Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Całkowity zakaz reklamy alkoholu

2015-07-28 12:32

em, tk / Warszawa / KAI

CC0 Public Domain / FAQ

O zaangażowanie w ochronę trzeźwości najmłodszych Polaków apeluje Zespół Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości. Jak co roku zachęca też, by w sierpniu – "miesiącu rolniczego trudu, maryjnych świąt i patriotycznych rocznic" – powstrzymać się od picia alkoholu. Apeluje także o całkowity zakaz jego reklamy przypominając, że w ub. roku na reklamę alkoholu w telewizji przeznaczono 400 mln zł.

Apel zatytułowany "Abstynencja dzieci troską rodziny, Kościoła i Narodu" będzie odczytany w polskich kościołach w niedzielę, 2 sierpnia.

Autorzy wskazują na fakt, że w 2014 roku w Polsce urodziło się nie mniej niż 1,5 tys. dzieci z Płodowym Zespołem Alkoholowym i nie mniej niż 6 tys. dzieci z innymi wadami spowodowanymi oddziaływaniem alkoholu na płód. "Dlatego prosimy kobiety planujące poczęcie dziecka i będące w ciąży, aby nigdy nie sięgały po alkohol" - czytamy w apelu.

Z niepokojem wskazuje się na powszechną dostępność do napojów alkoholowych, promowanie picia w mediach czy nadużywanie alkoholu w domu. W Polsce żyje około 800 tys. osób uzależnionych, ok. 3 mln pije ryzykownie i szkodliwie, prawie 11 tys. Polaków umiera rocznie od picia legalnego alkoholu. Do jego spożywania przyznaje się prawie 90 proc. uczniów trzecich klas gimnazjalnych.

Reklama

Zespół z ubolewaniem przypomina, że w rodzinach z problemem alkoholowym żyje około 2 mln najmłodszych Polaków, zaś dwoje na troje dzieci w takich rodzinach doświadcza przemocy. "To właśnie alkohol jest główną przyczyną przemocy domowej, a nie, jak głoszą zwolennicy szkodliwych ideologii, tradycja i religia" - czytamy w dokumencie.

Pierwszymi odpowiedzialnymi za swoje dzieci są rodzice i to oni powinni w pierwszej kolejności promować abstynencję - czytamy w apelu. Państwo natomiast powinno wspierać rodziców w wychowywaniu dzieci, przede wszystkim przez realizację programów profilaktycznych w szkołach. Podkreśla się także ogromny wpływ mediów na wychowanie w trzeźwości.

Autorzy apelu wskazują, że 2014 roku na reklamę alkoholu w telewizji przeznaczono blisko 400 milionów złotych i poświęcono na nią 2 tysiące godzin. Średnie spożycie piwa wzrosło z 30 litrów w latach 90' do około 100 litrów na osobę obecnie. W 2013 roku spożycie alkoholu wzrosło do rekordowego poziomu 9,7 litra czystego alkoholu na mieszkańca Polski.

Zespół KEP ds. Apostolstwa trzeźwości apeluje, aby "całkowicie zakazać reklamy alkoholu, znacząco ograniczyć jego ekonomiczną i fizyczną dostępność, a także zacząć wreszcie egzekwować prawo zakazujące sprzedaży i podawania alkoholu nieletnim."

Gremium Episkopatu przypomina, że "o przyszłości Polski zdecyduje nie tylko rozwój gospodarki, pozycja militarna czy geopolityczna. Decydujące dla jej losów będzie wychowanie młodego pokolenia." Dlatego rodziny, Kościół i całe społeczeństwo powinny się zjednoczyć w walce o abstynencję najmłodszych, gdyż "od ich wychowania i rozwoju zależy przyszłość Kościoła i Polski."

Apel, który został podpisany przez bp. Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, zostanie odczytany w kościołach w niedzielę, 2 sierpnia.

Wśród zadań Zespołu jest m.in. koordynowanie prac diecezjalnych duszpasterzy trzeźwości i zakonnych referentów trzeźwości, przygotowywanie materiałów duszpasterskich i inicjowanie wydarzeń w ramach Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu oraz Sierpnia - miesiąca abstynencji.

Zespół organizuje także coroczną ogólnopolską pielgrzymkę na Jasna Górę w intencji trzeźwości i odnowy moralnej narodu, współpracuje z ośrodkami naukowymi i społecznymi, opracowuje i wydaje materiały duszpasterskie poświęcone trzeźwości.

Tagi:
apel alkohol

Caritas Polska: mniejsza pomoc w ramach programu „Rodzina rodzinie”

2018-06-21 14:14

lk / Warszawa (KAI)

Polacy do tej pory przekazali Syryjczykom w ramach programu „Rodzina rodzinie” ponad 30 mln zł, ale zainteresowanie udzielaniem wsparcia ostatnio maleje - alarmuje Caritas Polska. W ubiegłym miesiącu z 8,7 tys. syryjskich rodzin objętych programem pomoc otrzymało tylko 4,5 tys. W skrajnym ubóstwie, czyli za mniej niż 1,9 dol. dziennie, żyje 69 proc. mieszkańców Syrii.

Caritas Polska

W czwartek Caritas Polska przedstawiła zebrane z międzynarodowych instytucji aktualne dane na temat bieżących problemów dotykających mieszkańców Syrii, a w szczególności miasta Aleppo.

Z danych zebranych przez Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej i lokalną organizację humanitarną Hope Center z Aleppo wynika, że od 2011 r. w Syrii zginęło 400 tys. ludzi.

Szacowana liczba uchodźców wewnętrznych w tym kraju to 6,1 mln osób. Z kraju uciekło zaś 5,5 mln ludzi (są zarejestrowani jako uchodźcy poza Syrią), z czego aż 5,3 mln żyje w krajach ościennych.

Na obszarach bezpośrednio dotkniętych działaniami wojennymi żyje 8,2 mln ludzi. Bardzo trudno dotrzeć do nich z pomocą.

Dane międzynarodowe wskazują na pilną potrzebę niesienia pomocy Syryjczykom przede wszystkim w takich obszarach jak wsparcie żywnościowe i materialne, zdrowie, ale też mieszkalnictwo i edukacja dzieci.

Aż 69 proc. Syryjczyków żyje w skrajnym ubóstwie, czyli za mniej niż 1,9 dol. dziennie, 57,7 proc. ludzi pozostaje bez pracy, a 2,1 mln dzieci wciąż nie chodzi do szkoły. – Obecne pokolenie dzieci nazywane jest pokoleniem straconym ze względu na życie poza edukacją – wskazywała Sylwia Hazboun, koordynator projektów zagranicznych Caritas Polska.

W wyniku bombardowań setki syryjskich domów zmieniły się w ruiny. Zamieszkują je nadal ludzie, których nie stać na wynajem nowego lokum. Ci, których domy ocalały, mają problemy z wodą, prądem i ogrzewaniem. Inni szukają schronienia w ośrodkach i obozach dla uchodźców. Do wody pitnej dostępu nie ma 35 proc. społeczeństwa, a głód sięga 10,5 mln osób. Ceny żywności wzrosły o 800 proc.

Sytuacja uległa nieco poprawie, gdy w grudniu 2016 siły rządowe odzyskały Aleppo, a dżihadyści z ISIS zaczęli tracić coraz więcej terytoriów. Wcześniej w tym roku do walk dołączyła na północy Turcja, ale skupiła się niemal wyłącznie na atakowaniu mniejszości kurdyjskiej, która zamieszkuje częściowo także Syrię i walczy o niepodległość swoich terytoriów.

Abp Joseph Tobji z Kościoła maronickiego w Aleppo podkreślił w Warszawie, że cenę za trwający konflikt ponoszą zwykli ludzie. Chrześcijanie cierpieli i cierpią nadal, ponosząc konsekwencje ekonomiczne i społeczne, zmagając się z nimi w kraju i na emigracji – mówił duchowny.

Ogromną tragedią dla całego społeczeństwa i Kościoła nazwał emigrację z kraju w trakcie wojny dwóch trzecich chrześcijan, zwłaszcza młodych ludzi. Panuje wielkie bezrobocie, brakuje rąk do pracy, zwłaszcza fizycznej. Ludzie z technicznym i zawodowym wykształceniem wyjechali z kraju. Ceny rosną w zastraszającym tempie, na czym cierpią zwłaszcza rodziny, które aby przeżyć, potrzebują ok. 300 dol. miesięcznie.

Za jeden z głównych powodów ciężkiej sytuacji gospodarczej abp Tobji uznał międzynarodowe sankcje gospodarcze nałożone na syryjski reżim i co roku przedłużane. - Te sankcje zabijają tak samo jak broń – przyznał maronicki duchowny.

Oprócz programu „Rodzina rodzinie” abp Tobji wskazał na inne projekty realizowane w Syrii przez Caritas Polska. Jednym z nich jest projekt wsparcia powrotu do przedsiębiorczości. Zaznaczył, że Kościół maronicki prosi o pomoc dla syryjskiego narodu nie po to, aby go uzależnić od finansowego wsparcia z zewnątrz, ale aby dać mu nadzieję na godne życie.

Ks. Marcin Iżycki stwierdził, że jest zszokowany danymi przedstawionymi w międzynarodowych raportach. - 8 mln osób pozostaje bez pomocy humanitarnej, codziennie musi się zmagać z najbardziej podstawowymi problemami: jak przeżyć kolejny dzień, co zjeść, w co się ubrać, jak ogrzać swój dom czy to, co zostało w miejscu zamieszkania. To jest naprawdę tragiczne – przyznał.

Duchowny przypomniał, że Caritas Polska pomaga Syrii od początku konfliktu wojennego. Program „Rodzina rodzinie” jest uznawany za unikalny na skalę światową, a jednocześnie bardzo prosty w swym założeniu. Polega na zadeklarowaniu pomocy finansowej dla konkretnej potrzebującej rodziny przez 6 miesięcy.

Przystępujący do programu sam wybiera kwotę, jaką chce wesprzeć rodzinę w Syrii, i którą będzie wpłacał na wskazane konto. Taką deklarację może złożyć też osoba indywidualna, parafia, diecezja, wspólnota czy firma. Szczegóły programu dostępne są na stronie http://rodzinarodzinie.caritas.pl/

Do tej pory Polacy przekazali w ramach „Rodzina rodzinie” ponad 30 mln zł. Program połączył prawie 20 tys. polskich darczyńców z 8,7 tys. syryjskich rodzin. Zainteresowanie wsparciem Syrii jednak maleje – poinformowała Sylwia Hazboun. – Nie wszystkie rodziny, które otrzymywały pomoc przez pierwsze pół roku czy rok, otrzymuje ją nadal.

W ub. miesiącu ze środków przekazanych w ramach deklaracji udało się skierować pomoc finansową tylko 4570 rodzin, spadek wsparcia wynosi zatem 50 proc. – Musimy odmawiać pomocy ludziom – przyznała koordynatorka. Ks. Marcin Iżycki zapewnił jednak, że Caritas Polska nie spocznie w udzielaniu pomocy mieszkańcom Aleppo.

Od stycznia br. pomoc humanitarna świadczona jest m.in. za pośrednictwem Hope Center - ośrodka monitorującego z siedzibą w Aleppo. Caritas Polska wspiera jego funkcjonowanie. Zatrudniono 13 osób, które na co dzień koordynują i monitorują działania kościelnej organizacji charytatywnej w Syrii.

Safir Salim, jeden z pracowników Hope Center powiedział, że wielu ludzi żyje dziś w Aleppo nie tylko w nędzy, ale i w samotności. Ich bliscy albo zginęli, albo wyjechali. Cierpią zwłaszcza starsi, niezdolni do ubiegania się o podstawowe środki do przeżycia jak woda i jedzenie.

Poinformował, że dzięki współpracy z Caritas Polska on i jego rówieśnicy, którzy pozostali w mieście, starają się rewitalizować okoliczne tereny, zwłaszcza świetlice i place zabaw. Do pomocy w ramach programu „Rodzina rodzinie” trudno jest dotrzeć, tym bardziej zatem czują się odpowiedzialni za jej sprawiedliwe rozdzielanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

60. rocznica święceń kapłańskich abp seniora Stanisława Nowaka

2018-06-22 09:52

Ks. Mariusz Frukacz

60 lat temu, 22 czerwca 1958 r. abp senior Stanisław Nowak, otrzymał święcenia kapłańskie z rąk abp. Eugeniusza Baziaka, w katedrze wawelskiej. Jako motto swojej posługi kapłańskiej obrał słowa św. Pawła Apostoła „Miłość Chrystusa przyciska nas”.

Grzegorz Koclęga

– Świadomie wybrałem słowa św. Pawła Apostoła: „Miłość Chrystusa przyciska nas”, które w nowszym tłumaczeniu Biblii brzmią: „Miłość Chrystusa przynagla nas”. Bardziej kochałem to dawniejsze tłumaczenie tych słów, bo ta miłość jest tak wielka i wspaniała, że przyciska nas. Bóg przyciska nas do Serca – wspomina w rozmowie z „Niedzielą” abp senior Stanisław Nowak.

Dla abp Nowaka od dzieciństwa bardzo ważna była Kalwaria Zebrzydowska i modlitwa różańcowa - Od dziecka bardzo pokochałem Kalwarię Zebrzydowską. Żyliśmy Kalwarią. Bardzo drogie mi są modlitwy maryjne. Bardzo kocham różaniec. Należałem nawet do róży dziecięcej. Byłem jej zelatorem. – wspomina abp Nowak.

- Kapłaństwo po chrzcie świętym jest największą łaską – dodaje abp Nowak.

Mówiąc o tajemnicy kapłaństwa abp senior często powtarza, że „kapłaństwo musi być radykalne. Musi być kapłaństwem do końca.” - Trzeba być szczęśliwym, że jest się kapłanem nawet gdyby bolało. Mam być szczęśliwy, że pracuję dla ludzi. Trzeba dać się złamać i nie bać się łamania w duchu słów: benedixit, fregit deditque, błogosławił, łamał i dawał – podkreśla abp Nowak.

W opublikowanych, z racji 60. rocznicy swoich święceń kapłańskich wspomnieniach zatytułowanych „Iuxta Crucem Tecum stare. Kościół częstochowski na przełomie Drugiego i Trzeciego tysiąclecia (1984-2011)” abp Nowak pisze, że „obecny etap mojego życia zawiera się w słowach: idę na Sąd Boży w duchu oblubieńczości. Wyrażam to przez dar modlitwy, kontemplacji, cierpienia, które ofiaruję za diecezję. Ostatecznie, tak jak to wyraziłem w czasie moich święceń biskupich, chciałbym całe życie ofiarować za diecezję.”

„Zawsze czuję się małym, biednym człowiekiem” – dodaje arcybiskup i z pokorą powtarza za Adamem Mickiewiczem: „Kimże ja jestem przed Twoim obliczem? Prochem i niczem; Ale gdym Tobie moją nicość wyspowiadał, Ja, proch, będę z Panem gadał”

Abp Stanisław Nowak to człowiek zakochany w krzyżu Chrystusa i Maryi. Wiem, że bardzo często odprawia drogę krzyżową i czyni to również na kalwariach naszej archidiecezji. Bardzo często udaje się na modlitwę na kalwarię na Przeprośnej Górce, przy sanktuarium św. Ojca Pio, czy też na kalwarię do Praszki i Wąsosza. Często także udaje się na modlitwę na Jasną Górę, czy też do kaplic Wieczystej Adoracji.

Ksiądz arcybiskup jest człowiekiem różańca świętego. Bardzo ważna jest dla niego Godzina Święta, każdego dnia o godz. 15.00 i modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia. Wtedy modli się i patrzy na krzyż w swojej kaplicy.

Abp Nowak jest zanurzony w duchowości Kalwarii. Bardzo bliski jest mu św. Jan Paweł II. Bardzo bliska jest mu myśl teologiczna Józefa Ratzingera – Benedykta XVI, teologia Hansa Ursa von Balthasara, a szczególnie jego eschatologia.

Abp Stanisław Nowak urodził się 11 lipca 1935 r. w Jeziorzanach. Ukończył II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej i rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp. Eugeniusza Baziaka. Jako motto swojej posługi kapłańskiej obrał słowa św. Pawła Apostoła „Miłość Chrystusa przynagla nas”.

Posługę duszpasterską rozpoczął w archidiecezji krakowskiej - jako wikariusz w Choczni k. Wadowic, w Ludźmierzu i Rogoźniku na Podhalu. W latach 1963-79 był ojcem duchownym w Krakowskim Seminarium Duchownym, z przerwą na studia specjalistyczne z teologii w latach 1967-71 w Instytucie Katolickim w Paryżu, uwieńczone doktoratem. Od 1971 r. kierował katedrą teologii życia wewnętrznego Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie, a od 1981 r. - Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej.

Jest autorem wielu publikacji z zakresu teologii życia wewnętrznego. W 1979 r. objął funkcję rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go biskupem częstochowskim 8 września 1984 r. Uroczystość święceń biskupich odbyła się 25 listopada 1984 r. w częstochowskiej bazylice katedralnej. Święceń biskupich udzielił kard. Józef Glemp Prymas Polski. Bp Stanisław Nowak objął kanonicznie diecezję 26 listopada 1984 r. a uroczystego ingresu do bazyliki katedralnej dokonał 8 grudnia 1984 r. Jako motto swojej posługi biskupiej obrał słowa: „Iuxta crucem Tecum stare” (Chcę pod krzyżem stać przy Tobie).

W lipcu 2010, po ukończeniu 75 lat złożył rezygnację z urzędu. Papież rozpatrzył ją formułą nunc pro tunc, prosząc metropolitę o kontynuowanie posługi do końca 2011. 29 grudnia 2011 papież Benedykt XVI zwolnił go z funkcji arcybiskupa metropolity częstochowskiego i mianował na ten urząd biskupa Wacława Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obiegu pojawił się znaczek Poczty Polskiej z wizerunkiem bp. Jordana

2018-06-22 17:48

msz / Poznań (KAI)

Poczta Polska wydała okolicznościowy znaczek z okazji jubileuszu 1050 lat biskupstwa w Poznaniu z wizerunkiem biskupa Jordana i konturem najstarszej katedry na ziemiach polskich. „Postać biskupa Jordana jest ważna dlatego, że stanowi fundament Kościoła w Polsce” – uważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

www.poczta-polska.pl

Uroczyste wprowadzenie do emisji znaczka pocztowego „Jubileusz Biskupstwa w Poznaniu (968-2018)” odbyło się w Muzeum Archidiecezjalnym, czyli gmachu Akademii Lubrańskiego. „Wszystko, co dziś istnieje w Kościele w Polsce, jest zasługą biskupa Jordana, który został posłany do całego państwa Polan” – zauważył abp Stanisław Gądecki podczas uroczystości.

Metropolita poznański uważa, że znaczek okolicznościowy z wizerunkiem bp. Jordana przyczyni się do wypromowania jego postaci bardziej niż pomniki. „Bp Jordan wprowadził naszą Ojczyznę w kulturę bogatszą o 1500-1700 lat. Był dobrym apostołem, umiał kierować wspólnotą, nauczając po łacinie. Mamy zobowiązanie, by kultywować pamięć o tym człowieku” – zaznaczył abp Gądecki.

Metropolita poznański podkreślił, że powstanie biskupstwa wprowadziło trwałe struktury, które miały zająć się chrystianizacją Polan. Przypomniał, że wraz z rozwojem chrześcijaństwa na ziemiach polskich skończył się kult stworzenia charakterystyczny dla religii pogańskich, a zaczął się kult Stwórcy.

"Znaczki są piękne, one fascynują człowieka. Dzięki filatelistyce można się wiele nauczyć. Poznaje się kraje, osoby, wydarzenia. Od dziecka zbierałem znaczki" – powiedział KAI abp Gądecki. Zauważył też, że wśród duchowieństwa polskiego filatelistyką interesują się m.in. kard. Zenon Grocholewski i ks. prof. Waldemar Chrostowski, który ma wyjątkową kolekcję, ponieważ zbiera znaczki z wizerunkiem Jana Pawła II.

W uroczystości wziął udział prezes zarządu Poczty Polskiej. „Każdy znaczek jest małym dziełem sztuki. Wprowadzając do obiegu znaczki upamiętniające ważne wydarzenia społeczne czy historyczne, Poczta Polska nie tylko realizuje swą funkcję biznesową, ale przenosi pamięć w przyszłość” – powiedział Przemysław Sypniewski.

Poczta Polska przygotowała też okolicznościowy stempel pocztowy wraz z emisją filatelistyczną. Specjalny datownik będzie dostępny w Urzędzie Pocztowym nr 2 w Poznaniu przez najbliższy miesiąc.

Autorem projektu znaczka z wizerunkiem bp. Jordana jest Andrzej Gosik. Znaczek o formacie 40,5 x 54 mm został wydany w nakładzie 105 tys. egzemplarzy. Bp Jordan trzyma w ręku pastorał z Limoges. Jest to jeden z najstarszych średniowiecznych pastorałów z XIII wieku, wydobyty w 1953 r. podczas prac archeologicznych prowadzonych w katerze poznańskiej.

Dwa lata po chrzcie Mieszka I, w 968 r., zgodnie z ówczesną praktyką kościelną, powstało pierwsze na ziemiach polskich biskupstwo. Tym, który zapoczątkował historię polskiej hierarchii kościelnej, był biskup Jordan (†982 lub 984).

Wraz z jego przybyciem, dekretem papieża Jana XIII erygowano biskupstwo poznańskie, które w latach 968-1000 obejmowało całe państwo polskie i było zależne wprost od Stolicy Apostolskiej. Rocznik Kapituły Poznańskiej podaje: „w roku 968 Jordan został ustanowiony pierwszym biskupem w Polsce”, a w nieco późniejszym Roczniku Poznańskim czytamy: „w roku 968 Jordan został ustanowiony pierwszym biskupem poznańskim”.

Jego misja nie należała do najłatwiejszych, skoro kronikarz Thietmar z Merseburga zanotował, że pierwszy biskup w kraju Mieszka „ciężką miał […] pracę, zanim niezmordowany w wysiłkach nakłonił ich słowem i czynem do uprawiania winnicy Pańskiej”.

Bp Jordan kształcił miejscowe duchowieństwo, rozbudowywał sieć parafialną w głównych ośrodkach państwowych, przygotowywał budowę katedry na Ostrowie Tumskim – najstarszej na ziemiach polskich, która stała się miejscem pochówku pierwszych władców Polski. Tutaj też spoczywa bp Jordan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem