Reklama

Papież ogłosił miejsce spotkania następnych ŚDM

2016-07-31 11:50


Papież Franciszek podczas modlitwy Anioł Pański ogłosił miejsce kolejnego spotkania Światowych Dni Młodzieży”:

Boża Opatrzność zawsze nas uprzedza. Pomyślcie, że już zdecydowała, jaki będzie kolejny etap tej wielkiej pielgrzymki rozpoczętej w 1985 roku przez świętego Jana Pawła II! I dlatego z radością ogłaszam, że następny Światowy Dzień Młodzieży – po dwóch na poziomie diecezjalnym – będzie w roku 2019, w Panamie.

Całe przemówienie Papieża

Drodzy Bracia i Siostry!
Na zakończenie tej uroczystości chciałbym dołączyć do was wszystkich w dziękczynieniu Bogu, Ojcu nieskończonego miłosierdzia za to, że pozwolił nam przeżyć ten Światowy Dzień Młodzieży. Dziękuję kardynałowi Dziwiszowi i kardynałowi Ryłce za skierowane do mnie słowa, a przede wszystkim za pracę i modlitwę, którymi przygotowali to wydarzenie; i dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do jego pomyślnego przebiegu. Wielkie „dziękuję” kieruję do was, drodzy młodzi! Napełniliście Kraków entuzjazmem waszej wiary, który udziela się innym. Święty Jan Paweł II radował się z nieba, i pomoże wam zanieść wszędzie radość Ewangelii.

Reklama

W tych dniach przeżyliśmy piękno powszechnego braterstwa w Chrystusie, który jest centrum i nadzieją naszego życia. Słyszeliśmy Jego głos, głos Dobrego Pasterza, żyjącego pośród nas. On mówił do serca każdego z was: odnowił was swoją miłością, pozwolił wam odczuć światło Jego przebaczenia, moc Jego łaski. Pozwolił wam doświadczać rzeczywistości modlitwy. To było duchowe „dotlenienie”, abyście mogli żyć i postępować w miłosierdziu, kiedy powrócicie do swoich krajów i do swoich wspólnot.

Tu obok ołtarza znajduje się obraz Matki Boskiej czczonej przez świętego Jana Pawła II w sanktuarium w Kalwarii. Ona, nasza Matka, uczy nas w jaki sposób doświadczenie przeżyte tutaj w Polsce może być owocne; mówi nam, by czynić tak, jak Ona: nie tracić otrzymanego daru, ale zachowywać go w sercu, aby wraz z działaniem Ducha Świętego zakwitł i przynosił owoc. W ten sposób każdy z was, ze swoimi ograniczeniami i słabościami może być świadkiem Chrystusa, tam gdzie mieszka, w rodzinie, parafii, stowarzyszeniach i grupach, w miejscach nauki, pracy, służby, rozrywki wszędzie tam, gdzie Opatrzność was poprowadzi na waszej drodze.

Boża Opatrzność zawsze nas uprzedza. Pomyślcie, że już zdecydowała, jaki będzie kolejny etap tej wielkiej pielgrzymki rozpoczętej w 1985 roku przez świętego Jana Pawła II! I dlatego z radością ogłaszam, że następny Światowy Dzień Młodzieży – po dwóch na poziomie diecezjalnym – będzie w roku 2019, w Panama.

Za wstawiennictwem Maryi, przyzywajmy Ducha Świętego, aby oświecał i wspierał pielgrzymowanie młodych w Kościele i świecie, abyście byli uczniami i świadkami miłosierdzia Bożego. Teraz wspólnie odmówimy modlitwę „Anioł Pański”.

Mazur/episkopat.pl
Prezydent Panamy wraz z małżonką
Tagi:
Anioł Pański ŚDM w Krakowie 31.07

Przemówienie Ojca Świętego wygłoszone podczas spotkania z wolontariuszami w Tauron Arenie

2016-08-01 08:08

Drodzy wolontariusze, przed powrotem do Rzymu pragnę się z wami spotkać, a przede wszystkim podziękować każdemu z was za zaangażowanie, ofiarność i poświęcenie, z jakimi towarzyszyliście, pomagaliście i służyliście tysiącom młodych pielgrzymów. Dziękuję też za wasze świadectwo wiary, która połączona z wiarą bardzo wielu ludzi młodych z całego świata, jest wielkim znakiem nadziei dla Kościoła i dla świata. Dając siebie ze względu na miłość Chrystusa, doświadczyliście, jak wspaniałe jest zaangażowanie w szlachetnej sprawie. Postanowiłem więc napisać takie przemówienie, nie wiem, czy was zaciekawi, czy nie. Pięć stron.

B.M. Sztajner

Mówić po hiszpańsku?

Powiedziano mi, że mogę mówić w dowolnym języku, bo wszyscy korzystają z tłumaczy. Mam mówić po hiszpańsku?

Przygotowanie Dni Młodzieży to wielka przygoda. Podjęcie tej przygody, przyjazd, służba, a następnie pożegnanie.

Najpierw przygoda, a potem hojność. Chciałbym podziękować Wam, wolontariusze, dobroczyńcy, za wszystko, co zrobiliście. Chciałabym podziękować za godziny spędzone na modlitwie, bo wiem, że te Dni zostały wyrzeźbione ogromem waszej pracy i modlitwy.

Dziękuję wolontariuszom, którzy poświęcili czas na modlitwę, żeby udało nam to się to wszystko zrealizować.

Dziękuję księżom, księżom, którzy im towarzyszyli. Dziękuję towarzyszącym im zakonnicom, duchownym.

I dziękuję Wam za podjęcie tej przygody w nadziei, że zostanie zrealizowana.

Biskup w trakcie swojego wystąpienia powiedział Wam - nie wiem czy zrozumiecie to słowo- un piropo, komplement. Zrozumieliście? Powiedział Wam komplement.

Że jesteście nadzieją przyszłości. To prawda, ale pod dwoma warunkami.

Chcecie być nadzieją przyszłości czy nie?

Pod dwoma warunkami. Nie, nie chodzi o płacenie za wstęp.

Pierwszym warunkiem jest pamiętać; pytanie: skąd pochodzę. Pamięć o moim narodzie, pamięć o mojej rodzinie, pamięć o całej mojej historii. Świadectwo drugiej wolontariuszki przepełnione było wspomnieniami. Wspomnieniami o pokonanej drodze, pamięcią o tym, co otrzymałem od bliskich mi, starszych osób. Młody człowiek pozbawiony pamięci nie jest nadzieją przyszłości. Prawda?

"Ojcze, a co robić, żeby pamiętać?"

Rozmawiaj z rodzicami, z osobami starszymi, ale zwłaszcza rozmawiaj z dziadkami. Jasne?

Zatem, jeśli chcesz być nadzieją przyszłości musisz przejąć pochodnię od swojego dziadka i babci.

Czy obiecujecie, że przygotowując się do Dni w Panamie będziecie częściej rozmawiać ze swoimi dziadkami? Jeśli zaś dziadkowie są już niebie, czy będziecie rozmawiać z osobami starszymi? Będziecie zadawać im pytania? Pytajcie ich, bo oni są mądrością narodu. Tak więc, pierwszy warunek, żeby być nadzieją, to pamiętać.

Wy jesteście nadzieję przyszłości, tak powiedział do Was Biskup.

Drugi warunek. Skoro jestem nadzieją przyszłości i pamiętam o przeszłości, to zostaje teraźniejszość.

Jaki mam być w teraźniejszości? Masz być odważny, śmiały, nie przestraszyć się. Wysłuchaliśmy świadectwa, pożegnania, będącego pożegnaniem świadectwa naszego kolegi, którego pokonał rak. Chciał być tutaj z nami, ale nie udało mu się. Jednak był odważny: z odwagą stawił czoła y z odwagą dalej walczył, mimo najgorszych z możliwych okoliczności. Tego młodego człowieka nie ma tu dzisiaj, jednak ten młody człowiek zasiał nadzieję na przyszłość. Zatem, w teraźniejszości: odwaga i śmiałość. Jasne?

A więc, jeśli jest - co było pierwsze?- [wszyscy odpowiadają: “pamięć”] i jeśli macie… [wszyscy odpowiadają: “odwagę”], będziecie nadzieją…[wszyscy odpowiadają: “przyszłości”] Czy wszyściutko jasne?

Nie wiem czy będę w Panamie, ale chcę Was zapewnić o jednym: że w Panamie będzie Piotr. I Piotr odpyta Was, czy rozmawialiście z waszymi dziadkami, czy rozmawialiście z osobami starszymi, po to by pamiętać. Czy mieliście odwagę i śmiałość, aby zmierzyć się z różnymi sytuacjami i czy zasialiście coś na przyszłość? I właśnie Piotrowi będziecie odpowiadać. Jasne? Niech Bóg obficie Wam błogosławi.

Dziękuję!

Dziękuję za wszystko!

A teraz wszyscy razem, każdy w swoim języku, módlmy się do Matki Boskiej.

Zdrowaś Mario...

Proszę Was o modlitwę. Nie zapomnijcie.

Udzielę Wam błogosławieństwa: Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec, i Syn i Duch Święty.

Aaaa, byłbym zapomniał. Jak to było?:

[wszyscy odpowiadają: “pamięć, nadzieja, odwaga i śmiałość”].

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: związki homoseksualne są szyderstwem z Boga

2018-08-15 17:24

jg / Ludźmierz (KAI)

Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Metropolita krakowski 15 sierpnia przewodniczył uroczystej sumie odpustowej w ludźmierskim sanktuarium.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski podkreślił, że Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny to dzień, w którym trzeba dziękować Bogu za wielkie cuda Jego miłości. Wymienił m.in. region Podhala, gdzie stykają się aż cztery pasma górskie - Tatry, Gorce, Pienin i Beskidy. Hierarcha wyjaśnił także, że zbliżając się do ołtarza w procesji na wejście długo błogosławił dzieci.

- W znaku krzyża kreślonym na czołach waszych ukochanych, najdroższych dzieci chciałem oddać najwyższy szacunek dla was, drodzy rodzice i małżonkowie. Bo przez to, kim jesteście, uczestniczycie w tajemnicy Bożej miłości. Każde bowiem poczęte dziecko jest owocem małżeńskiej miłości, która współdziała z Bożą stwórczą miłością. W momencie poczęcia, kiedy tworzyły się pierwsze materialne struktury waszych dzieci, Bóg obdarzał je nieśmiertelną duszą. Co za cudowne i niezwykłe współdziałanie miłości Boga i miłości człowieka! - zaznaczył hierarcha.

- Tylko zapatrzeni w Ojca, który jest w niebie i tylko urzeczywistniający to Boże podobieństwo i Boży obraz, który w sobie macie, drodzy małżonkowie i rodzice, tylko wtedy możecie oclić siebie przed wielkimi zagrożeniami tego świata, który w imię tzw. „miłości" chce za wszelką cenę przekreślić Boży zamysł wobec człowieka co do kobiety i mężczyzny, tworząc niewytłumaczalne i nie dające się usprawiedliwić przez ludzki rozum ideologie, które za wszelką cenę chcą zatrzeć różnice między kobietą a mężczyzną – podkreślił metropolita.

Kustosz sanktuarium w Ludźmierzu, ks. Jerzy Filek pozdrawił wszystkich czcicieli Matki Bożej Ludźmierskiej, w tym rowerzystów z Podhala, którzy okrążyli Polskę, pokonując 3500 km. Nawiązał do przyjaźni podhalańsko-amerykańskiej wyrosłej z faktu, iż mnóstwo górali wyruszyło za ocean za chlebem i wolnością. Mówił, że owocuje ona także dzisiaj m.in. poprzez obecność zespołu góralskiego „Ślebodni" z Chicago oraz Rycerzy Kolumba, którym abp Marek Jędraszewski poświęcił nowy sztandar.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły się już w nocy z 14 na 15 sierpnia Pasterką Maryjną, której przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha zasadził przy Bramie Wiary w ogrodzie różańcowym dąb prymasowski na pamiątkę setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Częstochowa: jubileusz 25 lat ślubów zakonnych Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia

2018-08-16 11:33

Ks. Mariusz Frukacz

„W misji miłosierdzia siostry są przedłużeniem słów i czynów Jezusa” – mówił w homilii bp senior Antoni Długosz, który 16 sierpnia przewodniczył Mszy św. w kaplicy pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Częstochowie, z racji jubileuszu 25. rocznicy ślubów zakonnych s. Leticji Lechoszest, przełożonej domu i s. Katarzyny Lenart ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. Jubileusz ten wpisał się również w 45 lat obecności Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia w Domu Księży Emerytów w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z bp. Długoszem koncelebrowali m.in. ks. prał. Czesław Mendak, dyrektor Domu Księży Emerytów, ks. prał. Marian Szczerba, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. prał. Stanisław Iłczyk, dziekan regionu częstochowskiego, ks. kan. Tadeusz Mikołajczyk, proboszcz parafii p.w. Św. Michała Archanioła w Pińczycach oraz kapłani mieszkający w Domu Księży Emerytów.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz 25 lat ślubów zakonnych Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia

Na Mszy św. obecne były siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia oraz pracownicy Domu Księży Emerytów.

- Gromadzi nas dzisiaj na Eucharystii wdzięczność wobec Boga i ludzi. Dziękujemy Bogu za dar 25. letniej wiernej służby Kościołowi naszych sióstr jubilatek. Dziękujemy za trud ich pracy ofiarnej, oddanej dla tego domu i dla tej wspólnoty - mówił na początku Mszy św. ks. prał. Czesław Mendak.

Następnie w homilii bp Długosz podkreślił, że „ najważniejszą księgą, która towarzyszy nam od dnia narodzin aż po dzień naszej śmierci jest Pismo Święte.” - Dzisiaj Biblię możemy nazwać księgą powołań. Bóg okazując swoją miłość wobec każdego z nas posługuje się ludźmi, co ukazują nam autorzy biblijni. Przypominają nam oni o obecności Boga w historii, ale także o roli jaką odgrywają w tej historii ludzie – mówił bp Długosz.

- Także w Kościele Jezus powołuje ludzi do wyjątkowej roli kapłanów i osób życia konsekrowanego – kontynuował biskup.

Biskup senior wskazał również na charyzmat Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia - Specyfika tego zakonu jest głęboko zakorzeniona w misji Jezusa miłosiernego. Siostry są przedłużeniem słów i czynów Jezusa, by przez nie mógł okazywać swoje miłosierdzie. Ta misja mówi nam o tym, aby w każdym człowieku widzieć dziecko Boże – przypomniał biskup senior.

- Ta szczególna misja to nieść miłość kapłanom chorującym i realizować uczynki miłosierne – podkreślił biskup, dziękując siostrom jubilatkom za ich wierność Chrystusowi.

Przed końcowym błogosławieństwem słowa wdzięczności wypowiedziała s. Leticja Lechoszest - Dziękujemy Bogu, który jest hojnym dawcą łask za Jego miłość. Dziękujemy kapłanom, którzy nas otaczają swoją modlitwą i ofiarą – mówiła s. Leticja i zwracając się do sióstr dodała: „Dziękujemy Wam drogie siostry, że razem z wami możemy być we wspólnocie, modlić się, pracować i kroczyć razem za Jezusem”.

Siostry Leticja Lechoszest i Katarzyna Lenart śluby zakonne w Zgromadzeniu Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia złożyły w 1993 r.

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia jest żeńską gałęzią Zakonu Ducha Świętego, który powstał w XII wieku we Francji. Założycielem Zakonu jest bł. Gwidon z Montpelier. W 1198 r. papież Innocenty III zatwierdził zakon, a w 1204 r. powierzył mu Szpital de Saxia w Rzymie, czyniąc dom rzymski domem generalnym Zakonu. Z czasem bracia i siostry Zakonu Ducha Świętego rozprzestrzenili się na inne kraje, służąc chorym, ubogim i porzuconym dzieciom w zakładanych przez siebie szpitalach. Już w XII wieku liczba szpitali zakonnych wynosiła: we Francji 32, Włoszech 38, Niemczech 6, Hiszpanii 6, Anglii 1, Austrii 2, Polsce 1 i na Sycylii 13. Do Polski zakonnicy Ducha Świętego przybyli w 1220 r.

W 1741 r. prowincja polska została wyjęta spod władzy generała rzymskiego, a linia żeńska otrzymała w Polsce autonomię, przyjmując nazwę "Siostry Kanoniczki Ducha Świętego de Saxia". Siostry rozpoczęły wówczas samodzielną działalność charytatywną, służąc chorym, ubogim, wychowując dzieci.

Od 1973 r. siostry podjęły posługę miłosierdzia wobec chorych i starszych kapłanów w Częstochowie za zgodą ówczesnej przełożonej generalnej Zgromadzania Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego m. Redempty Śledzińskiej.

Dom Księży Emerytów archidiecezji częstochowskiej mieści się przy ul. 3 Maja 6/8 w Częstochowie. Inicjatorem jego budowy był pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina. Był to w Polsce kolejny, ósmy ośrodek, dla księży emerytów. Pierwszy zbudowano we Włocławku w 1919 r., natomiast częstochowski 5 lat później. Nowa dobudowana część powstała w latach 1979-82. Kamień węgielny dla budynku poświęcił Ojciec Święty 4 czerwca 1979 r., a wmurował go 19 sierpnia 1980 r. bp Stefan Bareła. Od tego dnia dom ten nosi nazwę: Dom Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Częstochowie.

M. in. przez ponad 30 lat Domem Księży Emerytów w Częstochowie kierował ks. prał. Ludwik Warzybok. Od 2003 r. funkcję dyrektora Domu Księży Emerytów pełni ks. prał. Czesław Mendak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem