Reklama

Strefa Chwały POLSKA 1050!

2016-07-13 14:19


Z okazji Światowych Dni Młodzieży w Polsce Narodowe Centrum Kultury i Światowe Dni Młodzieży organizują 29 lipca o godzinie 19:00 na Błoniach w Krakowie nieziemski koncert Strefa Chwały POLSKA 1050. Nazwa koncertu nawiązuje do 1050 rocznicy Chrztu Polski.

Głównym celem jest ukazanie wszystkiego, co najlepsze na chrześcijańskiej scenie muzycznej. Pragniemy zaprezentować młodzieży z całego świata dorobek i kunszt tych polskich muzyków, którzy tworzą i działają z misją, aby głosić Boga. To bardzo istotna i ciągle niedoceniana część naszej kultury, której dziedzictwo opiera się na 1050 latach historii naszego kraju. Muzyka jest ponadnarodowym łącznikiem – jak Miłość. Może dlatego nie ma człowieka na świecie, który by nie lubił muzyki?

Zatem tuż po drodze krzyżowej z Papieżem Franciszkiem na specjalnej scenie zagrają gwiazdy takie jak: Deus Meus, New Life’m , Full Power Spirit, Tymoteusz, Maleo Reagee Rockers, TU/Mate.O, Play&Pray, Arkadio, ks. Jakub Bartczak i Poldek Twardowski. Całość koncertu poprowadzą: Dorota Chotecka-Pazura i Radosław  Pazura oraz Patrycja Hurlak i Dariusz Kowalski. A wykorzystując nowoczesną, multimedialną scenografię wyświetlane będą wizualizacje nawiązujące do dziedzictwa cywilizacji chrześcijańskiej, a także idei Światowych Dni Młodzieży.

Dlatego to nie będzie zwykły występ, ale koncert na Chwałę Boga jakiego dotąd nie było!

Reklama

Wyobraź sobie tylko tych wszystkich energicznych młodych ludzi z całego świata. A wszyscy różni, wszyscy piękni i… nikt nie jest samotny! Jesteś wśród nich: czujesz jak serce bije mocniej, skaczesz i szalejesz pod sceną w rytm boskiej muzyki. Całe Błonia zdają się poruszać w rytm serca. Jednego Serca, Jednego Ducha i Jednego Boga to jest ŻYWY KOŚCIÓŁ!

Niech to będzie prawdziwa przestrzeń Chwały Boga – Strefa Chwały POLSKA 1050!

Więcej na: www.polska1050.pl

FB: facebook

Tagi:
zaproszenia ŚDM w Krakowie

Spotkanie "Porozmawiajmy o jąkaniu"

2018-03-07 12:50

Tradycyjnie w marcu zapraszamy na kolejne spotkanie prowadzone w ramach cyklu „POROZMAWIAJMY O JĄKANIU”. Tematem, który zamierzamy podjąć, jest kontekst prowadzenia działań diagnostycznych i terapeutycznych dla osób jąkających (się). W poprzednich edycjach podejmowaliśmy kwestie funkcjonowania osób jąkających w środowisku społecznym i w grupie rówieśniczej. Wnioski płynące z tamtych wystąpień są przyczynkiem do rozważań nad tym w jakim kontekście powinna realizować się terapia osoby jąkającej się.


Jąkanie jest zawsze subiektywnym doświadczeniem osoby jąkającej i mówiąc o jąkaniu, z zasady mówi się właśnie o czymś bardzo indywidualnym. Jąkanie to nie jąkanie się. My mówiąc jąkanie, mówimy o tym wszystkim: co odczuwa, czego doświadcza i w jaki sposób postrzega siebie osoba jąkająca. Tematem refleksji, którymi chcemy podzielić się z uczestnikami wykładu są dylematy diagnostyczne i terapeutyczne z jakimi spotykamy się w kontakcie z osobą jąkającą.

W programie spotkania znajduje się: wykład (na który zapraszamy nauczycieli, pedagogów, psychologów, wykładowców i logopedów oraz studentów zainteresowanych tym zagadnieniem) a także konsultacja logopedyczno – psychologiczna dla osób jąkających. Dla udziału w wykładzie nie jest konieczne posiadanie wiedzy specjalistycznej.

PROGRAM DNI OTWARTYCH:

Konsultacja i wykład prowadzone będą w siedzibie Kliniki Leczenia Jąkania w Warszawie przy ul. Plastycznej 7 w dniu 17.03.2018 roku w godzinach 09:30 – 19:00

09:30 – konsultacja (bezpłatna) dla osób jąkających się

16:30 – wykład na temat: „Osoba jąkająca – wyzwanie diagnostyczne i terapeutyczne”

Dla udziału w badaniu diagnostycznym konieczna jest rejestracja telefoniczna pod numerem: 22 621 39 41; 501 619 643. Udział w spotkaniu jest bezpłatny dla każdego uczestnika.

Zobacz także: jakanie.pl
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy zostaną wyjaśnione okoliczności śmierci polskiego kardynała?

2018-04-20 11:45

abd / Poznań (KAI)

Wniosek o wszczęcie śledztwa w sprawie śmierci kard. Augusta Hlonda złożył w IPN wicepostulator procesu beatyfikacyjnego prymasa Polski, chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł. W rozmowie z KAI wyjaśnia, dlaczego okoliczności śmierci niezłomnego prymasa Polski do dziś budzą wątpliwości.

Archiwum

- Praktycznie już podczas pogrzebu kard. Hlonda pojawiła się pogłoska, że mógł on zostać otruty na zlecenie służb bezpieczeństwa. Były ku temu poważne przesłanki: jeszcze za życia Kardynała w czasie jego powojennych objazdów parafii w na północy Polski, służby bezpieczeństwa pozorowały wypadki z jego udziałem. Na szczęście nieskutecznie – wyjaśnia w rozmowie z KAI ks. Bogusław Kozioł SChr, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego kard. Augusta Hlonda. Przypomina także o budzących wątpliwość okolicznościach śmierci ówczesnego prymasa Polski, której oficjalną przyczyną było, wg dokumentacji medycznej, zapalenie płuc, będące powikłaniem po ostrym zapaleniu wyrostka robaczkowego.

- Przed śmiercią Prymas dwukrotnie przeszedł operację. Już wówczas mówiono, że pierwsza z nich była niepotrzebna i przeprowadzono ją w następstwie postawienia błędnej diagnozy. Kard. Hlond pytał z resztą lekarzy na łożu śmierci: co panowie podacie jako powód mej śmierci? Tak, jakby zdawał sobie sprawę z ukrywanych faktów – przypomina wicepostulator.

Ks. Kozioł odwołuje się też do przeprowadzonej niedawno kwerendy w archiwach IPN. – Znalazłem kilka dokumentów agentów i współpracowników SB, którzy informują swoich przełożonych, że w środowiskach salezjańskich krąży pogłoska o rzekomym otruciu kard. Hlonda i proszą o zajęcie się tą sprawą. Ponadto, w artykule, opublikowanym w na jednym z polskich portali w ubiegłym miesiącu, przytoczone są fragmenty wypowiedzi represjonowanego ks. Józefa Zatora Przytockiego, który w wspomina, że w czasie jednego z przesłuchań miał usłyszeć od przesłuchującego go oficera: „po śledztwie tutaj zdechniesz. My sobie damy radę ze wszystkimi. Myśmy pomogli zdechnąć Hlondowi” - mówi chrystusowiec. Wicepostulator ufa, że jeśli IPN pozytywnie rozpatrzy złożony wniosek, przyszłe śledztwo być może pomoże rozwiać wątpliwości dotyczące przyczyny śmierci kard. Hlonda.

Obecnie proces beatyfikacyjny kard. Augusta Hlonda znajduje się na tzw. „etapie rzymskim”. W Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych złożono dokumentację zebraną w toku trwającego procesu. 9 marca 2017 r. odbyła się już dyskusja komisji teologów, która pozytywnie zaopiniowała heroiczność cnót i życia Kardynała. Natomiast 15 maja br. w Rzymie zbierze się z kolei komisja kardynałów i biskupów.

- Jeśli wyda ona, w co gorąco wierzymy, również pozytywną opinię, będzie to przedostatni krok w procesie beatyfikacyjnym. Ostatnim będzie podpisanie przez papieża dekretu o heroiczności cnót. Wówczas proces formalnie zostanie zakończony, a Kardynałowi będzie przysługiwał tytuł Czcigodnego Sługi Bożego. Do beatyfikacji potrzebny będzie jeszcze cud, o który się modlimy – wyjaśnia kapłan.

Jak dodaje, niedawno był badany w Niemczech przypadek domniemanego cudu zgłoszony ze środowiska polonijnego, jednak ze względu na brak dostatecznej dokumentacji, sprawa została odłożona. Obecnie dokumentowany jest też kolejny przypadek, tym razem ze Śląska.

22 października br. obchodzona będzie 70. rocznica śmierci kard. Hlonda. Z tej okazji podjęto szereg inicjatyw, mających na celu przybliżyć osobę Kardynała. Między innymi w Warszawie, w dniu śmierci kard. Hlonda, planowane są okolicznościowe wydarzenia: sesja naukowa w Sejmie oraz Msza św. sprawowana w warszawskiej archikatedrze. Jeszcze na wiosnę, wspólnie z Pocztą Polską przygotowywana jest emisja okolicznościowego znaczka pocztowego. Z kolei jesienią w Mysłowicach odbędzie się też konferencja naukowa poświęcona prymasowi.

- Opracowuję także dwie publikacje. Pierwsza z nich, zatytułowana „Myślałem o Was tyle razy”, przygotowywana jest przede wszystkim z myślą o nas, chrystusowcach, ponieważ kard. Hlond był naszym założycielem. Będzie to zbiór wszystkich jego myśli, pism, listów, które do nas skierował. Kolejną będzie stanowił zbiór jego nauczania do Polonii: korespondencja, przemówienia, homilie, listy – zapowiada ks. Kozioł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Nowe władze Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

2018-04-21 21:15

Ewa Oset

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich podsumowało dotychczasową działalność i wybrało nowe władze na kolejną kadencję podczas Walnego Zgromadzenia, które miało miejsce 21 kwietnia br. w Częstochowie, w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Ewa Oset

Dotychczasowa prezes – dr n. med. Wanda Terlecka, założycielka i pierwsza ordynator oddziału chorób płuc Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, sprawowała tę funkcję przez dwie kadencje, od 2010 r. - Przynależność do Stowarzyszenia łączy się z tym, że wymagamy od siebie więcej, by więcej z siebie dać innym ludziom, a przede wszystkim pacjentom – powiedziała dr Terlecka. Jej działalność na polu zawodowym i społecznym została doceniona m.in. przez Kapitułę Honorowej Nagrody Zaufania. Do jej rąk trafił niedawno „Złoty OTIS” 2018. To nagroda przyznawana co roku osobom zmieniającym oblicze ochrony zdrowia.

Zobacz zdjęcia: Walne Zgromadzenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

Podczas Walnego Zgromadzenia dotychczasowa prezes przedstawiła działania podejmowane przez Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy w ciągu ostatnich ośmiu lat. Były to m.in. spotkania modlitewno-formacyjne, podczas których polecano Bogu żyjących i zmarłych lekarzy polskich, a także cały naród polski, zjazdy okolicznościowe, konferencje naukowe. Członkowie Stowarzyszenia prowadzili też działalność charytatywną, brali udział w pielgrzymkach, a przede wszystkim byli odważnym głosem katolickich lekarzy. Upominali się o ochronę życia ludzkiego, zajmując stanowisko w obronie nienarodzonych, stosowania naprotechnologii zamiast in vitro, szkodliwości i zakazu w Polsce tabletki „Ella one”, eutanazji. Solidaryzowali się z lekarzami, np. z prof. dr. Bogdanem Chazanem czy dr Wandą Półtawską, autorką „Deklaracji wiary”, którzy za swoje poglądy i przyznawanie się do Chrystusa byli obiektem nagonki ze strony niektórych mediów.

Zarząd Stowarzyszenia widzi potrzebę większej współpracy różnych środowisk medycznych w Polsce, a także pracowników służby zdrowia z kapłanami – duszpasterzami Służby Zdrowia i kapelanami szpitalnymi. Ma też nadzieję, że lekarze, zwłaszcza młodzi, jako ludzie sumienia będą przyznawać się w życiu zawodowym i społecznym do swojej wiary.

Nowym prezesem KSLP, wybraną na najbliższe cztery lata, została dr Elżbieta Kortyczko z Oddziału Śląskiego. Jak powiedziała, priorytetem jej działań jako prezesa będzie kontynuowanie dotychczasowej linii Stowarzyszenia oraz próba szukania odpowiedzi na problemy, jakie niesie współczesny świat, szczególnie w odniesieniu do bezwarunkowego szacunku wobec życia ludzkiego. Wiceprezesami zostali: prof. dr hab. Alina Midro, genetyk kliniczny z Białegostoku oraz prof. dr hab. Bogdan Chazan, ginekolog położnik z Warszawy. Ustępująca prezes została przez Walne Zgromadzenie obdarzona tytułem honorowy prezes Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Spotkanie katolickich lekarzy poprzedziła Msza św. w redakcji „Niedzieli”, sprawowana przez biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej Andrzeja Przybylskiego, krajowego duszpasterza Służby Zdrowia – ks. dr. Arkadiusza Zawistowskiego oraz ks. inf. Mariana Mikołajczyka. Podczas homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że zmartwychwstały i żyjący w Kościele Chrystus nadal chce uczyć wszystkich ludzi o Bogu i prowadzić ich do swego Ojca. Potrzebuje do tego ludzi, w tym lekarzy. Lekarzy żyjących wiarą. Do takich należą niewątpliwie członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich powstało w 1994 r. Inicjatywa zrodziła się w czasie obchodów Światowego Dnia Chorego na Jasnej Górze, w obecności kard. Fiorenzo Angeliniego i bp. Adama Dyczkowskiego. Pierwsze Walne Zgromadzenie miało miejsce również na Jasnej Górze, 21 maja 1994 r. Stowarzyszenie, które posiada regionalne oddziały, nosi imię bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Duszpasterzem krajowym Służby Zdrowia jest od 2 lat ks. dr Arkadiusz Zawistowski z Warszawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem