Reklama

Kalendarze 2019

Paragwaj: papież przestrzega przed bałwochwalczym wzorcem gospodarczym

2015-07-12 08:14

kg, tom (KAI) / Asunción / KAI

Grzegorz Gałązka

Przed bałwochwalczym wzorcem gospodarczym, który potrzebuje składania istnień ludzkich w ofierze na ołtarzu pieniądza i zysku, przestrzegał 11 lipca Franciszek podczas spotkania z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego na Stadionie im. Leona Condou Kolegium św. Józefa w Asunción. "Na pierwszym miejscu w gospodarce, w przedsiębiorstwie w polityce stoi osoba i środowisko, w którym żyje" - podkreślił papież.

Spotkanie na stadionie miało bardzo piękną oprawę artystyczną, a zarazem wiele elementów spontanicznych zarówno w przemówieniu Ojca Świętego, jak i w reakcjach na nie ze strony słuchaczy. Już samo powitanie Dostojnego Gościa, wchodzącego do świątyni, było bardzo żywiołowe i radosne. Gdy zasiadł na przygotowanym dlań tronie, podeszły cztery ubrane na biało dziewczynki i powitały go.

Następnie oficjalnie przywitał papieża biskup polowy Paragwaju i sekretarz generalny miejscowego episkopatu bp Adalberto Martínez Flores. Poinformował on Franciszka, że na spotkanie z nim przyszli przedstawiciele ponad 2,6 tys.instytucji, stowarzyszeń, związków zawodowych, świata kultury, sportu, intelektualiści, profesorowie wyższych uczelni, organizacji pozarządowych, grup tubylczych i rolników. Mówca zwrócił uwag, że 28 lat temu, gdy do Paragwaju przybył Jan Paweł II liczba tych organizacji nie przekraczała nawet 10 proc. dzisiejszej wielkości, co świadczy o ogromnym wzroście aktywności społeczeństwa tego kraju. Stało się to możliwe "po długim okresie reżymu autorytarnego, który osłabił do skrajnych poziomów społeczną i moralną tkankę narodu" - podkreślił biskup.

Zapewnił, że Paragwaj pilnie potrzebuje umocnienia jej również po to, "aby budować i umacniać pokój społeczny". Dodał, że ci, którzy tu przybyli, poczuwają się do odpowiedzialności w swych organizacjach za kraj i chcą być "rzecznikami i skutecznymi narzędziami kształtowania oblicza kraju", przez umacnianie kultury spotkania i dialogu, "aby pracować na rzecz lepszego kraju, bardziej solidarnego i równego, bardziej braterskiego i bardziej otwartego na Boga, który jest ogromnie bogat w miłosierdzie".

Reklama

Z kolei rozpoczęła się część artystyczna, na którą złożyły się występy chórów i oriestry dziecięcych oraz pantomima baletowa, przedstawiająca w symbolicznej formie treści "Pieśni o stworzeniu" św. Franciszka z Asyżu. Mężczyźni tańczący byli ubrani w habity franciszkańskie, a partnerujące im kobiety również nawiązywały strojami do czasów Biedaczyny. Na zakończenie występów tancerz, grający św. Franciszka, podszedł do papieża i otrzymał od niego błogosławieństwo. Melodią wiodącą tej części była "Oda do radości Ludwiga van Beethovena.

Głos zabrał również rektor Uniwersytetu Katolickiego Paragwaju, który patronuje temu spotkaniu. Poinformował on m.in., że wśród obecnych na tym spotkaniu jest 103-letnia kobieta, założycielka jednej z organizacji obywatelskich.

Następnie sześcioro przedstawicieli niektórych środowisk zadało Ojcu Świętemu po hiszpańsku i w języku guaraní pytania dotyczące wybranych zagadnień życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, kościelnego i innych.

Po tych wszystkich wystąpieniach głos zabrał Ojciec Święty. Na początku swego gęsto przetykanego improwizowanymi wstawkami i dodatkami z uznaniem wspomniał o obywatelskich organizacjach społeczeństwa paragwajskiego. Podkreślił, ze naród, który "nie wyraża swych trosk, naród żyjący w bezruchu biernej akceptacji, jest narodem martwym". "Reprezentujecie różne poglądy, sytuacje i dążenia, ale wszyscy razem tworzycie kulturę paragwajską. Wszyscy jesteście niezbędni w poszukiwaniu dobra wspólnego" - mówił dalej papież i dodał: „W obecnej sytuacji społeczności świata, w którym istnieje wiele nierówności, a coraz więcej osób jest odrzucanych, widzieć was tutaj jest podarunkiem".

Podziękował autorom skierowanych do niego pytań, gdyż pokazują one przede wszystkim ich "zaangażowanie w niezmordowaną pracę w jedności dla dobra ojczyzny".

Odpowiadając na pytanie młodego człowieka o to, co należy robić, aby społeczeństwo było środowiskiem braterstwa, sprawiedliwości, pokoju i godności dla wszystkich, Franciszek zaznaczył, że młodzi widzą, że szczęście i przyjemność nie są synonimami, ale że szczęście wymaga zaangażowania i oddania. "Są one bardzo ważne, aby nie iść przez życie jakby w uśpieniu" - zaznaczył papież. Zwrócił uwagę, że Paragwaj ma mnóstwo młodych ludzi i to jest jego wielkim bogactwem i dlatego powinni oni przeciwstawiać się narastającej mentalności, która uważa za bezużyteczne i bezsensowne dążenie do rzeczy, które mają wartość. "Nie bójcie się rzucić wszystkiego na szalę. Nie bójcie się dać z siebie tego, co najlepsze" - zaapelował.

Wskazał na wagę świadectw osób starszych, dziadków, gdyż są oni strażnikami duchowego dziedzictwa wiary i wartości, które określają naród i oświecają jego drogę. Zachęcił do modlitwy, gdyż "Jezus, za sprawą pamięci Jego ludu, jest tajemnicą tego, by serce zawsze było radosne w poszukiwaniu braterstwa, sprawiedliwości, pokoju i godności dla wszystkich".

Odpowiadając na pytanie o dialog jako środek do wykuwania projektu narodu, który włącza wszystkich, papież zauważył, że dialog zakłada i wymaga "kultury spotkania". Zastrzegł, że często przeradza się ona w konflikt i jest to logiczne i spodziewane. "Nie musimy się tego obawiać lub ignorować, przeciwnie, jesteśmy wezwani, by się tego podjąć. Oznacza to, że należy przyjąć konflikt, rozwiązać go i przemienić w ogniwo nowego procesu, ponieważ jedność jest ważniejsza niż konflikt. Jest to jedność, która nie likwiduje różnic, ale przeżywa je w komunii dzięki solidarności i zrozumieniu" - wyjaśnił Franciszek.

Podkreślił, że prawdziwe kultury nie są zamknięte w samych sobie, ale są powołane do spotykania się z innymi kulturami i do tworzenia czegoś nowego. "Bez tego zasadniczego założenia, bez tej podstawy braterstwa bardzo trudno będzie dojść do dialogu. Jeśli ktoś uważa, że są osoby, kultury czy sytuacje drugiej, trzeciej, czwartej kategorii, to z pewnością coś pójdzie źle, bo po prostu brakuje minimum – uznania godności drugiej osoby" - zaznaczył mówca

Odpowiadając na pytanie, jak przyjąć z radością wołanie ubogich, aby budować społeczeństwo bardziej włączające, podkreślił, że podstawa dla wspierania ubogich kryje się w sposobie, w jaki ich postrzegamy. Nie nadaje się do tego spojrzenie ideologiczne, które prowadzi do wykorzystania ich w celach osobistych lub politycznych. Wskazał na potrzebę gotowości do uczenia się od ubogich, gdyż oni mogą wiele nas nauczyć, gdy chodzi o człowieczeństwo, dobro, ofiarność.

Papież zwrócił uwagę, że kraj potrzebuje wzrostu gospodarczego, tworzenia bogactwa i tego, aby docierało ono do wszystkich obywateli, bez wykluczania kogokolwiek. Przestrzegł przed „kultem starożytnego złotego cielca", który znalazł nową i okrutną wersję w bałwochwalstwie pieniądza i w dyktaturze ekonomii bez ludzkiej twarzy. Przypomniał, że osoby, powołane do pomagania w rozwoju gospodarczym, przedsiębiorcy, politycy, ekonomiści mają za zadanie czuwać nad tym, aby wzrost gospodarczy miał zawsze ludzkie oblicze przede wszystkim przez zapewnienie pracy. "Praca jest prawem i nadaje godność osobom" - podkreślił Franciszek i prosił, by nie ulegać "bałwochwalczemu wzorcowi gospodarczemu, który potrzebuje składania istnień ludzkich w ofierze na ołtarzu pieniądza i zysku". "Na pierwszym miejscu w gospodarce, w przedsiębiorstwie, w polityce stoi osoba i środowisko, w którym żyje" - zaznaczył Ojciec Święty.

Nawiązał też do historycznego doświadczania jezuickich "Redukcji", będących kilka wieków temu, jak to określił, "jednym z najciekawszych doświadczeń ewangelizacji i organizacji społecznej w historii". "Ewangelia była tam duszą i życiem wspólnot, w których nie było głodu ani bezrobocia, analfabetyzmu ani ucisku. To doświadczenie historyczne uczy nas, że dziś także możliwe jest społeczeństwo bardziej ludzkie" - powiedział Franciszek.

Na zakończenie, zwracając się do stowarzyszeń, zaangażowanych w budowanie Paragwaju coraz "lepszego i coraz bardziej kwitnącego", papież powiedział: "Kochajcie swoją ojczyznę, swych współobywateli i przede wszystkim kochajcie najuboższych. W ten sposób dacie przed światem świadectwo, że inny wzorzec rozwoju jest możliwy. Jestem przekonany, że macie największą siłę, jaka istnieje: swe człowieczeństwo, swą wiarę i swą miłość".

Ojciec Święty często odchodził od przygotowanego wcześniej tekstu i dodawał od siebie liczne wstawki, najczęściej uzupełniające bądź rozwijające wypowiedziane przedtem zagadnienia. Rozwinął m.in. sprawę korupcji, którą nazwał "gangreną narodu" i zaapelował o walkę z nią i z szantażem, który jest formą korupcji. A przed końcowym błogosławieństwem przestrzegł swych słuchaczy, zwłaszcza młodych, aby nie uważali, że jego słowa są skierowane do innych, podczas gdy w rzeczywistości każdy ma je brać do siebie.

(Rozszerzymy)

Tagi:
Franciszek w Ameryce Łacińskiej

Watykan: Franciszek przyjął prezydenta Singapuru

2016-05-28 14:49

tom (KAI) / Watykan

Papież Franciszek przyjął dzisiaj w Watykanie prezydentów Singapuru i Kostaryki. Rozmowa Ojca Świętego z prezydentem Singapuru Tony Tan Keng Yamem trwała 20 min. i jak podało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej dotyczyła ona m. in. kwestii praw człowieka. "Obaj podkreślili znaczenie dialogu międzyreligijnego i międzykulturowego dla wspierania praw człowieka" - czytamy w komunikacie ogłoszonym po spotkaniu.

Catholic News Service/facebook.com

W Singapurze wolność słowa i przekonań jest bardzo mocno ograniczona. Organizacje broniące praw człowieka krytykują to państwo m. in. za drastyczne prawo, które pozwala za stosunkowo drobne przestępstwa narkotykowe skazywać na karę śmierci.

"Papież i prezydent wskazali, że dialog między religiami i kulturami jest ważny dla stabilności, sprawiedliwości i pokoju w Azji południowo-wschodniej" - głosi komunikat. Singapur jest wielokulturowym państwem-miastem. Z prawie 5,5, mln mieszkańców ok. 2,1 mln to obcokrajowcy. Liczbę katolików szacuje się na ok. 200 tys.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

2019-01-18 22:02

Kamil Krasowski

W Kościele katolickim rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W naszej diecezji 18 stycznia zainaugurowało go nabożeństwo ekumeniczne w parafii katedralnej w Gorzowie.

Karolina Krasowska
Nabożeństwo ekumeniczne w kaplicy katedralnej w Gorzowie

Zobacz zdjęcia: Nabożeństwo ekumeniczne w parafii katedralnej w Gorzowie

Modlitwom ekumenicznym w Gorzowie przewodniczył ks. prał. Zbigniew Kobus, proboszcz parafii katedralnej. - Bardzo serdecznie pragnę powitać wszystkich obecnych na naszym nabożeństwie o jedność chrześcijan, którym rozpoczynamy tydzień powszechnej modlitwy w Kościele rzymskokatolickim o jedność wszystkich chrześcijan na całym świecie. Tym nabożeństwem rozpoczynamy także modlitwę naszej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej  - powiedział ks. prał Kobus. - Do tej pory gromadziliśmy się rokrocznie w katedrze. Ale cieszę się, że mimo tego bólu, który przeżywamy już od półtorej roku z powodu braku katedry, która jest odbudowywana, remontowana gromadzimy się w tej kaplicy naszej parafii katedralnej. I cieszę się, że do niej przybywacie na modlitwę także w intencji jedności wszystkich chrześcijan. Chociaż na dworze trochę chłodno, ale myślę, że nasze serca rozgrzane są wzajemną życzliwością, powiem więcej - miłością i radością z tego, że razem możemy stawać do wspólnej modlitwy.

W modlitwie uczestniczyli ze strony polskiej: bp Mirosław Wola - proboszcz parafii kościoła ewangelicko-augsburskiego w Gorzowie, ks. Jarosław Szmajda - proboszcz parafii prawosławnej w Gorzowie, pastor Dariusz Chudzik - proboszcz parafii Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów w Gorzowie, ks. Tadeusz Kuźmicki - referent ds. ekumenizmu diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, który przygotował nabożeństwo w Gorzowie, ks. Rafał Mocny - duszpasterz akademicki w Słubicach oraz prof. Paweł Leszczyński - prorektor Akademii im. Jakuba z Paradyża, reprezentant kościoła ewangelicko-augsburskiego. Z kolei stronę niemiecką reprezentowali: superintendent Frank Schürer-Behrmann z Europejskiego Centrum Ekumenicznego we Frankfurcie n. Odrą, pastor dr Justus Werdin z Europejskiego Centrum Ekumenicznego we Frankfurcie n. Odrą oraz superintendent Christoph Bruckhoff z ewangelickiego Kościoła Oderland-Spree.

Tematem tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan są słowa z Księgi Powtórzonego Prawa: "Dąż do sprawiedliwości" (Pwt 16,20), zaś rozważania i modlitwy zostały przygotowane przez chrześcijan z Indonezji.

Homilię wygłosił pastor dr Justus Werdin, który na samym początku wyraził współczucie z powodu śmierci prezydenta Gdańska śp.Pawła Adamowicza. Pastor skupił się także na haśle tegorocznego Tygodnia Modlitw O Jedność Chrześcijan "Dąż do sprawiedliwości". -  Sprawiedliwość należy do Pisma Świętego. Tam bardzo często się spotyka to słowo i należy ono do samego Boga. Więc pozwólcie, że spytam jaki jest dźwięk tego słowa, co tam w nim dźwięczy ? - pytał pastor Werdin. - Bóg jest sprawiedliwy, a my to mamy słyszeć i dostosowywać się do tego dźwięku. Myślę, że Bóg bardzo chce, abyśmy byli Jego pomocnikami w dziele sprawiedliwości - kontynuował pastor. 

Kolejne nabożeństwa ekumeniczne zaplanowano w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu (23 stycznia) i parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze (25 stycznia).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem