Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Seewald: w czasach studenckich Ratzinger był zakochany

2016-09-07 16:57

tom (KAI) / Hamburg / KAI

Mazur/episkopat.pl

Późniejszy papież Benedykt XVI, w czasach młodości był zakochany - stwierdził Peter Seewald. "To było zakochanie w czasie studiów i było bardzo poważne" - powiedział papieski biograf papieża Ratzingera w wywiadzie dla "Christ & Welt", dodatku do niemieckiego tygodnika "Die Zeit". "Ciężko mu było to pokonać. Wybór celibatu nie był dla niego łatwy" - powiedział Seewald, którego nowa książka-wywiad z papieżem seniorem pt. "Benedykt XVI. Ostatnie rozmowy" ukaże się jutro jednocześnie w kilku językach. Polską wersję publikuje krakowska oficyna "Rafael".

"Joseph Ratzinger był bardzo eleganckim typem, przystojnym młodym człowiekiem, estetą, który pisze wiersze i czyta Hermanna Hessego" - powiedział Seewald i przywołał opinię jednego z jego kolegów, że "Benedykt na pewno miał wpływ na kobiety - i odwrotnie".

Zaznacza, że obecnie 89-letni papież senior żyje w zgodzie z samym sobą. "Można powiedzieć, że przeżył swoje życie" - powiedział Seewald i zastrzegł, że nie chce tym samym powiedzieć, że Benedykt XVI jest zmęczony życiem ale papież senior po prostu dał już wszystko co miał do ofiarowania. Dodał, że Benedykt XVI, który ustąpił z papieskiego urzędu w 2013 r. nie spodziewał się, że będzie żył jeszcze przez tak długi czas.

"Joseph Ratzinger nie daje łatwo za wygraną. Raz myśli się, że była to już ostatnia wizyta u niego. Następnym razem okazuje się, że jest w pełni sił" - powiedział Seewald.

Reklama

Współautor "Benedykta XVI. Ostatnich rozmów" Peter Seelwald (ur. 1954), obecnie niezależny dziennikarz, był redaktorem i publicystą w niemieckich tygodnikach „Der Spiegel”, „Stern” oraz w magazynie dziennika „Süddeutsche Zeitung”.

Jest autorem kilku książek z i o kard. Josephie Ratzingerze m.in. wywiadu-rzeki „Sól ziemi” - na temat chrześcijaństwa i Kościoła katolickiego u progu XXI wieku oraz „Bóg i świat”. W 2009 r. opublikował książkę pt. "Jezus Chrystus. Biografia" a w 2011 r. ukazał się jego wywiad z Benedyktem XVI pt. „Światłość świata”, które stały się światowymi bestsellerami. W Polsce książki Seewalda wydały oficyny "Rafael" i „Znak”.

Tagi:
Benedykt XVI biografia

Biografia Jeana Vanier już na półkach księgarskich

2015-07-29 19:29

mp / Warszawa / KAI

Pasjonującą biografię Jeana Vaniera, który całe swe życie poświęcił budowaniu wspólnot z osobami upośledzonymi intelektualnie, opublikowało Wydawnictwo WAM. Jej autorką jest znana francuska pisarka Anne-Sophie Constant, a tłumaczenia dokonali Katarzyna i Piotr Wierzchosławscy, związani z ruchem "Wiara i Światło".

WarrenPot/pl.wikipedia.org

Jean Vanier jest filozofem, pisarzem, znanym autorytetem moralno-religijnym oraz założycielem dwóch międzynarodowych ruchów o charakterze wspólnotowym: "L’Arche" oraz "Wiary i Światła". W centrum tych ruchów są osoby z niepełnosprawnością intelektualną. "Przewrotem kopernikańskim" w życiu Jeana Vaniera było spotkanie z takimi właśnie osobami.

Ten urodzony w 1928 r. Kanadyjczyk jest synem gubernatora generalnego Kanady, a we wczesnej młodości był oficerem marynarki wojennej. Po kilku latach służby na jednym z brytyjskich lotniskowców, zrezygnował z kariery wojskowej, po czym studiował teologię i filozofię, co zostało uwieńczone doktoratem na temat Arystotelesa.

W 1964 r. Vanier, kierowany wewnętrznym powołaniem, wycofał się z życia naukowego i kupił niewielki dom w Trosly pod Paryżem, postanawiając odtąd dzielić swe życie z osobami niepełnosprawnymi. Tak powstała pierwsza wspólnota "L'Arche" (Arka). Duchowym ojcem wspólnoty przez kilkadziesiąt lat był znany dominikanin o. Thomas Philippe.

Życie wspólnotowe w "L'Arche" opiera się na zasadzie partnerstwa, rozumianego jako wymiana darów pomiędzy osobami zdrowymi a niepełnosprawnymi. Wspólnie prowadzi się dom, spożywa posiłki, pracuje i modli. Nie ma tam też typowego dla instytucji charytatywnych podziału na odrębne światy: opiekunów i podopiecznych. Wzajemnym relacjom towarzyszy zasada przyjaźni. "L' Arche - Arka" ma 137 wspólnot w 35 krajach świata, na niemal wszystkich kontynentach, z czego 4 w Polsce.

Vanier określa ludzką słabość i upośledzenie nie jako przekleństwo, ale jako dar oraz szansę, a nawet siłę, która zbliża ludzi do siebie oraz wyzwala w nas dobro. Zatem dzięki przyjęciu własnej słabości oraz akceptacji słabości bliźnich, także osób upośledzonych, możemy budować prawdziwą wspólnotę.

Anne-Sophie Contant konkluduje: "Jean Vanier odmienił życie wielu tysięcy osób z upośledzeniem umysłowym. Nie tylko tych, którzy opuściwszy zakłady opiekuńcze, ulicę, zakamarki swoich domów lub klatki, w których byli izolowani i zamykani, mogli odnaleźć we wspólnotach Arki godniejsze życie, ale także tych wszystkich, którzy wśród pielgrzymkowych tłumów i podczas zainicjowanych przez niego spotkań znaleźli przyjaciół".

W kilka lat po powstaniu "Arki", Jean Vanier wraz z Marie-Helene Mathieu z Paryża powołał kolejny ruch wspólnot: "Wiara i Światło", skupiający w swoich wspólnotach osoby zdrowe oraz niepełnosprawnych i ich rodziny, nie mieszkające jednak pod wspólnym dachem, ale w jednej parafii, dzielnicy czy mieście. Tworzą one środowisko, koncentrujące się wokół najsłabszych. Ruch ten powstał w Lourdes, podczas międzynarodowej pielgrzymki osób niepełnosprawnych, zorganizowanej przez Vaniera na Wielkanoc 1971 r. Dziś ten ruch skupia ok. półtora tysiąca wspólnot w 80 krajach: w Polsce jest ich ponad 150.

Tworząc "Wiarę i Światło" - dodaje autorka książki - Jean Vanier odmienił spojrzenie tysięcy rodziców na upośledzenie ich dziecka". Cytuje wypowiedź jednego z ojców, że "nikt przed nim nie powiedział nam, że nasze dzieci są piękne!

"Tam, gdzie my widzimy jedynie porażkę, nieszczęście, niemożność, ograniczenia, słabość, brzydotę, cierpienie, Jean Vanier widzi także piękno. I potrafi sprawić, by dostrzegli je także ci, którym otworzył na nie oczy" - konstatuje Anne-Sophie Contant. Vanier nieustannie podkreśla także, że osoby z upośledzeniem mają do odegrania wielką rolę we współczesnym świecie i w Kościele. Jego zdaniem osoby te będąc ograniczone w rozwoju intelektualnym, rozwijają się szczególnie w sferze duchowej i emocjonalnej, krótko mówiąc: w sferze miłości. Cechuje je nieograniczone zaufanie, wierność w przyjaźni i bezinteresowność, jak również bardzo głębokie wyczucie sfery sacrum. Tymi właśnie wartościami - zdaniem Vaniera - upośledzeni mogą służyć otaczającemu światu, goniącemu za powierzchownym sukcesem. Misją wspólnot jest uświadamianie otoczeniu, także wspólnocie Kościoła, istotnego znaczenia ludzi ubogich i upośledzonych.

Vanier, odbierając w 1997 r. nagrodę z rąk Jana Pawła II, powiedział: "Nawet w Kościele, pomimo słów Jezusa i św. Pawła, a także pomimo twych własnych nauk, Ojcze Święty, osoby z upośledzeniem nie są poważane ani dostrzegane jako ważna część Ciała Chrystusowego. Zbyt często uważa się je za niewarte uwagi, traktowane jedynie jako obiekty miłosiernej dobroczynności. Wiele osób zajmujących się nimi nie dostrzega, jakim błogosławieństwem i zaszczytem jest dzielenie z upośledzonymi swego życia". Warto dodać, że ruchy "L’Arche" oraz "Wiara i Światło", choć powstały na gruncie Kościoła katolickiego, dziś zrzeszają, np. w Rosji, Indiach czy na Bliskim Wschodzie, ludzi różnych wyznań i religii. Pokazują w ten sposób, że osoby z upośledzeniem umysłowym mogą odegrać istotną rolę w budowaniu jedności międzywyznaniowej i jedności między religiami.

W maju br. Jean Vanier odebrał w Londynie słynną prestiżową Nagrodę Templetona, która jest przyznawana corocznie osobom przełamującym bariery między nauką a religią. Przy okazji wyraził przekonanie, że to one - osoby z upośledzeniem umysłowym - "ze swej strony mogą pomóc wielu tak zwanym «normalnym» ludziom, uwięzionym przez nasze kultury zorientowane na zdobycie władzy, zwycięstwo oraz sukces indywidualny, w odkryciu, co to znaczy być człowiekiem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Prezydent upamiętnił Irenę Sendlerową

2018-02-15 20:05

(KG)/prezydent.pl

Krzysztof Sitkowski/KPRP
Pałac Prezydencki rozświetliła okolicznościowa iluminacja

Prezydent RP Andrzej Duda złożył w czwartek wieniec przed tablicą upamiętniającą Irenę Sendlerową. 15 lutego przypada 108. rocznica jej urodzin. - Była bohaterką, uratowała w okresie II wojny światowej tysiące dzieci. Pomnikowa, wspaniała postać – powiedział Prezydent po złożeniu kwiatów. Jak przypomniał, działała z Zofią Kossak-Szczucką w „Żegocie”. - Dokonała wielkiego dzieła - dla Polski, i dla życia. Musimy o niej pamiętać – zaznaczył.

Dziś po zmroku, na fasadzie Pałacu Prezydenckiego pojawiła się okolicznościowa iluminacja upamiętniająca 108. rocznicę urodzin bohaterki, przypadającą w trwającym Roku Ireny Sendlerowej.

Irena Sendlerowa urodziła się 15 lutego 1910 w Otwocku; działaczka społeczna, w czasie niemieckiej okupacji szefowa wydziału dziecięcego Rady Pomocy Żydom "Żegota"; ratowała żydowskie dzieci, wywożąc je z warszawskiego getta i ukrywając w polskich rodzinach, sierocińcach oraz klasztorach. Za swoją działalność Sendlerowa została aresztowana w 1943 roku przez Gestapo, była torturowana i skazana na śmierć. „Żegota” zdołała ją uratować, przekupując niemieckich strażników. W ukryciu pracowała dalej nad ocaleniem żydowskich dzieci. Została odznaczona medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: Zaprezentowano nowy, ekologiczny podręcznik do nauki religii

2018-02-17 19:51

ks.sk / Katowice (KAI)

W auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprezentowano w sobotę nowy podręcznik do nauczania religii pt. „Dzieci, los Ziemi leży w Waszych rękach”. W treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”.

3dman_eu/pixabay.com

Powstałą w Peru książkę autorstwa o. Juana Goicochea zaprezentowano dzisiaj w Katowicach. Podejmuje ona problemy ekologii, sprawiedliwości i ochrony stworzenia. Nad polską wersją językową czuwał ks. Robert Kaczmarek, wizytator katechetyczny w archidiecezji katowickiej wraz z pracownikami Uniwersytetu Śląskiego. – Podjęliśmy się tłumaczenia, ponieważ potrzeba takiej refleksji ekologicznej – mówi ks. Kaczmarek, który wraz ze swoimi uczniami przełożył książkę z języka niemieckiego.

- Przede wszystkim chciałem służyć dzieciom, które gromadziły się w mojej parafii, szukałem czy nie ma takiego podręcznika, a skoro nie spotkałem, to sam napisałem, żeby służył dzieciom, żeby je edukował – mówi o. Goicochea o napisanej przez siebie książce.

Na prezentacji podręcznika był także obecny metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podzielił się swoim doświadczeniem zdobytym w krajach, w których książka powstawała. – Bliska mi jest zarówno Austria, jak i Peru – mówił abp Skworc. – Cieszę się, że dzisiaj reprezentacji tych państw mogę się tutaj dzisiaj spotkać, w tej wspólnej sprawie, jaką jest ekologia. Jest to nasza wspólna sprawa, sprawa wszystkich narodów. Chciałbym podziękować wam za to, że tej sprawie dajecie swoje serce – dodał hierarcha.

O treści książki opowiada ks. Kaczmarek mówiąc, że są w niej rozdziały mówiące o człowieku, jako tym, który jest w centrum świata przyrody. Podkreśla, że książka podejmuje zagadnienia, które są dzisiaj bardzo istotne. Wśród nich wymienia: mobbing, rasizm czy prawa człowieka.

Podręcznik skierowany jest do uczniów klas szkół podstawowych. Podejmuje zagadnienia związane z człowiekiem i ekologią w świetle nauczania Kościoła. W sposób szczególny w treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”. Pierwsze egzemplarze podręcznika trafią do rąk dzieci i młodzieży już w najbliższy poniedziałek, 19 lutego. Obecnie książka jest wydrukowana w 5 tys. egzemplarzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem