Reklama

Franciszek ogłosił 7 nowych świętych

2016-10-16 17:01

st (KAI), kg / Watykan / KAI

Włodzimierz Rędzioch

Niech za przykładem i dzięki wstawiennictwu nowych świętych Bóg sprawi, że również my staniemy się mężczyznami i kobietami modlitwy – powiedział papież podczas uroczystej kanonizacji siedmiorga błogosławionych. 16 października ogłosił w Watykanie świętymi Francuza Salomona Leclerca, Meksykanina Józefa Sancheza del Río, Hiszpana Emanuela Gonzáleza Garcíi, Włochów Ludwika Pavoniego i Alfonsa Marii Fusco, Argentyńczyka Józefa Brochero i Francuzkę Elżbietę od Trójcy Przenajświętszej Catez.

Na początku liturgii prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato i towarzyszący mu postulatorzy podeszli do papieża i poprosili, aby przystąpiono do kanonizacji błogosławionych. Kardynał przedstawił krótkie życiorysy nowych świętych.

Przypomniał, że żyjący w drugiej połowie XVIII wieku męczennik czasów rewolucji francuskiej brat Salomon Leclercq był członkiem zgromadzenia braci szkolnych. Odznaczał się gorliwością w wypełnianiu swych obowiązków i głębokim życiem duchowym. Zginął wraz z innymi kapłanami w zamienionym na więzienie stołecznym klasztorze karmelitów 2 września 1792 roku.

Drugi z męczenników – Meksykanin, Józef Sánchez del Río żył na początku XX wieku. Oddał życie za wiarę jako 14-letni chłopiec 10 lutego 1928 roku, gdy w kraju trwały prześladowania religijne. Był brutalnie torturowany. Na wszelkie namawianie go do wyrzeczenia się wiary odpowiadał okrzykiem: „Niech żyje Chrystus Król! Niech żyje Maryja z Guadalupe!”.

Reklama

W burzliwym czasie wojny domowej w Hiszpanii działał także bp Emanuel González García (1877-1940). Był gorliwym duszpasterzem, założycielem Dzieła Tabernakulów-Kalwarii. Należące do niego osoby zobowiązywały się do częstego kontaktu z Jezusem Eucharystycznym jak trzy Maryje i św. Jan Apostoł na Kalwarii. Był świadkiem profanacji wielu kościołów podczas wojny domowej w swej ojczyźnie.

Kolejny z nowych świętych, włoski kapłan Ludwik Pavoni (1784-1849) założył Zgromadzenie Synów Maryi Niepokalanej (pawonianów), był wybitnym społecznikiem. Również inny Włoch, ks. Alfons Maria Fusco (1839-1910) był założycielem nowej rodziny zakonnej – Zgromadzenia Sióstr św. Jana Chrzciciela (baptystynek) z Nazaretu.

Z kolei Argentyńczyk Józef Gabriel del Rosario Brochero (1840-1914), kapłan, duszpasterz Gauczów, był też członkiem III zakonu dominikańskiego. Znany był ze swej gorliwości apostolskiej, posługując chorym i przemierzając rozległe tereny swej parafii.

Ostatnia w gronie nowych świętych, Elżbieta od Trójcy Świętej Catez (1880-1906) była francuską karmelitanką, mistyczką. Heroicznie znosiła wielkie cierpienia choroby Addisona.

Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych papież odczytał formułę kanonizacyjną: „Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia wiary katolickiej i wzrostu życia chrześcijańskiego, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie orzekamy i stwierdzamy, że błogosławieni Salomon Leclercq, Józef Sánchez del Río, Emanuel González García, Ludwik Pavoni, Alfons Maria Fusco, Józef Gabriel del Rosario Brochero i Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej Catez są świętymi i wpisujemy ich do katalogu świętych, polecając, aby odbierali oni cześć jako święci w całym Kościele".

Przy wtórze Psalmu 32 na ołtarz wniesiono relikwie nowych świętych, po czym kard. Amato podziękował Ojcu Świętemu, w imieniu całego Kościoła „za tę proklamację” i poprosił go o wydanie listu apostolskiego o dokonanej kanonizacji, na co Franciszek odpowiedział: „Tak zarządzamy”.

Z kolei odśpiewano po łacinie hymn „Gloria” i odczytano – kolejno po hiszpańsku, francusku, łacinie i grecku – fragmenty Księgi Wyjścia, 2. Listu św. Pawła do Tymoteusza i Ewangelii św. Łukasza, a następnie papież wygłosił kazanie.

Poruszył w nim zagadnienie modlitwy. Wychodząc od prośby zawartej w modlitwie Kolekty o serce szczere i o wolę oddaną Bogu, podkreślił, że taka przemiana serca jest darem Boga. Zaznaczył, że takim sercem szczodrym i wiernym dzięki modlitwie obdarzeni byli kanonizowani dziś święci.

Nawiązał następnie do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii, ukazującego Mojżesza, modlącego się ze wzniesionymi ramionami o zwycięstwo Żydów nad Amalekitami. Wskazał, że ten przykład modlitwy wspieranej przez innych jest „stylem życia duchowego, jakiego wymaga od nas Kościół: nie aby wygrać wojnę, ale żeby wygrać pokój!”. Papież podkreślił konieczność wzajemnego wspierania się w modlitwie.

Poruszył też kwestię wytrwałości w modlitwie potrzebnej, aby trwać mocno w wierze i świadectwie. Zwrócił uwagę, że nie jesteśmy sami, ale stanowimy część Kościoła. „Tylko w Kościele i dzięki modlitwie Kościoła możemy trwać mocno w wierze i świadectwie” – stwierdził Ojciec Święty. Dodał, że to Duch Święty uczy nas modlitwy i prowadzi w modlitwie.

Kaznodzieja podkreślił, że święci są ludźmi, którzy dogłębnie wchodzą w tajemnicę modlitwy. „Także tych siedmioro świadków, którzy dzisiaj zostali kanonizowani, modląc się, stoczyło dobrą walkę w duchu wiary i miłości. Z tego powodu wytrwali mocni w wierze z sercem szczodrym i wiernym. Niech za ich przykładem i dzięki ich wstawiennictwo Bóg sprawi, że również my staniemy się mężczyznami i kobietami modlitwy; że będziemy wołali do Boga w dzień i w nocy, bez wytchnienia; żebyśmy pozwolili, aby Duch Święty modlił się w nas, i byśmy się modlili wspierając się nawzajem, aby trwać ze wzniesionymi ramionami, dopóki nie zwycięży Boże Miłosierdzie” – zakończył swoją homilię Franciszek.

W Modlitwie Wiernych pierwszą intencję – za Kościół – wzniesiono po angielsku, prosząc Boga, aby zachował go w autentyczniej wierze, radosnej nadziei i żarliwej miłości. Następnie po portugalsku modlono się za papieża, biskupów i kapłanów, aby Pan ich uświęcił, na chwałę Boga i zbawienia braci. W trzeciej intencji – po chińsku – proszono za rządzących i sędziów, aby Pan uczynił ich wrażliwymi na wołanie najmniejszych braci i sióstr i żeby służyli w każdym człowieku Chrystusowi Panu. Kolejne wezwanie – po włosku – dotyczyło młodzieży, aby Pan umocnił ją w posłuszeństwie woli Bożej i rozwijaniu przyjaźni z Chrystusem Panem. Piąte wezwanie – w języku guarani – było prośbą o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego i w ostatniej intencji – po holendersku – modlono się za ubogich i cierpiących, aby Bóg ich pocieszył w udrękach i otworzył ich serca na przyjście Chrystusa Pana.

W procesji z darami udział wzięły delegacje reprezentujące środowiska, w których żyli i działali nowi święci.

Przybyłym na uroczystości kanonizacyjne oficjalnym delegacjom rządowym państw, z których pochodzili święci, przewodniczyli: Argentyny – prezydent Mauricio Macri; Hiszpanii - minister spraw wewnętrznych Jorge Fernández Díaz; Francji - minister ds. środowiska Ségolène Royal; Włoch - minister ds. reform konstytucyjnych i stosunków z parlamentem Maria Elena Boschi oraz Meksyku - zastępca dyrektora generalnego ds. religii dr Roberto Herrera Mena.

Po komunii św. Ojciec Święty podziękował wszystkim obecnym, w tym delegacjom rządowym, za ich obecność i udział w tych świętych obrzędach, wygłosił krótkie rozważania przed modlitwą Anioł Pański, którą następnie odmówił z wiernymi. Zakończył Eucharystię udzieleniem wszystkim zgromadzonym błogosławieństwa apostolskiego. Po odejściu od ołtarza przy dźwiękach hymnu meksykańskiego "La Guadalupana" przez długi czas wymieniał uściski dłoni i krótko rozmawiał z kardynałami, biskupami i duchownymi przybyłymi na kanonizację. Tradycyjnie objechał sektory, entuzjastycznie witany przez pielgrzymów przybyłych na kanonizację.

Tagi:
święty Franciszek

Upór, pycha, samowystarczalność to przeszkody, które człowiek stawia Panu Bogu

2018-02-22 16:48

RV / Ariccia (KAI)

Dziś piąty dzień rekolekcji, które papież Franciszek wraz ze swoimi współpracownikami odprawia w domu ojców paulistów w Aricci pod Rzymem. Wczoraj po południu wysłuchali siódmej medytacji przygotowanej przez ks. Josè Tolentino Mendonҫa. Kontynuując temat pragnienia, podkreślił, że to nasze duchowe ubóstwo jest miejscem szczególnej troski Jezusa, a wielką przeszkodą stawianą przez człowieka Bogu nie jest nasza słabość, ale upór i samowystarczalność.

Foto Vatican Media

Papieski rekolekcjonista przestrzegł, że Kościół nie może się izolować, ale powinien się uczyć, być ciągle w drodze. Istnieje bowiem ryzyko, że innym będzie wyznaczał trudną drogę do pokonania, a sam pozostanie w miejscu. Trzeba być uważnym, aby ten stan siedzenia nie stał się stanem duchowym, wewnętrzną atrofią.

Dlatego nasze życie duchowe powinniśmy przeżywać we wspólnocie, a studnią, z której będziemy czerpać, jest konkretne życie wewnętrzne, zranione przez różne przeżycia i braki.

„Człowieczeństwo, nasze i innych, które staramy się przyjąć i przygarnąć, jest człowieczeństwem, które Jezus naprawdę obejmuje, ponieważ z miłością pochyla się nad naszą rzeczywistością, nad naszym idealnym obrazem samych siebie, który sami sobie tworzymy. Tajemnica Wcielenia Syna Bożego ukazuje nam nieideologiczną, konkretną wizję życia” – powiedział ks. Tolentino.

Pogłębiając temat pragnienia, ks. Tolentino zauważył, iż dzięki niemu stajemy się bardziej ludzcy, a ono samo pomaga nam budować życie „duchowego dojrzewania”. Pomaga nam wyzbyć się wyobrażeń o rzeczach idealnych oraz błędnego postrzegania rzeczywistości.

„Wielką przeszkodą, jaką stawiamy Panu Bogu nie jest kruchość czy niemoc, ale upór i sztywność. Nie słabość i uniżenie, ale przeciwnie: pycha, samowystarczalność i samousprawiedliwienie, izolacja, przemoc, psychoza władzy. Siła, której naprawdę potrzebujemy, łaska, która jest nam niezbędna, nie jest nasza, ale Chrystusa” – powiedział papieski rekolekcjonista.

Natomiast w dzisiejszej porannej medytacji papieski rekolekcjonista odwołał się do przypowieści o synu marnotrawnym. Zaznaczył, iż jednym z wielkich niebezpieczeństw na drodze duchowej jest postrzeganie rzeczywistości poprzez własne „ja”, jakby ono było początkiem i końcem wszystkiego. Ukazuje ona także trudności w relacjach z innymi oraz delikatność braterskich więzów.

„Tak naprawdę nie nosimy w naszym wnętrzu tylko rzeczy dobrych, zharmonizowanych, jasnych. Nosimy w sobie wiele rzeczy niejasnych, niewyjaśnionych, wręcz patologicznych, niezliczone ilości nici do połączenia, jesteśmy małostkowi. Są w nas strefy cierpienia, miejsca, które wymagają pojednania, pamięć, którą trzeba pozostawić Bogu do uleczenia” – stwierdził portugalski kapłan.

Zdaniem ks. Tolentino nasze czasy są zdominowane przez „dryfujące pragnienia”, które wzbudzają w nas łatwy osąd, niezadowolenie, hedonizm. A to prowadzi do konsumizmu, który sprawia, że czujemy się zadowoleni, pełni. Ale ta sytość, którą otrzymujemy dzięki konsumizmowi, jest więzieniem pragnienia.

Kontynuując interpretację przypowieści o synu marnotrawnym, portugalski kapłan zauważył, że pragnienie wolności, które miał młodszy syn, doprowadziło go do „błędnych kroków”, natomiast jego starszy brat miał „chore oczekiwania”.

„To są te same «chore oczekiwania», które z taką łatwością przenikają i nas: trudność w braterskim życiu, roszczenie sobie prawa do wpływania na decyzje ojca, brak radości z dobra czynionego przez drugiego. Wszystko to stwarza w nim ukryty resentyment i niezdolność wejścia w logikę miłosierdzia” – mówił ks. Tolentino.

Papieski rekolekcjonista zwrócił następnie uwagę na inne niebezpieczeństwo, o którym mówi przypowieść. Jest nim zazdrość, która jest patologią pragnienia, brakiem miłości, bezpłodnym i nieszczęśliwym roszczeniem. Jej przeciwieństwem jest wdzięczność, „która tworzy i przebudowuje świat”.

Przeciwieństwem zachowań braci jest postawa Ojca, pełnego miłosierdzia. Nie jest ono czymś, na co zasłużyliśmy, ale jest współczuciem, dobrem, przebaczeniem; jest „dawaniem bardziej, więcej, jest wychodzeniem ponad”; jest nadmiarem miłości, która leczy rany. Wiara w Boga jest więc wiarą w miłosierdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: już wkrótce specjalne oznakowania dla niewidomych i słabowidzących

2018-02-22 10:05

it / Częstochowa (KAI)

Już wkrótce na Jasnej Górze pojawią się specjalne oznakowania dla niewidomych i słabowidzących. - To wyjście naprzeciw potrzebom pielgrzymów i turystów, także tych starszych wiekiem - przekonują paulini. Chodzi również o zwiększenie dostępności i bezpieczeństwa. Troska o niepełnosprawnych w różnych obiektach użyteczności publicznej jest coraz bardziej widoczna. Jeśli chodzi o zabytki, są to rozwiązania innowacyjne.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Jerzy Jóźwik, koordynujący projekt wyjaśnia, że już niebawem w kilku miejscach Jasnej Góry m.in. w Kaplicy Matki Bożej zostaną umieszczone specjalne tablice tyflograficzne a więc dotykowe dla niewidomych. Będzie można jednak z nich korzystać, jak ze zwykłych planów. Pojawią się także oznaczenia poziome, które również będą uniwersalne, bo „sygnalizujące” np. rozpoczynające się schody czy progi.

- Jasną Górę odwiedza coraz więcej osób, w skali roku to ok. 4 mln. Ojcowie paulini przez swoją gościnność, wychodząc naprzeciw potrzebom pielgrzymów, stwarzają warunki, by z tego wyjątkowego miejsca mogły korzystać wszystkie osoby, również te wykluczone z powodu niepełnosprawności - powiedział Jerzy Jóźwik. Dodał, że chodzi głównie o to, by „poprawić bezpieczeństwo i pomóc niedowidzącym i niewidomym w tym, żeby poruszali się po Jasnej Górze wiedząc, gdzie się znajdują, dokąd mogą pójść, jak się układają ścieżki, przejścia w kolejnych etapach zwiedzania czy bytności w Sanktuarium”.

- Jest to inicjatywa klasztoru, która wynika z potrzeby uniwersalnego projektowania i uwzględnienia potrzeb wszystkich pielgrzymów. Tego typu rozwiązania są coraz częściej stosowane w różnych obiektach użyteczności publicznej, natomiast w skali zabytku są to rozwiązania innowacyjne - podkreśla inny z przedstawicieli koordynatorów Sławomir Ochman.

Oznakowania zostały dostosowane do zabytkowego charakteru częstochowskiego sanktuarium. To najważniejsze, ponieważ obiekt znajduje się pod szczególną opieką konserwatorską. Tablice zostały wykonane w mosiądzu, jak różnego rodzaju inne tablice na Jasnej Górze. Dwie ogólne z nich zostaną umieszczone przy wejściach na teren klasztoru. Cztery inne obejmą miejsca będące w zakresie realizowanego teraz projektu: Salę Jana Pawła II, która niebawem po remoncie zostanie oddana do użytku, Bastion św. Rocha, w którym znajduje się Skarbiec Pamięci Narodu i tzw. atrium w Kaplicy Matki Bożej.

- Wszystkie elementy będą na tyle uniwersalne, że będą użyteczne dla każdego. Osoby w pełni sprawne, które np. z zamyślenia nie zwrócą uwagi na zbliżające się schody, zostaną ostrzeżone dotykiem, co może uchronić je przed kontuzjami - dodaje Sławomir Ochman.

Wyczuwalno-wizualne oznakowania dla niewidomych i słabowidzących powstają we współpracy z przedstawicielami Polskiego Związku Niewidomych. To kolejny etap projektu realizowanego w ramach trwających prac remontowych z środków unijnych „Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko”.

Wkrótce do użytku oddane zostaną także kolejne udogodnienia dla osób niepełnosprawnych ruchowo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wkrótce duże zmiany w Kurii Rzymskiej

2018-02-23 15:00

kg (KAI/Télam) / Watykan

W poniedziałek 26 lutego Franciszek „zamierza dać jasny znak” zmian w Kurii Rzymskiej i 19 marca – w piątą rocznicę rozpoczęcia swego pontyfikatu – mianuje nuncjuszami trzech dotychczasowych wyższych urzędników Kurii Rzymskiej. Taki pogląd wyraziła 23 lutego argentyńska agencja „Télam”. Zaznaczyła, że w ten sposób papież rozpocznie nowy etap głębokich reform strukturalnych w Watykanie. Jednocześnie obradować tam będzie Rada Kardynałów, która wspiera Ojca Świętego w tych działaniach.

uroburos/pixabay.com

Według źródeł argentyńskich papież ogłosi w poniedziałek dekrety powołujące trzech nowych nuncjuszy apostolskich: dotychczasowego podsekretarza ds. stosunków z państwami w Sekretariacie Stanu prał. Antoine’a Camilleriego, szefa protokołu w tymże Sekretariacie prał. José Avelino Bettencourta oraz byłego osobistego współpracownika zarówno Benedykta XVI, jak i obecnego papieża, a dziś sekretarza generalnego Sekretariatu Spraw Gospodarczych prał. Alfreda Xuereba. Pierwszy i trzeci pochodzą z Malty, drugi jest Portugalczykiem. Z chwilą ich mianowania papież wyniesie ich jednocześnie do godności arcybiskupów tytularnych.

Nowi dyplomaci papiescy mają objąć następujące placówki: prał. A. Camilleri (ur. 20 VIII 1965) zostanie nuncjuszem w Singapurze i delegatem apostolskim w Malezji, prał. A. Xuereb (14 X 1958) – w Korei Południowej i Mongolii oraz prał. J. Bettencourt (22 V 1962) – w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie.

Dotychczas nieobsadzonych było 10 nuncjatur, przy czym szefowie niektórych z nich są akredytowani jednocześnie w kilku krajach, np. nuncjusz w Tbilisi „obsługuje” Gruzję, Armenię i Azerbejdżan (do 25 kwietnia 2017 stanowisko to pełnił abp Marek Solczyński, obecnie w Tanzanii), a dyplomata papieski w stolicy Trynidadu i Tobago – Port od Spain jest akredytowany łącznie w 13 krajach rejonu Karaibów i Antyli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem