Reklama

Biały Kruk 1

Centralne obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce

2016-01-17 10:20

jm, mp / Toruń / KAI

hurk/pixabay

Wspólna modlitwa na Cmentarzu żydowskim rozpocznie 19. Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Miejscem dzisiejszych centralnych obchodów, jest Toruń. W wydarzeniu biorą udział m.in. polscy biskupi, duchowni i intelektualiści, naczelny rabin Polski Michael Schudrich i ambasador Izraela, Anna Azari.

Myślą przewodnią dzisiejszych wydarzeń stanie się pytanie, zaczerpnięte z Pierwszej Księgi Królewskiej - „Co ty tu robisz Eliaszu?” (1 Krl 19,14).

Do pielęgnowania spuścizny troski i szacunku w dialogu chrześcijańsko-żydowskim zachęcił papież Franciszek uczestników ogólnopolskich obchodów XIX Dnia Judaizmu. Ojciec Święty podziela nadzieję Biskupów polskich, by dialog katolicko-żydowski służył przemianie oblicza ziemi – czytamy w liście podpisanym przez zastępcę Sekretarza Stanu.

Ks. dr hab. Dariusz Iwański, odpowiedzialny za organizację Dnia Judaizmu z ramienia diecezji toruńskiej i bp. Andrzeja Suskiego, ma przede wszystkim nadzieję na „dobre spotkanie”. - Będzie to kolejna okazja, żeby się spotkać ponad podziałami i dostrzec to, co mamy wspólnego. A mamy bardzo wiele, mimo że doktryny obu grup religijnych są znacząco różne. Chciałbym, aby udało nam się wyeksponować podobieństwa - wspólne dziedzictwo - tłumaczył.

Reklama

Jak podkreślił ks. Iwański, tego typu spotkania są atrakcyjne głównie dla teologów, ludzi, którzy na co dzień zajmują się dialogiem, mają większe pojęcie o sprawach doktrynalnych. - Dla nich z pewnością interesująca będzie debata, którą poprowadzi prof. Jan Grosfeld w kontekście motta tegorocznego Dnia Judaizmu - „Co ty tu robisz, Eliaszu?” (1 Krl 19, 9). Na pewno będzie to ciekawy panel z udziałem rabinów, biskupów oraz naukowców - dodał.

Oficjalne rozpoczęcie obchodów 19. Dnia Judaizmu nastąpi dziś o godz. 11.50 w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego w Toruniu. Swoje pozdrowienie do uczestników wystosuje po modlitwie Anioł Pański Ojciec Święty Franciszek. Prezentację na temat kultury żydowskiej i sytuacji Żydów w regionie przedstawi dr Michał Targowski z Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Następnie odbędzie się panel skoncentrowany wokół hasła Dnia Judaizmu "Co ty tu robisz, Eliaszu?" (1 Krl 19, 9), a także nawiązujący do 50-rocznicy Deklaracji Soboru Watykańskiego II "Nostra aetate" o stosunku do religii niechrześcijańskich. Wezmą w nim udział: Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, bp Mieczysław Cisło i Krzysztof Dorosz, a prowadzenie zapewni prof. Jan Grosfeld.

Po południu nastąpi nabożeństwo w zabytkowej katedrze św. Janów w Toruniu, z udziałem m. in. Rabina Boaz Pasha z Izraela, miejscowych biskupów, kapłanów, przedstawicieli życia konsekrowanego i wiernych diecezji toruńskiej. Wieczorem goście będą mogli wziąć udział w spektaklu "Dybuk", który zaprezentuje Teatr Żydowski z Warszawy.

Komitet Honorowy 19. Dnia Judaizmu stanowią: ks. bp Andrzej Suski - Ordynariusz Diecezji Toruńskiej, ks. bp Mieczysław Cisło - przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem, Michael Schudrich - Naczelny Rabin RP, Anna Azari - Ambasador Izraela w Polsce, Piotr Całbecki - Marszałek Województwa Kujawsko Pomorskiego, Michał Zaleski - Prezydent Torunia.

Jak podkreśliła Ewa Banaszczuk-Kisiel, dyrektor Wydziału Promocji Urzędu Miasta Torunia, ratusz pomaga w przygotowaniu obchodów. - Udostępniamy nasze sale, a także organizujemy 17 stycznia o godz. 18 w Dworze Artusa spektakl „Raduj się, Toruniu”. Na pewno jest to dla naszego miasta wydarzenie prestiżowe. Chcemy - jako gospodarz Dnia Judaizmu - podkreślić jego wagę i przybliżyć mieszkańcom znaczenie tego spotkania - dodała.

Obchody Dnia Judaizmu odbywają się we wszystkich największych miastach Polski. Podajemy niektóre przykłady.

Warszawa

Pierwszą część warszawskich obchodów XIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim wypełni dzień otwarty w dwóch stołecznych synagogach.

W synagodze im. Nożyków (ul. Twarda 6) wszystkich chętnych gości witał będzie rabin Stas Wojciechowicz Centrum Społeczności Postępowej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. W godz. 10.30 i 12.00 warszawiacy będą mogli zwiedzić świątynię, zapoznać się ze zwyczajami i kulturą wyznawców judaizmu oraz historią i współczesną działalnością społeczności żydowskiej w stolicy.

Obydwa potkania poprowadzi Tomasz Krakowski, sekretarz Rady Religijnej Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Na godz. 11.30 i 13.00 przewidziano występy chóru żydowskiego Vocal Varshe.

W synagodze Ec Chaim (Aleje Jerozolimskie 53, piętro IV), spotkanie o godz. 14.00 poprowadzi rabin Stas Wojciechowicz.

Następnym punktem obchodów będzie Msza św. według formularza „o uproszenie miłości”, której w kościele środowisk twórczych (Plac Teatralny 18) o godz. 17.00 przewodniczył będzie biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha.

Wieczorną część stołecznych obchodów wypełnią z kolei Bliskie Spotkanie Chrześcijan i Żydów. Rozpocznie się ono także w kościele środowisk twórczych o godz. 18.00. Słowo wstępne wygłosi ks. dr Andrzej Tulej, delegat archidiecezji warszawskiej ds. dialogu z judaizmem, pod którym nastąpi odczytanie po polsku i hebrajsku Psalmu 64 wraz z jego interpretacją żydowską i chrześcijańską.

Dokonają tego ks. Grzegorz Michalczyk, wiceprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, proboszcz kościoła środowisk twórczych i prof. Stanisław Krajewski, żydowski współprzewodniczący PRChiŻ.

Głównym punktem spotkania będzie dwugłos pt. „Świat współczesny a świat stworzenia. Wrażliwość i odpowiedzialność”, w którym wezmą udział rabin Stas Wojciechowicz, wiceprzewodniczący PRChiŻ oraz o. Stanisław Jaromi OFMConv., przewodniczący Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu.

Gościem specjalnym spotkania będzie dziennikarz i publicysta Szymon Hołownia. W swoim wystąpieniu pt. „Jak robić dobrze, albo o spłacaniu długu wobec Afryki” opowie m.in. o założonej przez siebie Fundacji Kasisi i Fundacji Dobra Fabryka, wspierających dom dziecka w Zambii, hospicjum w Rwandzie i wiejski szpital w Kongo.

Bliskie Spotkanie Chrześcijan i Żydów poprowadzi Bogdan Białek, chrześcijański współprzewodniczący PRChiŻ.

Kielce

Projekcja izraelskiego filmu pt. "Jestem Józef, wasz brat”, spotkanie z o. Stanisławem Jaromim OFM Conv i wystawa iluminacji artysty polsko-żydowskiego Artura Szyka, złożą się 17 stycznia br. na obchody 19. Dnia Judaizmu zorganizowane przez Instytut Kultury Spotkania i Dialogu Stowarzyszenia im. Jana Karskiego w Kielcach.

W niedzielę o godz. 18.00 w kamienicy przy ul. Plany 7 zorganizowana zostanie projekcja izraelskiego filmu dokumentalnego pt. „Jestem Józef, wasz brat”. Film opisuje zmiany jakie zaszły w trudnym i często w burzliwym związku miedzy Żydami i chrześcijanami, judaizmem i katolicyzmem, między Watykanem i Izraelem. Inspiracją dla autorów filmu była wizyta papieża Jana Pawła II w Izraelu w 2000 roku.

Następnego dnia 18 stycznia o godzinie 17.00 odbędzie się spotkanie z o. Stanisławem Jaromim OFM Conv, pt. „Papieskie wezwanie do dialogu w encyklice Laudato si”.

O. Stanisław Jaromi OFM Conv, jest filozofem i ekologiem, wykładowcą akademickim. Od lat zaangażowany jest w chrześcijańską edukacje ekologiczną i publicystykę prezentującą franciszkański wymiar ekologii. Jest szefem Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu – REFA i redaktorem, portalu swietostworzenia.pl. Interesuje się sprawami dialogu pomiędzy nauką i wiarą, kulturą i duchowością, chrześcijańską wizją świata i różnymi nurtami filozofii.

Do 20 stycznia br. w Instytucie Kultury Spotkania i Dialogu obejrzeć można wystawę twórczości polsko-żydowskiego artysty Artura Szyka. Prezentowane będą m.in. iluminacje do „Statutu Kaliskiego”, który został nadany w 1264 roku Żydom wielkopolskim przez księcia Bolesława Pobożnego. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny.

Organizatorami kieleckich obchodów Dnia Judaizmu jest Instytut Kultury Spotkania i Dialogu Stowarzyszenia im. Jana Karskiego w Kielcach.

Poznań

Nabożeństwo biblijne z udziałem chrześcijan i żydów, rozmowa przedstawicieli trzech religii monoteistycznych: arcybiskupa, rabina i muftiego z okazji 50. rocznicy ogłoszenia dekretu „Nostra aetate” oraz warsztaty „Chanukowe opowieści” zaplanowano w Poznaniu z okazji XIX Dnia Judaizmu. Poznańskie obchody rozpocznie dziś czytanie sceniczne fragmentów powieści „Judasz” Amosa Oza. Najnowszą powieść izraelskiego pisarza na Trzeciej Scenie Teatru Nowego zaprezentują aktorzy: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Anna Mierzwa i Andrzej Niemyt. Po lekturze odbędzie się dyskusja z udziałem Leszka Kwiatkowskiego, tłumacza twórczości Oza, i prof. Wiesława Ratajczaka.

- W czasie poznańskich obchodów Dnia Judaizmu, które potrwają w stolicy Wielkopolski przez dziesięć dni, centralnym wydarzeniem będzie nabożeństwo biblijne 17 stycznia, pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego z udziałem przedstawicieli Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich Filii w Poznaniu - mówi Magdalena Tomczak ze Stowarzyszenia „Coexist”. Komentarze biblijne w kościele pw. św. Wojciecha wygłoszą metropolita poznański oraz Jakoob Ben Nistell. Podczas nabożeństwa zabrzmią również modlitewne śpiewy żydowskie.

Dzień Judaizmu w Kościele katolickim został ustanowiony przez Episkopat Polski w 1997 roku. Ma on na celu promocję refleksji wśród katolików na temat wspólnego duchowego dziedzictwa z żydami. Chodzi również o podanie dalszych impulsów do dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Towarzyszą temu spotkania, prelekcje, dyskusje panelowe, imprezy kulturalne, a także wspólna modlitwa. Co roku centralne obchody tego Dnia odbywają się w jednym z polskich miast.

Dzień Judaizmu napotykał na początku bardzo duże opory, bo ludziom wydawało się, że jest to judaizowanie chrześcijaństwa – przyznał abp Stanisław Gądecki, inicjator tego wydarzenia. Chodziło zaś o to, tłumaczy przewodniczący KEP, żeby krzewić ideę łączności, jaka istnieje pomiędzy Starym i Nowym Testamentem.

Tagi:
dzień judaizmu

Fundament naszej tożsamości

2018-01-24 12:44

Ks. Paweł Kłys
Edycja łódzka 4/2018, str. I

– Przyszłoroczne ogólnopolskie obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim odbędą się 17 stycznia w Łodzi – poinformował zebranych w Namiocie Spotkania abp Grzegorz Ryś, jeden z organizatorów łódzkiego Dnia Judaizmu

Maria Niedziela
Abp Grzegorz Ryś na Dniu Judaizmu

Główne obchody tegorocznego Dnia Judaizmu w Łodzi odbyły się w miejscu, gdzie znajdowała się wybudowana przez łódzkich fabrykantów Wielka Synagoga, którą Niemcy podpalili w nocy z 10 na 11 listopada 1939 r., a następnie rękami samych Żydów rozebrali w 1940 r.

Opowieścią o tej łódzkiej synagodze ubogacił spotkanie Marian Turski, historyk i dziennikarz pochodzenia żydowskiego, który jako dziecko przychodził do niej, aby się modlić. – To, co świetnie pamiętam, to kantorzy i ich śpiew. Jednak wracając do tamtego czasu, należy wiedzieć, że Żydzi gromadzili się zazwyczaj na modlitwę w pomniejszych synagogach, których w mieście było sporo, a dziś prawie nic nie zostało – mówił.

Postać Izzaka Cylkowa – polskiego rabina i kaznodziei, tłumacza Biblii hebrajskiej z języka hebrajskiego na polski przedstawił dr Mirosław Sopka, który wskazał, że – Tora Cylkowa, a więc tłumaczenie pierwszych pięciu ksiąg Starego Testamentu, jest pierwszym polskim przekładem Ksiąg Mojżeszowych dokonanym wyłącznie z hebrajskiego oryginału. Wszystkie poprzedzające tłumaczenia były dokonane z łaciny. Było to pierwsze od 1632 r. dzieło przekładu biblijnego na język polski. Uczestnicy uroczystości wysłuchali dwóch refleksji nt. wieży Babel w oparciu o tekst Tory Rabina Cylkowa, którymi podzielili się gospodarze spotkania: abp Grzegorz Ryś – metropolita łódzki, oraz Dawid Szychowski – rabin łódzkiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej.

Łódzki rabin wskazał na to, że budowa wieży nie była niczym złym, a tylko próbą zbliżenia się do Stwórcy i ogromnym pragnieniem, aby tak jak On dokonywać dzieła stwarzania świata. – Ludzie zaczęli budowę wieży nie na górze, by być bliżej, ale na równinie, aby zacząć od początku. Nie budowali z kamieni, ale sami chcieli wykonać cegłę potrzebną do budowy. Wszystko chcieli zrobić sami, podobnie jak wszystko sam zrobił Bóg – zauważył.

O chrześcijańskim spojrzeniu na budowanie wieży mówił Metropolita Łódzki. – My, chrześcijanie, bez tekstu o wieży Babel,nie rozumiemy tego tekstu z Dziejów Apostolskich, który mówi o powstaniu Kościoła. Dotykamy tym samym fundamentu swojej tożsamości – tłumaczył abp Ryś. – W tekście o wieży Babel doświadczamy dramatu, który polega na tym, że mamy do czynienia z ludźmi religijnymi, którzy mają jednak swoją wizję życia, swoją wizję tego, co dobre, tego, co złe, co powinni zrobić, a czego nie! Mają wizję miłości do siebie samych. Im jest potrzebne to, by się nie rozproszyli (dlatego wybudowali wieżę, która miała sięgnąć nieba), a Bóg mówi do nich co innego: Idźcie, rozproszcie się, abyście zaludnili ziemię! – dodał Arcybiskup.

Była także refleksja modlitewna młodych zaprezentowana przez przedstawicieli młodzieży z Gminy Żydowskiej i Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej. Oparta została o cytat z proroctwa Izajasza: „Pokój. Pokój dalekim i bliskim”, który był tematem tegorocznego Dnia Judaizmu.

Obchody Dnia Judaizmu zostały zorganizowane przez archidiecezję łódzką i Gminę Wyznaniową Żydowską w Łodzi i zgromadziły w miejscu dawnej synagogi przedstawicieli władz wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Obecni byli przedstawiciele bratnich Kościołów chrześcijańskich, mieszkańcy miasta oraz wszyscy, którym leżą na sercu relacje chrześcijańsko-żydowskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bratanek Montiniego: Paweł VI prywatnie był "niezwykle przystępny i serdeczny"

2018-02-21 15:52

tom (KAI) / Watykan

W naszej rodzinie zawsze byliśmy świadomi wielkości mojego wuja - zaznaczył Fausto Montini, syn Ludovica, brata Pawła VI. W rozmowie z Radiem Watykańskim powiedział: "Teraz, gdy zostanie przedstawiony całemu światu katolickiemu jako święty, potwierdza to, ale jest to także bardzo ekscytujące".

GRZEGORZ GAŁĄZKA
Paweł VI

Urodzony 28 września 1897 koło Brescii w północnych Włoszech Giovanni Battista Montini, przyszły papież, był jednym z trzech synów miejscowej rodziny mieszczańskiej.

"Przyjaciele i rodzina leżeli mu głęboko na sercu. Równocześnie, w pewnym sensie, miał w sobie coś z brytyjskiego ducha: samokontrolę i żywotność" - powiedział Fausto Montini. Przypomniał, że dwoma najlepszymi przyjaciółmi Pawła VI byli kardynałowie: Sergio Pignedoli - pierwszy przewodniczący Sekretariatu dla Niechrześcijan i Giulio Pietro Bevilacqua - wcześniej proboszcz parafii św. Antoniego w Brescii. "To były pogodne duchy, ironiczne i radosne a papież został wyrzeźbiony z tego samego drewna" - zaznaczył rozmówca rozgłośni watykańskiej.

"Pamiętam zdanie z listu, który jako młody ksiądz w Rzymie napisał do rodziny w 1922 roku, gdy umierał Benedykt XV: «Wracam właśnie z Bazyliki św. Piotra, bowiem w Bazylice św. Piotra chodzi również o to, aby się modlić!». To była jego ironia" - wspominał bratanek papieża Montiniego.

Zauważył, że Paweł VI nigdy nie był popularny. "Cienkim ostrzem reformował na wielką i małą skalę, z Soborem i Kurią Rzymską, czasem w sposób widoczny a czasem bez wielkiego rozgłosu, odłożył papieską tiarę, skrytykował Indeks Ksiąg Zakazanych. Niektórzy mieli mu za złe to, że w czasach szybkiego rozwoju społecznego nie opierał się mocniej na katolickich tradycjach XIX wieku" - zaznaczył Fausto Montini.

Jego zdaniem Paweł VI był papieżem, który kochał powierzony mu lud. "Ze swej strony całkowicie oddał się ludowi Bożemu i wzajemnie - jestem przekonany, że równie całkowita była miłość okazywana mu przez większość tegoż ludu" - powiedział bratanek. Według niego krytyka Pawła VI była czasem przesadzona. "Powiedziałem mu kiedyś, że widzę tyle złośliwości wokół niego a on przerwał mi i powiedział: «Nie, nie, sądzę, że widzisz to ze swojego punktu widzenia, ale ja dostrzegam tu wiele dobrego" - dodał F. Montini.

Wyraził przekonanie, że publiczną cześć, jaką otaczano Pawła VI, pokazał najlepiej jego powrót z pielgrzymki do Ziemi Świętej. Przypomniał, że to G. B. Montini był pierwszym papieżem, który zaczął podróżować po świecie, a pierwsza z tych pielgrzymek apostolskich zaprowadziła go do miejsc posługi Jezusa w Izraelu i Palestynie. Było to w dniach 4-6 stycznia 1964, gdy trwał jeszcze II Sobór Watykański.

"Tamta pierwsza podróż wstrząsnęła całym chrześcijańskim światem i nie tylko. Papież wyruszył z Watykanu, udając się prosto do Ziemi Świętej, i to w czasie, gdy pojawiły się tam ogromne problemy o charakterze politycznym. Pamiętam relacje telewizyjne, gdy był w Jerozolimie, otoczony tłumami, wyglądało to, jakby składali mu hołd, a my, członkowie rodziny, baliśmy się o jego zdrowie. Gdy powrócił do Rzymu, była już noc i pamiętam zdjęcia z telewizji, samolot wylądował na lotnisku Ciampino, a stamtąd papież udał się do Watykanu. Na ulicach, którymi przejeżdżał, znajdowały się nieprzebrane rzesze ludzi" - wspominał Fausto Montini i dodał: "Podobnie było, gdy zmarł w sierpniu 1978 r. a jego ciało wieziono później z Castel Gandolfo do Watykanu“.

W miniony czwartek 15 lutego, na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu Franciszek powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Przypomniał, że stosunkowo niedawno świętymi zostali dwaj Biskupi Rzymu: Jan XXIII i Jan Paweł II. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział papież Bergoglio żartem podczas spotkania w bazylice św. Jana na Lateranie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ordo Iuris podsumowuje akcję "Chrońmy dzieci"

2018-02-21 21:08

Ordo Iuris / abd / Warszawa (KAI)

Kilka miesięcy akcji „Chrońmy Dzieci”, zainicjowanej przez Ordo Iuris, to ponad pół tysiąca zgłoszeń rodziców i ujawnienie 29 organizacji, których obecność w szkole budzi wątpliwości. Co najważniejsze, w wyniku akcji, prawo otwierające furtkę dla prowadzenia działań antydyskryminacyjnych w szkołach zostało zmienione - informuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Fotolia.com

Publikujemy treść komunikatu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, podsumowującego akcję "Chrońmy dzieci":

Akcja „Chrońmy Dzieci” uruchomiona została przez Ordo Iuris po szeregu zgłoszeń zaniepokojonych rodziców, którzy wskazywali na prowadzenie wymaganych prawem zajęć antydyskryminacyjnych przez niezweryfikowane organizacje bez zgody i wiedzy rodziców. W wielu szkołach z wymaganego przedmiotu zajęcia dodatkowe prowadziły organizacje promujące obyczaje subkultur LBGTQ (lesbian, bisexual, gay, transsexual, queer), utożsamiające się z ideologią gender, proponujące liberalną edukację seksualną czy nawet powiązane z przemysłem pornograficznym. Obowiązek działań antydyskryminacyjnych do polskich szkół wprowadziło rozporządzenie Minister Edukacji Narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej z 2015 r.

Rodzice, którzy próbowali zapobiec lub nagłośnić problem byli zastraszani albo zbywani przez władze szkół. Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza rozesłało do szkół list, w którym ostrzegało, że „pod szlachetnie brzmiącą nazwą edukacji antydyskryminacyjnej kryje się plan promowania w szkole zachowań i zwyczajów środowiska LGBTQ”. W odpowiedzi wymienieni w piśmie lewicowi aktywiści zagrozili procesem sądowym. Dzięki sprawnemu działaniu Instytutu Ordo Iuris na gruncie prawnym nie zdecydowali się na ten krok.

Kampania Chrońmy Dzieci Ordo Iuris skierowana była do rodziców dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Uruchomiona akcja i nagłośnienie jej w mediach spowodowało dużą aktywność i zainteresowanie rodziców tym tematem. Rodzice za pośrednictwem Ordo Iuris kierowali do szkół pytania m.in. o rodzaj zajęć prowadzonych w szkołach oraz tym jakie podmioty je realizują. Łącznie na adres Instytutu wpłynęło ponad 500 zgłoszeń zaniepokojonych rodziców z całej Polski. Najwięcej z dużych miast – 89 wpłynęło z Warszawy, 27 z Krakowa, 26 z Poznania, 17 z Gdańska, 15 z Lublina, 12 z Wrocławia, 9 z Bydgoszczy i 5 z Torunia. Z małych miejscowości wpłynęło 173 zgłoszeń, a z obszarów wiejskich - 144. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło szkół podstawowych – 294, zespołów szkół – 112, gimnazjów – 53 i liceów – 20 oraz 17 w stosunku do innych placówek.

Akcja „Chrońmy dzieci” pokazała wyraźnie deficyt informacji przekazywanych między szkołą a rodzicami. Prowadzi to w konsekwencji do ograniczenia prawa rodziców do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami. Z kolei niska świadomość obowiązku uzyskania pozytywnej opinii rady rodziców przed podjęciem działań przez organizację społeczną może być wykorzystywane do działania z pominięciem opinii organu reprezentującego rodziców. Dlatego ważna jest praca nad poszerzaniem świadomości rodziców w zakresie przysługujących im praw – powiedział Olaf Szczypiński, koordynator akcji „Chrońmy Dzieci”.

Warto wspomnieć, że Konstytucja jako zasadę przyjmuje, że rodzice są pierwszymi wychowawcami swoich dzieci, a prawo to rozciąga się także na proces edukacji (art. 48, art. 53 ust. 3, art. 70 ust. 3 Konstytucji). Celem systemu oświaty jest pomocniczość, to znaczy wspomaganie wychowawczej roli rodziny (art. 1 pkt 2 Prawa oświatowego dalej: p.o.). Z tych ogólnych norm wynika szereg szczegółowych uprawnień, z których mogą korzystać rodzice w procesie edukacji swoich dzieci. Są to zarówno prawa indywidualne, to znaczy ograniczone z natury rzeczy do konkretnego dziecka, jak i prawa dotyczące całej społeczności szkolnej. Dlatego rodzice mają prawo do informacji jak i do decydowania jakie zajęcia mogą być w szkole realizowane.

Należy wspomnieć, że w blisko 57 proc. placówek analizowanych przez Ordo Iuris dyrektorzy nie mieli świadomości, na jakiej podstawie organizacje pozarządowe mogą działać na terenie szkoły, co było powodem niewystąpienia do rady rodziców z wnioskiem o wydanie opinii dotyczącej możliwości działalności organizacji zewnętrznych. W rezultacie rada rodziców nie miała możliwości ustosunkowania się do podejmowanych przez te organizacje działań. Tylko w 8 proc. szkół rodzice mieli możliwość wyrażenia odmowy w kwestii udziału dzieci w zajęciach dodatkowych prowadzonych przez organizacje pozarządowe. W 13 proc. szkół natomiast rada rodziców wydała pozytywną opinię o działalności organizacji, których działalność budzi wątpliwości pod względem celów systemu oświaty.

Co najistotniejsze, kampania „Chrońmy Dzieci” przyniosła znaczny sukces na gruncie prawnym. W lipcu 2017 r. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska usunęła z rozporządzenia obowiązek przeprowadzania w szkołach „działań antydyskryminacyjnych”. Dzięki temu dyrektorzy szkół nie mają już obowiązku zapraszania do szkół organizacji, których program antydyskryminacyjny często opierał się na pro-homoseksualnej agendzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem