Reklama

Piekary Śląskie: stanowa pielgrzymka kobiet i dziewcząt

2016-08-21 19:47

ks.sk / Piekary Śląskie / KAI

www.piekary.pl

W Piekarach Śląskich odbyła się w niedzielę doroczna stanowa pielgrzymka kobiet i dziewcząt do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Przewodniczył jej metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. W Eucharystii uczestniczyli także przedstawiciele władz samorządowych oraz Premier RP Beata Szydło. Homilię podczas Mszy św. wygłosił metropolita morawski abp Jan Graubner.

- Proszę was, abyście uświadomiły sobie na nowo odpowiedzialność za duchowy rozwój dziecka, które trzymałyście na rękach, przy sercu w dniu chrztu św. – powiedział abp Wiktor Skworc zwracając się do pątniczek w przemówieniu, które rozpoczęło pielgrzymkę świata żeńskiego do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej.

W słowie wygłoszonym na piekarskim wzgórzu, zwanym od czasów bp Herberta Bednorza "śląską amboną społeczną" metropolita katowicki podkreślił, że Piekary to szczególne miejsce w którym „ukazujemy rodzinę i ‘uprawiamy’ prorodzinną politykę, upominając się o pomoc rodzinie”.

W tym kontekście metropolita górnośląski podziękował premier Beacie Szydło za „determinację i dotrzymanie słowa” w realizacji programu „Rodzina 500+” oraz „Programu 75+”. Zauważył także, że ważną inicjatywą jest program „Mieszkanie Plus”, który wychodzi naprzeciw potrzebom młodych rodzin.

Reklama

Hierarcha poruszył także temat wartości niedzieli. – Niedziela to Dies Domini i Dies homini – dzień Pana i dzień człowieka; dokładnie: dzień będący własnością człowieka. O to właśnie chodzi, aby niedzielę zwrócić człowiekowi, każdemu człowiekowi – mówił. Wskazał także na inicjatywę ustawodawczą o ograniczeniu handlu w niedzielę. – Jest to legalna droga do odzyskania niedzieli „Bożej i naszej”, sprzyjającej umocnieniu, a może niekiedy odrodzeniu zagubionych więzi rodzinnych i społecznych – powiedział.

W przemówieniu metropolity katowickiego nie zabrakło także wątków ekologicznych. Przywołując encyklikę „Laudato si” apelował o radykalną zmianę jakości powietrza na Śląsku. – Wśród 50 europejskich miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, aż 33 to miasta polskie – powiedział abp Skworc. Wskazał, że źródłem takiego stanu rzeczy jest m.in. sytuacja ekonomiczna wielu rodzin, których nie stać na inwestowanie w ekologiczne technologie. – W tym zakresie oczekujemy programów i wsparcia od rządu oraz lokalnych samorządów – mówił na piekarskim wzgórzu.

Hierarcha ogłosił także nazwisko laureata tegorocznej nagrody „Lux ex Silesia”. Został nim prof. Jan Miodek, który znany jest szerokiej widowni z felietonów, książek i programów telewizyjnych, w których w ciekawy i prosty sposób wyjaśnia zasady poprawnej polszczyzny. Laureat jest wybitnym ekspertem z zakresu polonistyki.

Homilię podczas Eucharystii na piekarskim wzgórzu wygłosił arcybiskup Jan Graubner z Ołomuńca. Obecność jego osoby oraz biskupa Jana Vokala z diecezji Hradec Kralove jest nawiązaniem do faktu, że chrześcijaństwo na ziemie polskie przyniosła czeska księżniczka Dąbrówka, żona Mieszka I. To właśnie dzięki niej władca Polan poznał Chrystusa i przyjął sakrament chrztu św.

Arcybiskup ołomuniecki zachęcał pątniczki do tego aby przekazywały swoim dzieciom wiarę, a nie tylko tradycję. – Mówcie im o Bogu i jego działaniu w waszym życiu – zaapelował.

Zachęcił też do tego, aby na wzór Maryi zawsze mówić „tak”Bogu. – Miejmy odwagę mówić Bogu zawsze „tak”. Nie tylko wtedy, gdy się nam to podoba, gdy wszystko rozumiemy, gdy jest to zgodne z naszymi pragnieniami. Mówmy Bogu „tak” wtedy, gdy nas jego żądania przerastają, gdy ich nie rozumiemy, gdy nas to wiele kosztuje, kiedy stajemy się celem krytyki. Wtedy poczujemy siłę i moc Bożego Słowa, wtedy się w nas Słowo wcieli i stanie rzeczywistością. Staniemy się widzialnym znakiem Bożego działania dla ludzi wokół nas – powiedział.

Hierarcha zachęcił także do nieustannego odnawiania swojej relacji z Bogiem na wzór Maryi.

Podobną myśl wyraził także bp Zbigniew Kusy OFM, który wygłosił słowo podczas nieszporów maryjnych kończących piekarską pielgrzymkę. – Chcemy przyjąć maryjny styl życia naznaczony wiarą i rozważaniem słowa Bożego, i przyjęcia woli Bożej – powiedział.

Podkreślił także fakt, iż pielgrzymowanie nie jest tylko wyrazem pobożności, ale jest to również „wyraz naszego zaufania”. Zwracając się do pielgrzymów wskazał, że Maryja prowadzi nas do Jezusa i „uczy jak żyć przyjmując łaskę miłosierdzia dla nas i całego świata”.

Pielgrzymki do Matki Bożej Piekarskiej trwają nieprzerwanie od 1676 r. Wówczas to w niedalekich Tarnowskich Górach wybuchła zaraza, która ustąpiła po modlitwie pielgrzymów przed Matką Bożą.

Tagi:
pielgrzymka

O. Rydzyk: na Jasną Górę idziemy się modlić o Polaków, którzy będą kochać Boga i Ojczyznę

2018-06-25 14:55

lk, radiomaryja.pl / Toruń (KAI)

"Idziemy modlić się o takich Polaków, o taką Polskę, o takie przyszłe pokolenia dzieci i młodzieży, którzy będą kochać Boga i Ojczyznę" - tak dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk CSsR zachęca do udziału w tegorocznej XXVII Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Jej uczestnicy będą się modlić 7 i 8 lipca za 100 lat od odzyskania niepodległości.

Andrzej Biskupski

Pielgrzymka rozpocznie się w sobotę wieczorem, ale jej główne uroczystości nastąpią dzień później, w niedzielę 8 lipca o godz. 11.00. Eucharystii będzie przewodniczył kard. Zenon Grocholewski z Watykanu. W sobotę Mszy św. przewodniczyć będzie emerytowany biskup drohiczyński Antoni Pacyfik Dydycz.

Dyrektor Radia Maryja prosi słuchaczy toruńskiej rozgłośni o wielką mobilizację. "Wszyscy, kochana Rodzino Radia Maryja, jesteśmy solidarni i dlatego wszyscy idziemy na Jasną Gorę modlić się, dziękować i prosić. Dziękować za Polskę, za to, że jesteśmy Polakami; za 100 lat od odzyskania niepodległości" - przypomina o. Tadeusz Rydzyk.

"Po 123 latach niewoli odzyskaliśmy wolność, a ta niewola była wynikiem winy Polaków, wielkiej winy naszych rodaków; zobojętnienia i jakiegoś moralnego upadku. To było zniewolenie na własne życzenie. Ale w tym samym czasie było wielu Polaków, którzy kochali Pana Boga, Kościół i Ojczyznę i z miłości wskrzesili naszą Ojczyznę" - podkreśla redemptorysta.

"Idziemy modlić się o takich Polaków, o taką Polskę, o takie przyszłe pokolenia dzieci i młodzieży, którzy będą kochać Boga i Ojczyznę" - zaznacza o. Rydzyk. - Spieszmy się, bo zostało już niewiele czasu. Organizujmy się, nie odkładajmy na potem. Na organizację potrzeba wiele czasu i zabiegów. Na ostatnią chwilę pozostanie tylko zniechęcenie".

Redemptorysta apeluje, aby w czasie Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja nie organizować innych pielgrzymek i wyjazdów. "Kto tak czyni, nie rozumie naszych spraw, albo robi to celowo, wtedy jest to sabotaż. Tylko razem możemy zrobić coś wielkiego. Ważna jest modlitwa wszędzie, ale nie mówcie, że jadę tu czy tu, to już nie na Jasną Górę. W rodzinie czyni się zawsze coś razem" - podkreśla o. Tadeusz Rydzyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

1050-lecie pierwszego biskupstwa w Polsce z udziałem Metropolity Krakowskiego

2018-06-24 09:53

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Abp Marek Jędraszewski uczestniczył w uroczystych obchodach 1050-lecia archidiecezji poznańskiej. Mszy św., sprawowanej z tej okazji na placu przed bazyliką archikatedralną pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu, przewodniczył i homilię wygłosił Legat Papieski kard. Dominik Duka OP, metropolita praski. Liturgię poprzedziła procesja ulicami miasta z wizerunkiem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania z kościoła farnego do katedry.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W skierowanym do zebranych słowie kard. Dominik Duka zwrócił uwagę na fakt, iż zarówno w języku polskim jak i czeskim słowo „chrześcijanin" pochodzi od słowa „chrzest", a nie jak w innych językach europejskich od słowa „Chrystus". Podkreślił jednak, że wyraz „chrześcijanin" nie jest utworzony od chrztu oznaczającego zanurzenie w wodzie, ale od krzyża („crux").

- Dla naszych przodków symbolem Kościoła i cywilizacji chrześcijańskiej był krzyż. (...) Dlatego krzyż jest naszym znakiem! To jest symbol, i to jest więcej niż logo, to jest symbol miłości, wolności, życia i sprawiedliwości. Sprawiedliwości, która chociaż była w Chrystusie podeptana, pokonała wszystkie przeszkody i śmierć w Jego Zmartwychwstaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita praski zaznaczył zarazem, że nasz Bóg, będący źródłem wszelkiego bytu jest także miłością. I to nie rozumianą na sposób współczesny jako uczucie, emocje czy instynkt. Boża miłość jest o wiele głębsza.

- Miłość wychodząca z esencjonalnej płaszczyzny Bożej istoty, jest nie tylko przyczyną naszego istnienia, ale jest bezwarunkową istotą naszego życia.

W dalszych słowach kardynał podkreślił znaczenie rodziny i konieczność jej obrony.

- Bez rodziny nie ma ani rodu, ani narodu, nie ma życia, dlatego nasz kontynent to jest wiara i życie! Tu jest jasny dowód, że współczesne ideologie, które zaprzeczają jedynemu w swoim rodzaju rozumieniu człowieka jako mężczyzny i kobiety, nie są przyszłością, ale są w zaniku.

Legat papieski przypomniał także, że pierwsi chrześcijanie przyjmując chrzest, otrzymywali zarazem sakramenty bierzmowania i Eucharystii.

- I to właśnie te trzy sakramenty i ich przyjęcie w pełnej świadomości i dyspozycji, oznaczają przyszłość Kościoła nie tylko w Poznaniu, nie tylko w Polsce, nie tylko w krajach Wyszehradu, ale i w całej Europie. To jest wielkie zadanie dla Kościoła w XXI wieku, zwrócić tym sakramentom ich miejsce, nie tylko w życiu jednostki, parafii, czy diecezji, ale w ramach całej naszej kultury i cywilizacji.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita praski wspomniał także wielkie postaci ludzi, którzy od początków państwa polskiego odegrali ogromną rolę, w kształtowaniu się polskiej wiary katolickiej: biskupa Jordana, św. Wojciecha, św. Stanisława, Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego oraz św. Jana Pawła II.

Podczas uroczystości odczytane zostało także przesłanie papieża Franciszka, w którym Ojciec św. przypomniał początki państwa polskiego, chrzest w 966 roku oraz ustanowienie pierwszej diecezji w Poznaniu, której biskupem został Jordan. Papież wspomniał także Dobrawę, która sprowadziła ze sobą kapłanów i własnym przykładem chrześcijańskiego życia sprawiała, że Mieszko, jej „co dopiero ochrzczony małżonek uświęcał się przez niewiastę".

Następnie w liście Ojciec św. wyjaśnił, że mianował metropolitę praskiego jako swojego wysłannika na tę uroczystość, ponieważ to właśnie Czechy odegrały kluczową rolę u początków ewangelizacji narodu polskiego.

W krótkiej rozmowie z biurem prasowym archidiecezji krakowskiej abp Marek Jędraszewski podkreślił wagę dzisiejszej uroczystości.

- Dzisiejsza uroczystość 1050-lecia diecezji poznańskiej stawia nas u samych źródeł hierarchii Kościoła katolickiego w Polsce. Jordan to był pierwszy biskup, który przyszedł na polskie ziemie zaledwie dwa lata po przycięciu chrztu. To było sprawą wyjątkową, zwykle trzeba było czekać wiele lat, czasem dziesięciolecia, żeby na ziemiach, które już przyjęły chrzest pojawił się biskup.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że oznaczało to silną pozycję Mieszka I oraz dynamicznie rozwijające się chrześcijaństwo w Polsce skoro Stolica Apostolska skierowała do Polski bpa Jordana. Do Czech bowiem, które jak wiemy przyjęły chrzest dużo wcześniej niż Polska biskup przybył znacznie później.

- Tutaj zaczynało się chrześcijaństwo i tutaj także zaczęły się dzieje, jak to wielokrotnie podkreślał Jan Paweł II, polskiego narodu i polskiej państwowości. Stąd szczególna waga tych dzisiejszych uroczystości, a także liczna obecność polskich biskupów, którzy czują się spadkobiercami tego co się tutaj 1050 lat temu zaczęło.

Następnie abp Jędraszewski wspomniał odbywające się 50 lat temu obchody 1000-lecia diecezji poznańskiej, w których uczestniczył jako kleryk pierwszego roku, a także koronację papieskimi koronami Obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania.

- Trudno było wyobrazić sobie wtedy, że minie 50 lat, a będę tutaj mógł świętować kolejny jubileusz i to jako arcybiskup metropolita krakowski, chociaż moje korzenie są tutaj, urodziłem się w Poznaniu i święcenia przyjmowałem w tej katedrze. I niższe święcenia, subdiakonat, diakonat, prezbiterat i na koniec sakrę biskupią. Stąd wywodzą się moje korzenie także jeśli chodzi o posługę kapłańską i biskupią, korzenie, które sprawiły, że z woli Stolicy Apostolskiej teraz niejako przedłużam misję biskupów krakowskich, misję, która zaczynała się od biskupów pracujących tutaj w Polsce w Poznaniu. Dlatego tutaj jestem i stąd moja wielka radość, że mogę brać udział w tych uroczystościach jubileuszowych.

Metropolita krakowski wyznał także, że najbliższe jego sercu miejsca w katedrze to Kaplica Najświętszego Sakramentu oraz krzyż, który w Poznaniu jest bardzo czczony, a który kiedyś znajdował się na jednej z bram miasta. Arcybiskup wspomniał także miecz, który Mieszko I otrzymał od Ojca św. i według tradycji jest to miecz, którym posługiwał się św. Piotr kiedy chciał bronić Pana Jezusa w Ogrójcu. Nie ma pewności że to ten miecz, ale na podstawie ekspertyz wiemy na pewno, że takich właśnie używali rybacy nad Jeziorem Galilejskim w czasach Chrystusa.

Arcybiskup potwierdził wreszcie, że rzeczywiście w ostatnim czasie pojawia się w miejscach, w których bywał Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek i w tym szczególnym roku 40. rocznicy wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową przypomina jego słowa wypowiedziane przed laty w tych miejscach. A są to: Siedlce, Sandomierz , Święta Góra Gostyńska, Wrocław, a teraz Poznań.

- Tak się składa, że podążam śladami kard. Karola Wojtyły i Jana Pawła II. Myślę, że to jest wspaniałe przygotowanie do uroczystości, jakie będziemy przeżywać 16 października tego roku.

Hierarcha zaznaczył jednak, że do myśli Karola Wojtyły i Jana Pawła II nawiązuje nie tylko w tym roku, ale od lat, co potwierdzić mogą choćby jego dawni studenci.

Metropolita krakowski przypomniał na koniec, że Karol Wojtyła w Poznaniu oficjalnie był 10 razy. Jako papież raz, w 1983 roku, kiedy wspominał początki chrześcijaństwa w Polsce, bpa Jordana, a także abpa Antoniego Baraniaka, którego relikwie znajdują się w podziemiach katedry.

Bazylika archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu to najstarsza polska katedra (od 968 roku). Prawdopodobnie to tutaj Mieszko I przyjął chrzest. Obecna budowla pochodzi z XIV/XV wieku, choć częściowo została zrekonstruowana po zniszczeniach II wojny światowej. Katedra w Poznaniu jest miejscem pochówku pierwszych władców Polski, m.in. Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Mieszka II i Kazimierza Odnowiciela. W 1962 roku papież Jan XXIII nadał jej tytuł bazyliki mniejszej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

2018-06-25 14:51

Agnieszka Bugała

Tomasz Lewandowski

Co wtedy zrobić?

Przez całe wakacje, co tydzień, ks. prof. Mariusz Rosik, wykładowca i znawca Biblii, rekolekcjonista i autor książek, zgodził się na łamach wrocławskiej Niedzieli rozstrzygać takie dylematy.

Pierwszy odcinek już 1 lipca, zapraszamy.

Dylematy do rozstrzygnięcia, które rodzą się w Państwa głowach i sercach można również przysyłać na  adres redakcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem