Reklama

Franciszek z wizytą w Prato i Florencji

2015-11-09 17:25

tom (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek odwiedzi we wtorek położone w Toskanii miasta Prato i Florencję. Prato, metropolia azjatyckich migrantów i Florencja - miasto Renesansu - leżą od siebie oddalone tylko o 20 km. Będzie to dziesiąta podróż papieża Bergoglio na terenie Włoch.

Papieski helikopter wyląduje ok. godz. 8.00 w Prato na miejscowym stadionie Lungobisenzia, gdzie powitają go bp Agostinelli i burmistrz miasta Matteo Biffon. Z lotniska przejedzie do katedry pw. św. Szczepana, gdzie będzie się modlił w kaplicy Del Sacro Cingolo. W niej znajduje się słynna relikwia - przepaska Matki Boskiej, zwana Cintola bądź Cingolo.

Według legendy, przepaska przybyła z Ziemi Świętej w posagu pewnej panny, pojętej za żonę przez krzyżowca Michele z Prato. Kobieta zmarła w drodze do Włoch, a rycerz ukrył skarb i powiedział o nim spowiednikowi dopiero na łożu śmierci. Od tej chwili ludzie gromadzili się przy relikwii, modląc się o opiekę nad miastem. Obecnie przepaska eksponowana jest 5 razy w roku: na Wielkanoc, Boże Narodzenie oraz 31 maja, 15 sierpnia i 8 września.

Potem na placu przed katedrą Franciszek spotka się m.in. ze światem pracy. Ok. połowa z 6 tys. znajdujących się w Prato firm tekstylnych znajduje się w rękach Chińczyków. Wielu robotników pracuje na czarno i bardzo często zdarza się tam, że pracujący na akord człowiek otrzymuje 40 centów za jedną sztukę uszytego ubrania.

Reklama

Z Parto papież helikopterem uda się do Florencji, w której jest spodziewany o. godz. 9. Uda się na plac katedralny, gdzie po przejściu przez słynne baptysterium przemówi w katedrze Santa Maria del Fiore do uczestników V Krajowego Kongresu Kościoła we Włoszech, jaki obraduje tam w dniach 9-13 listopada z udziałem 2300 delegatów z całego kraju. Jego hasłem są słowa „W Jezusie nowy humanizm".

Jak zaznacza w rozmowie z Radiem Watykańskim arcybiskup Florencji kard. Giuseppe Betori, uczestnicy dyskutują nad najważniejszymi wyzwaniami współczesnych czasów, w których wydaje się, że podważane są podstawowe wartości ludzkiej egzystencji i rodziny.

"Chodzi o to, czego domaga się papież Franciszek, aby rozpoznać znaki czasów i odpowiadać na nie językiem miłości, który ofiarował ludziom Jezus. Tylko Kościół, który jest blisko ludzi i ich codziennego życia przygotowuje grunt dla głoszenia wiary. Ostatecznie intencją kongresu jest to aby na nowo budować ludzką egzystencję w oparciu o chrześcijański wzorzec" - mówi kard. Betori i zaznacza, że jest to przesłanie, które chcą przekazać uczestnicy kongresu.

"Jest to przesłanie nadziei, konkretne przesłanie. Kongres nie chce mówić tak po prostu o ludziach, ale chce zebrać wszystkie doświadczenia w duchu dobrego humanizmu, który się urzeczywistnia w naszym społeczeństwie i przeciwdziała dehumanizacji. Sercem tego humanizmu jest miłosierdzie, dbałość o biednych, jaką dyktuje nam tradycja prawdziwego florenckiego humanizmu" - mówi arcybiskup Florencji.

Jego zdaniem, Florencja ze swoją tradycją jest idealnym punktem wyjścia aby powrócić do wartości humanizmu, które w tym mieście znalazły swój początek. "Oczywiście Florencja oferuje wszystkim, którzy tu przybywają przede wszystkim widok piękna. Ostatecznie wyraz piękna osiągnął tutaj bardzo wysoki poziom. Jestem przekonany, że Ojciec Święty rozumie, że to piękno nie jest tylko dziełem artysty, geniusza, ale owocem całego społeczeństwa, które w ciągu wieków budowało je w harmonii. W okresie swego rozkwitu Florencja w poszukiwaniu prawdy, dobra i piękna odnalazła jedność. Podam przykład. Gdy florentyńczycy budowali w XIV w. dom dla sierot to nie wynajęli pierwszego lepszego budowniczego lecz największego architekta tamtych czasów: Filippo Brunelleschiego" - powiedział kard. Betori.

Arcybiskup Florencji zwraca uwagę, że Franciszek po raz kolejny wiele miejsca poświęci biednym i wykluczonym ze społeczeństwa. Spotka się z chorymi bazylice Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny a w południe zje z ubogimi obiad w stołówce diecezjalnej Caritas pod wezwaniem św. Franciszka. Ołtarz na miejskim stadionie "Artemio Franchi" przy którym papież odprawi Mszę św. wykonali więźniowie florenckich zakładów penitencjarnych. "Oczekiwane wobec papieskiej wizyty są wielkie" - mówi kard. Betori i dodaje: „Ludzie widzą w nim ojca. Wszyscy chętnie by go spotkali i z nim porozmawiali. Ludzie widzą w nim ojca, który blisko nich stoi, który zdaje sobie sprawę z trudności obecnych czasów, który ich rozumie. Ludzie widzą, że ten papież zdaje sobie sprawę z cierpień i problemów zwykłych ludzi“.

Po odpoczynku w siedzibie arcybiskupa, o godz. 15.30 papież odprawi Mszę św. na stadionie im. Artemio Franchiego. Po niej spotka się z władzami miasta i regionu. Ok. godz. 17 Franciszek odleci helikopterem do Watykanu.

Tagi:
wizyta Franciszek

Budowanie więzi

2018-12-05 11:10

Ks. Bartosz Adamski
Edycja toruńska 49/2018, str. VII

Archiwum ks. Bartosza Adamskiego
Bp Wiesław przed gmachem biblioteki Uniwersytetu Nawarry

W odległej Hiszpanii jest takie miasto, gdzie można zobaczyć plac zamkowy bez zamku, za to z posągiem pewnego króla Nawarry. Jest takie miasto, gdzie deszcz potrafi nie padać prawie całe lato, ale jesienią i zimą pada prawie codziennie, co zupełnie nie przeszkadza pielgrzymom wyruszającym stąd w drogę do grobu św. Jakuba. W tym mieście ludzie wolą spędzać wspólnie czas na ulicy niż w domach, rozmawiając, spacerując, a nawet tańcząc do późna w nocy – wśród nich dawniej bywał sam Ernest Hemingway. To miasto szczyci się pracowitością swoich mieszkańców, pokojem, sprawiedliwością swoich praw, autonomią i bogatą historią. To miasto odwiedził bp Wiesław Śmigiel, a nazywa się ono Pampeluna (hiszp. Pamplona).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek podkreślił wymowę kolędy „Cicha noc”

2018-12-12 11:24

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty pozdrawiając podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie pielgrzymów języka niemieckiego podkreślił wymowę kolędy „Cicha noc”.

Joanna Lukaszuk-Ritter
Wystawa szopek w Wiedniu. Kaplica Cichej Nocy

„Pozdrawiam w szczególności delegację parlamentarzystów austriackich, którzy przybyli z okazji 200-lecia kolędy «Stille Nacht» - `Cicha noc`". Dzięki swojej głębokiej prostocie sprawia ona, że możemy pojąć wydarzenie Świętej Nocy. Zbawiciel Jezus, narodzony w Betlejem, objawia nam miłość Boga Ojca. Chcemy Jemu powierzyć całe nasze życie” – stwierdził Ojciec Święty.

Natomiast zwracając się do pielgrzymów włoskich Franciszek nawiązał do dzisiejszego wspomnienia Matki Bożej z Guadelupe i powiedział: „Niech Matka Boża towarzyszy nam w świętowaniu Bożego Narodzenia i ożywi w nas pragnienie przyjęcia z radością światła swego Syna Jezusa, abyśmy sprawiali, żeby jaśniało coraz bardziej w nocy świata”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący KEP napisał list do Ministra Zdrowia

2018-12-12 17:22

Fundacja SMA, pgo / Warszawa (KAI)

„Szanowny Panie Ministrze, w imieniu własnym oraz społeczności chorych na rdzeniowy zaniki mięśni w Polsce, proszę o możliwe jak najszybsze doprowadzenie do refundacji leku oraz o wsparcie dla wszystkich chorych na SMA, którzy czekają na leczenie” – napisał w liście przesłanym 12 grudnia do Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Abp Gądecki napisał, że ze smutkiem przyjął wiadomość od przedstawicieli Fundacji SMA w Polsce o śmierci 9-letniego Kuby oraz dwojga innych dzieci, które w minionych miesiącach przegrały walkę z rdzeniowym zanikiem mięśni.

Jak informują członkowie Fundacji, historia Kuby i wielu innych mogłaby zakończyć się inaczej. „Dzieci mógł uratować lek, na który chorzy w Polsce czekają od ponad półtora roku. Pozostajemy jednym z ostatnich państw europejskich, w których mimo postępów medycyny setki chorych na SMA stoją przed widmem nieubłaganej niepełnosprawności i śmierci, doświadczając ciągłego, bezpowrotnego pogarszania się stanu zdrowia” – napisał Przewodniczący KEP.

„Szanowny Panie Ministrze, w imieniu własnym oraz społeczności chorych na rdzeniowy zaniki mięśni w Polsce, proszę o możliwe jak najszybsze doprowadzenie do refundacji leku oraz o wsparcie dla wszystkich chorych na SMA, którzy czekają na leczenie” – dodał metropolita poznański.

13 grudnia w Ministerstwie Zdrowia odbędą się negocjacje pomiędzy producentem leku, a przedstawicielami MZ w tej sprawie.

Pojawienie się pierwszego leku na SMA nazywane jest przełomem. Dlatego na całym świecie chorzy i ich bliscy toczą nieustanną walkę o lek. Większość batalii znalazła swój pozytywny finał, ale nadal wielu chorych nie może skorzystać z możliwości leczenia. Polska jest jednym z ostatnich krajów, który nie refunduje leku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem