Reklama

Licheń: odbyły się rekolekcje z o. Johnem Bashoborą

2016-08-21 09:43

ra / Licheń / KAI

Archiwum Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji
O. John Bashobora

„Rekolekcje to czas, gdy dusza ma zdążyć za ciałem” - tymi słowami ks. Wiktor Gumienny MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium powitał przybyłych na rekolekcje z o. Johnem Bashoborą. Modlitewne spotkanie odbyło się w sobotę na placu przed bazyliką Matki bożej Licheńskiej w Licheniu Starym. Wzięło w nim udział ok. 30 tys. wiernych.

Swoje pierwsze słowa o. John Bashobora odniósł do Polski i Polaków mówiąc, iż już od ponad tysiąca lat jesteśmy ludem Bożym. Podczas pierwszej konferencji mówił, iż Bóg kocha nas mimo popełniania przez nas grzechów bo jest On Bogiem miłosiernym. Mówił także, kim jest chrześcijanin:. „Chrześcijanin to taki człowiek, który żyje stylem życia Chrystusa. Jezus żyje w nas, a przez chrzest staliśmy się Jego dziedzicami” – mówił kaznodzieja do zebranych w Licheniu tłumów wiernych.

Charyzmatyczny kapłan posługiwał się wybranymi fragmentami z Biblii mówiąc o rzeczach, o których każdej niedzieli słyszymy w kościołach. W trakcie drugiej konferencji podkreślił fakt, że Bóg kocha każdego człowieka i pragnie, abyśmy porzucili grzeszne życie i wrócili na drogę prawdy i miłości. „Stajemy się istotami ludzkimi dlatego, że Bóg tchnął w nas pragnienie szukania go” - zauważył.

W ostatniej konferencji wygłoszonej przez kapłana z Ugandy mowa była m.in. o mocy, z jaką Duch św. działa na ludzi: „Wszędzie, gdziekolwiek żyjemy jak chrześcijanie napełnieni Duchem Świętym, mamy wpływ na ludzi, którzy nas otaczają” – mówił.

Reklama

Kulminacyjnym momentem całodniowych rekolekcji na placu przed licheńską bazyliką była uroczysta Msza św. koncelebrowana przez 140 kapłanów. Modlitwie przewodniczył bp Wiesław Alojzy Mering, ordynariusz diecezji włocławskiej, na terenie której leży Licheń. Towarzyszył mu także biskup senior diecezji, Bronisław Dembowski, który z ramienia Konferencji Episkopatu Polski w przeszłości odpowiedzialny był za ruchy charyzmatyczne w naszym kraju.

Homilię do wiernych w trakcie Eucharystii wygłosił o. John Bashobora. Mówił o chrzcie, dzięki któremu staliśmy się częścią Kościoła. Wskazał też na Maryję jako tę, która była pierwszym z apostołów. Zdaniem kaznodziei to Ona mówiła: „radujcie się ze mną i razem uwielbiajcie Pana; niech nasz duch raduje się w Bogu, naszym Zbawcy”.

Bezpośrednio po Mszy św. nastąpiła adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z modlitwą o uzdrowienie, którą poprowadził o. John Bashobora. Na zakończanie wspólnej modlitwy kapłan przeszedł z monstrancją z Najświętszym Sakramentem po placu, a wierny lud Boży adorował Boga w ciszy i skupieniu.

W rekolekcjach wzięło udział ok. 30 tys. wiernych, z czego 2/3 z nich skorzystało z wcześniejszej rezerwacji miejsca na placu za pomocą strony internetowej. Pewną część stanowiły także osoby, które spontanicznie przyjechały do Lichenia, aby wysłuchać nauczania o. Johna oraz razem z nim wspólnie się modlić. Przyszłoroczne uwielbienie Jezusa odbędzie się 1 lipca 2017 roku w Warszawie na Stadionie Narodowym pod hasłem „W mocy Ducha Świętego”.

Tagi:
rekolekcje Bashobora

Uzdrowiciel

2018-02-22 10:40

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 8/2018, str. VII

W Zespole Szkół nr 28 w Toruniu w dniach 9-11 lutego odbyły się – już nie po raz pierwszy – rekolekcje ze znanym kaznodzieją, franciszkaninem o. Józefem Witko zatytułowane „Oto uzdrowię ciebie” (por. Iz 38, 5). Niemal 1,4 tys. uczestników zarówno z Torunia i okolic, jak i z dalszych stron miało okazję wysłuchać nauczania o tym, by ufać Bogu mimo przeciwności; co więcej, w niesprzyjających okolicznościach skupiać spojrzenie na Nim.

Renata Czerwińska
Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca

Bóg kocha człowieka i pragnie jego dobra, jest wierny swoim obietnicom. Aby Mu wierzyć, trzeba Go poznawać, codziennie przez modlitwę, adorację, lekturę Słowa Bożego, sakramenty i pogłębiać relację z Nim. Bóg daje narzędzia do uzdrowienia, a pierwszym krokiem ku temu jest radość i wdzięczność, będące wyrazem wiary. Nie dziękujemy Mu za zło, ale za to, że Pan z najgorszej sytuacji wyprowadzi dobro. Ważnym elementem procesu uzdrowienia jest również przebaczenie. Często konfrontacja z osobą, która nas zraniła, może być dla nas trudna i unikamy jej, jeśli jednak pragniemy zbawienia tego, kto nas skrzywdził, modlimy się za niego, błogosławimy mu. To znak, że przebaczenie, a więc i uzdrowienie, właśnie się dokonuje.

Ojciec zachęcał, by zastanowić się nad trybem życia i nad wypowiadanymi przez nas słowami. Jak często używamy wyrażeń „nie dam rady”, „zaraz zwariuję”, „wszystko na mojej głowie”, „nic się nie zmieni”? Tymczasem „naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca” (por. Ps 124,2). Pytanie jednak, czy prosimy Go o pomoc, czy też stawiamy Mu granice.

Skąd zwątpienie w dobroć Boga? Jak wspomniał w swojej konferencji Grzegorz Bacik, jeden ze współpracowników rekolekcjonisty, istnieje rzeczywistość duchowa przeciwna człowiekowi. Złemu duchowi zależy na tym, aby rozbić relacje człowieka z Bogiem i z jego bliskimi. Warto zrobić sobie rachunek sumienia, w kim lub w czym pokładamy naszą ufność i zdemaskować iluzje szczęścia, podsuwane przez nieprzyjaciela ludzkiej duszy. Prelegent zauważył, że nie ma takiej siły, która byłaby mocniejsza od Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju

2018-02-23 06:57

tom, pb, mp / Rzym (KAI)

Dziś, na prośbę papieża Franciszka przeżywamy Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego – skierowany także do innych Kościołów - odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie. W tym dniu do wezwań Modlitwy Powszechnej będzie dołączona specjalna intencja. Wierni będą pamiętać o niej także podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Zwracam się z serdecznym apelem, abyśmy również my usłyszeli to wołanie i każdy w swoim sumieniu, przed Bogiem, zadali sobie pytanie: „Co mogę uczynić dla pokoju?”. Z pewnością możemy się modlić; ale nie tylko: każdy może konkretnie powiedzieć „nie” przemocy, na ile zależy to od niego czy też od niej. Ponieważ zwycięstwa zyskane przy użyciu przemocy są fałszywymi zwycięstwami; natomiast praca na rzecz pokoju służy wszystkim!” – apelował Franciszek 4 lutego.

Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

Kongo

Według danych ONZ z 2017 roku w prawie 79 milionowej Demokratycznej Republiki Konga przemoc na tle etnicznym oraz starcia między regularną armią a partyzantami i zbrojnymi ugrupowaniami, szczególnie na wschodzie kraju doprowadziły do wypędzenia ze stron rodzinnych co najmniej 1,3 mln. mieszkańców, wśród których jest ponad 800 tys. dzieci.

Trwająca od 20 lat niestabilna sytuacja polityczna i społeczna spowodowana głównie walką o dostęp do bogatych źródeł surowców naturalnych, z których korzystają międzynarodowe korporacje wywołuje obawy, że ogromny kraj, równy powierzchniowo Europie od Oceanu Atlantyckiego do Bugu, może znowu pogrążyć się w wojnie i humanitarnym kryzysie. Podobnym do tego, jaki zabił tam miliony ludzi w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, głównie z powodu głodu i chorób.

Od kilku lat ze względu na rozszerzenie się walk między wojskiem a różnymi grupami rebelianckimi na nowe obszary kraju, drastycznie pogarsza się sytuacja DRK. W czerwcu 2017 wysoki komisarz ONZ informował o wstrząsających zbrodniach, wymagających międzynarodowego śledztwa. Z kolei raport Kościoła katolickiego z ub. r. poinformował o ponad 3 tys. ofiar konfliktu od października 2016 roku.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, z powodu straszliwych konsekwencji destabilizacji regionu wywołanej falą przemocy najbardziej cierpią dzieci, zwłaszcza we wschodniej części kraju. Wiele dzieci we wschodnim Kongo jest wykorzystywanych seksualnie i zmuszanych do walki. UNICEF i jego organizacje partnerskie zidentyfikowały już ponad 800 takich przypadków, choć prawdziwe rozmiary przemocy seksualnej wobec dzieci w Kongu są z pewnością o wiele większe. Ponadto z najnowszych danych UNICEF wynika, że w ubiegłym roku ponad trzy tysiące dzieci zmuszono do walki w zbrojnych oddziałach.

W sumie we wszystkich konfliktach rozdzierających Demokratyczną Republikę Konga jest 3,9 mln przesiedleńców. Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) mówi o kryzysie humanitarnym najwyższego stopnia.

Sudan

Południowosudańska wojna domowa ma podłoże zarówno w rywalizacji między plemionami, jak również w dążeniu do kontrolowania bogatych złóż ropy naftowej w tym najmłodszym państwie świata. Ponadto walczące strony dopuściły się wielu zbrodni na cywilach: zabójstw, tortur, gwałtów. Do zbrojnych oddziałów wcielono kilkanaście tysięcy dzieci. „Ludzie nieustannie są mordowani, okradani, plądrowani, wysiedlani” – napisali tamtejsi biskupi we wrześniu ub.r.

„Wojna trwa od 2013 r. nieprzerwanie do dziś i jej końca nie widać. Odbyło się wiele rozmów pokojowych, ale nikt nie respektuje porozumień. Ani rząd, ani też rebelianci” – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Sudanu Południowego, bp Edward Hiiboro Kussala. Ludzie żyją w stanie ciągłego zagrożenia, „wyjście na ulicę jest bardzo niebezpiecznie, wszędzie są rebelianci i zachodzi ryzyko znalezienia się w polu rażenia”.

Według hierarchy „obecny kryzys humanitarny w Sudanie Południowym jest największy ze wszystkich”, jakie kraj ten przeżywał od uzyskania niepodległości. Dane Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF) mówią o 1,1 mln dzieci niedożywionych i o 2,2 mln (a więc 70 proc.), które nie chodzą do szkoły, co stanowi najwyższy wskaźnik na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wkrótce duże zmiany w Kurii Rzymskiej

2018-02-23 15:00

kg (KAI/Télam) / Watykan

W poniedziałek 26 lutego Franciszek „zamierza dać jasny znak” zmian w Kurii Rzymskiej i 19 marca – w piątą rocznicę rozpoczęcia swego pontyfikatu – mianuje nuncjuszami trzech dotychczasowych wyższych urzędników Kurii Rzymskiej. Taki pogląd wyraziła 23 lutego argentyńska agencja „Télam”. Zaznaczyła, że w ten sposób papież rozpocznie nowy etap głębokich reform strukturalnych w Watykanie. Jednocześnie obradować tam będzie Rada Kardynałów, która wspiera Ojca Świętego w tych działaniach.

uroburos/pixabay.com

Według źródeł argentyńskich papież ogłosi w poniedziałek dekrety powołujące trzech nowych nuncjuszy apostolskich: dotychczasowego podsekretarza ds. stosunków z państwami w Sekretariacie Stanu prał. Antoine’a Camilleriego, szefa protokołu w tymże Sekretariacie prał. José Avelino Bettencourta oraz byłego osobistego współpracownika zarówno Benedykta XVI, jak i obecnego papieża, a dziś sekretarza generalnego Sekretariatu Spraw Gospodarczych prał. Alfreda Xuereba. Pierwszy i trzeci pochodzą z Malty, drugi jest Portugalczykiem. Z chwilą ich mianowania papież wyniesie ich jednocześnie do godności arcybiskupów tytularnych.

Nowi dyplomaci papiescy mają objąć następujące placówki: prał. A. Camilleri (ur. 20 VIII 1965) zostanie nuncjuszem w Singapurze i delegatem apostolskim w Malezji, prał. A. Xuereb (14 X 1958) – w Korei Południowej i Mongolii oraz prał. J. Bettencourt (22 V 1962) – w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie.

Dotychczas nieobsadzonych było 10 nuncjatur, przy czym szefowie niektórych z nich są akredytowani jednocześnie w kilku krajach, np. nuncjusz w Tbilisi „obsługuje” Gruzję, Armenię i Azerbejdżan (do 25 kwietnia 2017 stanowisko to pełnił abp Marek Solczyński, obecnie w Tanzanii), a dyplomata papieski w stolicy Trynidadu i Tobago – Port od Spain jest akredytowany łącznie w 13 krajach rejonu Karaibów i Antyli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem