Reklama

Arche Hotel

PCz Rover Team na zawodach European Rover Challenge 2016

2016-10-13 20:58

www.wimii.pcz.czest.pl

Grupa PCZ Rover Team z Politechniki Częstochowskiej zajmuje się konstruowaniem łazików przeznaczonych między innymi do penetracji kosmicznych. O sukcesach zespołu w rozgrywanym w USA konkursie University Rover Challenge czyli zawodach tzw. łazików marsjańskich pisaliśmy już dwukrotnie.

W tym roku grupa w składzie: Grzegorz Cichoń, Radosław Krawczyk, Kamil Kwiatkowski, Maciej Pierzgalski, Piotr Ptak, Marcin Skotniczny i Mikołaj Złotkowski wzięła udział w rozgrywanych w Rzeszowie European Rover Challenge 2016, gdzie zajęła 11. miejsce.

Łazik marsjański zbudowany przez studentów Politechniki Częstochowskiej, to konstrukcja wyposażona w sześć niezależnie napędzanych kół, dzięki czemu doskonale radzi sobie w trudnym terenie. Prędkość maksymalna 15 km/h sprawia, że w swojej kategorii jest to jeden z najszybszych pojazdów na świecie. Zamontowany na nim manipulator o 6 stopniach swobody może pobierać próbki z dowolnego rodzaju gruntu, podnosić przedmioty o różnej wielkości i wadze do 5 kg, po czym potrafi je umieszczać w specjalnie zaprojektowanych zasobnikach umieszczonych na ramie łazika. Ponadto manipulator doskonale radzi sobie z zadaniami wymagającymi dużej precyzji, np. operowaniem przy przełącznikach i potencjometrach. Konstrukcja jest sterowana przez operatora za pomocą sieci Wi-Fi o zasięgu do 1 km.

Reklama

Na łaziku znajduje się 5 kamer wysokiej rozdzielczości. Oprócz obrazu z kamer rejestrowana jest pełna telemetria przejazdu łazika, m.in. współrzędne GPS, orientacja względem kierunków świata, pochylenie terenu, temperatura otoczenia, ciśnienie, nasłonecznienie, zawartość pyłów w powietrzu. Dzięki temu łazik jest mobilnym laboratorium, które zdalnie pobierze próbki, zbada je na pokładzie i prześle wyniki do operatora. Sprawdzona i dopracowana konstrukcja mechaniczna pozwala na wiele zastosowań nie tylko tych kosmicznych, ale także tych naziemnych. Studenci z Politechniki Częstochowskiej ciągle dopracowują swoją konstrukcję i skutecznie rywalizują z nią na arenie międzynarodowej. Obecnie zespół PCz Rover Team skupia się już na budowie całkiem nowego łazika, który jeszcze w tym roku będzie miał swoją premierę na Politechnice Częstochowskiej.

Tagi:
nauka

Studia anglojęzyczne na UKSW dla prześladowanych chrześcijan

2018-10-26 17:35

Łukasz Krzysztofka

Na Uniwersytecie Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja prasowa, podczas której zaprezentowano program, cel oraz założenia inaugurowanego właśnie na UKSW projektu studiów anglojęzycznych dla studentów mniejszości religijnych i etnicznych, pochodzących z terenów objętych dyskryminacją oraz przemocą, w szczególności z Afryki.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Kształcimy misjonarzy, wolontariuszy, którzy wyjeżdżają do różnych krajów, gdzie są ludzie potrzebujący. Poprzez tę inicjatywę w sposób jeszcze bardziej systemowy weszliśmy we współpracę pomocy. Jestem przekonany, że to działanie, które podjęliśmy, znajdzie jeszcze lepszą kontynuację nie tylko w obszarze kształcenia filozoficznego, kulturowego, teologicznego, ale i medycznego – powiedział ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW. Podkreślił, że uczelnia chce bardzo odpowiedzialnie podejść do pomocy innym i tę pomoc nieść poprzez przygotowanie liderów, którzy wracają do miejsc im drogich i tam kształtują środowiska w sposób odpowiedzialny otwarte na innych ludzie, inne kultury, środowiska pomocne każdemu człowiekowi.

Łukasz Krzysztofka

Dyskryminacja chrześcijan na świecie przybiera dzisiaj olbrzymie rozmiary. W odpowiedzi na to bardzo niepokojące i nasilone zjawisko polski rząd przeznaczył kwotę miliona czterystu tysięcy zł., która pozwoliła na uruchomienie i kontynuację w tym roku anglojęzycznych studiów. - Myślę, że to jest kwota niewielka, jaką mogliśmy przeznaczyć, ale kwota, która przyniesie bardzo duży wkład intelektualny państwa polskiego i polskiego świata nauki do krajów, które są objęte dyskryminacją, wojnami, niezrozumieniem i prześladowaniem – powiedziała min. Kempa.

Polska przeznacza na pomoc humanitarną i rozwojową razem 2,5 mld. zł. Taką kwotą możemy podzielić się z potrzebującymi na terenie całego świata i z tą pomocą przez organizacje pozarządowe bezpośrednio docieramy do potrzebujących. - Gdyby nie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” i ponad dwa tysiące polskich misjonarzy czynnie działających i docierających do osób potrzebujących, szczególnie w Afryce, Ameryce Południowej, nie byłoby to możliwe – powiedziała minister Beata Kempa. Dodała, że gdyby Polska nie współpracowała np. z Kościołami Wschodu , nie byłoby możliwe niesienie pomocy np. w samej Syrii - dlatego, że tylko i wyłącznie dzięki tym kontaktom i bazie lokalowej jest możliwe niesienie pomocy tam, na miejscu.

- To jest pierwszy warunek. Także tam, gdzie przeprowadzane są projekty edukacyjne, jak np. w Libanie, gdzie dzięki międzykulturowemu porozumieniu można było prowadzić szkołę dla dzieci z różnych wyznań i różnych krajów. Te dzieci siadały ze sobą razem w ławce. Jest duże prawdopodobieństwo, że później nie będą ze sobą walczyć – zauważyła min. Kempa.

Ks. prof. Waldemar Cisło, szef sekcji polskiej „Pomocy Kościołowi w Potrzebie” podkreślił, że Kościół w Polsce jest jedynym Kościołem, który na taką skalę obchodzi dzień solidarności z Kościołem prześladowanym. W tym roku został on przeniesiony na 28 października ze względu na setną rocznicę odzyskania niepodległości, która wypada w drugą niedzielę listopada. - Ten dzień jest dedykowany Pakistanowi. Będziemy modlić się, informować, zbierać środki materialne na pomoc dla naszych chrześcijan. W Pakistanie jest to mała wspólnota - w prawie stumilionowym kraju żyje półtora miliona katolików. Najbardziej drastycznymi problemami tam jest porywanie około 800 dziewcząt i kobiet rocznie i wydawanych na siłę za muzułmanów. Są też przykłady gwałtów i porwań. Musimy mówić w imieniu tych małych wspólnot, bo one liczą na to, że my dzięki życzliwości państwa będziemy mówić w ich imieniu – zaznaczył ks. prof. Cisło.

W konferencji uczestniczył także abp Chryzostam II Synetos, zwierzchnik Cypryjskiego Kościoła Prawosławnego. Hierarcha zwrócił uwagę, że mimo niedawnego kryzysu Grecja nie przestanie dawać tego, co ma zawsze i czego nie straciła – swojej miłości. - Chce was zapewnić, że człowieczeństwo to jest coś, czego Grecy nigdy nie stracą wobec obecnego i – nie daj Boże – następnych kryzysów. Grecja ma taki sposób działania, że nawet gdy wszystkiego innego będzie nam brakowało, to i tak będziemy pomagać innym, pokazując nasze człowieczeństwo – podkreślił. Abp Chryzostam wyraził także nadzieję, że inne państwa też zrozumieją, jak bardzo Polska pomaga Gracji i także ruszą jej z pomocą.

Polska, jako ojczyzna św. Jana Pawła II ma swoją markę na świecie. - Teologia nie jest u nas liberalna, jak w niektórych krajach zachodnich, do których biskupi mają obawy przed posyłaniem tam księży, a my w ten sposób spłacamy dług, bo nasi księża w czasach stanu wojennego czy wcześniej, w czasach komunizmu, studiowali w Rzymie, korzystając z pomocy Kościoła zachodniego. Dzisiaj my przejmujemy pałeczkę w sztafecie i kształcimy kadrę – podkreślił ks. prof. Cisło.

Na dzień dzisiejszy w ramach wydziału teologicznego UKSW kształci się 20 księży doktorantów z różnych krajów afrykańskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obradowała Komisja Wspólna Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski

2018-12-11 17:47

BP KEP / Warszawa (KAI)

Współpraca państwa i Kościoła w zakresie ochrony danych osobowych, zagadnienia dotyczące wyboru przedmiotu religii lub etyki, ochrona życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci oraz ochrona dzieci i młodzieży przed nadużyciami seksualnymi były głównymi tematami obrad Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski. Spotkanie miało miejsce we wtorek, 11 grudnia, w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Archiwum Artura Dąbrowskiego

Podczas obrad przedstawicieli Rządu i Episkopatu poruszono m.in. kwestię współpracy państwa i Kościoła w zakresie ochrony danych osobowych w związku z przyjętym 13 marca przez Konferencję Episkopatu Polski dekretem ogólnym w sprawie ochrony danych osobowych w Kościele katolickim. Dekret miał na celu uaktualnienie i dostosowanie dotychczas istniejących w Kościele zasad ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem ich danych osobowych do RODO, ustanowił również instytucję Kościelnego Inspektora Ochrony Danych.

W trakcie posiedzenia poruszone zostały również zagadnienia dotyczące edukacji, w tym kwestie dotyczące wyboru przedmiotu religii lub etyki. „Uczestnicy dyskutowali też o sprawach ochrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Zajmowali się również kwestią ochrony dzieci i młodzieży przed nadużyciami seksualnymi w Kościele i społeczeństwie” – czytamy w komunikacie po obradach.

Komisja Wspólna przedstawicieli Rządu i Episkopatu powstała po II wojnie światowej. W latach 1949-56 nosiła nazwę Komisja Mieszana, później została przemianowana na Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski. Została powołana w celu utrzymania stałych kontaktów między Rządem i Konferencją Episkopatu Polski dla rozwiązywania problemów dotyczących stosunków między państwem i Kościołem. Od 1999 roku spotkania odbywają się na przemian w budynku Sekretariatu Episkopatu Polski i w siedzibach rządowych lub ministerialnych. Obecnie współprzewodniczącym Komisji ze strony rządowej jest Joachim Brudziński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, a ze strony kościelnej abp Sławoj Leszek Głódź, Metropolita Gdański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem