Reklama

Ogólnopolskie dziękczynienie za kanonizację św. Stanisława Papczyńskiego

2016-08-26 13:15

xas, aw / Licheń / KAI

Archiwum
o. Stanisław Papczyński

Ogólnopolskie dziękczynienie za kanonizację Założyciela Zgromadzenia Marianów, św. o. Stanisława Papczyńskiego, odbędzie się 10 września w sanktuarium w Licheniu.

W dniu 5 czerwca br., w Watykanie został ogłoszony świętym o. Stanisław Papczyński, założyciel pierwszego zgromadzenia męskiego w Polsce. W dniu 10 września br., w sanktuarium maryjnym w Licheniu Starym odbędą się ogólnopolskie uroczystości dziękczynne za dar jego kanonizacji, którym przewodniczyć będzie ks. kard. Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich.

Uroczystości rozpoczną się w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej w Licheniu Starym 10 września o godz. 11.15 montażem słowno-muzycznym, przygotowany przez parafian z Podegrodzia, miejsca urodzenia św. Stanisława. O godz. 12.00 rozpocznie się Msza św., której będzie przewodniczyć ks. kard. Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich.

Reklama

Po Mszy św. księża marianie zapraszają uczestników na wspólną agapę na placu przy nowej dzwonnicy.

Tagi:
O. Stanisław Papczyński

Kościół wspomina 18 maja św. Stanisława Papczyńskiego

2017-05-18 13:55

ra / Licheń / KAI

Kościół Katolicki wspomina 18 maja św. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Arkadiusz Bednarczyk
Stanisław Papczyński (jako orędownik dusz czyśćcowych przedstawiany jest z krucyfiksem) – obraz z jednego z podkarpackich kościołów

Święty o. Stanisław Papczyński urodził się 18 maja 1631 r. w Podegrodziu k. Starego Sącza. Po ukończeniu szkoły podstawowej, kontynuował naukę u jezuitów i pijarów. W roku 1654 wstąpił do zakonu pijarów, gdzie dwa lata później złożył śluby zakonne.

Dnia 12 marca 1661 r. przyjął święcenia kapłańskie i zasłynął jako gorliwy kaznodzieja, profesor retoryki oraz spowiednik. Pozostawił po sobie wiele dzieł m.in. „Templum Dei Mysticum”, w którym nakreślił program życia duchowego dla ludzi świeckich oraz „Norma vitae”, poświęconą życiu zakonnemu.

Odczytując w swoim sercu nowe zadanie, jakie wzbudził w nim Duch Święty, w roku 1670 opuścił zakon pijarów z zamierzeniem założenia nowej wspólnoty zakonnej: Zakonu Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Powołanemu przez siebie do istnienia pierwszemu męskiemu zakonowi na ziemiach Polski, o. Stanisław pozostawił do realizacji trzy cele: szerzenie misterium Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej, modlitwę za zmarłych oraz apostolat.

Zgromadzenie jeszcze za jego ziemskiego życia otrzymało aprobatę papieską w roku 1699.

Ojciec Papczyński zmarł w opinii świętości dnia 17 września 1701 r. w Górze Kalwarii na Mariankach. W dniu 16 września 2007 w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym miała miejsce Jego beatyfikacja, której w imieniu papieża Benedykta XVI dokonał kard. Tarcisio Bertone, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Do grona świętych założyciel Zgromadzenia Księży Marianów został włączony dnia 5 czerwca 2016 r. podczas Mszy św. sprawowanej przez papieża Franciszka na Placu św. Piotra w Rzymie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo: Lekarz rozpłakał się ze wzruszenia

2018-02-16 11:47

Fragment książki „Cuda dzieją się po cichu. O jasnogórskich cudach i łaskach”

„Amputacja” – krótko powiedział doktor. Kazimiera Wiącek z Lublina podniosła wzrok. „Nie rozumiem. Jak to…”

Piotr Drzewiecki

„Jest porażenie nerwu w lewej nodze, a teraz jeszcze ten zator tętniczy. Tu już nie ma czego leczyć. Amputacja jest konieczna” – powtórzył medyk. Kobieta wróciła do domu, bijąc się z myślami. Jak to, odetną jej nogę?! Co prawda chodzi o kulach, ale wciąż chodzi i ma dwie nogi! Kiedy zadzwonił dzwonek i otworzyła drzwi, odetchnęła z ulgą.

W odwiedziny wpadł zaprzyjaźniony lekarz. On na pewno coś wymyśli. Chciał jej dodać odwagi, ulżyć w cierpieniu. Ale niczego nie wymyślił. „Chyba bez amputacji się nie obejdzie” – powiedział smutno. „Jeśli tak, to ja chcę jechać na Jasną Górę!” – oznajmiła twardo.

Cała rodzina zaoponowała przeciwko takiemu pomysłowi. Śmierć jej grozi w każdej chwili, a ona chce sobie podróże urządzać? Kazimiera postawiła na swoim. W przekonaniu rodziny dopomógł lekarz, który miał nadzieję, że pielgrzymka do Częstochowy przynajmniej doda otuchy jego cierpiącej pacjentce. Nie puścili jej samej. Razem z Kazimierą pojechała jej siostra, siostrzenica i bliska sąsiadka. Od rannego odsłonięcia – w niedzielę 22 czerwca 1980 roku – do zasłonięcia Cudownego Obrazu o godzinie 13 Kazimiera Wiącek bez chwili przerwy modliła się w Kaplicy Matki Bożej razem z towarzyszącymi jej kobietami. Kiedy rozległy się bębny zwiastujące zasłonięcie Obrazu, z twarzą zalaną łzami zwróciła się do siostry: „Popatrz, zasłonili Matkę

Bożą i Ona pozostawiła mnie z kulami!”. Chwilę później poczuła niezwyczajny przypływ siły. Podkurczona, zagrożona amputacją noga rozluźniła się, wyprostowała, a Kazimiera Wiącek odstawiła kule, oparła je o filar i wyprostowana przyłączyła się do kolejki „Na ofiarę”. Tam zdjęła swoje korale i położyła je na ołtarzu.

Przeżycie było tak silne, a wydarzenie tak nieprawdopodobne, że nie przyszło jej do głowy, aby komukolwiek zgłosić swoje uzdrowienia. Na Jasnej Górze pojawiła się dopiero dwa tygodnie później. A wraz z nią znów siostra, siostrzenica i sąsiadka. Złożyły zeznania przed kronikarzem jasnogórskim; Kazimiera do akt dołączyła zaświadczenie od lekarza, który – gdy ją zobaczył bez kul, ze zdrową nogą – zwyczajnie rozpłakał się ze wzruszenia.

Zaświadczenie lekarskie brzmiało: „Od dnia 23 maja 1979 roku wystąpiło porażenie zupełne kończyny dolnej lewej. 9 maja 1979 roku wystąpił zator tętnicy podudzia lewego, co groziło amputacją kończyny. 22 czerwca 1980 roku ustąpiło porażenie”. Kazimiera Wiącek nie miała wątpliwości, za czyją sprawą to porażenie ustąpiło. Zdrowa i ogromnie szczęśliwa przez szereg lat w rocznicę swojego uzdrowienia pielgrzymowała na Jasną Górę do Matki Bożej, by Jej ze wszystkich sił dziękować za tę niezwykłą łaskę, jakiej doznała. A jej kule? Wiszą obok kul Janiny Lach, wskazując przybywającym pielgrzymom, czym jest nagrodzona ufność.

„CUDA DZIEJĄ SIĘ PO CICHU.


O JASNOGÓRSKICH CUDACH I ŁASKACH.”
Autor: Anita Czupryn
Premiera: 26 lutego 2018 r.
Wydawnictwo: Fronda PL. Sp. z o.o.

Przeczytaj także: Cuda dzieją się po cichu. O Jasnogórskich cudach i łaskach

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Silne mrozy, dbajmy o bezdomnych

2018-02-23 09:28

Jonathan Stutz/fotolia.com
Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

SILNE MROZY. ZWRACAJMY SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ NA SYTUACJĘ OSÓB POTRZEBUJĄCYCH W WEEKEND CIEPŁE POSIŁKI ZOSTANĄ DOSTARCZONE DO MIEJSC NIEMIESZKALNYCH

Bardzo prosimy, by zwracać szczególną uwagę na sytuację osób, które są w naszym otoczeniu, a które mogą wymagać pomocy, szczególnie teraz, gdy panuje silny mróz. Chodzi zwłaszcza o osoby starsze, chore, z niepełnościami i bezdomne, dla których niskie temperatury stanowią realne zagrożenie. Jeśli mamy informację o osobie wymagającej pomocy należy zadzwonić pod numer alarmowy 112, zawiadomić Straż Miejską (numer 986) lub powiadomić MOPS w Częstochowie.

Podczas nadchodzącego weekendu MOPS koordynuje też akcję, podczas której Strażnicy Miejscy skontrolują miejsca niemieszkalne (w których przebywają osoby bezdomne), wyposażeni w ciepłą zupę i herbatę przygotowane przez Fundację Chrześcijańską Adullam. Będą też podejmowane działania mające na celu przewiezienie tych osób do placówek, w których mogą się schronić i ogrzać.

Kontrolowanie miejsc niemieszkalnych połączone z dostarczaniem ciepłego posiłku prowadzone jest w trakcie każdej zimy, wtedy, gdy temperatura spada mocno poniżej zera. Oprócz tego streetworkerzy i Strażnicy Miejscy na bieżąco monitorują sytuację osób bezdomnych na terenie miasta, podejmując nie tylko działania doraźne i osłonowe, ale także zmierzające do długofalowej pomocy, która w finale ma prowadzić do wychodzenia z bezdomności. Działania prowadzone są w ramach częstochowskiego Partnerstwa Lokalnego na rzecz przeciwdziałania bezdomności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem