Reklama

J. Navarro Valls: byli jak brat i siostra

2016-09-02 09:51

(KAI/RV) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Matka Teresa z Kalkuty i Jan Paweł II byli jak brat i siostra. Takie wrażenie odnosili świadkowie ich licznych spotkań – powiedział długoletni dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Joaquin Navarro-Valls. W rozmowie z Radiem Watykańskim zaznaczył, że niezależnie od tego, czy tych dwoje świętych znajdowało się w Kalkucie wśród umierających czy w Pałacu Apostolskim w Watykanie, niezmiennie łączyła ich miłość do Jezusa i bliźniego.

Dzieląc się refleksjami o osobie Matki Teresy i jej szczególnej więzi z Janem Pawłem II, powiedział: „Dziewczęcy uśmiech nie schodził z jej ust, nawet w późnej starości. Dopiero po jej śmierci dowiedzieliśmy się z listów, które pisała do kierowników duchowych, o próbie, przez jaką przechodziła przez wiele lat, o posusze nocy ciemnej... Ten kontrast jest niezwykły!"

Zdaniem hiszpańskiego dziennikarza i lekarza "niezwykłe były też wspólne dążenia, zrozumienie i jedność, jakie łączyły ją z Janem Pawłem II". "Było to wyraźnie widoczne, kiedy spotykali się poza oficjalnymi okazjami. Na przykład podczas pierwszej podróży Ojca Świętego do Indii Matka Teresa przyjęła go w dwóch wielkich pomieszczeniach przylegających do buddyjskiej świątyni, gdzie przygarniała wszystkich, których spotykała na ulicach Kalkuty. W wyniku jednej z ich rozmów w Watykanie Misjonarki Miłości otworzyły tam dom «Dar Maryi». A wcześniej zaskakujący i niewyobrażalny wydawał się pomysł przyjmowania ludzi śpiących na ulicach wewnątrz Watykanu” – powiedział Navarro-Valls.

Reklama

Nawiązując do zbliżającej się kanonizacji Matki Teresy oświadczył: „Myślę, więcej: jestem pewien, że będzie to największe, gdy chodzi o liczbę uczestników i echa na całym świecie, wydarzenie Roku Miłosierdzia. Przesłanie jest ciągle to samo: w centrum życia Kościoła, a zatem wszystkich chrześcijan, jest miłość. Nie może być inaczej! To miłość kształtuje całą osobowość, nadaje sens życiu i usposabia do pomagania innym".

Jednocześnie rozmówca rozgłośni papieskiej zwrócił uwagę na inny aspekt: "Kiedy mówimy o roli kobiety w Kościele, zawsze przychodzi mi na myśl Matka Teresa, która stworzyła tak wielkie dzieło, że stała się – mimowolnie – prawdziwym przywódcą światowym. Mała kobieta, która nie chciała skupiać na sobie uwagi. Dokonała wszystkiego jako kobieta, z wrażliwością kobiety, kobiety Kościoła, która zainspirowała tylu biskupów, kapłanów, kardynałów. Żyła miłością w sposób wyraźny, troskliwy; prawdziwa święta, która całkowicie poświęciła swoje życie innym”.

Tagi:
Jan Paweł II św. Matka Teresa z Kalkuty

„Karol Wojtyła. Noc Wigilijna”. Książka Roku 2017

2018-02-09 22:30

Wyd.

Dzięki tej niezwykłej książce po blisko pół wieku odkrywamy zupełnie nieznane homilie i przemówienia kard. Karola Wojtyły. Na dodatek załączona płyta pozwala nie tylko przeczytać, ale i posłuchać wspaniałego, niezapomnianego głosu Kardynała późniejszego świętego, który przepięknie opowiada o geniuszu polskiej kultury i tradycjach wyrosłych w naszym kraju na gruncie chrześcijaństwa. Jeśli do tego dołożyć bardzo wysoki poziom edytorski i unikatowe fotografie trudno się dziwić, że publikacja „Karol Wojtyła. Noc Wigilijna” została uznana Książką Roku 2017.

Wyd.

Dzisiaj w Bibliotece Narodowej w Warszawie odbyła się gala z wręczeniem różnych nagród dla wydawców, autorów i redaktorów, w tym tytułu Książka Roku, którą corocznie w lutym wręczają w imieniu swych instytucji redaktor naczelny „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI”, Piotr Dobrołęcki, oraz dyrektor Biblioteki Narodowej, dr Tomasz Makowski. W środowisku wydawniczym jest to najwyżej ceniona nagroda, ponieważ uchwalają ją ludzie z branży, znający cały rynek oraz ukazujące się publikacje.

Jury zaznaczyło, że wielkim plusem publikacji nagrodzoną tytułem Książki Roku jest dołączona płyta CD. Na niej swym dźwięcznym, poruszającym głosem kard. Karol Wojtyła snuje mądre i głębokie rozważania na temat młodzieży, narodu, wolności, przejawia troskę o ukochaną Ojczyznę. Słowa te nie tylko nie utraciły nic ze swej żywotności, ale wydają się dziś jakby jeszcze bardziej aktualne. Za redakcję książki był odpowiedzialny Adam Sosnowski, zaś za aranżację płyty Agnieszka Trzeciakiewicz, dziennikarka Polskiego Radia.

Jury Magazynu Literackiego Książki oraz Biblioteki Narodowej uznało tę publikację na najlepszą z całego roku 2017. Odbierając nagrodę Jolanta Sosnowska, wiceprezes wydawnictwa Biały Kruk, powiedziała: „Dziękujemy i bardzo się cieszymy, że ‘Noc Wigilijna’ została odznaczona tą prestiżową nagrodą. Oznacza to bowiem, że dziedzictwo św. Jana Pawła II jest w nas wciąż żywe. I dobrze, że tak jest, bo dzisiaj – być może bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – są nam potrzebne słowa świętego papieża z Polski. W książce znajdują się słowa kard. Wojtyły z lat 70. ub. w., ale są one niezwykle pasujące do naszych czasów. Już wtedy przyszły Ojciec Święty ostrzegał, że zacznie się totalna walka kłamstwa z prawdą. Że będzie to walka przykra, ciężka i wymagająca, ale że nie wolno nam się poddać, bo tylko prawda nas wyzwoli. Można to przeczytać na kartach ‘Nocy Wigilijnej’, a proszę spojrzeć, jak bardzo aktualne są te słowa choćby wobec dzisiejszej debaty o niemieckich zbrodniach podczas II wojny światowej.”

Podobnie ocenił fotografik papieski Adam Bujak, który już od 1964 r. robił zdjęcia Karola Wojtyły. Jego fotografie ilustrują „Noc Wigilijną”. „Nauka św. Jana Pawła II jest wciąż aktualna i potrzebujemy jego przewodnictwa. W innych miejscach celowo spycha się Jana Pawła II na odległy plan, ale szczególnie my Polacy mamy zadanie i odpowiedzialność, żeby temu przeciwdziałać. Z tych tekstów kard. Wojtyły bije wielka mądrość,” stwierdził Adam Bujak.

Redaktor książki Adam Sosnowski dodał z kolei, że pracę nad tekstami świętego papieża uznaje za wielki zaszczyt. „Uważam, że jeżeli chodzi o moje życie zawodowe to niczego ważniejszego nie zrobiłem. Jestem z pokolenia, które zna Jana Pawła II już tylko jako starszego, cierpiącego papieża, a w świadomy katolicyzm wchodziło wraz z Benedyktem XVI. Kiedy przesłuchiwałem te godziny taśm – i to przecież wiele razy – słyszałem młodego, pełnego energii Karola Wojtyłę, który w przystępny sposób potrafił wytłumaczyć najbardziej istotne aspekty życia społecznego i religijnego. Swoje przemówienia Wojtyła kierował wtedy głównie do młodzieży akademickiej i ludzi przed 30. rokiem życia, a więc do moich rówieśników.”

Sosnowski dodał też, że w tych przemówieniach Wojtyły z lat 1970. można dostrzec wiele z wątków, które później okazały się kluczowe w pontyfikacie św. Jana Pawła II. „Słynne ‘Nie lękajcie się’ kard. Wojtyła kierował jeszcze jako metropolita krakowski do tamtejszej młodzieży, można to prześledzić na kartach tej książki. Ale na mnie największe wrażenie chyba zrobiły te słowa kard. Wojtyły z 1975 r.:

‘Istnieje bowiem takie wielkie zagrożenie młodego pokolenia przez rozwiązłość – pozwólmy im na wszystko! A będą słabi. Tymczasem trzeba byście byli mocni. I dziewczęta i chłopcy. Przyszłe matki, przyszli ojcowie, w tej niełatwej rzeczywistości. Trzeba byście byli mocni!’

To są tak prawdziwe i prorocze słowa, a kard. Wojtyła wypowiada je z takim przejęciem, że wciąż mam gęsią skórkę, gdy wspominam Jego głos.”

Podczas gali zostały wręczone również nagrody Książek Miesiąca, które otrzymały między innymi publikacje: „Józef Piłsudski. Do Polaków – myśli, mowy i rozkazy” Bohdana Urbankowskiego, trzytomowy „Świat Chrystusa” Wojciecha Roszkowskiego, „Święty Jan Paweł II na znaczkach pocztowych świata 1978-2005” ks. prof. Waldemara Chrostowskiego czy „Imigranci u bram. Kryzys uchodźczy i męczeństwo chrześcijan XXI w.” ks. prof. Waldemara Cisło i Pawła Stachnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju

2018-02-23 06:57

tom, pb, mp / Rzym (KAI)

Dziś, na prośbę papieża Franciszka przeżywamy Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego – skierowany także do innych Kościołów - odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie. W tym dniu do wezwań Modlitwy Powszechnej będzie dołączona specjalna intencja. Wierni będą pamiętać o niej także podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Zwracam się z serdecznym apelem, abyśmy również my usłyszeli to wołanie i każdy w swoim sumieniu, przed Bogiem, zadali sobie pytanie: „Co mogę uczynić dla pokoju?”. Z pewnością możemy się modlić; ale nie tylko: każdy może konkretnie powiedzieć „nie” przemocy, na ile zależy to od niego czy też od niej. Ponieważ zwycięstwa zyskane przy użyciu przemocy są fałszywymi zwycięstwami; natomiast praca na rzecz pokoju służy wszystkim!” – apelował Franciszek 4 lutego.

Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

Kongo

Według danych ONZ z 2017 roku w prawie 79 milionowej Demokratycznej Republiki Konga przemoc na tle etnicznym oraz starcia między regularną armią a partyzantami i zbrojnymi ugrupowaniami, szczególnie na wschodzie kraju doprowadziły do wypędzenia ze stron rodzinnych co najmniej 1,3 mln. mieszkańców, wśród których jest ponad 800 tys. dzieci.

Trwająca od 20 lat niestabilna sytuacja polityczna i społeczna spowodowana głównie walką o dostęp do bogatych źródeł surowców naturalnych, z których korzystają międzynarodowe korporacje wywołuje obawy, że ogromny kraj, równy powierzchniowo Europie od Oceanu Atlantyckiego do Bugu, może znowu pogrążyć się w wojnie i humanitarnym kryzysie. Podobnym do tego, jaki zabił tam miliony ludzi w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, głównie z powodu głodu i chorób.

Od kilku lat ze względu na rozszerzenie się walk między wojskiem a różnymi grupami rebelianckimi na nowe obszary kraju, drastycznie pogarsza się sytuacja DRK. W czerwcu 2017 wysoki komisarz ONZ informował o wstrząsających zbrodniach, wymagających międzynarodowego śledztwa. Z kolei raport Kościoła katolickiego z ub. r. poinformował o ponad 3 tys. ofiar konfliktu od października 2016 roku.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, z powodu straszliwych konsekwencji destabilizacji regionu wywołanej falą przemocy najbardziej cierpią dzieci, zwłaszcza we wschodniej części kraju. Wiele dzieci we wschodnim Kongo jest wykorzystywanych seksualnie i zmuszanych do walki. UNICEF i jego organizacje partnerskie zidentyfikowały już ponad 800 takich przypadków, choć prawdziwe rozmiary przemocy seksualnej wobec dzieci w Kongu są z pewnością o wiele większe. Ponadto z najnowszych danych UNICEF wynika, że w ubiegłym roku ponad trzy tysiące dzieci zmuszono do walki w zbrojnych oddziałach.

W sumie we wszystkich konfliktach rozdzierających Demokratyczną Republikę Konga jest 3,9 mln przesiedleńców. Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) mówi o kryzysie humanitarnym najwyższego stopnia.

Sudan

Południowosudańska wojna domowa ma podłoże zarówno w rywalizacji między plemionami, jak również w dążeniu do kontrolowania bogatych złóż ropy naftowej w tym najmłodszym państwie świata. Ponadto walczące strony dopuściły się wielu zbrodni na cywilach: zabójstw, tortur, gwałtów. Do zbrojnych oddziałów wcielono kilkanaście tysięcy dzieci. „Ludzie nieustannie są mordowani, okradani, plądrowani, wysiedlani” – napisali tamtejsi biskupi we wrześniu ub.r.

„Wojna trwa od 2013 r. nieprzerwanie do dziś i jej końca nie widać. Odbyło się wiele rozmów pokojowych, ale nikt nie respektuje porozumień. Ani rząd, ani też rebelianci” – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Sudanu Południowego, bp Edward Hiiboro Kussala. Ludzie żyją w stanie ciągłego zagrożenia, „wyjście na ulicę jest bardzo niebezpiecznie, wszędzie są rebelianci i zachodzi ryzyko znalezienia się w polu rażenia”.

Według hierarchy „obecny kryzys humanitarny w Sudanie Południowym jest największy ze wszystkich”, jakie kraj ten przeżywał od uzyskania niepodległości. Dane Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF) mówią o 1,1 mln dzieci niedożywionych i o 2,2 mln (a więc 70 proc.), które nie chodzą do szkoły, co stanowi najwyższy wskaźnik na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Modlitewne wsparcie dla ks. Piotra Pawlukiewicza

2018-02-24 11:35

Każdy nas potrzebuje wsparcia, księża szczególnie. Powołanie bowiem do służby kapłańskiej jest bardzo trudne – pełne niebezpieczeństw, zasadzek i samotności.

YouTube.com

Ciężko jest nieustannie dźwigać innych, gdy nie ma się wsparcia. A co tu dużo mówić - ks. Piotr pomógł niezliczonej rzesze osób. Teraz więc pora na nas - odwdzięczmy się za dobro. Za głoszenie Ewangelii, za nawrócenie wielu z nas… Za umacnianie, przebaczanie w imieniu Chrystusa i rozdawanie Jego Ciała.

► Chcemy wszystkich zachęcić do modlitwy za ks. Piotra – stwórzmy wielką grupę modlitewną. Módlmy się o umocnienie dla księdza, mądrość i uświęcenie. O siły i prowadzenie Ducha Świętego. ◄

Niech to będzie nasza stała, codzienna modlitwa - nie tylko w tym dniu, w którym dołączysz do wydarzenia, ale w każdym następnym. My postaramy się tutaj o niej przypominać, więc najlepiej od razu kliknąć „wezmę udział”, aby otrzymywać powiadomienia i wspierać się nawzajem.

Forma modlitwy jest dowolna. Zachęcamy do dłuższej: Msza Św., różaniec, koronka. Pamiętaj jednak, że: „Panie, wspomóż ks. Piotra, daj mu siły i prowadź go”, też jest modlitwą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem