Reklama

W Sejmie o wdrożeniu twórczości literackiej i nauczania św. Jana Pawła II do szkół

2016-06-22 19:05

lk / Warszawa / KAI

Andrzej Hrechorowicz/Kancelaria Prezydenta RP

Poszerzenia podstawy programowej o twórczość literacką oraz nauczanie św. Jana Pawła II oraz wdrożenia jego dzieł do kanonu lektur, w tym także obowiązkowych, chcą od 1 września przyszłego roku posłowie Prawa i Sprawiedliwości, zasiadający w Parlamentarnym Zespole ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II. Z takim postulatem zwrócili się oni do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

„Omówienie koncepcji wdrożenia spuścizny literackiej i nauczania św. Jana Pawła II do podstawy programowej dla szkół wszystkich szczebli” było tematem środowego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II. Tworzy go siedemnastu posłów Prawa i Sprawiedliwości.

W trakcie posiedzenia, na które zaproszono przedstawicielki Ministerstwa Edukacji Narodowej, przewodniczący Zespołu Czesław Sobierajski argumentował, że

Przypomniał, że obecnie istnieje dosyć pokaźna liczba opracowań poświęconych św. Janowi Pawłowi II, ale są to głównie pozycje do wyboru, a ponadto nie przeznaczone dla wszystkich poziomów nauczania. Tymczasem na rynku wydawniczym ukazało się wiele biografii opisujących m.in. dzieciństwo Karola Wojtyły w sposób przystępny dla najmłodszego pokolenia, są też albumy, pamiątki I Komunii czy fragmenty papieskich przemówień i homilii zaadresowanych przez Jana Pawła II wprost do dzieci.

Reklama

„Jak upowszechnić wiedzę o Ojcu Świętym, największym z Polaków? Za cztery lata przypada setna rocznica jego urodzin. Są różne możliwości: wystawy, spotkania w szkołach, są różnego rodzaju centra myśli. Ale te centra gdzieś tam sobie działają, nikt o nikim prawie nie wie. Tego jest niby sporo, ale to się nie przekłada na większą wiedzę” – mówił Sobierajski.

Jego zdaniem, najbardziej konkretną metodą upowszechnienia wiedzy o św. Janie Pawle II wśród najmłodszego pokolenia byłoby nauczanie w programie szkolnym. Twórczość literacka Karola Wojtyły oraz jego nauczanie jako papieża jest bowiem tak wszechstronne, że z pewnością mogłoby zainteresować młodych.

Jako przykład podał ostatnią książkę Jana Pawła II, czyli zbiór filozoficznych i historycznych refleksji oraz wspomnień papieża pt. „Pamięć i tożsamość. Rozmowy na przełomie tysiącleci”. – To jeden z najcudowniejszych opisów, co to znaczy ojczyzna, jak ją kochać, co to znaczy patriotyzm. To wszystko tutaj jest. Myślę, że szczególnie w czasie dobrego przełomu, jaki teraz przeżywamy, jest wyjątkowo wzmożone zainteresowanie [twórczością Jana Pawła II] – argumentował Sobierajski.

Odczytał też fragmenty listów, jakie Parlamentarny Zespół ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II otrzymał od polskich biskupów. Przychylnie do inicjatywy popularyzowania nauczania papieża Polaka odnieśli się m.in. przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, kard. Stanisław Dziwisz i abp Henryk Hoser.

Marzenna Drab, podsekretarz stanu w MEN stwierdziła, że inicjatywa ta jest bardzo cenna a idea upowszechniania osoby i nauczania św. Jana Pawła II powinna być kontynuowana. Zespół powinien jednak opracować takie postulaty i tezy, które następnie mogłyby posłużyć do opracowania bardziej szczegółowych propozycji programowych. Przypomniała, że np. w klasach licealnych niektóre wydarzenia z pontyfikatu Jana Pawła II są od dawna przedmiotem nauczania.

„To jest szerokie pojęcie, dotyczy twórczości i życia tego drogowskazu, jakim jest Jan Paweł II. Trzeba to przedyskutować i zawęzić, a potem dobrać do tego odpowiednie kanały informacyjne, czy to poprzez szkoły czy instytucje pozarządowe, stowarzyszenia. Na pewno potrzeba jasnego wskazania wartości, jakimi kierował się Jan Paweł II i jakimi my też powinniśmy się kierować” – powiedziała Marzenna Drab.

„Rozmowy rozmowami, ale ze strony ministerstwa oczekujemy jasnej deklaracji. Wszystko jest już jasne. Teraz tylko chodzi o to, czy się na to decydujemy” – odpowiedział Czesław Sobierajski. Dodał, że zmiany programowe powinny dotyczyć także elementarza.

Poziomu wartości i znajomości nauczania Jana Pawła II nie zmierzymy ocenami w szkole. To nie jest takie proste. Warto przemyśleć, czy jest to tylko kwestia zmiany podstawy programowej, czy szerszych zmian, których wdrożenie wymaga czasu – tłumaczyły przedstawicielki MEN.

Aleksander Mrówczyński (PiS) stwierdził, że wprowadzenie twórczości papieża Polaka do kanonu lektur powinno nastąpić „koniecznie, jak najszybciej”. – Jeśli nie św. Jan Paweł II, to kto w kanonie lektur? Wyobrażam też sobie tematy prac maturalnych dotyczących Jana Pawła II. Jan Paweł II jest dla każdego Polaka, i dla wierzącego, i dla niewierzącego. W programie nauczania Jan Paweł II mógłby wystąpić. Jako podręcznik szkolny raczej nie, natomiast jako lektura – tak – mówił Mrówczyński.

- Czas spłacić dług św. Janowi Pawłowi II. Zróbmy to nie na zasadzie „zastanówmy się”, ale tak, by zaczęło to funkcjonować od 1 września 2017 roku – dodał poseł.

W trakcie posiedzenia padła propozycja zwrócenia się do Biura Analiz Sejmowych, które mogłoby opracować katalog najważniejszych zagadnień poruszonych przez papieża Polaka zarówno w jego twórczości literackiej, jak i nauczaniu. We wrześniu Zespół chce także odbyć spotkania z instytucjami zajmującymi się promowaniem dorobku św. Jana Pawła II.

Tagi:
sejm

W Sejmie projekt nowelizacji ustawy o in vitro

2018-11-08 12:43

lk / Warszawa (KAI)

In vitro tylko dla małżeństw, ograniczenie liczby komórek, które mogą zostać zapłodnione, zakaz mrożenia zarodków nadliczbowych oraz koniec z anonimowością dawców komórek - zakłada projekt nowelizacji ustawy o leczeniu niepłodności, który trafił kilka dni temu do Sejmu.

Artur Stelmasiak

Wnioskodawcami projektu jest grupa posłów Kukiz'15, PiS, koła Wolni i Solidarni oraz niezrzeszonych. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł niezrzeszony Jan Klawiter.

Projekt nowelizacji ustawy o leczeniu niepłodności proponuje wprowadzenie czterech głównych zmian: ograniczenie możliwości stosowania metody in vitro wyłącznie do małżeństw; ograniczenia do jednej liczby komórek rozrodczych, które mogą zostać zapłodnione; zakazu mrożenia ludzkich zarodków powstałych w procedurze in vitro i wprowadzenia kar za stosowanie tej procedury oraz likwidacji anonimowości dawców komórek rozrodczych.

In vitro tylko dla małżeństw

Obecnie metoda zapłodnienia pozaustrojowego jest prawnie dostępna zarówno dla małżeństw, jak i osób, które „pozostają we wspólnym pożyciu” (konkubinatach). Zdaniem wnioskodawców, taki stan jest sprzeczny z konstytucyjnymi zasadami ochrony dobra dziecka oraz ochrony małżeństwa i dlatego wymaga zmiany. W projekcie zaproponowano zatem, aby z metody zapłodnienia pozaustrojowego mogły skorzystać wyłącznie małżeństwa.

Autorzy projektu argumentują, że wynikający z art. 18 Konstytucji nakaz ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa trzeba rozpatrywać w kontekście związku małżeńskiego kobiety i mężczyzny. W tym sensie ochrona małżeństwa jest nierozerwalnie związana z ochroną dobra dziecka, co "znajduje swoje potwierdzenie w obiektywnych uwarunkowaniach biologicznych".

Znaczenie biologicznych więzi rodzinnych dostrzegł Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że gwarancja wychowania się dziecka przede wszystkim w rodzinie naturalnej, w której relacje między rodzicami i dziećmi są oparte na więzi biologicznej, stanowi wartość chronioną na poziomie konstytucyjnym. Znaczenie związku między dobrem dziecka a ochroną małżeństwa widoczne jest także w już obowiązujących przepisach, które regulują instytucję adopcji.

Ograniczenie liczby komórek do zapłodnienia

Zgodnie z przepisami art. 9 ust. 2 ustawy o leczeniu niepłodności, w procedurze in vitro możliwe jest zapłodnienie przynajmniej sześciu żeńskich komórek rozrodczych. Od tej zasady wprowadzono jednak kilka wyjątków. Zapłodnienie więcej niż 6 komórek jest możliwe, gdy biorczyni ukończyła 35. rok życia lub wskazania medyczne wynikające z choroby współistniejącej z niepłodnością lub dwukrotnego nieskutecznego wcześniejszego zastosowania metody in vitro uzasadniają zapłodnienie większej ich liczby.

Zdaniem autorów projektu, taki stan prawny "należy uznać za niedopuszczalny", bo przepisy mówiące o procedurze zapłodnienia pozaustrojowego, powinny gwarantować pełną ochronę życia ludzkiego i dobra dziecka oraz szanować godność każdego człowieka od jego poczęcia.

Niedopuszczalna jest więc sytuacja, gdy zarodki tworzy się i wykorzystuje w celach innych niż przeniesienie ich do ciała kobiety. Łamanych jest wtedy wiele przepisów Konstytucji, jak np. art. 30 (ochrona godności człowieka), art. 38 (ochrona życia ludzkiego), art. 68 (ochrona zdrowia) czy art. 72 (ochrona praw dziecka).

"W konsekwencji niedopuszczalne jest przyzwalanie poprzez przepisy prawa na tworzenie większej liczby zarodków, niezależnie czy celem jest stworzenie tzw. zarodków zapasowych, które są konserwowane, a następnie jedynie ewentualnie wykorzystywane w przyszłości, czy też działanie takie ukierunkowane jest na zwiększenie efektywności przeprowadzanego zabiegu, za czym kryje się odgórne założenie, iż w wyniku przeprowadzanych działań część zarodków na pewno umrze" - wyjaśnia uzasadnienie projektu.

Bez mrożenia zarodków nadliczbowych

W tym przypadku wnioskodawcy powołują się na art. 30 Konstytucji mówiący o ochronie godności człowieka, która nie może być w żaden sposób ograniczana. "Nie ulega wątpliwości, że procedura kriokonserwacji człowieka narusza jego godność, ponieważ zakłada zamrożenie człowieka, będącego na najwcześniejszym etapie rozwoju, który posiada już swoją godność osobową" - czytamy w uzasadnieniu projektu. Wszelkie zaś wątpliwości z tym związane - dodano - należy rozstrzygać w zgodzie z konstytucyjną dyrektywą wykładni "in dubio pro dignitatem".

Niezależnie od kwestii godności, mrożenie zarodków nie jest dla nich obojętne ze względów zdrowotnych, gdyż przebywanie w stanie hibernacji często prowadzi do ich degradacji, a w konsekwencji obumierania - tłumaczą autorzy nowelizacji. Powołują się przy tym na badania, wedle których śmiertelność zarodków w wyniku ich kriokonserwacji wynosi ok. 15%.

Zamrożenie zarodka byłoby możliwe jedynie wtedy, gdy "przeniesienie zarodka do organizmu biorczyni nie jest możliwe z powodu udokumentowanej siły wyższej, niemożliwej do przewidzenia w chwili utworzenia zarodka. Wówczas dopuszcza się konserwowanie zarodka do momentu ustania tej przyczyny, po którym nakazuje się przeniesienie zarodka do organizmu biorczyni".

Wnioskodawca tłumaczy termin "siła wyższa" jako "zdarzenie o charakterze przypadkowym lub naturalnym, jednak zawsze zewnętrznym w stosunku do człowieka", którego skutkom nie można zapobiec.

Umieszczenie zarodka w ciele kobiety miałoby nastąpić najpóźniej 5 dni od zapłodnienia, co wedle najnowszych badań jest ostatnim momentem, kiedy można dokonać implantacji zarodka niepoddanego kriokonserwacji.

Naruszenie przepisów dotyczących mrożenia zarodków wiązałoby się z karą pieniężną w wysokości 20-50 tys. zł, nakładaną przez ministra zdrowia, natomiast podmioty lecznice uprawnione do realizowania procedury in vitro musiałyby się liczyć z utratą uprawnień w tym zakresie.

Ponadto proponowany zakaz kriokonserwacji nie objąłby zarodków zamrożonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji, a jedynie zakaz samej czynności zamrażania, aby wykluczyć jej wykonywanie w przyszłości.

Nieanonimowi dawcy komórek rozrodczych

Projekt zakłada także likwidację zasady anonimowości dawców komórek rozrodczych. Czyni to poprzez zobligowanie do umieszczania w rejestrze dawców komórek rozrodczych i zarodków informacji o imieniu, nazwisku oraz numerze PESEL (lub serii i numerze dokumentu stwierdzającego tożsamość) dawcy. Jednocześnie zdecydowanie rozszerzony zostaje zakres informacji, do których osoba urodzona w wyniku zastosowania procedury wspomaganej prokreacji będzie mogła dotrzeć, bez konieczności oczekiwania – jak to ma miejsce aktualnie – na osiągnięcie pełnoletności.

Zakaz surogacji

Pod groźbą sankcji karnych projekt zakłada także wprowadzenie zakazu stosowania in vitro w celu urodzenia i porzucenia dziecka poprzez przekazanie go innym osobom (czyli macierzyństwo zastępcze), jak również samego organizowania procederu macierzyństwa zastępczego lub uczestniczenia w nim. Czyn ten byłby zagrożony karą w postaci grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku.

Ustawa o leczeniu niepłodności została przyjęta przez Sejm 25 czerwca 2015 r., a podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego 22 lipca tegoż roku. Ówczesny prezydent odesłał do Trybunału Konstytucyjnego tylko jeden marginalny przepis o pobieraniu komórek rozrodczych od dawcy, który jest niezdolny do świadomego wyrażenia zgody.

Faktycznie finansowanie z budżetu państwa procedury in vitro rozpoczęło się jednak już w ramach programu Ministerstwa Zdrowia 1 lipca 2013. W założeniu trzyletnim programem miało zostać objętych 15 tys. par., a każda z nich może skorzystać z dofinansowania trzech cykli leczniczych.

Ustawa od początku była przedmiotem krytyki ze strony Episkopatu Polski. Biskupi wielokrotnie wskazywali, że rozumieją potrzebę ustawowego uregulowania kwestii zapłodnienia pozaustrojowego, gdyż obecny brak jakichkolwiek rozwiązań pozwala na całkiem dowolne postępowanie z ludzkim materiałem genetycznym. Wskazywali jednak, że zakłada on skrajne rozwiązania: stosowanie procedury in vitro bez podjęcia realnej próby leczenia niepłodności, eugeniczną selekcję zarodków, de facto klonowanie człowieka, mrożenie i przechowywanie embrionów czy poczynanie dzieci po śmierci dawcy komórek rozrodczych.

W maju 2016 r. ówczesny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiedział, że program dofinansowania in vitro zakończy się w połowie tegoż roku, a zastąpi go od 2017 r. Narodowy Program Prokreacji, oparty na stosowaniu metod naturalnych i promocji zdrowia prokreacyjnego. Z raportu NIK za rok 2017 wynika, że zgłosiło się do niego 107 par małżeńskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek: Maryja w małżeństwie była poddana Józefowi

2018-11-20 17:23

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Maryja była poddana swemu mężowi. Nigdy nie mówiła Józefowi: ja jestem matką Boga, a ty jego pracownikiem. Nie, była mu poddana – powiedział papież w szóstym już rozważaniu nad modlitwą „Zdrowaś Maryjo”, emitowanym we włoskiej telewizji katolickiej TV2000.

Grzegorz Gałązka

Franciszek podjął temat uniżenia się Boga w akcie wcielenia. Święty Paweł opisuje, że Jezus upokorzył się, aż do śmierci krzyżowej, przyjmując na siebie nasze grzechy. Apostoł powiedział wręcz, że Bóg stał się grzechem. A Maryja stała się Matką grzeszników, nas wszystkich.

Ojciec Święty nawiązał do osobistego doświadczenia, kiedy z okien autobusu przejeżdżającego obok więzienia w Buenos Aires widział kolejkę matek stojących, aby spotkać się ze swoimi synami podczas widzenia. Doznawały wiele upokorzeń i przykrości, ale jedyne, co było dla nich ważne, to zobaczyć dziecko. Bóg dał nam wszystkim matkę, rodzi ją dla nas na krzyżu.

W tym kontekście papież wspomniał o roli Józefa w życiu Maryi. - Ona była podporządkowana swojemu mężowi według kultury tamtego czasu. Przygotowywała mu jedzenie, rozmawiała z nim, mówili o dziecku, przeżywali wspólnie niepokój o niego, kiedy w wieku 12 lat pozostał w Jerozolimie. Niepokój męża i żony, niepokój rodziców. Normalność dziewictwa. I ona słuchała Józefa oraz była mu posłuszna. Najważniejsze decyzje podejmował Józef. To było naturalne w tamtych czasach. Tyle razy otrzymywał we śnie orędzia Boga. Ona jest pełna łaski. Józef jest sprawiedliwy. Jest mężczyzną zachowującycm Słowo Boże. Wspaniałe małżeństwo – podkreślił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem