Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Bp Dec: nie wolno oddzielać nauczania od wartości

2016-10-09 15:43

Ks. Daniel Marcinkiewicz

xdm
Bp Ignacy Dec

Szkoła to znacząca instytucja w naszym życiu, która jest drugim środowiskiem, po domu rodzinnym kształtująca i wychowująca nas do człowieczeństwa. Dlatego nie wolno oddzielać nauczania od wartości i przekonywać, że wartości moralne i religijne są nieważne – podkreślał bp Ignacy Dec. Ordynariusz świdnicki przewodniczył 8 października Mszy św. w katedrze pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy podczas jubileuszu 70-lecia Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Wincentego Stysia w Świdnicy.

W homilii bp Dec zauważył, że pierwszym środowiskiem, które kształtuje jest dom rodzinny, w którym przychodzimy na świat, w którym jesteśmy otaczani opieką i uczeni samodzielności, w którym zdobywamy pierwszą wiedzę. – Pierwsza szkoła wychowania to rodzina, mama i tato. To, czego się nauczymy we wczesnym dzieciństwie i w młodości w rodzinie, niesiemy później przez życie, jako drogocenne wiano – powiedział celebrans.

Przyznał, że w czasach nowożytnych, gdy z filozofii zaczęły wyłaniać się nauki szczegółowe, wyraźnie oddzielające się od teologii, rozłączono dwa zadania edukacji. – Nacisk położono na przekaz informacji, wiedzy, spychając na margines promocję wartości, a więc edukację moralną i religijną. Kościół przypomniał wówczas, że poprzez nauczanie, szkolną edukację na każdym poziomie: podstawowym, średnim i wyższym, uniwersyteckim – człowiek ma się stawać mądrzejszy i lepszy. Nauka ma czynić człowieka lepszym moralnie – mówił bp Dec.

Reklama

Zaznaczył również, że szkoła jest przedłużeniem domu rodzinnego. – Jest instytucją, która przejmuje od rodziny zadanie kształcenia i wychowania. Szkoła jest taką naszą drugą matką, która karmi wiedzą, mądrością, ale także wartościami humanistycznymi i chrześcijańskimi. Dlatego z tej przyczyny powinno nam zależeć, aby nasze szkoły były instytucjami funkcjonującymi prawidłowo – przekonywał biskup świdnicki.

W dalszej części ordynariusz świdnicki, w przeddzień XVI Dnia Papieskiego, przypomniał słowa Ojciec Święty Jan Paweł II wypowiedziane w 1983 r. na warszawskim lotnisku, podczas kolejnej pielgrzymki do Polski. - Papież Polak powiedział, że złożył pocałunek na ziemi ojczystej, jak się składa pocałunek na rękach matki, wskazując przy tym, że Ojczyzna jest naszą matką, a Polska jest matką szczególną – matką, która wiele wycierpiała, dlatego ma prawo do szczególnego szacunku. W obecnym czasie musimy na nowo uczyć się tego szacunku, nie tylko dla naszej Ojczyzny, ale również dla rodziców, wychowawców i nauczycieli – zaznaczył bp Dec.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Zobacz zdjęcia: Jubileusz szkoły

Bp Dec zawierzył Bożej Opatrzności dyrekcję, grono pedagogiczne oraz całą społeczność szkolną, by nadal kształtowała światłych ludzi. Prosił, aby młodzież pokochała szkołę, podobnie jak się kocha dom rodzinny. Wyraził również wdzięczność nauczycielom i wychowawcom za dotychczasową troskę o młode pokolenie oraz złożył życzenia z racji jubileuszu. – Panu dyrektorowi, gronu pedagogicznemu i całej społeczności życzymy, aby ta szkoła była prawdziwą Alma Mater, matką karmiącą wiedzą i wartościami moralno-chrześcijańskimi – mówił bp Dec.

Szkoła istnieje od 1946 roku. Jej założycielami byli Jadwiga i Stanisław Karakulscy oraz Zofia i Jan Wronowie, którzy po zakończeniu działań wojennych z upoważnienia Szkolnego Kuratorium Wrocławskiego przystąpili do organizowania jednej z pierwszych szkół średnich w Świdnicy. Szkoła została otworzona 7 września 1946 roku przy ul. Kościelnej 15, dyrektorem został Stanisław Karakulski. Naukę rozpoczęto w Państwowym Liceum Spółdzielczym, Szkole Przysposobienia Spółdzielczego i w klasie wstępnej przygotowującej młodzież do Liceum Spółdzielczego.

W roku szkolnym 1990/91 w związku z likwidacją CZS „Samopomoc Chłopska” nadzór nad działalnością szkoły przejęło Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Kuratorium Oświaty i Wychowania w Wałbrzychu, a szkole nadano nazwę Zespół Szkół Ekonomicznych im. Wincentego Stysia w Świdnicy.

We wrześniu 1990 roku odchodzi dotychczasowy dyrektor, na jego miejsce zostaje powołany mgr Piotr Cichoń. 1 września 1999 roku w związku z reformą oświaty szkołę przejęło Starostwo Powiatu Świdnickiego i od tej pory jest ona publiczną szkołą powiatową nadzorowaną przez Dolnośląskie Kuratorium Oświaty we Wrocławiu. W skład szkoły początkowo wchodzą: Liceum Ekonomiczne, Liceum Administracji i Policealne Studium Zawodowe. W okresie późniejszym dochodzą: Liceum Zawodowe, Zasadnicza Szkoła Zawodowa i Policealne Studium Administracji. W roku szkolnym 2005/06, w związku z rezygnacją dotychczasowego dyrektora, jego obowiązki przejmuje mgr Krzysztof Osiak, który pełni funkcję dyrektora do dnia dzisiejszego.

Tagi:
szkoła bp Ignacy Dec

Ordo Iuris podsumowuje akcję "Chrońmy dzieci"

2018-02-21 21:08

Ordo Iuris / abd / Warszawa (KAI)

Kilka miesięcy akcji „Chrońmy Dzieci”, zainicjowanej przez Ordo Iuris, to ponad pół tysiąca zgłoszeń rodziców i ujawnienie 29 organizacji, których obecność w szkole budzi wątpliwości. Co najważniejsze, w wyniku akcji, prawo otwierające furtkę dla prowadzenia działań antydyskryminacyjnych w szkołach zostało zmienione - informuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Fotolia.com

Publikujemy treść komunikatu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, podsumowującego akcję "Chrońmy dzieci":

Akcja „Chrońmy Dzieci” uruchomiona została przez Ordo Iuris po szeregu zgłoszeń zaniepokojonych rodziców, którzy wskazywali na prowadzenie wymaganych prawem zajęć antydyskryminacyjnych przez niezweryfikowane organizacje bez zgody i wiedzy rodziców. W wielu szkołach z wymaganego przedmiotu zajęcia dodatkowe prowadziły organizacje promujące obyczaje subkultur LBGTQ (lesbian, bisexual, gay, transsexual, queer), utożsamiające się z ideologią gender, proponujące liberalną edukację seksualną czy nawet powiązane z przemysłem pornograficznym. Obowiązek działań antydyskryminacyjnych do polskich szkół wprowadziło rozporządzenie Minister Edukacji Narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej z 2015 r.

Rodzice, którzy próbowali zapobiec lub nagłośnić problem byli zastraszani albo zbywani przez władze szkół. Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza rozesłało do szkół list, w którym ostrzegało, że „pod szlachetnie brzmiącą nazwą edukacji antydyskryminacyjnej kryje się plan promowania w szkole zachowań i zwyczajów środowiska LGBTQ”. W odpowiedzi wymienieni w piśmie lewicowi aktywiści zagrozili procesem sądowym. Dzięki sprawnemu działaniu Instytutu Ordo Iuris na gruncie prawnym nie zdecydowali się na ten krok.

Kampania Chrońmy Dzieci Ordo Iuris skierowana była do rodziców dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Uruchomiona akcja i nagłośnienie jej w mediach spowodowało dużą aktywność i zainteresowanie rodziców tym tematem. Rodzice za pośrednictwem Ordo Iuris kierowali do szkół pytania m.in. o rodzaj zajęć prowadzonych w szkołach oraz tym jakie podmioty je realizują. Łącznie na adres Instytutu wpłynęło ponad 500 zgłoszeń zaniepokojonych rodziców z całej Polski. Najwięcej z dużych miast – 89 wpłynęło z Warszawy, 27 z Krakowa, 26 z Poznania, 17 z Gdańska, 15 z Lublina, 12 z Wrocławia, 9 z Bydgoszczy i 5 z Torunia. Z małych miejscowości wpłynęło 173 zgłoszeń, a z obszarów wiejskich - 144. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło szkół podstawowych – 294, zespołów szkół – 112, gimnazjów – 53 i liceów – 20 oraz 17 w stosunku do innych placówek.

Akcja „Chrońmy dzieci” pokazała wyraźnie deficyt informacji przekazywanych między szkołą a rodzicami. Prowadzi to w konsekwencji do ograniczenia prawa rodziców do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami. Z kolei niska świadomość obowiązku uzyskania pozytywnej opinii rady rodziców przed podjęciem działań przez organizację społeczną może być wykorzystywane do działania z pominięciem opinii organu reprezentującego rodziców. Dlatego ważna jest praca nad poszerzaniem świadomości rodziców w zakresie przysługujących im praw – powiedział Olaf Szczypiński, koordynator akcji „Chrońmy Dzieci”.

Warto wspomnieć, że Konstytucja jako zasadę przyjmuje, że rodzice są pierwszymi wychowawcami swoich dzieci, a prawo to rozciąga się także na proces edukacji (art. 48, art. 53 ust. 3, art. 70 ust. 3 Konstytucji). Celem systemu oświaty jest pomocniczość, to znaczy wspomaganie wychowawczej roli rodziny (art. 1 pkt 2 Prawa oświatowego dalej: p.o.). Z tych ogólnych norm wynika szereg szczegółowych uprawnień, z których mogą korzystać rodzice w procesie edukacji swoich dzieci. Są to zarówno prawa indywidualne, to znaczy ograniczone z natury rzeczy do konkretnego dziecka, jak i prawa dotyczące całej społeczności szkolnej. Dlatego rodzice mają prawo do informacji jak i do decydowania jakie zajęcia mogą być w szkole realizowane.

Należy wspomnieć, że w blisko 57 proc. placówek analizowanych przez Ordo Iuris dyrektorzy nie mieli świadomości, na jakiej podstawie organizacje pozarządowe mogą działać na terenie szkoły, co było powodem niewystąpienia do rady rodziców z wnioskiem o wydanie opinii dotyczącej możliwości działalności organizacji zewnętrznych. W rezultacie rada rodziców nie miała możliwości ustosunkowania się do podejmowanych przez te organizacje działań. Tylko w 8 proc. szkół rodzice mieli możliwość wyrażenia odmowy w kwestii udziału dzieci w zajęciach dodatkowych prowadzonych przez organizacje pozarządowe. W 13 proc. szkół natomiast rada rodziców wydała pozytywną opinię o działalności organizacji, których działalność budzi wątpliwości pod względem celów systemu oświaty.

Co najistotniejsze, kampania „Chrońmy Dzieci” przyniosła znaczny sukces na gruncie prawnym. W lipcu 2017 r. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska usunęła z rozporządzenia obowiązek przeprowadzania w szkołach „działań antydyskryminacyjnych”. Dzięki temu dyrektorzy szkół nie mają już obowiązku zapraszania do szkół organizacji, których program antydyskryminacyjny często opierał się na pro-homoseksualnej agendzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Poczta Polska emituje znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży

2018-02-23 13:39

abd, Poczta Polska / Warszawa (KAI)

Znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży wprowadza Poczta Polska z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy objawień maryjnych na warszawskich Siekierkach. Znaczek o nominale 2,60 zł będzie dostępny od soboty 24 lutego.


Znaczek pocztowy przedstawiający wizerunek Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży zaprojektował Bożydar Grozdew, umieszczając na nim obraz Maryi czczonej pod tym wezwaniem, namalowany przez Marię Wollenberg-Kluzę. Artystka jest autorką dwóch wizerunków, na których przedstawiła pierwsze ukazanie się Maryi na Siekierkach oraz wspólne objawienie się Jezusa i Maryi. Obraz Matki Bożej został przez nią namalowany wg wizji z objawień Władysławy Papis zd. Fronczak z dn. 8 września 1943 r. Wizjonerka w następujący sposób opisała to wydarzenie:

"Zobaczyłam Matkę Najświętszą, ale jakże inaczej wyglądała. Miała około 40 lat. Na białą suknię miała narzucony królewski płaszcz koloru chabrowego obramowany złotym szlakiem, spięty złotą klamrą. Na ręku trzymała Dzieciątko w białej sukieneczce. Włosy miała kasztanowego koloru. Na głowie kopulastą koronę. Dzieciątko też miało koronę. Od całej postaci biła powaga i majestat. To była królowa. Patrzyła na nas z miłością, uśmiechała się".

Objawienia Najświętszej Marii Panny i Jezusa Chrystusa, których świadkiem była jako dziecko Władysława Fronczak od 3 maja 1943 r. do 15 września 1949 r. zapoczątkowały kult Matki Bożej na warszawskich Siekierkach. Od początku tych wydarzeń, mieszkańcy Warszawy gromadzili się w miejscu objawień na wspólną modlitwę.

W 1980 r. kard. Stefan Wyszyński powierzył opiekę nad miejscem objawień wraz z kaplicą zakonowi pijarów, których charyzmatem jest troska o wychowanie dzieci i młodzieży, zwłaszcza ubogich, w duchu mądrości i pobożności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: bez pomocy z zewnątrz, bylibyśmy skończeni

2018-02-23 18:48

RV / Aleppo (KAI)

Patrzymy w przyszłość z silną wiarą i niegasnącą nadzieją – tak o kondycji duchowej mieszkańców Syrii mówi proboszcz łacińskiej parafii w Aleppo. O. Ibrahim Alsabagh zwraca uwagę na szkody, jakie wyrządziła w tym kraju wojna. Są to nie tylko zniszczenia i śmierć niewinnych, ale także wzrost zachorowań na nowotwory czy zranienia natury psychicznej.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego syryjski duchowny podkreślił, że bardzo często Syryjczycy są zupełnie uzależnieni od pomocy, jaką otrzymują z zewnątrz.

„Wystarczy krótko wspomnieć to, co mi powiedział kiedyś młody ojciec rodziny z malutkim dzieckiem. Mówił: «bez paczki żywnościowej, którą dostajemy od was, bylibyśmy skończeni, umarlibyśmy z głodu». Udzielamy też pomocy medycznej, zwłaszcza tam gdzie nie funkcjonuje służba zdrowia. Pokrywamy wszystkie potrzeby związane z wizytami diagnostycznymi, ale także także operacjami chirurgicznymi, które są bardzo drogie. Zakres udzielanego przez nas wsparcia jest bardzo szeroki. Dla przykładu, pomagamy w organizacji pogrzebu. Ludzie nie mają pieniędzy na kupienie trumny. Brak środków odczuwa się również w edukacji. Ani w naszych, ani w prawosławnych szkołach rodziców nie stać na opłaty, więc płaci Kościół. Edukacja jest w tym momencie bardzo ważna dla Syrii, również dla przyszłości kraju” – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Ibrahim Alsabagh, proboszcz z Aleppo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem