Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
SKOK Stefczyka

Głębia młodych zadziwia

2016-07-30 13:14

Milena Kindziuk

Że młodych ludzi wcale nie odstraszyła burza, która tuż przed Drogą Krzyżową przeszła przez krakowskie Błonia, ani błoto, przez które musieli iść, jestem w stanie zrozumieć. Ale głębia ich wypowiedzi, naprawdę zadziwia.

Polub nas na Facebooku!

Gdy podchodzę do różnych grup i pytam, dlaczego tu przyjechali, słyszę w odpowiedzi jakby wręcz traktaty teologiczne. Mądre, płynące prosto z serca zdania. Uczennice i studentki z Kielc (te, które są na zdjęciu), mówią o tym, że atrakcją jest dla nich zobaczyć na żywo papieża, ale nie to jest najważniejsze. Bo tak naprawdę przyjechały tu dla Jezusa. Po to, by doświadczyć, jak to jest, gdy wierzy się razem, z rówieśnikami z innych krajów i z innych miast Polski. Światowe Dni Młodzieży mają dać im siłę, by mogły potem świadczyć o Bogu w dorosłym życiu.

Młodzi mówią też o obecności Ducha Świętego, o wspaniałych spowiedziach, są zachwyceni katechezami (zwłaszcza biskupa Grzegorza Rysia!). To pokazuje, że te dni to dla nich przeżycie stricte religijne. Choć z pewnością też pokoleniowe.

W rozmowach z przybyszami z innych krajów natomiast króluje motyw wolności religijnej. Francuzi na przykład, cieszą się, że nie muszą się bać, że mogą swobodnie przyznawać się do wiary. Niemcy cieszą się, że rówieśnicy, których tu spotykają, nie wyśmiewają się z nich dlatego, że wierzą w Boga. Nie mówiąc już o mieszkańcach Syrii, którzy nie mogą się nadziwić, że nie słychać wokoło huku strzałów, że nic im się nie stanie tylko dlatego, że się modlą publicznie i przyznają się do chrześcijaństwa. Zdarza się, że płaczą, gdy zaczynają się zwierzać.

Reklama

I jeszcze jedno, bardzo charakterystyczne zjawisko. Kiedy do kogoś podchodzę i zaczynam rozmawiać, natychmiast zjawiają się kolejni młodzi ludzie. Radośnie pozują do zdjęć i zaczynają opowiadać swoje historie, dzielić się wrażeniami. Wszyscy są zgodni co do jednego: że teraz będą dzielić się wiarą z innymi. I nieść nadzieję ludziom, których spotkają.

Czyż nie jest to pierwszy efekt Światowych Dni Młodzieży?

Działy: Komentarze

Tagi: komentarz ŚDM w Krakowie Franciszek w Polsce 29.07

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Nie ma drugiego takiego narodu EDYTORIAL

Bohaterowie polskiego antykomunistycznego podziemia byli lżeni i opluwani przez nienawistną propagandę wyspecjalizowana w inwektywach i plugawych słowach, w końcu wrzucani do... »
Bp Tadeusz Lityński

Reklama

Moje pismo Tęcza - 3/4 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas