Reklama

Na uniwersytecie wykłady dialogu międzyreligijnego

2016-02-20 18:45

RV / Betlejem / KAI

Bożena Sztajner

Młodzi wyznawcy islamu studiujący na katolickim uniwersytecie w Betlejem mogą tam usłyszeć o Chrystusie. Okazją do tego jest specjalny kurs wykładów dla chrześcijan i muzułmanów o dialogu międzyreligijnym, prowadzony na tej uczelni już od 12 lat. Została ona utworzona przez papieża Pawła VI w 1973 r., a kierują nią bracia szkolni.

Muzułmańscy studenci często „są zdumieni pięknem postaci Jezusa, Jego cudami, tym, że Bóg jest miłością” – mówi dziekan wydziału studiów religijnych Uniwersytetu Betlejemskiego i zarazem wykładowca religii chrześcijańskiej, palestyński ksiądz Iyad Twal.

„Jest to kurs wprowadzający w wiarę chrześcijańską i muzułmańską, by pomóc studentom poznać się oraz dobrze zaznajomić z islamem, judaizmem i chrześcijaństwem. Nie robimy porównań między religiami. Nie konfrontujemy ani punktów wspólnych, ani różnic, ale mówimy o tym, jak przeżywamy naszą wiarę. W ten sposób można dać świadectwo życia, respektując i akceptując innych. Przede wszystkim staramy się nie podejmować kwestii, która wiara jest słuszna, kto błądzi, a kto ma rację, czyja wiara jest doskonalsza. Tym, co nas łączy, jest Ziemia Święta. Już sama jej nazwa daje nam wszystkim świadomość, że to na tej ziemi narodziły się religie i wystarczy czuć się jej obywatelem. Musimy poznać, jak myślą i jak wierzą inni. No i oczywiście akceptować ich, bo to należy do naszej tożsamości” – powiedział ks. Twal.

Reklama

Dziekan z Uniwersytetu Betlejemskiego pragnąłby, aby podobne kursy międzyreligijne wprowadzić na wszystkich uczelniach w Palestynie i w Izraelu. Zależałoby mu też na udziale żydowskim, ale podkreśla, że w obecnej sytuacji politycznej nie jest to łatwe. „W Betlejem jesteśmy odcięci murem od innych części Ziemi Świętej – mówi ks. Iyad Twal. – Żydów tu nie ma i nawet trudno znaleźć żydowskich profesorów, ponieważ boją się albo po prostu nie chcą tutaj wykładać”.

Tagi:
uniwersytet

Nowy kierunek studiów na Uniwersytecie im. Jana Długosza

2018-06-28 17:39

AKW

„Język niemiecki w obrocie gospodarczym” - to nowy kierunek studiów na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza w Częstochowie. Trzyletnie studia w systemie dulanym tj. łączone ze stażami w przedsiębiorstwie ruszą już w październiku br. Partnerem uczelni w tym projekcie jest w ZF TRW Europejskie Centrum Obsługi Finansowej w Częstochowie.

AKW
Na konferencji prasowej zaprezentowano nowy kierunek studiów

W trakcie studiów, które zakończa się obroną pracy i uzyskaniem tytułu licencjata, studenci mogą oczekiwać nauki języka niemieckiego biznesu, języka angielskiego biznesu, rachunkowości i kompetencji społecznych.

Absolwenci kierunku będą mieli praktyczną znajomość dwóch języków obcych: języka niemieckiego Wirtschaftsdeutsch na poziomie B2 oraz języka angielskiego z elementami biznesu. Będą mogli się również wykazać wiedzą z podstaw ekonomii i rachunkowości. Coroczne, trzymiesięczne, płatne staże w firmie pozwolą im nabyć podstawową wiedzę o funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Będą przygotowani również do podjęcia studiów II stopnia w tej samej lub pokrewnej specjalności.

– Zapraszamy osoby, które chcą dobrze poznać język niemiecki w profilu zawodowym, tak bardzo potrzebny w naszym kraju i połączyć znajomość języka z elementami rachunkowości i ekonomii – powiedziała dr Małgorzata Niemiec-Knaś.

Utworzenie nowego kierunku jest sukcesem uczelni, która zaledwie od kilku tygodni, nosi nazwę uniwersytetu. Jak poinformowały władze uczelni Komisja Oceny Projektów rozpatrzyła i oceniła 84 wnioski o przyznanie dofinansowania, z czego: 69 wniosków uzyskało ocenę pozytywną, a 15 negatywną. Wśród wniosków ocenionych pozytywnie znalazły się dwa wnioski z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Częstochowie: „Język niemiecki w obrocie gospodarczym” przygotowany przez dr Małgorzatę Niemiec-Knaś i dr. Andrzeja Skwarę z Instytutu Filologii Obcych oraz „Zaprojektuj swoją przyszłość – studia dualne na kierunku Innowacyjne Technologie i Nowoczesne Materiały” przygotowany przez dr. inż. Marcina Sosnowskiego i dr inż. Urszulę Nowacką z Instytutu Techniki i Systemów Bezpieczeństwa. Ten drugi kierunek ruszy w późniejszym terminie.

28 czerwca na uczelni odbyło się spotkanie z dziennikarzami, podczas którego zaprezentowano nowy kierunek studiów. Uczestniczyli w nim: prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska – rektor uczelni, dr hab. prof. UJD Agnieszka Czajkowska – dziekan wydziału Filologiczno-Historycznego, dr Małgorzata Niemiec-Knaś i dr Andrzej Skwara z Instytutu Filologii Obcych UJD oraz przedstawicielka ZF TRW Magdalena Bujak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Licheń: Pamiętają o niewolniczej pracy w ramach służby wojskowej

2018-07-16 18:02

Robert Adamczyk

Żołnierze-górnicy, którzy w latach 1949-1959 pracowali przymusowo w kamieniołomach, kopalniach uranu i węgla modlili się w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym w ramach dorocznej pielgrzymki.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

Tegoroczna pielgrzymka, będąca 18. z kolei, rozpoczęła się uczestnictwem w nabożeństwie drogi krzyżowej alejkami licheńskiego Sanktuarium. Następnie uczestnicy pielgrzymki w asyście pocztów sztandarowych, zgromadzili się przy pomniku poświęconym ofiarom reżimu komunistycznego znajdującym się nieopodal kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Pamiętają o niewolniczej pracy w ramach służby wojskowej

Uczestników pielgrzymki powitał pan Bolesław Karandyszowski, prezes Okręgowego Zarządu Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników w Bydgoszczy. Dziękując za obecność zwrócił uwagę na fakt, iż z roku na rok w pielgrzymce uczestniczy mniejsza liczba osób, co jest spowodowane wiekiem jej uczestników. W uroczystościach wzięli także udział przedstawiciele wojewody kujawsko-pomorskiego oraz Wojska Polskiego z Bydgoszczy i Powidza. Zwieńczeniem uroczystości przy pomniku było złożenie kwiatów przez przedstawicieli poszczególnych okręgów Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników.

Centralnym momentem pielgrzymki była uroczysta Msza św. o godz. 12.00 sprawowana przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej. Eucharystii przewodniczył i słowo do zgromadzonych w świątyni wiernych wygłosił ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz licheńskiego Sanktuarium.

W homilii ks. Stankiewicz podkreślił m.in. potrzebę przebaczenia: „Skazywano Was na przymusową pracę. Ci, którzy tego dokonywali, byli głusi na jęk i ucisk swych braci i sióstr. I gdy myśleli, że odnoszą zwycięstwo, oto wypełniło się słowo powiedziane przez proroka Prawica Pana moc okazała. Bo gdzie jest szargana godność człowieka, tam Bóg ujmuje się za człowiekiem”.

Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników istnieje od 1992 roku. W chwili założenia należało do niego 60 tysięcy osób. Do dziś przeżyło zaledwie 6 tysięcy. Szacuje się, że w Batalionach Górniczych pracowało ok. 200 000 osób. Tysiąc spośród nich straciło życie wypełniając żołnierski obowiązek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem