Reklama

Benedykt XVI martwi się o Europę

2016-08-24 13:41

ts, tom (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI martwi się o obecną sytuacją Europy. W rozmowie z Radiem Watykańskim koordynator dorocznego sympozjum Kręgu Uczniów Ratzingera, salwatorianin o. Stephen Horn przytoczył słowa papieża seniora, że „Europa naprawdę przeżywa kryzys i musi na nowo powrócić do życia.”. Krąg Uczniów Ratzingera spotka się w dniach 25-27 sierpnia w Castel Gandolfo, a tematem obrad będzie „Europa w kryzysie”. Benedykt XVI prosił ich, aby dokonali „głębokiej analizy i w oparciu o nią postarali się poszukać nowych dróg dla ożywienia Europy”.

"Chcemy mówić o Europie w aspekcie jaka jest wewnętrzna sytuacja w Europie i jakie wyzwania niesie ona dla nas chrześcijan" - mówi salwatorianin. Wskazał, że w pierwszej kolejności chodzi o postawienie diagnozy do czego serdecznie zachęca Benedykt XVI gdy mówimy o Europie musimy bardzo przeanalizować sytuację Europy".

Głównymi referentami byłych doktorantów i współpracowników prof. Josepha Ratzingera/papieża Benedykta XVI będą tym razem biskup-senior austriackiego Grazu – Egon Kapellari i rektor „Istituto Universitario Europeo” we Florencji, prof. Joseph Weiler, prawnik z USA, który przedstawi obraz duchowego kryzysu w Europie. "Oczekujemy od niego poważnej refleksji, od kogoś, kto przychodzi z zewnątrz, nie jest chrześcijaninem lecz Żydem, ale nadal jest bardzo zakorzeniony w tradycji judeochrześcijańskiej i bardzo sobie ceni wartości chrześcijaństwa" - powiedział o. Horn.

Natomiast bp Kapellari będzie mówił o terapii jakie należałoby zastosować wobec europejskiego kryzysu. „Pragnie on mówić o starych i nowych konstrukcjach, które do zaoferowania ma Europa dla nas chrześcijan" - zaznaczył salwatorianin.

Reklama

Przypomniał, że 89-letni papież senior jako teolog i intelektualista wiele napisał na temat Europy. „To jest jeden z tematów, który bardzo leży mu na sercu. Równocześnie jest bardzo zatroskany o Europę. I w tym są bardzo zgodni z prof. Weilerem. Był trochę zaszokowany wyborem tematu tegorocznego spotkania i powiedział, że Europa jest rzeczywiście w kryzysie oraz musi na nowo powrócić do życia. Dlatego należy głęboko zanalizować bardzo głęboko obecną sytuację i spróbować znaleźć nowe drogi, na nowo ożywić Europę" - powiedział o. Horn.

Już po raz czwarty uczestnicy konferencji będą obradować bez swego akademickiego profesora – papieża-seniora Benedykta XVI. Spotkają się z nim jedynie krótko 27 bm. w Ogrodach Watykańskich.

Krąg Uczniów Ratzingera (Ratzinger Schülerkreis) istnieje od 1971 r. Z chwilą mianowania ich profesora w marcu 1977 arcybiskupem Monachium, a w 4 lata później przeniesienia go do pracy w Kurii Rzymskiej, grupa spotykała się ze swoim nauczycielem raz w roku, a głównym tematem dyskusji był temat przez niego określony. Gdy w 2005 roku kard. Joseph Ratzinger został papieżem Benedyktem XVI, na jego życzenie Krąg kontynuuje soje prace zbiera się letniej rezydencji papieży Castel Gandolfo.Do 2012 roku Benedykt XVI osobiście uczestniczył w tych konferencjach.

Spotkania odbywają się zawsze za zamkniętymi drzwiami. Jest to swoisty powrót do czasów, gdy obecny papież-senior prowadził dyskusje w kręgu akademickim, omawiał tematy naukowe, odpowiadał na pytania i sam je zadawał. Od 2009 Krąg poszerza się o młodych teologów, głównie z krajów języka niemieckiego, ale są wśród nich także naukowcy z Meksyku, Hiszpanii, Włoch i USA. Podstawowymi warunkami przyjęcia do tego grona jest studiowanie teologii prof. Josepha Ratzingera i znajomość języka niemieckiego.

W ostatnich latach obradowano głównie nad hermeneutyką Soboru Watykańskiego II, nową ewangelizacją i rozumieniem dokumentów soborowych – między tradycją a innowacją. Tematami wcześniejszych spotkań były: „Misja wśród narodów: jej usprawiedliwienie i forma dzisiaj” (2009), „Historyczność Chrystusa” (2008) – sprawa bliska Benedyktowi XVI, który podjął to zagadnienie w swojej książce „Jezus z Nazaretu”, a także związki między nauką o stworzeniu a ewolucjonizmem (2006 i 2007) i obraz św. Piotra Apostoła w Ewangelii wg św. Marka. Rozważano też „Kwestię Boga w kontekście sekularyzacji”, teologię Krzyża, a w ubiegłym roku – „Jak mówić o Bogu? Kryzys wiary w Europie”. Gościem ubiegłorocznego spotkania Kręgu Uczniów Josepha Ratzingera był ks. Tomáš Halík, światowej sławy czeski teolog, prezes Czeskiej Akademii Chrześcijańskiej i laureat Nagrody Templetona – „teologicznego Nobla” – za rok 2014.

Koordynatorem prac Kręgu jest salwatorianin z Bawarii, ks. prof. Stephan Otto Horn, w latach 1972-77 asystent ks. prof. Ratzingera na uniwersytecie w Ratyzbonie.

W 2008 Krąg Uczniów powołał do życia Fundację im. Josepha Ratzingera – Papieża Benedykta XVI. Jej kuratorium przewodniczy kard. Christoph Schönborn. Na czele Rady Fundacji stoi były rektor seminarium duchownego w Bambergu ks. Michael Hofmann, a przewodniczącym zarządu jest o. Stephan Otto Horn. Fundacja służy badaniu i krzewieniu teologii „w duchu nauczania prof. Ratzingera” i duchowości papieża. Działa ona za zgodą Benedykta XVI, który na ten cel przekazał fundusz założycielski. W jej ramach utworzono m.in. stanowisko profesora gościnnego na uniwersytecie w Ratyzbonie.

Fundacja skupia oba „kręgi”: około 30-osobową grupę dawnych uczniów prof. Ratzingera oraz krąg młodych doktorantów teologii, spośród których ponad połowa pochodzi z krajów języka niemieckiego, a pozostali – z różnych krajów, od Chile i USA, przez Francję, Rumunię i Grecję po Afrykę. Rzeczniczką tego „kręgu młodych” jest Michaela Hastatter – pastoralistka z Międzynarodowego Instytutu Teologicznego (ITI) w Trumau w Dolnej Austrii.

Członkami Kręgu Uczniów Ratzingera są głównie profesorowie uniwersyteccy (aktywni zawodowo i emeryci), w tym dwaj kardynałowie: Christoph Schönborn z Wiednia i przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan Kurt Koch.

Tagi:
Benedykt XVI opinie

Bufory przed GMO

2018-03-07 11:09

Czesław Ryszka
Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 40

Polska będzie nadal wolna od upraw GMO, natomiast bardzo ważne staje się bezpieczeństwo żywności sprowadzanej z krajów, gdzie takie uprawy istnieją.

icarmen13/pl.fotolia.com

Gorąco zrobiło się w Sejmie i Senacie z powodu nowelizacji ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych, czyli o GMO. Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej obiecało Polskę wolną od GMO. Czy nowelizacja ustawy otwiera możliwość takich upraw – jak twierdzą przedstawiciele części organizacji rolniczych i ekologicznych?

Do zmiany ustawy z 2011 r. zobowiązał Polskę wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (z 2 października 2014 r.), który nakazuje ustanowienie w krajowym porządku prawnym przepisów dotyczących: 1. Obowiązku powiadomienia właściwych władz o lokalizacji upraw GMO; 2. Ustanowienia rejestru lokalizacji tych upraw; 3. Podania do publicznej wiadomości informacji o ich lokalizacji. To prawda, że dyrektywa UE nie nakazuje wprost prowadzenia upraw GMO, ale też nie pozwala na ich całkowity zakaz. Gdyby Polska taki zapis wprowadziła, byłby to kolejny argument do wytoczenia Polsce zarzutu o brak praworządności.

Dlatego nowa ustawa wprawdzie nie zakazuje upraw GMO, ale w praktyce stawia warunki nie do spełnienia dla wydania takiej decyzji. Mianowicie, odmowa wpisu takiej uprawy do Rejestru Upraw GMO następuje w przypadku: 1. Gdy odmówi tego minister rolnictwa; 2. Gdy odmówi rada gminy, powiatu lub sejmiku województwa; 3. Gdy dokumentacja przedłożona przez wnioskodawcę nie uwzględnia wpływu na bezpieczeństwo środowiska lub zdrowie ludzi. Konkretnie, jeśliby ktoś chciał zasiać modyfikowaną kukurydzę czy rzepak, to najpierw musiałby wykonać badania, czy taka uprawa nie zaszkodzi innym organizmom żywym, ze szczególnym uwzględnieniem tych istniejących na obszarach Natura 2000. A to oznaczałoby konieczność przebadania wpływu GMO na kilka tysięcy gatunków, co w praktyce zajęłoby wiele lat. Ponadto, według ustawy, taką uprawę można by prowadzić w odległości 30 km od obszarów chronionych, parków narodowych oraz siedzib ludzkich, a jeśli spojrzy się na mapę Polski, to takiego obszaru dla upraw GMO się nie znajdzie. Dodatkowo należałoby uzyskać zgodę wszystkich osób fizycznych zamieszkujących w promieniu 30 km (wystarczy, że tylko jedna osoba będzie temu przeciwna, i koniec sprawy). Te i inne zapisy w praktyce wykluczają możliwość takich upraw.

Podsumowując – Polska będzie nadal wolna od upraw GMO, natomiast bardzo ważne staje się bezpieczeństwo żywności sprowadzanej z krajów, gdzie takie uprawy istnieją. Cóż z tego, że nie wolno wysiewać roślin genetycznie zmodyfikowanych do gruntu, skoro sprowadzamy olbrzymie ilości pasz zawierających nasiona roślin GMO – to głównie soja, ale też kukurydza (zwierzęta są karmione paszą, która zawiera nasiona GMO).

W związku z tym Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowuje projekt zmian prawnych, które mają doprowadzić do utworzenia w Polsce systemu znakowania produktów wolnych od GMO lub wyprodukowanych bez wykorzystania organizmów modyfikowanych genetycznie. Wprowadzenie oznakowania poprawi bezpieczeństwo żywności i jej jakość oraz rynkowe ukierunkowanie produkcji (obecnie np. zakłady masarskie nie wiedzą, czy kupują mięso zwierząt, które były karmione paszami zawierającymi GMO, czy zwierząt, które nie były nimi karmione). Takie systemy znakowania żywności wolnej od organizmów genetycznie zmodyfikowanych funkcjonują już od dawna w kilku państwach UE i doskonale się sprawdzają.

Co więcej, powstanie jedna instytucja nadzorująca bezpieczeństwo żywności (obecnie jest to 5 różnych podmiotów, podlegających różnym resortom: Państwowa Inspekcja Sanitarna, Inspekcja Weterynaryjna, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Inspekcja Handlowa oraz Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa). Z powodu nie zawsze spójnych regulacji i chaosu kompetencyjnego w minionych latach dochodziło do skandali z żywnością: sól drogowa jako środek konserwujący wędliny, fałszowanie suszu jajecznego, afery ze skażonym mlekiem w proszku, z koniną zamiast wołowiny... A ile podobnych przestępczych procederów nie wykryto?

Co jeszcze ważne w nowej ustawie o GMO: mówi się, że są rolnicy, którzy nielegalnie sieją transgeniczny rzepak czy kukurydzę. By ustrzec się kar za łamanie przepisów, na obrzeżach pola sieją tradycyjne odmiany, a w środku zmodyfikowane. Dlatego zapisy tej ustawy wprowadzają rygorystyczne kontrole oraz wysokie sankcje karne. Należy więc napisać, że bufory przed GMO są wystarczające, ale wszystkich zapewne nie zadowolą.

Czesław Ryszka, pisarz i publicysta, senator RP w latach 2005-11 i od 2015 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi w Sejmie opiekunami osób niepełnosprawnych

2018-04-20 11:26

wpolityce.pl

Jest tak jak panie mówicie. Jest stopniowa poprawa. Zaprosiłem na to spotkanie też panią Bogusławę, którą znam od lat. Wychowuje dziecko, które ma ciężkie porażenie mózgowe dziecięce – powiedział prezydent.

wpolsce.pl

Przyznaję, że od kilku lat jesteśmy w bieżącej konsultacji – dodał.

Uczestnicy protestu zaprezentowali prezydentowi film z kampanii wyborczej. Na filmie prezydent mówi właśnie o problemach rodziców dzieci niepełnosprawnych.

Ja pamiętam co ja mówiłem – powiedział Andrzej Duda. Absolutnie potwierdzam – dodał.

Na filmie słyszymy jak prezydent mówi, że państwo nie może się bać i wstydzić spotkań z takimi osobami.

I nie boję się i nie wstydzę – stwierdził.

Jeden z uczestników protestu przypomniał w jaki sposób do tej pory zajmowano się tą sprawą

Za czasów poprzednich rządów został powołany okrągły stół, z którego nic nie wynikło – powiedział.

My prosimy o niewiele – skomentowała matka jednej z osób niepełnosprawnych.

Prezydent poprosił o pełną listę potrzeb protestujących. Jest nam bardzo źle, że w takim państwie jak Polska musimy walczyć o swoje – stwierdził jeden z uczestników.

Prezydent zapowiedział, że powstanie projekt ustawy. Ja rozmawiam z panią minister Rafalską. Będę rozmawiał też z panem premierem. Przygotujemy projekt ustawy. Nie mówię, że to będzie mój projekt, to może być projekt pani minister – powiedział.

Zaprosił też uczestniczki protestu to Kancelarii Prezydenta, by omówić problem. Jeżeli panie zechcecie, to ja bym zaprosił do mnie do Kancelarii, by usiąść na chwilę i spisać to, co jest oczekiwane – stwierdził.

Przyznał też, że do tej pory obóz rządzący nieodpowiednio podszedł do tematu. Być może były kwestie, które należało wziąć pod uwagę wcześniej – mówił.

Jak tak słucham, to wydaje mi się, że to nie są jakieś oczekiwania z sufitu – dodał.

Ja tą sprawą się już zajmuje. Będę się tą sprawą zajmować dopóki nie będzie zamknięta

Po spotkaniu z protestującymi prezydent odpowiadał na pytania dziennikarzy. Chciałbym byśmy to między sobą uzgodnili i było to w jak najszybszym tempie rozwiązane – powiedział.

Ten rząd od dwóch i pół roku w stopniu nienotowanym od 1989 roku działa na rzecz rodziny – dodał.

Prezydent był pytany też o pomysł 500+ dla osób niepełnosprawnych. Będziemy o tym rozmawiać – stwierdził.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Statuetki Przyjaźni

2018-04-20 19:05

Anna Przewoźnik

W Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 5 w Częstochowie, 20 kwietnia br., odbyła się jubileuszowa, piętnasta Gala wręczenia Statuetek Przyjaźni. Wyróżnieniem tym honorowane są osoby, które czynnie wspierają jego działalność edukacyjną i wychowawczą na rzecz dzieci z niepełnosprawnością.

Statuetki Przyjaźni

- Najważniejsze jest, że jubileuszowa gala zbiega się z setną rocznicą odzyskania przez Polskę Niepodległości. Wszystkie nasze działania, to bowiem nie tylko nauczanie, nie tylko terapia, ale przede wszystkim, proces wychowawczy. Kształtujemy postawy moralne, patriotyczne, uczymy dzieci historii i wielkiej miłości do Polski – zaznaczyła Małgorzata Mysłek, dyrektor Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.

– Działania na rzecz naszego Ośrodka nie są materialne. To postawy, nacechowane miłością i empatią. To wreszcie wyjście naprzeciw osobom niepełnosprawnym, czyli bardzo duża otwartość, idąca w kierunku włączenia dzieci niepełnosprawnych do środowiska.

Zobacz zdjęcia: Statuetki Przyjaźni

W tym roku, Kapituła Ośrodka przyznała cztery Statuetki Przyjaźni. Pierwszą z nich uhonorowany został Prezydent Miasta Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. Była ona wyrazem uznania i wdzięczności za całokształt jego działalności na rzecz niepełnosprawnych mieszkańców naszego miasta. Kolejną Statuetkę otrzymał Przewodniczący Rady Miasta Częstochowy Zdzisław Wolski. Laureatem trzeciej Statuetki został Krzysztof Markisz, współwłaściciel firmy PPHU „K. Orzełek, K. Markisz”. Czwartą otrzymał starszy aspirant Waldemar Skotarski, pełniący funkcję Kapelmistrza Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Oprócz Statuetek Ośrodek przyznaje również nagrody specjalne. Statuetką Super Przyjaciela uhonorowany został długoletni przyjaciel placówki i jej podopiecznych Wiesław Kulej, Kawaler Orderu Uśmiechu.

Kapituła przyznała jeszcze cztery Jubileuszowe Złote Anioły. Powędrowały do Danuty Morawskiej – Kierownik Zespołu Pieśni i Tańca ,,Częstochowa”, Marty Niemczyk - Członka Zarządu TPD, Małgorzaty Wójcik - Społecznego Rzecznika Praw Dziecka Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Oddziału Okręgowego w Częstochowie, wyróżnienie otrzymał także Paweł Bilski - Prezes Fundacji Oczami Brata.

Statuetką "Serce za Serce", uhonorowano Piotra Grzybowskiego - Naczelnika Wydziału Funduszy Europejskich i Rozwoju Urzędu Miasta w Częstochowie oraz Ireneusza Kozerę - Dyrektora Filharmonii Częstochowskiej.

Szczególne podziękowania za pomoc w organizowaniu uroczystości popłynęły w kierunku Sławomira Radosza-Kierownika Centrum Integracji Społecznej w Częstochowie, Andrzeja Szczepańczyka - właściciela drukarni Gryf, Stefana Pali – Prezesa NKB Biegusi oraz pana Waldemara Deska z PAP.

Uroczystość wręczania Statuetek uświetnili swoim występem soliści Zespołu Pieśni i Tańca Częstochowa. Gościem specjalnym był aktor teatralny oraz filmowy Jacek Domański. Nie zabrakło występów wychowanków Ośrodka, którzy zaprezentowali się w polonezie ,,Pożegnanie ojczyzny” Michała Ogińskiego oraz inscenizacji do filmu ,,Manewry miłosne.”

Wszyscy goście Gali otrzymali pamiątkowe upominki wykonane przez wychowanków Ośrodka oraz medale upamiętniające tegoroczną galę, autorstwa pana Wiesława Kuleja. Uwieńczeniem uroczystości był jubileuszowy tort przygotowany przez pracowników Ośrodka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem