Reklama

Bolesławiec. Przy relikwiach Krzyża Świętego.

2016-09-14 14:29

AJ

K. Marszałek

W Święto Podwyższenia Krzyża Świętego (14 września) wierni parafii Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja w Bolesławcu uczcili relikwie Krzyża Pańskiego. Już od prawie 300 lat znajdują się one z bolesławieckiej Bazylice.

Kronikarz Ewald Wernicke zapisał w starych relacjach, że Bolesławianie czcili relikwie Krzyża św. właśnie w dniu Podwyższenia Krzyża świętego, ale także we wszystkie najważniejsze uroczystości Pańskie oraz maryjne, wyrażając w ten sposób swoją cześć dla tego duchowego skarbu, jaki od lat kształtuje wiarę ludu wiernego miasta i Ziemi Bolesławieckiej.

Podczas Mszy św. o godz. 9,00, której przewodniczył ks. prałat Andrzej Jarosiewicz, rektor bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej, licznie zgromadzeni wierni, zgodnie z tradycją poprzednich wieków, uczcili relikwie Drzewa Świętego przez ucałowanie.

W homilii ks. Andrzej nawiązał do historii kultu relikwii Krzyża w Ziemi Świętej i w świecie. „Relikwie Krzyża miały być odnalezione przez świętą cesarzową Helenę, matkę cesarza Konstantyna, a stało się to być może właśnie 14 września 335 roku. Św. Helena od lat poszukiwała Krzyża, na którym umęczono Zbawiciela świata. Udała się więc około 326 roku z pielgrzymką do Ziemi Świętej, rozpoczęła swoje poszukiwania, aby spełniły się jej duchowe pragnienia. Po odnalezieniu ich, ufundowała okazałe bazyliki: Narodzenia Pańskiego w Betlejem, Świętego Krzyża (Bazylika Męczenników) i Zmartwychwstania Pańskiego (Anastasis) na Kalwarii w Jerozolimie oraz Wniebowstąpienia Pańskiego na Górze Oliwnej” – przypomniał ks. Andrzej.

Reklama

Podkreślił też, że od tamtego czasu fragmenty odnalezionego Krzyża znalazły się w wielu miejscach ówczesnego cesarstwa, zwłaszcza w Konstantynopolu. Kiedy w 1204 roku krzyżowcy podczas czwartej wyprawy złupili doszczętnie stolicę nad cieśniną Bosfor, relikwiarze z drzewem Krzyża zostały rozdysponowane niemal po całej Europie. Trafiły również do Bolesławca.

„Czego nas, współczesnych katolików uczy Święto Podwyższenia Krzyża świętego?” – pytał kaznodzieja. „Jeśli chcesz dokonywać podwyższenia Krzyża świętego w swoim życiu, to ujmuj krzyża z ramion swoich sióstr i braci, to ujmuj krzyża z ramion swoich bliźnich – mówił św. Jan Paweł II. I to jest najważniejsze przesłanie, z jakim stajemy nie tylko do celebrowania uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego i do uczczenia relikwii, ale również do odnawiania w naszych sercach powołania wynikającego z przyjętego chrztu” – zakończył ks. Andrzej.

Na zakończenie każdej Mszy św. w tym dniu wszyscy wierni przestępowali do uczczenia relikwii Drzewa Krzyża św. przez ucałowanie.

Tagi:
święto

Rzecznik Episkopatu: Uroczystość Trzech Króli łączy Polaków

2018-01-06 09:36

mip (KAI/BP KEP) / Warszawa

"Obchodzona 6 stycznia Uroczystość Objawienia Pańskiego, zwana potocznie świętem Trzech Króli, przynosi chrześcijańską radość i nadzieję, łączy Polaków. To tak wielka uroczystość, że uczestniczymy dziś we Mszy świętej, tak jak w każdą niedzielę. Cieszymy się też, że w Polsce – podobnie jak w innych krajach europejskich – jest to dzień wolny od pracy" – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik w przekazanym KAI komentarzu.

Artur Stelmasiak

Rzecznik episkopatu wskazuje, że mędrcy ze Wschodu, tradycyjnie zwani także magami lub królami, którzy oddają pokłon nowo Jezusowi, symbolizują uznanie w nim Pana wszechświata, który ma wszelką władzę i moc.

"Jezus przede wszystkim ma moc zabawienia każdego człowieka, bez żadnego wyjątku. On chce się objawiać ludziom na całym świecie także i dziś, poprzez natchnione słowa zapisane w Piśmie Świętym i sakramenty. Dlatego Kościół głosi Ewangelię wszystkim, by nieść nadzieję, radość i pocieszenie. Stąd Uroczystość Objawienia Pańskiego to także zwrócenie uwagi na ważną rolę misji i misjonarzy. To tak wielka uroczystość, że uczestniczymy we Mszy świętej, tak jak w niedzielę. Cieszymy się też, że w Polsce – podobnie jak w innych krajach europejskich – jest to dzień wolny od pracy, czyli dzień, w którym budujemy relacje z Bogiem, z rodziną i przyjaciółmi” – napisał.

Duchowny podkreślił, że w Uroczystość Objawienia Pańskiego w kościołach święci się kredę i kadzidło. „Kredą oznaczamy drzwi naszego domu pisząc datę 2018 i litery będące skrótem. Możemy pisać K+M+B, co oznacza imiona Kacper, Melchior i Baltazar lub piszemy C+M+B, to skrót od „Christus Mansionem Benedicat” - czyli „Niech Chrystus błogosławi temu domowi”. Jest to nie tylko wyraz naszej tradycji, ale także naszej wiary, informacja, że w tym domu mieszkają chrześcijanie. Kadziłem okadzamy nasze domy, odmawiając modlitwę i prosimy Boga o błogosławieństwo w rozpoczętym roku” - dodał.

Ks. Rytel-Andrianik przypomniał, że ponad 2000 misjonarek i misjonarzy z Polski posługuje w 97 krajach świata. „Przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Misji bp Jerzy Mazur, w specjalnym komunikacie z okazji obchodzonego 6 stycznia Dnia Modlitwy i Pomocy Misjom, podkreśla, że misjonarze głoszą Ewangelię i niosą konkretną pomoc w codziennym życiu. Jeszcze jest 5 miliardów ludzi na świecie, którzy nie znają Chrystusa, dlatego księża biskupi zachęcają do wsparcia misjonarzy modlitwą i poprzez zbiórkę w święto Trzech Króli” – dodał.

Rzecznik episkopatu zaznaczył, że Uroczystość Objawienia Pańskiego jest związana również z radosnymi barwnymi Orszakami Trzech Króli, które w tym roku przejdą ulicami 644 miejscowości w Polsce i 16 zagranicznych, pod hasłem „Bóg jest dla wszystkich”. Będzie im w tym roku towarzyszyła zbiórka publiczna „Mędrcy dla Wschodu”, z której dochód zostanie przekazany dla instytucji edukacyjnych i kulturalnych działających za wschodnią granicą naszego kraju i w Polsce na rzecz obywateli ze wschodu.

„Tegoroczne Orszaki Trzech Króli będą też jedną z największych inicjatyw w roku świętowania 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Wraz z organizatorami zachęcamy do dzielenia się relacjami w mediach społecznościowych i publikowania zdjęć i nagrań wideo z hasztagiem #Orszak” – napisał ks. Rytel-Andrianik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: zabito proboszcza francuskojęzycznej parafii w Berlinie

2018-02-23 20:52

pb (KAI/Il Sismografo) / Berlin

Wieczorem 22 lutego został zabity proboszcz francuskojęzycznej parafii w Berlinie. 54-letni ks. Alain-Florent Gandoulou pochodził z Konga. Szczegóły morderstwa nie zostały na razie ujawnione przez policję, która zatrzymała mężczyznę podejrzanego o dokonanie zabójstwa.

дзроман / Foter.com / CC BY

Francuskojęzyczna parafia w Berlinie Zachodnim została utworzona po II wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich. W ostatnich latach stała się głównie ośrodkiem duszpasterskim dla katolików z Afryki.

Jest to czwarty kapłan katolicki zabity od początku br. 18 stycznia w Malawi zginął ks. Tony Mukomba, a 5 lutego w Meksyku ks. Germain Muñiz García i ks. Iván Añorve Jaimes.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bp Dec: posłuszeństwo Bogu to jedność w każdym człowieku i narodzie

2018-02-25 17:15

xdm / Strzegom (KAI)

Poprzez posłuszeństwo okazywane Bogu pomnażamy Jego chwałę oraz jedność w każdym człowieku i narodzie – powiedział bp Ignacy Dec, przewodnicząc w kościele pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel w Strzegomiu z okazji 250. rocznicy konfederacji barskiej.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W homilii bp Dec przypomniał, że konfederacja barska była zbrojnym związkiem szlachty polskiej.

- Została oficjalnie utworzona w Barze na Podolu 29 lutego 1768 roku w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej. Była skierowana przeciwko: kurateli Imperium Rosyjskiego, królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu i popierającym go wojskom rosyjskim. Celem konfederacji było zniesienie ustaw narzuconych przez Rosję, a zwłaszcza ustaw dających równouprawnienie innowiercom. Przez niektórych historyków uważana jest za pierwsze polskie powstanie narodowe – mówił biskup świdnicki.

Odnosząc się do stulecia odzyskania niepodległości hierarcha zauważył, że obecnie szuka się w dziejach przykładów prawdziwego patriotyzmu.

- Jedną z pierwszych formacji patriotycznych, jeszcze przed Konstytucją 3 maja z roku 1791 i przed narodowymi powstaniami XIX wieku, była właśnie Konfederacja Barska, narodowa organizacja patriotyczna, która usiłowała ratować chylącą się ku upadkowi Pierwszą Rzeczpospolitą – mówił kaznodzieja.

Na zakończenie celebrans zachęcił wszystkich do wspólnej modlitwy o wierność Bogu, o posłuszeństwo dzisiejszych narodów Synowi Bożemu, Jezusowi Chrystusowi. Prosił także o pokój wieczny dla bohaterów narodowych, tych z Konfederacji Barskiej a także ich następców: bohaterów narodowych powstań, twórców naszej niepodległości sprzed stu laty, bohaterów walk z okupantem niemieckim i sowieckim a także o wieczne szczęście dla żołnierzy wyklętych, niezłomnych, których pamięć czcimy w nadchodzącym tygodniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem