jerzy stał się symbolem sprzeciwu wobec totalitarnego reżimu, kapłanem, który wskazał rodakom ewangeliczny sposób oporu. Słowa "Zło dobrem zwyciężaj" z Listu św. Pawła do Rzymian stały się hasłem i znakiem rozpoznawczym jego walki, przejętym przez NSZZ "Solidarność", które na zawsze będzie z nim kojarzone. Na tym polegało jego zwycięstwo i byli tego świadomi ludzie, którzy gromadzili się przy kościele św. Stanisława od momentu podania wiadomości o jego porwaniu, a kilka dni później - potwierdzenia, że został zamordowany przez agentów policji politycznej PRL.

Już w pierwszych dniach po śmierci kapłana kościół św. Stanisława nawiedziło kilkadziesiąt tysięcy osób, a kolejka, która kończyła się na Dworcu Gdańskim pozostała do dziś w pamięci wiernych. Od tego roku strumień odwiedzających grób ks. Jerzego nie ustaje.

Reklama

Autorka biografii duszpasterza ludzi pracy, Milena Kindziuk, która poświęciła odrębną publikację cudom, wymodlonym za jego wstawiennictwem, wylicza, że byli tu najsławniejsi ludzie epoki. Ks. Jan Zieja stwierdził, że "na klęczkach" przybywali najwięksi tego świata. Byli i są wśród nich dostojnicy kościelni - kard. Joseph Ratzinger, kard. Angelo Amato, kard. Jean-Marie Lustiger, prymas Czech, hierarchowie z Meksyku, Filipin, Białorusi, politycy - George Bush, Václav Havel, Margaret Thatcher, arystokraci - wielki książę Luksemburga Jan, przywódcy religijni - Dalajlama. A także artyści, pisarze, poeci. Niezwykłymi gośćmi byli też Matka Teresa z Kalkuty oraz Jan Paweł II, który przybył do kościoła św. Stanisława w 1987 r. Matka ks. Popiełuszki, Marianna, mówiła później, że nawiedzenie grobu jej syna przez Ojca Świętego było największym cudem jej życia.

Księga pamiątkowa, wystawiona w Muzeum Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki jest świadectwem tej różnorodności. W połowie października wpisali się goście z Portugalii, Francji i Egiptu. Z Polski panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Bieszczadach, uczniowie ze szkoły integracyjnej w Siemiatyczach, grupa nauczycieli z Gdańska.

Dariusz Starko, który regularnie pełni dyżury w Muzeum, zorganizowanym w podziemiach kościoła mówi, że pielgrzymi przybywają falami. Najwięcej młodych jest od kwietnia do końca czerwca, dla zorganizowanych pielgrzymek z Polski nie ma właściwie sezonów, choć z pewnością ruch ustaje w listopadzie, by znów nasilić się wiosną. Co do cudzoziemców, ostatnio najliczniej przybywają do kościoła św. Stanisława Francuzi. Dariusz Starko sądzi, że jest to związane z uzdrowieniem z Créteil. W miejscowości niedaleko Paryża po modlitwie ks. Bernarda Briana, czciciela ks. Jerzego, zdrowie odzyskał François Audelan, chory na wyjątkowo złośliwą odmianę białaczki. Ten domniemany cud otwiera procedurę procesu kanonizacyjnego ks. Jerzego.

Do sanktuarium męczennika przybywa bardzo wielu Amerykanów, rdzennych, nie z Polonii, których jest również bardzo wielu - uściśla pan Starko. Dotychczas najliczniejsze grupy przybywały z Nowego Jorku i New Jersey, ostatnio coraz liczniej reprezentowane są stany południowe i wschodnie. Co ciekawe, przybysze z USA nie dowiadują się dopiero tu, na miejscu, kim był ks. Jerzy. Oni są dobrze poinformowani i przygotowani, mają sporą wiedzę o jego życiu, nieraz wyciągają z portfeli czy modlitewników obrazki z jego podobizną. Coraz więcej zorganizowanych grup przybywa z Ukrainy i Białorusi - mówi wolontariusz z Muzeum. Dodaje, że to nowy trend.

Szczególnym czasem dla sanktuarium były Dni w Diecezjach w ramach tegorocznych Światowych Dni Młodzieży - mówi Starko. Do świątyni i na grób Błogosławionego przybyło wówczas około siedem tysięcy pielgrzymów z sześćdziesięciu ośmiu krajów.

Rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński potwierdza, że żoliborskie sanktuarium jest jednym z najbardziej uczęszczanych nie tylko w diecezji, ale też w Polsce, że znajduje się w czołówce krajowych sanktuariów. Obok Częstochowy, krakowskich Łagiewnik, Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowic. Dla przybywających do Warszawy wizyta w sanktuarium męczennika od lat jest obowiązkowym punktem programu.

Według szacunków sanktuarium, od 1984 roku przybyło tu ok. 20 mln osób.

Prostota i radykalizm

Jaka jest tajemnica ogromnej popularności ks. Jerzego?

Ks. Śliwiński wspomina, że gdy studiował w Rzymie, wszedł na ekrany film Rafała Wieczyńskiego "Popiełuszko. Wolność jest w nas". Młodzi księża z całego świata utożsamiali się z ks. Jerzym, który pokazał im wzór posługi kapłańskiej: być do końca z wiernymi, identyfikować się z Chrystusem. Nie uważali przy tym, że jest to bohater wyjątkowy i heroiczny, nieosiągalny, ale wzór dla każdego. I zapowiadali, że będą przywozić swoich parafian do Polski, na grób męczennika. Na ks. Śliwińskim robiło wrażenie, że w odbiorze cudzoziemców aspekt polityczny, walka z totalitaryzmem, schodziła na drugi plan, na jego kolegach robiła wrażenie uniwersalna wymowa filmu Wieczyńskiego.

Rzecznik archidiecezji warszawskiej zwraca uwagę, że ks. Jerzy jest bardzo popularny we Francji, gdzie jest wiele ulic, skwerów i parków jego imienia. Na Francuzach robi wrażenie, że jest to kapłan wzięty z ludu dla ludu, że jego wiara była tak silna, że był gotów na męczeństwo. Odradzająca się na Zachodzie wiara szuka ideału, ikony radykalnego chrześcijaństwa. Ks. Jerzy, wraz z Janem Pawłem II i św. Faustyną, stał się najbardziej międzynarodowym polskim świętym - stwierdza ks. Śliwiński.

Czemu jest tak popularny? - Decyduje o tym prostota i dostępność kapłana - wyjaśnia przyciąganie ks. Jerzego Dariusz Starko.

- Za życia gromadził ludzi, kochał ich, rozumiał. Ale nie zatrzymywał ich dla siebie, prowadził go Boga - mówi Milena Kindziuk. Ale jest w fenomenie ks. Popiełuszki, jego popularności na całym świecie jakaś tajemnica, wynikająca z pragnienia radykalizmu - dodaje.

Działy: Święci i błogosławieni

Tagi: bł. Jerzy Popiełuszko ks. Jerzy Popiełuszko

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Duże rodziny górą! EDYTORIAL

Ten będzie pragnął Eucharystii, kto chce trwać W Chrystusie. »
Bp Roman Pindel

Reklama

Moje pismo Tęcza - 3/4 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas