Reklama

Polska młodzież chce kontynuować ŚDM

2016-10-05 17:02

lk / Warszawa / KAI

episkopat.pl

Polska młodzież pragnie kontynuacji Światowych Dni Młodzieży zarówno w życiu osobistym, jak i wspólnotowym – powiedział sekretarz generalny Episkopatu Polski po zakończeniu 374. zebrania plenarnego KEP. Jednym z głównym tematów dwudniowego zebrania biskupów była refleksja nad wnioskami duszpasterskimi po ŚDM i wizycie papieża Franciszka.

Podczas zebrania biskupi wyrazili wdzięczność Ojcu Świętemu Franciszkowi za wizytę w Polsce oraz całej Stolicy Apostolskiej za żywe uczestnictwo w przygotowaniach do papieskiej pielgrzymki oraz przebiegu Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Biskupi podziękowali też polskim parafiom i rodzinom, które gościły, szczególnie w tygodniu poprzedzającym ŚDM, pielgrzymów z całego świata. W Dniach w Diecezjach uczestniczyło 112 tys. młodych ze 135 krajów, a opiekowało się nią 41 tys. diecezjalnych i parafialnych wolontariuszy. Wcześniej duchowe przygotowanie do pielgrzymki i ŚDM objęło około miliona osób – poinformował sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Artur Miziński.

Biskupi podziękowali ponadto służbom mundurowym i medycznym za czuwanie nad bezpieczeństwem uczestników Światowych Dni Młodzieży, a mediom za rzetelne i obszerne relacjonowanie oraz komentarz do wydarzeń centralnych ŚDM. Bp Miziński zaznaczył, że podczas ŚDM upłynęły pod znakiem ujmującej gościnności polskiego społeczeństwa oraz świadectwa głębokiej wiary wszystkich przybyłych do naszego kraju pielgrzymów.

Reklama

Sekretarz generalny KEP poinformował, że w Światowych Dniach Młodzieży wzięli udział pielgrzymi ze 187 krajów, obecnych było też 19 tys. wolontariuszy z ponad 60 krajów. Na wieńczącej ŚDM Mszy św. posłania w podkrakowskich Brzegach w niedzielę 31 lipca uczestniczyło ponad 2 mln osób. W pełnym wymiarze w ŚDM uczestniczyło 360 tys. zarejestrowanych pielgrzymów. Do Krakowa przybyło też ponad 800 kardynałów, arcybiskupów i biskupów, ponad 10 tys. księży oraz 5 tys. sióstr zakonnych.

„Te liczby mówią za siebie, jak wielkie to było wydarzenie” – podkreślił bp Miziński.

Na Jasnej Górze w trakcie Mszy św. dziękczynnej za 1050. rocznicę Chrztu Polski z udziałem papieża Franciszka i Episkopatu Polski zgromadziło się ponad 400 tys. wiernych. Jasnogórscy paulini poinformowali ponadto, że w okresie pielgrzymkowym bezpośrednio przed i po Światowych Dniach Młodzieży, do narodowego sanktuarium przybyło 2,5 tys. zorganizowanych grup młodzieży w liczbie ok. 300 tys. osób.

Obozy zagłady w Oświęcimiu i Brzezince odwiedziło ponad 155 tys. młodych pielgrzymów ŚDM. Jak przypomniał bp Miziński, cisza i milczenie oraz łzy i modlitwa towarzyszące wizycie papieża Franciszka w tych miejscach były oddaniem głosu tym, którzy oddali tam życie.

Refleksja nad zakończonymi Światowymi Dniami Młodzieży – podkreślił bp Miziński - skłoniła biskupów do zastanowienia się nad tym, „jak to wielkie wydarzenie przedłużyć w czasie, aby dało trwałe owoce szczególnie w życiu młodego pokolenia”. Liczy się bowiem teraz nie tylko rozpamiętywanie, jak wielkim wydarzeniem medialnym i promocyjnym dla Polski były ŚDM, ale przede wszystkim to, by nie zaprzepaścić tego wielkiego daru, którym został obdarowany cały Kościół, a Kościół w Polsce w sposób szczególny”.

„Pierwsza refleksja, która się nasuwa, jest taka, że polska młodzież pragnie kontynuacji Światowych Dni Młodzieży zarówno w życiu osobistym, jak i wspólnotowym” – zaznaczył bp Miziński. Dlatego – dodał sekretarz generalny KEP – biskupi zachęcają duszpasterzy, aby wraz z młodzieżą rozeznawali w swoich parafiach i wspólnotach, w jaki sposób można to dzieło kontynuować

„Wszyscy jesteśmy zaproszeni do tego, aby nie czekać na jakieś odgórne decyzje, ale [wykorzystać] oddolne sugestie i inicjatywy, tak aby – jak uczył nas papież Franciszek - zejść z przysłowiowej kanapy i założyć buty, czyli kontynuować ten wielki zapał, który powstał na kanwie prawie trzyletnich przygotowań do Światowych Dni Młodzieży” –

„Głęboko wierzymy, że wszystkie siły, które zostały wyzwolone podczas ŚDM – przy zaangażowaniu młodzieży, duszpasterzy, różnych grup i wolontariatu – będą wydawać błogosławione owoce” – podsumował bp Artur Miziński.

Podczas konferencji podsumowującej zebranie Episkopatu o zainicjowanej przez Caritas Polska akcji "Rodzina Rodzinie" poinformował dyrektor tej organizacji ks. dr Marian Subocz.

Przybliżył on m.in. dane dotyczące konfliktu wojennego na granicy Syrii i Iraku. Podkreślił, że wiąże się z tym jeden z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych od dziesięcioleci. Od początku konfliktu w Syrii zginęło od 300-400 tys. ludzi, w tym kobiety i dzieci. Ponad milion osób zostało rannych. 13,5 mln ludzi potrzebuje pilnie pomocy humanitarnej w Syrii, a ponad 10 mln w Iraku. W Syrii jest 8,7 mln osób wewnętrznie przesiedlonych, w Iraku 3,4 mln. Od 2011 r. 4,8 mln osób uciekło z Syrii, a poszukując schronienia w Turcji - ok. 2,7 mln osób, w Libanie - 1,1 mln, w Jordanii - ponad 600 tys. ludzi". Dyrektor Caritas Polska przedstawił również dane pokazujące starania organizacji kościelnych, poczynione w odpowiedzi na przedłużający się kryzys. Pozyskały one ponad 530 mln dol. w przeciągu trzech lat.

Ks. Subocz zaznaczył, że wsparcie w ramach programu "Rodzina Rodzinie" będzie obejmowało pomoc żywnościową, opiekę zdrowotną, edukację, schronienie i artykuły nieżywnościowe. "Rodziny polskie wybierają sobie jaką rodzinę wspierają ją przez 6 miesięcy, to może być np. pomoc medyczna, więc 100 dolarów, lub pomoc medyczna i edukacja - 200 dolarów". Jak tłumaczył duchowny, można również zebrać się w kilka osób, np. w parafii i wspólne wesprzeć jedną lub kilka rodzin.

Zaznaczył, że pomóc może każdy - bogatszy, wpłacając konkretną sumę pieniężną, a uboższy - modlitwą i wsparciem duchowym.

Tagi:
ŚDM w Krakowie

Z Łazan do Luksemburga

2018-05-23 10:54

Ewelina Maniecka
Edycja małopolska 21/2018, str. V

Światowe Dni Młodzieży w 2016 r. zapoczątkowały niezwykłą więź pomiędzy mieszkańcami najmniejszego państwa europejskiego a parafianami z Łazan. Hierarcha z Luksemburga, bp Jean-Claude Hollerich zaprosił ich na uroczystości ku czci Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych (Notre-Dame Consolatrice des Affligés) – patronki Wielkiego Księstwa Luksemburg

Ewelina Maniecka
Bp Jean-Claude Hollerich, tu obok abp. Marka Jędraszewskiego, podziękował pielgrzymom z Łazan za ich świadectwo wiary

Nato zaproszenie młodzi mieszkańcy Łazan odpowiedzieli z entuzjazmem i radością. Do Luksemburga wyjechało 40 osób, a ich opiekunem był wikary parafii pw. Znalezienia Krzyża Świętego – ks. Dawid Król. Tłumaczami i organizatorami była trójka przyjaciół: Paulina Wojewodzic, Kamil Pawlik i Karol Kosoń.

Polska sukienka

W Luksemburgu opiekunem i przewodnikiem grupy polskich pielgrzymów był pan Uve, a przede wszystkim Holender – ks. Michel Remery, autor książki „Tweetując z Bogiem”. Obecnie kapłan, który chętnie odpowiadał na nasze pytania, a czasami robił to również w języku polskim, jest państwowym kapelanem młodzieży w Księstwie.

To on opowiedział nam m.in. historię, pochodzącej z XVII wieku, wyrzeźbionej w drewnie lipowym, figury Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych. Na lewej ręce Maryja trzyma Jezusa, w prawej ma berło, na którym wisi złoty klucz do miasta Luksemburg i do serc mieszkańców Księstwa. Wierni oddają cześć Maryi w tym wizerunku od 1624 r. To wtedy, podczas epidemii dżumy, jezuici wynieśli figurę poza mury miasta. Tłem historycznym tych wydarzeń była także wojna trzydziestoletnia, następnie wojna Hiszpanii z Francją i schizma.

Tradycyjnie, podczas oktawy, figura Maryi jest ubierana w piękną sukienkę, która wyglądem przypomina suknię królowej Hiszpanii. A w luksemburskiej katedrze jest przechowywana także szata w kolorze biało-czerwonym, ufundowana przez mieszkającą tu Polonię.

Wyróżnienie

Mszy św. na zakończenie oktawy przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Metropolita Krakowski przypomniał w homilii, że Jezus Chrystus umierając na krzyżu, dał ludziom Maryję za Matkę i jest ona duchową Matką wszystkich wierzących. Podkreślił, że każdy z nas potrzebuje macierzyńskiej opieki, wsparcia i pomocy Maryi w naszych codziennych troskach i cierpieniach.

Po nabożeństwie abp Marek Jędraszewski spotkał się z pielgrzymami z Łazan. Po południu uczestniczyliśmy w uroczystej procesji. Polska grupa szła bezpośrednio za Biskupem Luksemburga. Wspólnie śpiewaliśmy i odmawialiśmy Różaniec. Gdy procesja z figurą Matki Bożej Luksemburskiej dotarła do katedry, nasza grupa została skierowana do tej części świątyni, gdzie miejsca mieli m.in. para książęca Luksemburga – wielki książę Henryk i jego żona Maria Teresa, rząd i najważniejsze osoby z religijnych organizacji.

Procesję, która miała miejsce w niedzielę 6 maja, wielu Luksemburczyków oglądało, siedząc przy restauracyjnych stolikach. Po uroczystości bp Jean-Claude Hollerich przyszedł do nas i dziękował za obecność, modlitwę i świadectwo wiary. Wyraził także nadzieję na trwałą współpracę z Polakami.

Świadectwo

Zostaliśmy dobrze przyjęci przez siostry ze zgromadzenia Servidoras del Senor y de la Virgen de Matará, a następnie przez rodziny. Wiele radości dało Polakom spotkanie z siostrami, które mówiły wieloma językami. Jedna z nich, Maria Częstochowa, pochodzi z brazylijskiego Sao Paulo, kiedyś uczyła się polskiego i trochę się nim posługuje. Z kolei Argentynka, s. Soledad uczyła chętnych języka hiszpańskiego i zaprosiła ich na misje do Kambodży, a także do wolontariatu w Argentynie. Siostry powtarzały, że czekają na ponowne wizyty Polaków w Luksemburgu.

W rodzinach wielu z nas dzieliło się przeżywaniem wiary. Jak się okazało, wielką bolączką dla miejscowych chrześcijan jest brak nauczania religii, która została wycofana z programów szkolnych w 2017 r. Nasi rozmówcy podkreślali, że chcieliby powrotu lekcji i katechetów do przestrzeni publicznej.

W sobotę zwiedziliśmy piękną miejscowość Vianden. Po tamtejszym zamku z XI wieku oprowadzała nas Gaby Heger. W połowie dnia w kościele (pochodzącym z XIII wieku) pod wezwaniem Świętej Trójcy uczestniczyliśmy w Eucharystii.

Polacy dali piękne świadectwo żywej wiary. Odnotowały to także media luksemburskie, które zwróciły uwagę na zachowanie polskich pielgrzymów, kiedy przed kapłanem niosącym Najświętszy Sakrament – cała grupa uklękła. Młodzież z Luksemburga przyjedzie modlić się i poznawać Polskę w lipcu, oczywiście – do Łazan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

W Tobie, Panie, ucieczka moja

2018-06-24 15:33

Anna Przewoźnik

W Częstochowie, po raz dziewiąty, odbyły się Warsztaty Muzyki Liturgicznej. Przez trzy dni czerwca (22-24 br.) uczestnicy spotkania mieli okazję do ćwiczenia wokalnych umiejętności i doświadczenia śpiewu w dużym zespole chóralnym z akompaniamentem orkiestry. W warsztatowych zajęciach wzięło udział 110 osób z rożnych stron Polski. Prowadzili je znakomici muzycy: Hubert Kowalski, Piotr Pałka i Paweł Bębenek - kompozytorzy i dyrygenci związani z ośrodkiem liturgicznym w Krakowie.

Anna Przewoźnik

Inicjatorem warsztatów jest Łukasz Grabałowski: - Warsztaty, to nie tylko nabywanie umiejętności muzycznych, ale także to czas dzielenia się wiarą i budowanie jedności między ludźmi. Mamy być tym o czym śpiewamy, żyć tym o czym śpiewamy tylko tak naprawdę taki śpiew ma sens w liturgii podkreślał inicjator warsztatów.

Myśl przewodnią na tegoroczne warsztaty przyniosły czytania z niedzieli „W Tobie Panie ucieczka moja” i te słowa odnoszone też były do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Dzięki otwartości ks. prał. Romana Szecówki, od trzech lat, warsztaty odbywają się w parafii św. Franciszka z Asyżu.

Zobacz zdjęcia: W Tobie, Panie, ucieczka moja

- Łukasz jest organistą w naszym kościele - mówi ks. Szecówka - kiedy wspomniał o takich warsztatach ucieszyłem się, bo zawsze zachwycałem się śpiewem pieśni, bo w nich jest Słowo Boże. Trzy lata temu, prowadzący warsztaty mocno mnie zachwycili, a owocem tamtych warsztatów jest schola działająca przy naszej parafii.

W warsztatach uczestniczyli zarówno ci, którzy śpiewają w zespołach, scholach, chórach, jak i osoby, które do tej pory nie miały doświadczenia śpiewu wielogłosowego. Obecni byli też muzycy, grający na rożnych instrumentach. W różnym wieku i z różnymi umiejętnościami. Spotkania tego typu są niezapomnianym i bardzo owocnym doświadczeniem wspólnoty i radości.

- Te warsztaty to też rekolekcje, bo odczuwa się podczas nich bliskość Pana Boga. W naszym śpiewanym słowie. Przygotowanie, które oferują muzycy jest bardzo dobre, bardzo głębokie i dzięki temu możemy się też wewnętrznie rozwijać, to jest dobrze wykorzystany czas – powiedział uczestnik warsztatów Remigiusz.

Kompozytor Hubert Kowalski, wskazał na dwa podstawowe cele takich warsztatów. Pierwszy - zmotywować ludzi, by pracowali jak najrzetelniej, żeby ich zaangażowanie w liturgię było jak najlepsze. Zachęcam więc wszystkich, by nigdy nie robili tego bez wiary. Muzyka jest świetną rzeczywistością i jak ludzie potrafią razem tworzyć muzykę, być ze sobą w braterskiej, serdecznej więzi, to powstają niesamowite rzeczy, a kiedy jeszcze potrafią to wszystko wyśpiewać z wiarą, to jest coś najcenniejszego, co możemy mieć na liturgii, i do tego próbujemy ludzi zachęcać. Próbujemy wzmocnić i dajemy wskazówki. Duchowy element jest istotny. Bez otwarcia się na Bożą łaskę, bez otwarcia się na Ducha świętego ich posługa w kościele nie jest do końca skuteczna i owocna.

Efekty pracy podjętej podczas warsztatów można było poznać na koncercie finałowym, który odbył się w sobotę, uczestniczyli w nim parafianie i zaproszeni goście. Warsztaty zakończyły się w niedzielę Mszą świętą w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

2018-06-25 14:51

Agnieszka Bugała

Tomasz Lewandowski

Co wtedy zrobić?

Przez całe wakacje, co tydzień, ks. prof. Mariusz Rosik, wykładowca i znawca Biblii, rekolekcjonista i autor książek, zgodził się na łamach wrocławskiej Niedzieli rozstrzygać takie dylematy.

Pierwszy odcinek już 1 lipca, zapraszamy.

Dylematy do rozstrzygnięcia, które rodzą się w Państwa głowach i sercach można również przysyłać na  adres redakcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem