Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Zakończyła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów

2016-08-21 21:12

pab / Polańczyk / KAI

Sheepskin Coat / Foter / CC BY-SA

Pod hasłem „Bieszczady dla Jezusa 2016” odbyła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów (WEB). W tym roku głównym miejscem akcji była zapora na Zalewie Solińskim oraz uzdrowiskowa miejscowość Polańczyk. Ewangelizatorzy na ogół spotykali się z bardzo pozytywnym przyjęciem. Bardzo dużo ludzi skorzystało w tym czasie ze spowiedzi.

– W Bieszczady przyjeżdżają ludzie, którzy szukają odpoczynku, ale także Pana Boga. Doświadczenia poprzednich lat pokazują nam, że można spotkać tam ludzi poszukujących, którzy są zagubieni. Jest to okazja, żeby dotrzeć do nich z Dobrą Nowiną – mówił w rozmowie z KAI ks. Mariusz Ryba, moderator Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Jakuba Apostoła Archidiecezji Przemyskiej.

WEB rozpoczęła się w czwartek 18 sierpnia. W piątek i sobotę ewangelizatorzy prowadzili akcję na zaporze Zalewu Solińskiego. Rozdawali wodę do picia, chętni mogli skorzystać z modlitwy wstawienniczej oraz ze spowiedzi i rozmowy duchowej z księdzem. Na zaporze ustawiono baner o wymiarach 4 na 6 metrów z wizerunkiem Jezusa i napisem: „Ja Jestem blisko. Kocham Cię od zawsze. Wybaczam Ci wszystko. Przyjdź! Twój Bóg”.

Ewelina Warchoł na WEB jeździ od kilku lat. – Sama bardzo dużo czerpałam z tego, że mówiłam innym ludziom o Jezusie. To jest niesamowite, bo czasami dopiero kiedy zaczynam wypowiadać jakieś słowa na głos i mówić o Bogu innym ludziom, sama sobie uświadamiam, że tak jest naprawdę. Choćby proste zdanie „Bóg cię kocha”, gdy staram się to przekazać drugiemu człowiekowi, sama dostrzegam działanie tej miłości w swoim życiu – powiedziała.

Reklama

Ewangelizatorzy zauważają, że w tym roku spotykali się na ogół z pozytywnym przyjęciem. – Tak trzymać – niejednokrotnie słyszeli od spotykanych ludzi. Ich działania popierały także osoby uznające się za niewierzące.

Joanna Szczerbaty przez wiele lat jako tancerka występowała na scenach w całej Polsce. Po swoim nawróceniu, które miało miejsce kilka lat temu, taniec wykorzystuje do ewangelizacji. Swoje umiejętności wykorzystała także na zaporze solińskiej. Układy taneczne prezentowane były przy piosenkach z tekstami chrześcijańskimi, ale w bardzo skocznych rytmach. - To było ogromne zaskoczenie dla ludzi. Słysząc: „taniec uwielbienia”, na ogół spodziewają się czegoś zupełnie innego, a tu wychodzimy, jest muzyka rozrywkowa, bębny, gitary, rap, hip-hop, no i Jezus z Maryją. Dla ludzi to był szok, zatrzymywali się i tańczyli z nami – powiedziała.

W tym roku wśród ewangelizatorów były trzy osoby niepełnosprawne. Katarzyna Stadler ze względu na chorobę jeździ na wózku inwalidzkim. – Przyjechałam tutaj, bo chciałam, żeby ludzie uwierzyli w Boga tak, jak ja uwierzyłam, choć wcześniej miałam z tym kłopoty. Odwróciłam się od Boga, ale po śmierci mamy przeżyłam nawrócenie. Zrozumiałam, że kiedy nikogo przy mnie nie będzie, to zostanie przy mnie Bóg – mówiła.

– Chciałam ludziom pokazać również to, że człowiek na wózku niczym się nie różni od innych, może pracować, założyć rodzinę, studiować. Wszystko zależy od jego silnej woli i od wsparcia – dodała.

W piątek wieczorem ulicami Polańczyka przeszła Droga Krzyżowa. Trasa wiodła z kościoła parafialnego do kaplicy zdrojowej, w pobliżu której znajduje się kilka sanatoriów. Każdą stację obrazowały nieme scenki, ukazujące jednocześnie sceny z drogi krzyżowej Jezusa i jej wersje uwspółcześnione. Rozważania i scenki przygotowała oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z parafii Besko.

W sobotę w amfiteatrze w Polańczyku odbył się festyn rodzinny, w czasie którego wystąpił zespół rockowy Mr. Pollack oraz grupa chrześcijańska Bankruci. Koncert przerodził się wieczór uwielbienia a w pewnym momencie na scenę wniesiony został Najświętszy Sakrament.

W niedzielę ewangelizatorzy głosili świadectwa wiary w parafiach w okolicy Zalewu Solińskiego – największego sztucznego zbiornika wodnego w Polsce. Kazaniom towarzyszyły pantomimy, czyli nieme sceny oraz „żywe pomniki”.

Zwieńczeniem akcji była Msza św. w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku. Przewodniczył jej metropolita przemyski abp Adam Szal. - Życzę nam wszystkim, abyśmy mieli odwagę świadczenia o wierze. To jest obowiązkiem każdego z nas: i zdrowego, i chorego, i młodego, i starszego, wszyscy jesteśmy zobowiązani do świadczenia. I żeby z tego świadczenia wypływała dla nas wiara, radość, byśmy cieszyli się, że jesteśmy chrześcijanami i tą radością przyciągali innych do Chrystusa – mówił abp Szal.

- Pan Bóg wie najlepiej jakie będą owoce naszego działania. Tutaj w Polańczyku trwała całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu i okazja do spowiedzi. W tym roku było bardzo dużo chętnych do skorzystania z tego sakramentu i to bardzo nas cieszy – podsumował w rozmowie z KAI ks. Mariusz Ryba.

Wakacyjną Ewangelizację Bieszczadów koordynuje Szkoła Nowej Ewangelizacji Św. Jakuba Apostoła oraz Katolickie Stowarzyszenie „Unum”. Włączają się w nią inne ruchy i stowarzyszenia katolickie działające na terenie archidiecezji przemyskiej.

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawowała Katolicka Agencja Informacyjna.

Tagi:
ewangelizacja Bieszczady

Poszli i głosili

2017-07-26 10:52

Ks. Maciej Flader
Edycja przemyska 31/2017, str. 1

Aleksandra Dobrowolska
Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów 2017 r.

Środek wakacji, temperatura w ciągu dnia sięga 30 stopni, na zaporze solińskiej jak zwykle tłumy, ale między nimi idzie rozśpiewana grupka młodych. Niosą w ręku fragmenty ze Słowem Bożym, flagi z napisem „Jezus jest Panem”, obrazki Jezusa Miłosiernego i głoszą napotkanym Dobrą Nowinę. Tak po krótce wygląda Ewangelizacja Bieszczadów.

„Ewangelizacja Bieszczadów to czas wiosny Kościoła. Podczas tej akcji doświadczamy tego, o czym Jezus mówi w Ewangelii: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię całemu stworzeniu »” – mówi ks. Łukasz Nycz – koordynator tegorocznej akcji. Ta wiosna dokonuje się nie tylko dzięki ludziom młodym, którzy stanowią większość ewangelizatorów, ale także nowym środkom i metodom głoszenia Ewangelii. Sposoby dotarcia do ludzi są przeróżne. Choćby rozdawanie kubka zimnej wody w upalny dzień na zaporze solińskiej lub zorganizowanie w tym samym miejscu kącika zabaw dla dzieci. To tylko niektóre pomysły, które pomagają zatrzymać uwagę przechodniów choćby na chwilę i podzielić się z nimi swoją wiarą.

„Chcemy, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ewangelizacja Bieszczadów to czas, kiedy wychodzimy w imię Jezusa, aby mówić wszystkim, że ich kocha. Kiedy idziemy z orędziem Ewangelii na plaże jeziora Solińskiego czy bieszczadzkie szlaki, chcemy pokazywać ludziom, że także tam jest z nimi Pan Bóg” – powiedział ks. Mariusz Ryba – moderator Szkoły Nowej Ewangelizacji archidiecezji przemyskiej i organizator akcji.

W każdy wieczór organizatorzy przygotowali różne spotkania. Było świadectwo aktorki Patrycji Hurlak, projekcja filmu „Zerwany kłos”, inscenizowana Droga Krzyżowa ulicami Polańczyka oraz Wieczór Chwały organizowany nad jeziorem Solińskim. Ewangelizacja zakończyła się w niedzielną Eucharystią sprawowaną przez abp. Adama Szala – metropolitę przemyskiego, który co roku patronuje akcji.

Ewangelizatorzy gromadzą się przy sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku. Tutaj codziennie była Eucharystia z kazaniem kerygmatycznym i obrazem do Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Nowy Jork: amerykańscy Żydzi przeciwni beatyfikacji kard. Hlonda

2018-05-24 14:01

st (KAI/www.ajc.org) / Nowy Jork

American Jewish Committee - organizacja istniejąca w celu obrony praw Żydów poza USA wystosował list do Watykanu, wyrażający głębokie zaniepokojenie ogłoszeniem heroiczności cnót prymas Polski kardynała Augusta Hlonda.

Dział Dokumentacji Życia Społecznego Biblioteki Publicznej w Oławie
Wizyta prymasa Polski kard. Augusta Hlonda i towarzyszącego mu prymasa Anglii kard. Griffina w Oławie, kwiecień 1947 r.

American Jewish Committee przestrzega, że postęp procesu kanonizacyjnego kard. Hlonda „będzie postrzegany w społeczności żydowskiej i poza nią jako wyraz aprobaty niezwykle negatywnego podejścia kard. Hlonda do społeczności żydowskiej” – czytamy w liście podpisanym przez dyrektora AJC ds. Międzynarodowych Relacji Międzyreligijnych, rabina Davida Rosen do kardynała Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Stosunków Religijnych z Żydami.

Rosen cytuje listy pasterskie kard. Hlonda z okresu przedwojennego, w których miał on wzywać do bojkotu instytucji żydowskich, czy też kupowania w sklepach żydowskich. Mowa jest także o okresie powojennym i zarzutach odmawiania kontaktów z przedstawicielami społeczności żydowskiej, czy braku reakcji na pogrom kielecki - seria napadów na ludność żydowską, jaka miała miejsce 4 lipca 1946 roku w Kielcach.

American Jewish Committee przesłał kopię listu do Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej oraz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Jana XXIII w jego rodzinnych stronach

2018-05-24 17:18

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch
Peregrynacja ciała Jana XXIII

24 maja o godz. 7,00 w Bazylice św. Piotra miała miejsce szczególna uroczystość – kard. Angelo Comastri, archiprezbiter bazyliki watykańskiej i wikariusz papieża dla Państwa Watykańskiego, bp Vittorio Lanzani, delegat Administracji Bazyliki św. Piotra, liczni biskupi z Lombardii, którzy w tych dniach przebywają w Watykanie na spotkaniu Episkopatu Włoch, kanonicy Bazyliki Watykańskiej oraz pracownicy Bazyliki żegnali św. Jana XXIII, którego relikwie, za zgodą Papieża Franciszka, transportowano w jego rodzinne strony do Bergamo i Sotto il Monte.

Od czasów jego beatyfikacji ciało zmarłego Papieża znajduje się w przezroczystym sarkofagu w ołtarzu św. Hieronima w prawej nawie Bazyliki. Po krótkiej ceremoni pożegnalnej, sarkofag wyniesiono ze świątyni przez boczne drzwi zwane Drzwiami Modlitwy, gdzie czekał specjalnie przygotowany do transportu papieskich relikwii karawan.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja relikwii św. Jana XXIII

Auto wyruszyło z Watykanu o godz 7.20, a eskortowali go watykańscy żandarmi – przyjazd do Bergamo zaplanowano na godz. 15.30. Relikwie będą tam wystawione trzy dni – pierwszym etapem będzie miejscowe więzienie (ma to przypomnieć historyczną wizytę Jana XXIII w rzymskim więzieniu Regina Coeli, 26 grudnia 1958 r., kilka tygodni po jego wyborze na Stolicę Piotrową), następnie seminarium diecezjalne, które jest dedykowany właśnie Papieżowi, a następnie katedra, gdzie sarkofag będzie eksponowany aż do niedzieli, 27 maja.

Następnie sarkofag zostanie przewieziony do Kaplicy „Nostra Signora della Pace” w pobliskiej miejscowości Sotto il Monte, gdzie 25 listopada 1881 r. urodził się Angelo Roncalli.

Po drodze relikwie św. Jana XXIII „odwiedzą” Sanktuarium Matki Bożej Cornabusa w dolinie Imagna (Papież był bardzo przywiązany do tego sanktuarium , a 1958 r. przewodniczył nawet koronacji obrazu NMP) i klasztor w Baccanello Calusco.

Podczas wystawienia w Sotto il Monte najważniejszymi inicjatywami będą: procesja diecezjalna w Corpus Domini, w czwartkowy wieczór, 31 maja, której będzie przewodniczył biskup Bergamo, Francesco Beschi, a 3 czerwca - Msza św. upamiętniająca rocznicę śmierci Jana XXIII (w 1963 r., w piątym roku pontyfikatu) pod przewodnictwem arcybiskupa Mediolanu, Mario Delpiniego; koncelebrować będą wszyscy biskupi Lombardii. Wreszcie, 10 czerwca, doczesne szczątki Papieża Jana powrócą do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem