Reklama

100 modlitw za Polskę

Młodzi wolontariusze ŚDM zjedli obiad z papieżem

2016-07-30 15:06

pb, rl, mip (KAI) / Kraków / KAI

Episkopat.news

Trzynaścioro wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży zjadło dziś obiad z papieżem Franciszkiem w Pałacu Arcybiskupim w Krakowie. Reprezentowali oni zarówno Polskę, jak i wszystkie kontynenty.

Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi zauważył, że wspólny lunch papieża z młodzieżą stał się już obowiązkowym punktem programu ŚDM. Tym razem trwał on godzinę i 20 minut. Każdy z młodych ludzi miał okazję porozmawiać z papieżem i zadać mu swoje pytania.

Rzeczniczka prasowa ŚDM Dorota Abdelmoula, która towarzyszyła wolontariuszom, ujawniła, że zostali oni wybrani przez Komitet Organizacyjny ŚDM, podobnie zresztą jak osoby, które Franciszek wyspowiadał dzisiaj rano w Łagiewnikach.

Podkreśliła, że papież był szczęśliwy, że mógł się spotkać z młodzieżą przy wspólnym stole, bo ŚDM to czas rozmów i wymiany doświadczeń w ramach Kościoła powszechnego.

Reklama

Obiad z Ojcem Świętym, był okazją, aby młodzież zadała mu pytania bardziej osobiste. - Papież bardzo chętnie na nie odpowiadał - powiedziała Abdelmoula. - Pytaliśmy Ojca Świętego o to jak się modli, co lubi jeść, czy jakiej muzyki słucha - zdradziła uczestniczka obiadu.

Rzeczniczka ŚDM powiedziała, że wolontariusze, którzy brali udział w obiedzie, mogli wymienić się doświadczeniami tego, jak być młodym chrześcijaninem w różnych częściach świata. - Pytaliśmy papieża o to, jak być chrześcijaninem w życiu społecznym, czy jak być ewangelizatorem w różnych częściach świata - ujawniła rzeczniczka.

Zdaniem uczestników spotkania z papieżem, wspólny obiad był chwilą cieszenia się nie tylko Kościołem w Polsce, ale całym Kościołem powszechnym. - Na Światowych Dniach Młodzieży wszyscy jesteśmy dużą wspólnotą katolicką - wskazała Abdelmoula. - Była to chwila, którą nazwać można piątą katechezą papieża podczas ŚDM, którą podczas tego spotkania przekazujemy wszystkim uczestnikom ŚDM.

Fatima Leung-Wai z Nowej Zelandii wyznała, że pytała Ojca Świętego co jest dla niego największym wyzwaniem. „Powiedział, że chce, aby młodzi nie tracili nadziei” - relacjonowała. Mówiąc o swoich wrażeniach podkreśliła, że według niej spotkanie z papieżem pokazało, że jest nadzieja dla nas młodych. „Nie musimy poddawać się temu, co niesie dzisiaj świat” - stwierdziła.

Jose Pasternak ze Wspólnoty Shalom z Brazylii przyznał, że słowa Ojca Świętego zostaną mu na długo w pamięci, nie tylko te wypowiedziane podczas obiadu. „Papież był bardzo uradowany mogąc być z nami. Odpowiadał na nasze pytania. Cały czas mówił o konkretnych rzeczach, odwołując się za każdym razem do Ewangelii” - zaznaczył. Relacjonował, że młodzi pytali papież w jaki sposób się modlić, czy co młodzi powinni mówić tym, którzy są daleko od Kościoła. „Spotkanie przebiegło w braterskiej i przyjaznej atmosferze” - podsumował.

Natomiast Paula Mora z Kolumbii zapytała Franciszka co czuł w momencie wyboru na papieża. „Spokój” - odparł papież. A spokój ten, relacjonowała wolontariuszka, nie opuścił go do tej chwili. „Spotkanie z papieżem to dar, którego Bóg mi udzielił. Papież jest człowiekiem wielkiej pokory. Bycie w jego obecności to jak bycie w obecności ojca” - przyznała Paula Mara.

W obiedzie z papieżem uczestniczyli: Anna Szargiej (Polska/Niemcy), Uliana Żurawczak (Ukraina), Alessio Vu Hoang (Wietnam), Łukasz Bankiel (Polska), Thomas Harbeck (Kanada), Jean-Marc Kone (Wybrzeże Kości Słoniowej), Marco Bulgarelli (Kostaryka), Fatima Leung-Wai (Nowa Zelandia), Jose Pasternak (Brazylia), Paula Mora (Kolumbia), Małgorzata Krupnik (Polska), Raviro Tinotena Kakidza (Zimbabwe) i Jekatierina Baumann (Rosja).

Tagi:
ŚDM w Krakowie Franciszek w Polsce 30.07

Ławeczka „Dziękuję – proszę – przepraszam”

2018-10-03 08:07

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 40/2018, str. VIII

Maria Fortuna- Sudor
O. Jan Maria Szewek OFMConv przekonuje, że trzy słowa umieszczone na ławeczce w pięciu językach są nam potrzebne w życiu

Na placu, przy bazylice franciszkanów w Krakowie, można usiąść na ławeczce „Dziękuję – proszę – przepraszam”, upamiętniającej wizytę papieża Franciszka podczas ŚDM w 2016 r. Trzy słowa wyryto w pięciu językach.

O. Jan Maria Szewek OFMConv zapytany, kogo franciszkanie zapraszają na ławeczkę, stwierdza: – Ławeczka jest dla wszystkich. Tylko musimy pamiętać kontekst wydarzenia, do którego nawiązuje. I przypomniał, że papież Franciszek skierował umieszczone na ławeczce słowa w pierwszej kolejności do nowożeńców, którym pogratulował życiowego wyboru i mówił, że to nie jest łatwa droga. Równocześnie zachęcił ich, aby budowali relację, opierając ją właśnie na słowach: „proszę, dziękuję, przepraszam”, aby one stały się filarami ich małżeństwa i przyszłej rodziny. O. Szewek przekonuje, że propozycja Franciszka jest skierowana do wszystkich, bo właśnie przy pomocy tych słów łatwiej przezwyciężać troski, problemy, konflikty. I podkreśla: – Przecież wszyscy żyjemy w otoczeniu innych, nawiązujemy z nimi relacje i każdemu te trzy słowa są potrzebne. Tym bardziej nas cieszy, że są one do przyjęcia także przez ludzi niewierzących.

Pomysłodawcą takiej formy upamiętnienia spotkania z Ojcem Świętym jest menedżer kultury Adam Mazurkiewicz, a zaprojektował i wykonał ławkę artysta plastyk Andrzej Górnisiewicz, wykorzystując motyw nasturcji z polichromii Stanisława Wyspiańskiego, znajdującej się w pobliskiej franciszkańskiej świątyni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Ślusarczyk: przepraszam i proszę o modlitwę

2018-12-12 17:29

md / Kraków (KAI)

Dziękuję za wyrazy solidarności i przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zawiedzeni – napisał ks. Franciszek Ślusarczyk w przekazanym oświadczeniu. Rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich.

diecezja.pl
ks. Franciszek Ślusarczyk

„Bóg jest Miłością! On jest niezawodnym źródłem nadziei, dlatego wyrażam wdzięczność dla Ojca Świętego Franciszka, który przyjął moją pokorną prośbę o zwolnienie mnie z urzędu biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej” – napisał duchowny.

Kustosz łagiewnickiego sanktuarium podziękował także za liczne wyrazy solidarności i życzeń oraz przeprosił wszystkich, którzy poczuli się zawiedzeni jego rezygnacją. „Pragnę na miarę moich sił nadal służyć mojej diecezji i Kościołowi pod opieką Jezusa Miłosiernego, dlatego serdecznie proszę o modlitewne wsparcie. Niech imię Pana będzie błogosławione!” – napisał.

Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej 3 grudnia br. W środę 12 grudnia abp Marek Jędraszewski ogłosił komunikat, w którym poinformował, że kapłan zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem