Reklama

Franciszek u św. Marty: kto nie przebacza, nie jest chrześcijaninem

2015-09-10 12:33

st (KAI) / Watykan / KAI

Turin For Young - 2015 /FACEBOOK.PL

Kwestie pokoju i pojednania, konfliktów w świecie oraz we wspólnotach chrześcijańskich, handlu bronią a także miłosierdzia, jakie kapłani winni okazywać w konfesjonale poruszył Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty.

Nawiązując do dzisiejszych czytań liturgicznych (Kol 3,12-17; Łk 6,27-38) papież przypomniał, że Jezus jest Księciem Pokoju, ponieważ tworzy pokój w naszych sercach. Zapytał, czy dziękujemy za ten dar pokoju, który otrzymaliśmy w Jezusie, otrzymaliśmy ale nie przyjęliśmy. Przytoczył codzienne doniesienia mediów o wojnach i aktach przemocy, dodając że wiele osób pracuje, aby wyprodukować i sprzedać broń, która zostanie zroszona krwią niewinnych ofiar. „Pokój ocala, pozwala tobie żyć, rozwijać się – wojna ciebie unicestwia, poniża” – stwierdził Franciszek.

Następnie Ojciec Święty zauważył, że wojna to także konflikty we wspólnotach chrześcijańskich. Tymczasem św. Paweł w pierwszym czytaniu zachęca nas do wybaczania sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu. Przebaczenie jest słowem kluczowym – „jak Pan wybaczył wam, tak i wy!” – zachęca Apostoł.

„Jeśli nie umiesz przebaczyć, nie jesteś chrześcijaninem. Będziesz dobrym człowiekiem, dobrą kobietą ... Dlaczego nie czynisz tego, co Pan uczynił. Ale także jeśli nie przebaczysz, to nie możesz otrzymać przebaczenia Bożego. Każdego dnia, gdy odmawiamy Ojcze nasz prosimy «Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy…». Zawarty jest tu tryb warunkowy. Czy staramy się przekonać Boga, aby był dobry, tak jak my jesteśmy dobrzy przebaczając? wyrozumiały: odwrotnie - słowa, słowa” – zapytał papież.

Reklama

Ojciec Święty podkreślił zło jakie człowiek może uczynić swoim językiem i podkreślił znaczenie cierpliwości, w tym cierpliwej, wytrwałej pracy na rzecz rodziny. Wskazał także na kluczowe słowo zawarte w dzisiejszej Ewangelii: miłosierdzie. Ważne jest bowiem zrozumienie innych a nie ich potępianie. Pan jest miłosiernym ojcem. Kiedy jednak nie jesteś miłosierny, to grozi tobie, że Pan nie będzie miłosierny wobec ciebie, gdyż będziemy sądzeni tą samą miarą, jaką osądzamy innych – przypomniał Franciszek.

„Jeśli jesteś księdzem, a nie czujesz się miłosierny, powiedz proszę swojemu biskupowi, żeby dał tobie pracę administracyjną, ale nie idź do konfesjonału! Ksiądz, który nie jest miłosierny czyni w konfesjonale wiele zła! Lży ludzi. «Nie, ojcze, jestem miłosierny, ale trochę nerwowy ...». To prawda ... zanim pójdziesz do konfesjonału udaj się do lekarza, aby dał ci pigułkę na nerwy! Ale bądź miłosierny! Bądźmy też miłosierni między sobą! – zaapelował papież.

Ojciec Święty przypomniał zawarte w pierwszym czytaniu słowa Apostoła, zachęcającego, aby przyoblec się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość. To jest bowiem chrześcijański styl życia, styl w jakim Jezus dokonał pokoju i pojednania. Nie jest nim pycha, potępianie, obmawianie innych. „Nich Pan da nam wszystkim łaskę znoszenia się nawzajem, przebaczania, bycia miłosiernymi, tak jak Pan jest miłosierny względem nas” – zakończył swoją homilię Franciszek.

Tagi:
papież Franciszek

Franciszek zachęcił młodych Włochów, by odrzucali zło, a wybierali dobro

2018-08-12 15:46

st (KAI) / Watykan

Do budowania dobra w swoim środowisku zachęcił papież młodych Włochów podczas niedzielnej modlitwy „Anioł Pański”. Swoją refleksję Ojciec Święty skierował przede wszystkim do ponad 70 tys. młodzieży przybyłej ze 195 diecezji włoskich do Wiecznego Miasta z pielgrzymką przed październikowym synodem biskupów. W swojej refleksji Franciszek nawiązał do drugiego czytania dzisiejszej XIX niedzieli zwykłej (Ef 4,30-5,2), w którym św. Paweł zachęca chrześcijan Efezu do naśladowania Boga, który objawił swoją miłość w Chrystusie.

Krzysztof Tadej

Papież zwrócił uwagę na słowa Apostoła, który wzywa adresatów jego listu, by nie zasmucali Ducha Świętego. Chrześcijanie otrzymali Go w sakramentach chrztu św. i bierzmowania. Ojciec Święty przypomniał, że w przyrzeczeniach chrzcielnych, ponowionych podczas bierzmowania wyrzekamy się zła i zobowiązujemy do działań na rzecz dobra.

Franciszek wskazał, że wyrzeczenie się zła oznacza mówienie „nie” kulturze śmierci, która przejawia się w ucieczce od rzeczywistości ku fałszywemu szczęściu wyrażającemu się w kłamstwie, oszustwie, niesprawiedliwości i pogardzie dla innych. Dlatego Apostoł Paweł zachęca do usunięcia z naszych serc „wszelkiej goryczy, uniesienia, gniewu, wrzaskliwości, znieważania - wraz z wszelką złością” (w. 31). Papież dodał, że do bycia dobrym chrześcijaninem konieczne jest także przylgnięcie do dobra i czynienie dobra. Wskazał, że życie chrześcijanina nie może być bierne, nie może upływać w obojętności, apatii, letniości. „Taka postawa jest sprzeczna z Ewangelią, i jest także sprzeczna z charakterem was, młodych ludzi, którzy z natury jesteście dynamiczni, entuzjastyczni i odważni” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek zaapelował do młodych, aby czynnie i konkretnie włączyli się w czynienie dobra i interweniowania tam, gdzie szerzy się zło. „Postępujcie drogą miłości! Podążajmy razem ku kolejnemu synodowi biskupów na temat: «Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania». Niech Dziewica Maryja wspiera nas swoim matczynym wstawiennictwem, aby każdy z nas, każdego dnia, swoimi czynami potrafił mówić «nie» złu, a «tak» dobru” – powiedział papież przed modlitwą „Anioł Pański”.

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” oraz udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty podziękował młodzieży z diecezji włoskich oraz towarzyszącym jej biskupom, kapłanom i wychowawcom za pielgrzymkę do Rzymu. „Drodzy młodzi, powracając do waszych wspólnot dawajcie waszym rówieśnikom i wszystkim tym, których napotkacie świadectwo radości braterstwa i komunii kościelnej, których doświadczyliście w tych dniach pielgrzymki i modlitwy” – powiedział Franciszek zgromadzonym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Bartoszewski: beatyfikacja kard. Wyszyńskiego może nastąpić pod koniec 2019 r.

2018-08-19 13:49

Radio Warszawa, aw, tk, lk / Warszawa (KAI)

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego może nastąpić pod koniec 2019 roku – stwierdził w niedzielę o. Gabriel Bartoszewski, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym w programie „Angelus” na antenie Polsat News i Radia Warszawa. Stolica Apostolska niedawno przesłała do Warszawy dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

O. Gabriel Bartoszewski przypomniał, że dekret o heroiczności cnót oznacza zakończenie pierwszego etapu procesu beatyfikacyjnego kard. Wyszyńskiego.

"Dekret jest końcową syntezą całego procesu beatyfikacyjnego, począwszy od diecezji, poprzez wszystkie prace już w Kongregacji [ds. Świętych - KAI], studia i ocenę teologiczną przez konsultorów-teologów i następnie przez komisję kardynałów i biskupów" - wyjaśnił.

Jak dodał, jeśli kolejne etapy procesu beatyfikacyjnego przebiegną zgodnie z planem, to beatyfikacji kard. Wyszyńskiego można się spodziewać już pod koniec przyszłego roku.

O. Bartoszewski poinformował, że o ile konsylium medyczne wyda opinię pozytywną, to na końcowe prace komisji teologicznej potrzeba trzech miesięcy i mniej więcej tyle samo na prace komisji kardynałów, po których powinno nastąpić ogłoszenie dekretu o cudownym uzdrowieniu. - Rok 2019 może być do dyspozycji - stwierdził wicepostulator.

Dekret o uznaniu heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego został wydany przez Stolicę Apostolską w grudniu ub. roku. Dekret taki jest orzeczeniem Kościoła, że Sługa Boży cieszy się sławą świętości i heroiczności cnót. To oficjalny głos Kościoła, że dana postać jest w chwale błogosławionych i że może być beatyfikowana.

"W dekrecie jest zawarty przebieg życia, a na końcu zawarte jest stwierdzenie, że Sługa Boży praktykował cnoty heroiczne - wiarę, nadzieję, miłość oraz cnoty moralne - roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie w stopniu nadzwyczajnym. Do beatyfikacji jest też konieczny drugi wymóg: cud. Niemniej, jeśli chodzi o heroiczność, jest to zasadniczy głos" - mówił w grudniu ub. roku w rozmowie z KAI o. Bartoszewski.

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

W latach 60. czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Wspólnie po niepodległość

2018-08-20 14:27

Anna Majowicz

Już po raz drugi Centrum Historii Zajezdnia zaprosiło na wspólną zabawę podczas Polsko – Amerykańskiego Pikniku Wojskowego.

Anna Majowicz
Zainteresowaniem cieszył się koncert hip - hopowy osadzonych z Zakładu Karnego nr 2 we Wrocławiu

W programie wydarzenia znalazły się m.in.: pokaz sprzętu i pojazdów wojskowych, quiz wiedzy o USA, pokaz grupy interwencyjnej Służby Więziennej, gdy i zabawy dla dzieci, kurs tańca, zawody w paintball i mechaniczne rodeo. Ogromnym zainteresowaniem cieszył się koncert hip – hopowy osadzonych z Zakładu Karnego nr 2 we Wrocławiu.



Tematem przewodnim Polsko - Amerykańskiego Pikniku Historycznego była historia udziału amerykańskich lotników w czasie wojny polsko - bolszewickiej, w latach 1918 – 1920.

Prawie sto lat temu kilkunastu Amerykanów zgłosiło się, aby bronić Polski przed sowieckim najazdem. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był Merian Cooper – późniejszy twórca filmowego King Konga. Wraz z grupą kolegów stworzył Eskadrę im. Tadeusza Kościuszki. Byli postrachem słynnej konnej armii Budionnego. Przez cały miniony weekend można było obejrzeć wystawę plenerową „Gwiaździsta Eskadra”, opowiadającą niezwykłą historię Meriana Coopera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem