Reklama

"Lata wierności Bogu i Kościołowi"

Alumn Adam Kaniuk
Edycja podlaska 31/2003

Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam
i przed kapłaństwem w proch padam,
i przed kapłaństwem klękam...
(Ks. Jan Twardowski)

3 kwietnia br. ks. prał. Władysław Hładowski - wieloletni rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie obchodził jubileusz 65-lecia kapłaństwa i 90. urodzin. Wieczorem tego dnia o godz. 18.15 Jubilat przewodniczył uroczystej Mszy św. dziękczynnej w kaplicy seminaryjnej, w której uczestniczyli alumni. Uroczystości uświetnił chór seminaryjny.

Z życia Jubilata

Ks. Władysław Hładowski urodził się 2 maja 1913 r. w Kuszelewie, położonym na terenie parafii nowogródzkiej, w ówczesnej diecezji mińskiej. Rodzice ks. Władysława, Antoni i Helena z domu Skrodzka, pochodzili również z Nowogródczyzny. Swoją naukę ks. Władysław rozpoczął w Kuszelewie i tam ukończył cztery klasy szkoły powszechnej. W 1925 r. rozpoczął naukę w szkole w Nowogródku. Tam też w wieku dwunastu lat przyjął I Komunię św. W 1927 r. mając 14 lat wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego w Nowogródku. W 1928 r. w kościele parafialnym św. Michała w Nowogródku został bierzmowany przez sługę Bożego bp. Zygmunta Łozińskiego. Latem 1928 r. Niższe Seminarium zostało przeniesione do Drohiczyna i tu je ukończył w 19 32 r. W tym samym roku po wakacjach wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Pińsku. Wówczas rektorem Seminarium był ks. kan. Jan Wasilewski. Święcenia diakonatu przyjął Ksiądz Jubilat w 1937 r. (w tym to roku śp. bp Władysław Jędruszuk - pierwszy biskup drohiczyński wstąpił do Seminarium Duchownego w Pińsku). Święcenia kapłańskie ks. Władysława Hładowski przyjął w Pińsku 3 kwietnia 1938 r. w Niedzielę Męki Pańskiej z rąk bp. Kazimierza Bukraby. Tradycyjnie święceń diakonom udzielano w Wielką Sobotę, jednak tym razem odstąpiono od tego terminu, gdyż Biskup Ordynariusz udawał się do Rzymu na kanonizację bł. Andrzeja Boboli, która odbywała się w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego. Mszę św. prymicyjną ks. Władysław odprawił w drugi dzień świąt Wielkanocnych 18 kwietnia 1938. w kościele parafialnym w Nowogródku, na której kazanie wygłosił profesor Pisma Świętego - ks. Emil Weber. Trzy dni po prymicji ks. Władysław Hładowski na polecenie Kurii Biskupiej udał się do Drohiczyna, by zastąpić tam jednego z księży. Pracował jako wychowawca w Gimnazjum Biskupim. Zastępstwo przerodziło się w normalną pracę i od wakacji został ks. Władysław mianowany drugim prefektem. Tak było do wybuchu wojny (zob. J. Łoniewski, Ksiądz dr hab. Władysław Hładowski, w: Studia teologiczne, Białystok - Drohiczyn - Łomża 8 (1990) nr 8, s. 8-9). Podczas wojny Ksiądz Jubilat pracował w parafiach Dziadkowice i Hajnówka (zob. Rocznik Diecezji Drohiczyńskiej, Drohiczyn - Warszawa 1999, s. 404).
Od września 1946 r. rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego. W 1948 r. obronił magisterium z teologii dogmatycznej. Pracę magisterską pisał pod kierunkiem ks. prof. Antoniego Pawłowskiego. Następnie rozpoczął pracę nad doktoratem z apologetyki u ks. prof. Wincentego Kwiatkowskiego. W 1950 r. został wysłany przez ks. inf. Michała Krzywickiego, który od 1 lipca tegoż roku sprawował rządy w diecezji jako administrator apostolski, do pracy duszpasterskiej w Bielsku Podlaskim. Tę pracę musiał pogodzić z pracą naukową. Owocem tego wysiłku było uzyskanie tytułu doktora już w 1951 r., na podstawie rozprawy: Początki chrześcijaństwa według egzystencjalnej interpretacji Rudolfa Bultmanna. We wrześniu 1953 r. ks. Władysław został przeniesiony z wikariatu w Bielsku do Strabli na stanowisko proboszcza (zob. J. Łoniewski, Ksiądz dr hab. Władysław Hładowski, w: Studia teologiczne, Białystok - Drohiczyn - Łomża 8 (1990) nr 8, s. 10).
Ks. Łoniewski w artykule Ksiądz dr hab. Władysław Hładowski o powołaniu ks. Władysława na rektora Seminarium pisze w ten sposób: 10 IX 1957 r. Administrator Apostolski Diecezji w Drohiczynie n/B ks. infułat Michał Krzywicki powołuje ks. Władysława Hładowskiego na rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie n/B i 1 października rozpoczyna się pod jego kierownictwem pierwszy rok działalności tej uczelni, której zadaniem jest kształcenie księży dla potrzeb diecezji pińskiej. Seminarium Duchowne w Drohiczynie jest kontynuacją seminarium pińskiego, a ks. rektor Władysław Hładowski, jako jego absolwent, staje się żywym ogniwem tej pińskiej tradycji, przenosząc tego ducha, który tchnął w diecezję i seminarium jej pierwszy Pasterz, Sługa Boży Biskup Zygmunt Łoziński (tamże).
Ksiądz Rektor oddał się całym sercem pracy w Seminarium. Był profesorem dogmatyki, religioznawstwa, metodologii, zagadnień ekumenicznych. Bardzo wiele trudu włożył w to, by Seminarium miało jak najlepsze warunki egzystencji. Będąc rektorem nie zerwał kontaktu z warszawskim środowiskiem naukowym, z Akademią Teologii Katolickiej (ATK) i w ten sposób pogłębił swoją wiedzę i wzbogacił ją swoimi przemyśleniami. Są one tak doniosłe, że stawiają Księdza Rektora w rzędzie najwybitniejszych przedstawicieli szkoły apologetycznej, której twórcą był ks. prof. Wincenty Kwiatkowski. Jako ceniony specjalista z zakresu tematyki apologetycznej od 1966 do 1978 r. prowadził seminarium i wykłady zlecone na ATK. Dzięki tej pracy otrzymał stopień doktora habilitowanego w roku 1970 na podstawie rozprawy: Sprawdzalność empiryczna w apologetyce. Wraz z pracą w Seminarium i w ATK, Ksiądz Rektor pełnił funkcję referenta diecezjalnego ds. ekumenizmu, a od roku 1967 został członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu, uczestnicząc czynnie w pracach tejże Komisji. 20 marca 1988 r. Ksiądz Rektor złożył na ręce bp. Władysława Jędruszuka - ówczesnego ordynariusza diecezji - rezygnację z pełnionych obowiązków rektora i referenta diecezjalnego, pozostając nadal profesorem apologetyki w Seminarium.
W 1997 r. Ksiądz Jubilat wydał książkę pt. Wspomnienia; drugie wydanie ukazało się w Roku Jubileuszowym. W zakończeniu napisał:
Pisząc swe Wspomnienia, snułem refleksję nad własnym życiem w kontekście losów Narodu i pełnionej przez Kościół misji. Życie moje - tak jak wszystkich jednostkowych istnień na ziemi - szybko przemija. Słuszną więc chyba rzeczą będzie zatrzymać się w niniejszym krótkim zakończeniu nad tym, co pozostaje i trwa. A jest to duchowe dziedzictwo Narodu, które trwa dzięki wierze i misji Kościoła (W. Hładowski, Wspomnienia, Drohiczyn 2000, s. 261).

Reklama

Przebieg jubileuszowych uroczystości

Główne uroczystości zostały przeniesione na 6 kwietnia. Tego dnia o godz. 18.00 wspólnota alumnów, Sióstr Sercanek pracujących w Kurii i w Seminarium, grono profesorów i przełożonych Seminarium, przedstawiciele laikatu oraz przyjaciele Księdza Jubilata uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył pasterz diecezji, bp Antoni Dydycz. Razem z Księdzem Biskupem, z Księdzem Jubilatem i wikariuszem generalnym, ks. inf. Eugeniuszem Borowskim Mszę św. odprawiali przełożeni i profesorowie Wyższego Seminarium Duchownego.
Na wstępie uroczystej Liturgii przemówił rektor WSD, ks. Leszek Gardziński, który przywitał wszystkich zebranych: "Gromadzimy się w Wieczerniku Seminaryjnym, na Eucharystii - dziękczynieniu, za 90 lat życia i 65 lat kapłaństwa rektora-seniora, ks. prał. dr. hab. Władysława Hładowskiego. Dziękujemy Bogu za dar osoby Księdza Prałata. Dziękujemy za wszelkie dobro, które dokonało się przez osobę Księdza Rektora. 65 lat kapłaństwa to sporo, ileż się wydarzyło w tym okresie. W tym okresie także jest zawarta cała historia naszego Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. Ks. Władysław Hładowski 31 lat przewodził tej wspólnocie jako rektor. Dziękujemy Bogu za to, że te lata kapłaństwa były latami wierności Bogu, Kościołowi, powołaniu kapłańskiemu".
W homilii bp Antoni Dydycz powiedział, że na 65 lat posługi kapłańskiej Księdza Jubilata złożyło się wiele wydarzeń: "To nie były lata, które po sobie następowały, jak wiosna przychodzi po zimie, ale to były ciągłe jakieś rewolucje, stałe przemiany, różnego rodzaju wstrząsy, jeżeli nie na polu bitewnym, to w dziedzinie ideologii, albo na wielu innych jeszcze płaszczyznach".
Przed błogosławieństwem końcowym głos zabrał Jubilat, który podziękował wszystkim za przybycie i wyraził Bogu wdzięczność za dar Chrystusowego Kapłaństwa. Uroczysty Jubileusz 65-lecia kapłaństwa ks. Władysława Hładowskiego zakończył się wspólną agapą w refektarzu seminaryjnym.

Ślub polskich pielgrzymów w Panamie!

2019-01-16 18:36

zś, ad/Stacja7 / Warszawa (KAI)

Poznali się na ŚDM w Krakowie, wkrótce potem byli już parą. Dlatego nie wyobrażali sobie, by ich ślub mógłby odbyć się gdzie indziej, niż na kolejnych Światowych Dniach Młodzieży. Uroczystość odbyła się w środę 16 stycznia w Panamie - podaje Stacja7.

Magdalena Pijewska

Martyna i Kuba pochodzą z Trzebini. Przyznają, że zainspirowała ich historia innej pary zakochanych, którzy również poznali się na ŚDM a potem wzięli ślub w trakcie kolejnego spotkania w Rio de Janeiro. – Gdy już byliśmy parą, ta historia cały czas chodziła mi po głowie, w końcu zdecydowałem się nią podzielić z Martyną, pamiętam, że było to podczas ŚDM w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową. Martynie pomysł bardzo się spodobał i pomału rozpoczęliśmy przygotowania. Krakowskie ŚDM połączyły nas, a panamskie utrwaliły już na zawsze – zwierza się Kuba.

Wyjazd do Panamy, połączony ze ślubem, wiązał się z wieloma przygotowaniami, w tym formalnościami. Młodzi zdradzają, że pomogli im zaprzyjaźnieni księża, choć wszystkie niezbędne dokumenty udało się skompletować tuż przed wyjazdem. Zadbali również o strój. – Suknia i garnitur bez większych problemów zmieściły się w naszych walizkach, lecz suknia musiała zostać spakowana w worek próżniowy – wyjaśnia Kuba.

Z uwagi na dużą odległość między Polską i Panamą oraz koszty związane z wyjazdem, świadkami zawarcia małżeństwa nie mogli być rodzice pary młodej. – Ostatecznie przeżywają ślub bardziej niż my – śmieje się Kuba, a Martyna zaznacza, że jej mama do końca martwiła się o to, jak wyprasuje suknię i uczesze włosy.

Opowieść o ich związku zaczyna się w 2016 r. podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce. – Nie przypuszczaliśmy, że ten czas aż tak bardzo zmieni nasze życie – przyznaje Martyna Gergont, która podczas ŚDM 2016 była wolontariuszką parafialną. – Do naszego dekanatu przyjechała duża grupa pielgrzymów z Paryża. W parafii Kuby zaplanowane było ich powitanie. Początkowo mieliśmy pomagać w zupełnie innych miejscach, a jednak obydwoje trafiliśmy na jedno ze stanowisk do wydawania posiłków dla pielgrzymów. I tam się właśnie poznaliśmy – wspomina Martyna. Kuba dodaje, że wspólny pobyt na Campus Misericordiae bardzo ich do siebie zbliżył – Po tym niesamowitym tygodniu zaczęliśmy się coraz częściej spotykać i niedługo później zostaliśmy parą. Żadne z nas nigdy nie było w związku i raczej nic nie zapowiadało zmiany. Aż do ŚDM – dodaje.

Przez najbliższe dwa tygodnie na portalu będą publikowane bieżące relacje z przebiegu Dni w Diecezjach oraz Wydarzeń Centralnych ŚDM z Panamy. Wydarzenia, w których biorą udział polscy pielgrzymi, zrelacjonują młodzi z archidiecezji warszawskiej oraz archidiecezji krakowskiej, którzy już wyruszyli do Panamy i od 14 stycznia uczestniczą w Dniach w Diecezjach.

O tym jak wyglądają przygotowania i organizacja Światowych Dni Młodzieży w Panamie na kilka dni przed rozpoczęciem wydarzeń z udziałem Papieża Franciszka, opowie w specjalnym vlogu Michał Kłosowski, który od początku stycznia wraz z wolontariuszami z całego świata pracuje nad organizacją ŚDM w Panamie.

zś, ad/Stacja7

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kolędnicy Misyjni w Senacie RP

2019-01-16 19:39

as/pdm / Warszawa (KAI)

Po raz pierwszy w historii Kolędnicy Misyjni odwiedzili Senat i Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego przyjął 16 stycznia 2019 r. marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Stanisław Karczewski.

wpolityce.pl
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski

Marszałek Senatu RP po przywitaniu dzieci powiedział: „Dziękuję wam za przybycie i przykład waszego zaangażowania na rzecz rówieśników na całym świecie”.

Dzieci, które z kolędą misyjną odwiedziły Senat RP, przyjechały z Gliwic-Bojkowa, ze Szkoły Podstawowej nr 8. Opowiedziały Marszałkowi o swoim zaangażowaniu na rzecz tegorocznej pomocy dzieciom w Rwandzie i Burundi, a także o dziecięcej wierze w cud Bożego Narodzenia słowami inscenizacji. „Zawsze, gdy wyciąga ktoś rękę na zgodę, złem nie odpłacając, pokonuje trwogę, troszczy się o chorych, nagich ubierając, dzieli się z ubogim i w potrzebie wspiera, gdy odpowiada na takie pragnienie, wtedy jest małe Boże Narodzenie” – mówiła z przekonaniem Martynka przebrana za Anioła, dodając „Czujemy tę moc! I mamy w tym udział, z Papieskim Dziełem dzieją się cuda!”.

Na koniec przedstawionej scenki dzieci wręczyły Marszałkowi pamiątkę z przesłaniem pokoju i noworocznymi życzeniami. Przy okazji tego spotkania grupa kolędników zwiedziła siedzibę Senatu i Sejmu.

Kolędnicy z Gliwic to reprezentanci licznej grupy Kolędników Misyjnych, którzy od dziesięciu lat w parafii pw. Narodzenia NMP pomagają swoim rówieśnikom w różnych krajach świata za pośrednictwem Papieskich Dzieł Misyjnych. Grupie, pod opieką katechety p. Krzysztofa Kruszyńskiego, towarzyszyli ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy PDM, oraz Anna Sobiech, sekretarz krajowy PDMD.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem