Reklama

Prawna ochrona życia: nikt nie żąda karania kobiet

2016-05-20 12:33

aw / Warszawa / KAI

fotolia.com

Środowiska pro life zbierają podpisy pod obywatelskim projektem, chroniącym życie. Choć akcja trwa, pojawiły się opinie, że za dokonanie aborcji kobiety będą bezwzględnie karane więzieniem. Mec. Jerzy Kwaśniewski, Prezes Instytutu Ordo Iuris i współautor projektu Komitetu „Stop Aborcji”, przedstawił w rozmowie z KAI treść projektu oraz wyjaśnił powstałe nieporozumienia.

Mec. Kwaśniewski wskazał, że jest to jedyny projekt, który całkowicie broni życia, a zarazem zobowiązuje państwo do zapewnienia stosownego wsparcia dla rodzin wychowujących dzieci niepełnosprawne lub poczęte w okolicznościach uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego, których życie nie jest dzisiaj chronione na równi z życiem ich rówieśników. Prezes Ordo Iuris podkreśla, że konieczne jest pełne wsparcie dla inicjatywy obywatelskiej, aby Państwo polskie zrealizowało w ten sposób swoje zobowiązania konstytucyjne, międzynarodowe i etyczne, czyli żeby każde dziecko - zarówno przed jak i po urodzeniu - miało równą ochronę - tak jak stanowi polska Konstytucja, preambuła Konwencji Praw Dziecka i Deklaracja Praw Dziecka ONZ.

Prawnik wyjaśnił, że przepisy karne, stanowiące jedynie fragment projektu, spowodowały początkowo wiele nieporozumień. Tymczasem proponowana zmiana prawa karnego służy wprowadzeniu ochrony prawnej dziecka poczętego, bowiem w chwili obecnej polskie prawo karne w ogóle nie rozpoznaje podmiotowości dziecka poczętego, chroniąc jedynie „stan ciąży”. Jeżeli ochrona prawna zostanie przywrócona dziecku, każdy, kto dokonuje zamachu na jego życie musi liczyć się z ewentualną sankcją karną, szczególnie gdy taki zamach jest dobrowolny i umyślny. Natomiast, zważając na szczególną sytuację, w jakiej znajduje się kobieta, która dokonuje aborcji, projekt obywatelski powierza sądom nadzwyczajny środek łagodzenia odpowiedzialności matki, wobec której bez żadnych warunków wstępnych od kary można odstąpić. Prawnik zwraca przy tym uwagę, że możliwość odstąpienia od kary nie dotyczy tych, którzy dopomagają albo nakłaniają kobietę do dokonania aborcji, w tym lekarzy oraz ojca dziecka.

Nadrzędnym celem stanowionego prawa powinna być skuteczna obrona życia dziecka poczętego, mierzona liczbą ocalonych istnień ludzkich. Rolą prawa karnego jest przede wszystkim zapobieganie przestępstwom, a nie pomsta za już dokonany czyn. Groźba kary ma przede wszystkim funkcję prewencyjną, ma zniechęcić do popełnienia przestępstwa. Tymczasem automatyczna, ustawowa bezkarność ma charakter przyzwolenia na zbrodnię. Tak też rozumieli automatyczną bezkarność komuniści, gdy wprowadzali ją do polskiego systemu prawnego w 1956 roku. Helena Wolińska pisała wówczas "przekreślenie karalności ciężarnej jest równocześnie przekreśleniem ochrony prawnej życia płodu". Jeszcze w latach 80. prawnicy PRL pisali, że jest to zdobycz krajów socjalizmu, nieznana w imperialistycznym świecie, że wyłączenie karalności kobiety stanowi „immunitet zabezpieczający jej pełne prawo do dysponowania płodem”. Aktualnie spośród 196 państw świata ponad 150 chroni dziecko również przed bezprawnym zamachem ze strony matki. Inne regulacje to przede wszystkim specyfika świata komunistycznego i postkomunistycznego, gdzie dziecko poczęte nie było w ogóle postrzegane jako odrębny podmiot prawa.

Reklama

W praktyce obowiązująca dziś bezkarność aborcji jest czwartym wyjątkiem aborcyjnym, odpowiedzialnym za prawne przyzwolenie na aborcję farmakologiczną. Lata obowiązywania tego wyjątku pokazały, że służy również ochronie współspraców odpowiedzialnych za śmierć dziecka – lekarzy i osób nakłaniających kobietę do zabicia dziecka poczętego.

Mec. Kwaśniewski wskazuje na zbieżność regulacji zawartych w projekcie „Stop Aborcji” z postulatami wyrażonymi przez biskupów w odczytywanym w kościołach komunikacie z 3 kwietnia, gdzie podkreślono zasadność postulatu pełnej prawnej ochrony życia dzieci poczętych oraz komunikacie KEP z 16 kwietnia, gdzie stwierdzono, że biskupi nie popierają karania kobiet za dokonanie aborcji.

Prawnik wskazuje przy tym, że w państwie prawa niekaranie winno być funkcją wymiaru sprawiedliwości, stosownie do indywidualnych okoliczności czynu. Rolą ustawodawcy jest natomiast wyposażyć sąd w narzędzia służące niekaraniu, np. poprzez odstąpienie od kary. Projekt inicjatywy obywatelskiej „Stop Aborcji” pozwala na realizację tego postulatu i przewiduje najszersze środki łagodzenia odpowiedzialności kobiety za pozbawienie życia dziecka poczętego, przyznając sądom możliwość odstępowania od kary stosownie do indywidualnych okoliczności czynu. Zarazem projekt unika zadekretowania automatycznej bezkarności kobiety za dokonaną aborcję, co prowadziłoby do odarcia dziecka poczętego z prawnej ochrony życia. Takie rozwiązanie koresponduje ze stanowiskiem Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych, który po posiedzeniu 6 maja wskazał, że kwestia karalności matki nie powinna podlegać rozwiązaniom automatycznym, oraz że wymaga szczególnej delikatności i namysłu.

Jak wskazuje mec. Kwaśniewski, stanowisko Kościoła jest w tym zakresie niezmienne i konsekwentne oraz w pełni spójne z postulatami wynikającymi z krajowego porządku konstytucyjnego oraz wiążącymi Polskę aktami prawa międzynarodowego, wedle których ochrona prawna powinna być zapewniona dziecku przed i po narodzeniu. Zgodnie z Instrukcją Kongregacji Doktryny Wiary Donum Vitae, Katechizmem Kościoła Katolickiego oraz wyjaśnieniem Kongregacji Doktryny Wiary o aborcji z 2009 roku „wyrazem szacunku i opieki należnej dziecku, które ma się narodzić, począwszy od chwili jego poczęcia, powinny być odpowiednie sankcje karne za każde dobrowolne pogwałcenia jego praw.”

Mecenas Kwaśniewski przypomniał też o pozostałych trzech wyjątkach aborcyjnych, które uchylają prawną ochronę życia dziecka w prenatalnym okresie rozwoju.

Po pierwsze, aborcja jest obecnie legalna gdy zagrożone jest życie lub zdrowie matki. Projekt obywatelski zastępuje ten wyjątek jednoznacznym wskazaniem, że dopuszczalne jest prowadzenie czynności leczniczych ratujących życie matki, jeżeli zarazem doprowadzić one mogą do śmierci dziecka. Z punktu widzenia etyki lekarskiej to życie matki trzeba chronić na pierwszym miejscu, również dlatego że stanowi gwarancje życie samego dziecka. I to wyłącznie do matki może należeć heroiczna decyzja o poświęceniu własnego życia dla życia dziecka. Prawo nigdy nie może jej tego nakazać. Odnosząc się do sytuacji zagrożenia zdrowia matki, prawnik wskazał, że nie można ratować zdrowia jednej osoby poprzez pozbawienie życie kogokolwiek innego. Jednocześnie, są inne metody ratowania zdrowia matki, bez konieczności uciekania się do uśmiercenia jej dziecka.

Po drugie, tzw. przesłanka eugeniczna aborcji, czyli uchylenie konstytucyjnego prawa do życia ze względu na niepełnosprawność dziecka, w sposób oczywisty jest sprzeczna z porządkiem konstytucyjnym i ładem prawnym międzynarodowym, pod którym podpisała się Rzeczpospolita Polska. Z przyczyny niepełnosprawności nie wolno bowiem uchylać niczyjego prawa do życia.

Po trzecie, nie można prawnie uzasadnić uchylania prawa do życia w związku z okolicznościami poczęcia dziecka, czego dotyczy kolejny wyjątek aborcyjny, ograniczający prawa dzieci poczętych w okolicznościach uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.

W tych wszystkich niezwykle trudnych sytuacjach państwo nie może iść drogą na skróty i oferować aborcji. Dojrzała wspólnota państwowa powinna wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za zorganizowanie i dostarczenie takiej pomocy i takiej opieki, aby zapewnić komfort poczucia bezpieczeństwa matce i całej rodzinie. Taki obowiązek na państwo nakłada projekt obywatelski „Stop Aborcji”. Realizacji tego obowiązku i wyznaczeniu konkretnych środków wsparcia dla kobiet i rodzin ma pomóc petycja zamieszczona przez Konfederację Kobiet RP na stronie www.maszwplyw.pl

Tagi:
ochrona życia obrońcy życia

ONZ wspiera "walkę płci” i aborcję – zauważa Ordo Iuris

2018-10-29 14:28

Ordo Iuris zwraca uwagę, że Komisja ds. Statusu Kobiet, będąca organem ONZ, pod pozorem ,,wzmocnienia kobiet” zamierza promować ideologiczną ,,walkę płci” oraz aborcyjne zabijanie dzieci nienarodzonych. Jednocześnie marginalizuje matki poświęcające się wychowaniu dzieci.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Głównym tematem przyszłorocznych obrad Komisji będzie ,,system ochrony społecznej, dostęp do usług publicznych i zrównoważona infrastruktura na rzecz równości płci oraz wzmocnienie pozycji kobiet i dziewcząt”. Jak wynika ze spotkania ekspertów UN Women (podmiotu ONZ zajmującego się wdrażaniem zasad ideologii gender) we wrześniu tego roku, jednym z głównych tematów dyskusji na wiosennej sesji Komisji będzie zbadanie relacji między płciami w systemach opieki społecznej, infrastruktury i usług publicznych. Zdaniem ekspertów UN Women wszystkie te obszary funkcjonowania społeczeństwa nie są „neutralne płciowo” a „redystrybucja władzy” i „alokacja środków” przypada w znacznej mierze mężczyznom. W ich opinii jedne z ważniejszych obszarów jakie należy zbadać pod kątem „równości płci” to: dostęp do środków, podziały na rynku pracy, normy społeczne, ideologie, przekonania oraz zasady podejmowania decyzji. W celu zmiany życia gospodarczego, społecznego oraz instytucji społecznych (np. rodziny) eksperci UN Women przewidują, że należałoby wprowadzić w ramach każdej roli kobiety (jako pracownika, jako matki lub żony, jako obywatela) specjalne środki. Jednym z takich środków miałaby być „kontrola kobiet nad swoim ciałem” co oznacza zagwarantowanie im możliwości aborcyjnego zabicia dziecka nienarodzonego.

,,Założenia ekspertów UN Women nie odbiegają daleko od corocznych dyskusji toczonych w ramach Komisji ds. Statusu Kobiet. Walka płci, na wzór ideologii marksistowskiej oraz redukowanie potrzeb i aspiracji kobiet „na wzór męski” jest mottem przewodnim prac we wszystkich komisjach i komitetach ONZ. Tego typu opisywanie rzeczywistości nie pomaga, a wręcz utrudnia rozwiązywanie rzeczywistych problemów społeczno-ekonomicznych na świecie. Ponadto „walka płci” zdaniem ekspertów UN Women legitymuje zabijanie nienarodzonych dzieci czyli tych najsłabszych członków społeczeństwa. Przedstawione założenia przedstawicieli UN Women pomimo swojego ideologicznego charakteru są mylnie utożsamiane z prawami człowieka” – komentuje Rozalia Kielmans-Ratyńska, Zastępca Dyrektora Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

,,Co jednak z matkami których plan na „łączenie życia zawodowego i prywatnego” odbiega od wizji ekspertów ONZ. Czy takich kobiet nie należy otoczyć opieką społeczną, wsparciem w ramach infrastruktury i usług publicznych? Ordo Iuris przypomina, że praca matek zajmujących się na stałe dziećmi i prowadzących dom jest pracą wymierną ekonomicznie. Ponadto kobiety powinny mieć pozostawioną wolność wyboru formy opieki nad dziećmi w pierwszych latach ich życia. W tym celu należałoby rozszerzyć ofertę pozainstytucjonalnych form opieki nad dziećmi (np. bon wychowawczy), tak, aby umożliwić rodzicom, rzeczywisty wybór nad formą opieki nad ich dziećmi oraz możliwość elastycznego godzenia swojego życia rodzinnego z prywatnym. Kobiety powinny mieć zarówno szansę bycia <> matkami jak i pełnoetatowymi pracownikami według swojego wyboru, jednak żadna <> matka nie może poprzez programy społeczno-gospodarcze czuć się przymuszana do zrezygnowania ze swoich aspiracji i marzeń bycia mamą dla swoich dzieci” – dodaje Kielmans-Ratyńska.

Podobna sytuacja m miejsce w odniesieniu do rodziny. Autonomia i decyzyjność rodziny jest coraz częściej pomijana przy kształtowaniu programów społecznych i gospodarczych. Marginalizację tej podstawowej komórki społecznej Instytut zasygnalizował Komisji Społecznego Rozwoju – organowi ONZ, który w przyszłym roku pochyli się nad tematem ,,rozwiązania problemu nierówności i wyzwań związanych z integracją społeczną poprzez politykę fiskalną, płacową i socjalną”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński na temat wpisu ks. Jacka Dunina-Borkowskiego

2019-01-16 14:33

mag / Warszawa (KAI)

Niewłaściwe korzystanie z mediów społecznościowych to znacznie szerszy i poważniejszy problem, z którym musi się zmierzyć całe społeczeństwo – powiedział bp Romuald Kamiński, nawiązując do wpisu ks. Jacka Dunina-Borkowskiego w mediach społecznościowych.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

Dwa dni temu na stronie internetowej diecezji warszawsko-praskiej pojawił się komunikat, w którym czytamy, że kapłan „dwukrotnie otrzymał już upomnienia kanoniczne. Ponieważ nie zastosował się do nich, władza diecezjalna nałoży na niego środki karne przewidziane prawem kościelnym”.

– Kapłan został już poważnie upomniany słownie, natomiast w najbliższych dniach otrzyma przygotowane dokumenty, z których wynika, że musi zastanowić się nad korzystaniem ze zdobyczy techniki. Będzie to jeden z pierwszych kroków realizacji dokumentu „Dyrektorium dotyczące zasad funkcjonowania w Internecie kościelnych podmiotów publicznych oraz osób duchownych diecezji warszawsko-praskiej”, który wszedł w życie w listopadzie ubiegłego roku – powiedział bp Kamiński.

Zdaniem biskupa warszawsko-praskiego, wielu ludzi różnie odnosi się do konkretnych spraw, nie byłoby jednak problemem, gdyby ktoś upuścił sobie żółci. Natomiast dziś, kiedy media są wręcz wszechobecne, pojawia się u ludzi potrzeba wchodzenia na nie i wypowiadania swoich osobistych opinii na szerszym forum.

- Wówczas pojawia się problem. To, co przez dziesiątki wieków było osobistym problem danego człowieka, obecnie jest przedmiotem wiedzy całego świata. Z tą kwestią będzie musiało uporać się całe społeczeństwo – stwierdził bp Kamiński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Prezydent Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych Prezydenta Pawła Adamowicza

2019-01-16 19:41

maj, aw / Gdańsk (KAI)

Prezydent RP Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych tragicznie zmarłego Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza. Pozostaje w związku z tym w stałym kontakcie z Premierem oraz Urzędem Miasta Gdańska - informuje Kancelaria Prezydenta RP.

KPRM

Pogrzeb zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę 19 stycznia. Eucharystia, której będzie przewodniczył metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź rozpocznie się o godz. 12.00. Szczątki Zmarłego zostaną złożone w Bazylice Mariackiej.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem