Reklama

Abp Michalik: zawsze otrzymywałem więcej niż zasługuję

2016-10-17 07:21

pab / Przemyśl / KAI

Archiwum Kurii
Abp Józef Michalik

Zawsze otrzymywałem więcej niż zasługuję – powiedział abp Józef Michalik podczas uroczystości w 30. rocznicę swoich święceń biskupich. Msza św. dziękczynna była sprawowana w niedzielę 16 października w archikatedrze przemyskiej. Przewodniczył jej sam jubilat, w koncelebrze metropolity przemyskiego abpa Adama Szala i biskupa pomocniczego Stanisława Jamrozka.

- Dziś dziękujemy księdzu arcybiskupowi za to, że od 30 lat głosi naukę, nastaje w porę i nie w porę, wykazuje błąd, napomina, podnosi na duchu, z całą cierpliwością w każdym nauczaniu. Dziękujemy za te nauki, za wszelkie czynności pasterskie i życzymy obfitego błogosławieństwa – mówił abp Adam Szal, parafrazując słowa z Drugiego Listu św. Pawła do Tymoteusza.

Życzenia jubilatowi złożyli także przedstawiciele duchowieństwa oraz osób świeckich.

- Zawsze otrzymywałem więcej niż zasługuję i zawsze byłem brany lepiej niż w rzeczywistości ze mną było – powiedział abp Michalik. - Przemyśl to jest miasto, które z woli Bożej przypadło mi na te lata i widzę wielkie zalety Przemyśla, a chciałbym, żeby było jeszcze lepiej – dodał.

Reklama

Jubilat podziękował obecnym w katedrze, którzy w jesienny wieczór przyjechali nawet z odległych miejscowości archidiecezji. – Jest to ujmujące. Powinienem się przyzwyczaić do tego przez tyle lat, a zawsze mnie to wzrusza i zawsze jestem za to wdzięczny – podkreślił.

Emerytowany metropolita przemyski podkreślił, że spotkał w tej diecezji wielu świątobliwych kapłanów, którzy byli i są dla niego przykładem.

Abp Józef Michalik urodził się 20 kwietnia 1941 r. w Zambrowie na Mazowszu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1964 r. Od 1978 r. pełnił stanowisko rektora w Papieskim Kolegium Polskim w Rzymie oraz pracował w Papieskiej Radzie ds. Świeckich, gdzie był pierwszym szefem Biura ds. Młodzieży, współuczestnicząc w przygotowaniu I Światowych Dni Młodzieży w Rzymie. Ustanowiony biskupem gorzowskim, 16 października 1986 r. w Bazylice św. Piotra przyjął sakrę biskupią z rąk Jana Pawła II. Jego motto biskupie to: „Numine Tuo Domine" - „Mocą Twoją Panie". 17 kwietnia 1993 r. został mianowany arcybiskupem metropolitą przemyskim. W 1999 r. został wybrany wiceprzewodniczącym, a w 2004 r. przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Funkcję tę biskupi powierzyli mu ponownie 5 lat później. Zgodnie ze statutem KEP, nie mógł jej sprawować trzeci raz z rzędu. Jego następcą został dotychczasowy zastępca abp Stanisław Gądecki z Poznania. 20 kwietnia 2016 r. abp Michalik skończył 75 lat i osiągnął kanoniczny wiek emerytalny. Nowym metropolita przemyskim został dotychczasowy biskup pomocniczy tej diecezji Adam Szal.

Tagi:
jubileusz abp Józef Michalik

Abp Michalik: małżonkowie muszą mieć miejsce i dla dziecka i dla starych rodziców

2017-10-15 09:32

pab / Jarosław

Wynaturzonym spojrzeniem na rodzinę nazwał abp Józef Michalik zjawisko, kiedy w domach brakuje miejsca dla starych rodziców. Były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przewodniczył w sobotę 14 października Mszy św. podczas Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin z archidiecezji przemyskiej do Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Jarosławiu.

Waldemar Kompała

Hierarcha podkreślił, że to nie trudności materialne są przyczyną niskiej dzietności. – Materialnie jest coraz lepiej. Już nie ma gdzie samochodu zaparkować. To dowód, że warunki się poprawiają, tylko miłość umiera. Coraz większe mieszkania i coraz mniej miejsca dla starej matki i ojca. I coraz większy krzyk o domy pomocy społecznej. To jest wynaturzone spojrzenie na rodzinę. Małżonkowie muszą mieć miejsce i dla dziecka i dla starych rodziców – mówił.

Emerytowany metropolita przemyski stwierdził, że próbuje się obecnie wmówić ludziom, że małżeństwa trzeba zawiązywać na próbę. – Nieprawda. To jest mit, który wszedł do naszych rodzin. Widzimy, ile jest dzisiaj młodych par, które zamieszkują razem, mają dzieci, ale bez ślubu. Matka i ojciec nie mogą spokojnie na to patrzeć. Muszą pomóc dziecku zrozumieć piękno zaangażowania całym sercem na drogę, na którą się wybiera – mówił.

Powołując się na badania dominikanina o. Andrzeja Potockiego, abp Michalik zauważył, że 70 proc. młodzieży uważa współżycie przed małżeństwem za uzasadnione, a 15-20 proc. sądzi, że współżycie przed ślubem nie jest grzechem, jeśli się kogoś kocha.

- Czystość przedmałżeńska to jest dyscyplina, to jest przygotowanie do godnego małżeństwa. Jeśli kochasz to powinieneś uszanować tą drugą stronę – mówił.

Kaznodzieja zaznaczył, że rodzina jest dzisiaj mocno atakowana i budzi to niepokój „wszystkich uczciwych ludzi”. Mówił, że różne ideologie, m.in. gender próbują unicestwić małżeństwo jako jedność mężczyzny i kobiety.

Abp Michalik zachęcał, aby budować jedność małżeńską przez wspólną modlitwę. – Bez codziennej wspólnej modlitwy nie ma przekazu wiary i zaufania do Pana Boga. Bez wspólnej codziennej rozmowy nie ma rozwoju relacji międzyludzkich – wskazywał.

Ubolewał, że coraz więcej małżeństw w Polsce się rozpada. – To jest dramat – mówił.

Kaznodzieja uznał, że trzeba zadać sobie pytanie, czy z wiarą patrzymy na swój sakrament małżeństwa. – Nie ma piękniejszej formy jedności od jedności sakramentalnej małżonków – powiedział.

Przed Mszą św. uczestnicy pielgrzymki zawierzyli swoje życie małżeńskie i rodzinne opiece Maryi. Wyrazem tego aktu była modlitwa różańcowa z przekazaniem Maryi kwiatu róży. Podczas spotkania doświadczeniem życia małżeńskiego trwającego 34 lata, 5 miesięcy i 4 dni podzielił się dr Piotr Wołochowicz.

W Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Jarosławiu znajduje się wierna kopia ikony Matki Bożej Śnieżnej „Salus Populi Romani” z Rzymu, czczona tutaj właśnie jako Królowa Rodzin. 2 sierpnia 2014 r. wizerunek został koronowany koronami poświęconymi przez papieża Franciszka. Aktu tego dokonał abp Józef Michalik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Czech przez Polskę do nieba

2018-04-18 11:44

Ks. Marek Łuczak
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 20-21

Urodził się zaledwie 10 lat przed chrztem Polski. Śmierć męczeńską poniósł już jednak w czasach, kiedy nad Wisłą władcy zdawali sobie sprawę ze znaczenia świętych relikwii. Czy Polska byłaby dziś tym samym krajem, gdyby nie św. Wojciech, jego związki z naszym państwem oraz przyjaźń z cesarzem?

Tadeusz Jastrzębski
Św. Wojciech nauczający z  łodzi, malowidło ścienne. Chojnice, kościół pw. św. Jana Chrzciciela

Św.Wojciech został biskupem Pragi jako 27-letni mężczyzna. Jak podają jego biografowie, do katedry miał wejść boso, co prawdopodobnie symbolizowało ewangeliczną prostotę przyszłego męczennika. Potwierdzeniem tej tezy są inne historyczne źródła, według których wiadomo dziś ponad wszelką wątpliwość, że Wojciech nie dysponował wielkim majątkiem. To, co posiadał, miało służyć sprawowaniu kultu, zaspokajaniu potrzeb miejscowego kleru oraz jego osobistemu utrzymaniu.

Hagiografowie św. Wojciecha są także zgodni co do jego wielkiej wrażliwości na potrzeby biednych. Miał ich osobiście odwiedzać, słuchać ich skarg, wspierać datkami. Ponieważ Praga leżała wówczas na skrzyżowaniu wielkich szlaków handlowych, w mieście tym kwitł gorszący, a nawet niechrześcijański zwyczaj sprzedawania niewolników. Działalnością tą mieli się parać miejscowi Żydzi, którzy sprzedawali nieszczęśników do krajów mahometańskich. Wojciech opowiadał później, że przyśnił mu się sam Chrystus. Od Boskiego Mistrza miał we śnie usłyszeć następujące słowa: „Oto Ja jestem znowu sprzedany, a ty śpisz?”. Scenę tę przedstawia jeden z obrazów Drzwi Gnieźnieńskich, które powstały ok. 1127 r. Nie trzeba w tym miejscu dodawać, że Wojciech bywał często na targach niewolników, by w miarę swoich możliwości wykupywać ich i uwalniać.

Z odciętą głową na żerdzi

Kościół w Czechach w czasach sprawowania biskupiego urzędu przez Wojciecha przeżywał nie lada kryzys. Wiele postulatów należałoby sformułować pod adresem zarówno świeckich, jak i miejscowego duchowieństwa. Ci pierwsi nie godzili się z moralnością chrześcijańską, a możnym najwięcej trudności sprawiały przykazania związane z dochowaniem wierności małżeńskiej. Jawnie wtedy żenili się także duchowni, którzy nie chcieli się podporządkować prawu wymagającemu od nich życia we wspólnocie. Po kilku latach nawoływania do zmiany ich życia Wojciech zdecydował się opuścić stolicę biskupią i wyruszył na długą pielgrzymkę. Odwiedził Rzym, Ziemię Świętą i katolicką Francję. Postanowił, że przez jakiś czas będzie zakonnikiem, ostatecznie jednak – gdy Czesi nie zgodzili się na jego powrót do Pragi – powziął decyzję, że będzie nawracał pogańskie Prusy.

Bolesław Chrobry na początku ucieszył się z przyjazdu duchownego, którego chciał zatrzymać na swoim dworze i polecić mu dyplomatyczne zadania. Zapał ewangelizacyjny kazał jednak Wojciechowi udać się Wisłą do Gdańska, gdzie głosił Chrystusa Pomorzanom, a później udał się do pogańskich Prus. Ponieważ nie chciał, by jego wizyta kojarzyła się z podbojem, najpierw odprawił wojów, których dał mu na służbę i do ochrony polski władca, i rozpoczął swą misję jedynie z krzyżem w ręku. Niestety, spotkał się z nieprzychylnym przyjęciem miejscowych, którzy prawdopodobnie w okolicach dzisiejszego Elbląga zadali mu śmiertelny cios. Zachował się następujący opis tamtych wydarzeń: „Ledwie skończyła się odprawiana przez biskupa Wojciecha Msza św., rzucono się na nich i związano ich. Zaczęto bić Wojciecha, ubranego jeszcze w szaty liturgiczne, i zawleczono go na pobliski pagórek. Tam pogański kapłan zadał mu pierwszy śmiertelny cios. Potem 6 włóczni przebiło mu ciało. Odcięto mu głowę i wbito ją na żerdź. Przy martwym ciele pozostawiono straż. W chwili zgonu Wojciech miał 41 lat”.

Potężny patron

Wielką intuicją charakteryzował się polski władca Bolesław Chrobry. Wykupując relikwie czeskiego męczennika, przyczynił się do zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 r., kiedy to Polan odwiedził cesarz Otton III. Wtedy właśnie – podczas spotkania z Bolesławem Chrobrym – została uroczyście proklamowana metropolia gnieźnieńska z podległymi jej diecezjami w Krakowie, Kołobrzegu i we Wrocławiu.

Z dzisiejszej perspektywy warto zwrócić uwagę na rolę chrześcijaństwa w procesie konstytuowania się polskiej państwowości. Wraz z powołaniem do życia struktur diecezjalnych na naszych ziemiach pojawili się wykształceni duchowni i dyplomaci. Ta okoliczność niewątpliwie przyczyniła się do rozwoju cywilizacyjnego naszej ojczyzny. Św. Wojciech – poza tym, że patronuje Czechom, Węgrom czy Polakom – z powodzeniem może też patronować całej Europie. Jego życiowe drogi pokazują, że w średniowieczu Europa mogła być chrześcijańska albo nie byłoby jej wcale. Doskonale rozumieli to mądrzy władcy, dla których znak krzyża na żołnierskich sztandarach skutecznie przypominał o naszej tożsamości. Tak więc Kościół XXI wieku na ziemiach polskich ma wiele do zawdzięczenia czeskiemu męczennikowi. Bez jego ofiary nie byłby tym samym Kościołem. Krew męczenników po raz kolejny stała się posiewem chrześcijan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej

2018-04-23 17:55

Od 28 kwietnia do 3 maja 2018 roku odbędą się w Krakowie XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej.


Weźmie w nich udział ok. 3 tys. młodych ludzi z całego świata, zrzeszonych w organizacjach sportowych, prowadzonych przez salezjanów –zgromadzenie zakonne skoncentrowane na pracy wychowawczej z dziećmi i młodzieżą.

Do stolicy Małopolski przyjadą młodzi z różnych kontynentów, by wspólnie ze swoimi rówieśnikami z Polski stanąć do sportowej rywalizacji w duchu salezjańskich wartości, których patronem jest św. Jan Bosko.

Z okazji Igrzysk Kraków przyjmie gości m. in. z Europy(w tym po raz pierwszy dużą reprezentację naszych wschodnich sąsiadów), z Republiki Środkowej Afryki czy Tanzanii. Nie zabraknie również silnej reprezentacji Brazylii, a także Syryjczyków z Aleppo, dla których pobyt w Polsce będzie miał szczególny, terapeutyczny wymiar. Na pięciu obiektach sportowych Krakowa młodzi podejmą współzawodnictwo w czterech dyscyplinach: w siatkówce, w koszykówce, w piłce nożnej oraz w tenisie stołowym.

Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej to wydarzenie realizowane od wielu lat w przekonaniu, że promocja sportu jest także instrumentem do tworzenia lepszego świata, opartego na humanizmie i personalizmie, w którym respektowane są pokój, przyjaźń, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, miłość, godność osoby, solidarność i zasada fair play. Na całym świecie salezjanie prowadzą edukację w duchu takich właśnie wartości, ucząc młodzież, jak przekładać je na codzienną praktykę.

To wielkie święto ma również swój wymiar religijny. Spotkają się podczas niego młodzi ludzie, którzy na całym świecie starają się żyć w oparciu o zasady ewangeliczne i wskazania księdza Bosko. Stanowią oni wspólnotę złożoną z wielu ras, kultur i społeczeństw. Igrzyska mają zatem także głęboki walor integracyjny, sprzyjają nawiązywaniu przyjaźni i relacji międzyludzkich. Te elementy składają się na wychowawczy charakter igrzysk: kształtowanie młodych ludzi w duchu istotnych norm społecznych i w poszanowaniu dla odmienności w świecie bez granic.

XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej to także wyjątkowa możliwość promocji Krakowa i Polski. Po Światowych Dniach Młodzieży jest to kolejne spotkanie młodych ludzi z całego świata, którzy będą mogli poznać naszą tradycję i kulturę. W programie Igrzysk przewidziano możliwość zwiedzania miasta z przewodnikiem w języku narodowym uczestników. Młodzież będzie mogła zwiedzić także muzeum Auschwitz-Birkenau czy kopalnię soli w Wieliczce.

Gorące zaproszenie do udziału w Igrzyskach jest także adresowane do krakowian, mieszkańców Małopolski oraz turystów. Będą oni mogli wziąć udział w tym salezjańskim święcie jako kibice oraz jako uczestnicy imprez towarzyszących, m. in. uroczystości otwarcia Igrzysk w auli Auditorium Maximum, koncertów, , czy spektakularnego finału przy ulicy Tynieckiej 39, gdzie znajduje się m. in. Park Edukacji Globalnej – Wioski Świata, prowadzony przez Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu”.

Program artystyczny wydarzenia będzie wyjątkowo bogaty, również ze względu na fakt, że XXIX Igrzyska po raz pierwszy w swojej historii odbędą się wspólnie z Savionaliami – dorocznym świętem młodzieży salezjańskiej, organizowanym przez Inspektorię Krakowską salezjanów.

Głównym organizatorem XXIX Światowych Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej jest Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej Rzeczypospolitej Polskiej.

Honorowy patronat Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Partnerzy Igrzysk Ministerstwo Sportu i Turystyki, Miasto Kraków, Województwo Małopolskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem