Reklama

Na szlakach św. Jana Pawła II

Wadowice

2018-10-10 11:21

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Edycja rzeszowska 41/2018, str. V

Magda i Mirek Osip-Pokrywka
Rynek w Wadowicach

16 października br. będziemy obchodzić 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Jubileusz ten chcemy uświetnić przypomnieniem o kilku miejscach, które dla św. Jana Pawła II miały znaczenie szczególne. Dziś rozpoczynamy od Wadowic – „miasta, w którym wszystko się zaczęło”

Szlak Karola Wojtyły w Wadowicach ma charakter spacerowy. Jego 3,5-kilometrową trasę oznakowano tablicami informacyjnymi. Na marszrucie znajduje się trzynaście obiektów, związanych z dzieciństwem i młodością Karola Wojtyły. Bez wątpienia największą atrakcją jest, uruchomione kilka lat temu, Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II. Zwiedzanie tej niezwykłej placówki zostało zaaranżowane w taki sposób, jakbyśmy podążali z Karolem Wojtyłą przez całe jego ziemskie życie. Przekraczając próg muzeum, najpierw przenosimy się do przedwojennych Wadowic przed kamienicę Chmiela i Chaima Bałamuta przy ul. Kościelnej 7, gdzie w 1920 r. urodził się Karol Wojtyła i gdzie mieszkał do 18. roku życia. Wynajmowane przez Wojtyłów mieszkanie nie było duże, składało się z salonu, sypialni i kuchni. Wnętrze mieszkania zostało wiernie odtworzone na postawie wspomnień sąsiadów i kolegów Karola, z oryginalnego wyposażenia zachował się m.in. żeliwny kuchenny zlew. Następnie podążamy przez sale ekspozycyjne, prezentujące multimedialnie i chronologicznie kolejne etapy życia najsłynniejszego wadowiczanina.

Jest zatem okres okupacji niemieckiej, gdy Karol Wojtyła pracował jako robotnik w kamieniołomie na Zakrzówku, później okres krakowski z etapami piastowania kolejnych funkcji w hierarchii kościelnej (od kleryka po kardynała). Aż docieramy przed Bazylikę św. Piotra w Watykanie, gdzie otwierają się przed nami Drzwi Święte (oczywiście to jedynie replika w mniejszej skali). Czasy tronu na Stolicy Piotrowej przedstawiono w sali poświęconej 104 papieskim pielgrzymkom. Na multimedialnym ekranie można obejrzeć zdjęcia z podróży papieża, a w kasetach w podłodze umieszczono ziemię z tych miejsc. Jest również pomieszczenie poświęcone zamachowi na papieża i cudownemu wyratowaniu za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej (wśród eksponatów jest oryginalna broń, z której oddano strzały do Jana Pawła II). Jednym z ostatnich eksponatów na marszrucie zwiedzania muzeum jest zegar z watykańskich apartamentów, którego wskazówki zatrzymano na godz. 21.37 2 kwietnia 2005 r. W wadowickim muzeum można śmiało spędzić kilka godzin, jednak duże zainteresowanie zwiedzających wymusza zrealizowanie całej trasy w około trzy kwadranse. Inne punkty na wadowickim szlaku JP2 to kościół Ofiarowana Najświętszej Maryi Panny – świątynia parafialna młodego Karola Wojtyły. Tu przyszły papież przyjął chrzest, Pierwszą Komunię św. i sakrament bierzmowania. W południowej części miasta, na jednym z wzniesień znajduje się zespół klasztorny Karmelitów Bosych, nazywany popularnie „na Górce”. W tej świątyni klasztornej Karol Wojtyła otrzymał szkaplerz, który towarzyszył mu przez całe życie, a obecnie jest umieszczony w specjalnym relikwiarzu. Będąc w Wadowicach, trzeba obowiązkowo spróbować papieskich kremówek. Słynna wiedeńska cukiernia Karola Hagenhubera, gdzie wadowicka młodzież spotykała się po maturze, znajdowała się na rogu Rynku i ul. Mickiewicza. Dziś ten lokal już nie istnieje, ale rozpropagowane przez Ojca Świętego kremówki można kupić we wszystkich wadowickich cukierniach.

Tagi:
Wadowice

Wadowice: Wystąpić w dobrych zawodach

2018-09-08 22:22

Małgorzata Czekaj

2. Bieg Dobroczynności Veritatis Splendor ulicami Wadowic przeszedł do historii. 200 zawodników (80 kobiet i 120 mężczyzn) w 7 kategoriach wiekowych zmierzyło się na dystansie 5 km. Najszybszymi okazali się wśród mężczyzn - Maciej Bielski (czas 15:57) oraz wśród kobiet - Julia Kudlińska (18:45). Jak zapewnia Agata Szuta, dyrektor Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II (współorganizatora biegu), tegoroczny dochód z cegiełek zostanie przekazany stowarzyszeniu Pomoc Kościołowi w Potrzebie i przeznaczony na pomoc dla dzieci z Aleppo.

Małgorzata Czekaj/Niedziela
W Biegu Lolka wziął udział m.in. 3-letni Gabryś. Chce być jak tata, który swe siły mierzył na dystansie 5 km. Obu zawodników dopingowała mama.

Mnóstwo emocji dostarczył także "Bieg Lolka", w którym ok. 20 dzieci w wieku 3-7 lat ścigało się na dystansie 100 m.



Mimo deszczowej aury, 8 września na trasie zawodników dopingowali liczni kibice, a temperatura emocji była bardzo wysoka. Grzegorz Pieczarka ze Stowarzyszenia Pro-Run Wrocław (współorganizatora wydarzenia) tłumaczy, że biegi charytatywne zyskują coraz więcej sympatyków, zarówno wśród zawodowych biegaczy, jak i amatorów tego sportu. Oby tak dalej!

Dłuższa relacja z Biegu Dobroczynności ukaże się w "Niedzieli" małopolskiej na 16 września 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan wzywa przewodniczących episkopatów do spotkania z ofiarami nadużyć

2018-12-18 14:46

st (KAI) / Watykan

Komitet organizacyjny lutowego spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele zachęcił wszystkich jego uczestników do osobistego spotkania z ofiarami nadużyć popełnionych przez duchownych przed szczytem w Rzymie. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało list wystosowany przez kardynałów Blase Cupicha, Oswalda Graciasa, abp. Charlesa Sciclunę oraz ks. Hansa Zollnera SJ.

ACKI/pixabay.com

„Pierwszym krokiem musi być przyznanie prawdy o tym, co się wydarzyło” - czytamy w liście. „Dlatego nalegamy na każdego przewodniczącego Konferencji Episkopatu, aby przed spotkaniem w Rzymie skontaktował się z ofiarami, które przeżyły nadużycie seksualne ze strony duchownych w swoich krajach, ażeby osobiście zapoznali się z cierpieniami, jakich doznały te osoby”.

Komitet organizacyjny jest przekonany, że takie osobiste spotkania są konkretnym sposobem, który zapewnieni, by ofiary, które doznały nadużyć ze strony duchownych były przede wszystkim w myśli wszystkich podczas lutowego zgromadzenia, gdy spotykają się oni „w solidarności, pokorze i skrusze”, by dokonać postępów w rozwiązywaniu problemu nadużyć.

List zawiera także krótką prośbę o przekazanie informacji w formie kwestionariusza. Będą one wykorzystane do wewnętrznego przygotowania na spotkanie w Rzymie w dniach 21-24 lutego 2019. Będzie się ono koncentrowało na trzech głównych obszarach: odpowiedzialności, rozliczeniu i przejrzystości – czytamy w liście kardynałów Blase Cupicha, Oswalda Graciasa, abp. Charlesa Sciclunę oraz ks. Hansa Zollnera SJ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Jest polskie śledztwo ws. zamachu w Strasburgu

2018-12-19 14:31

PAP

adellyne.pl.fotolia

Łódzki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej prowadzi postępowanie w sprawie masowego zamachu dokonanego w Strasburgu, w wyniku którego śmierć poniósł Bartosz Niedzielski - poinformowała w środę PAP rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

W ubiegłym tygodniu w Strasburgu doszło do zamachu terrorystycznego. W pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego zamachowiec otworzył ogień do ludzi. W ataku ranny został m.in. 36-letni Bart Pedro Orenta-Niedzielski. Polak zmarł w niedzielę w szpitalu.

Prok. Bialik pytana przez PAP, czy polska prokuratura prowadzi postępowanie ws. ataku terrorystycznego we Francji, powiedziała, że ”Łódzki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Łodzi prowadzi postępowanie w sprawie masowego zamachu dokonanego na grupie ludzi 11 grudnia w Strasburgu, w wyniku którego śmierć poniósł polski obywatel”.

Rzecznik PK dodała, że śledztwo to zostało wszczęte niezwłocznie po uzyskaniu informacji o zdarzeniu.

Polska prokuratura natychmiast po wszczęciu śledztwa wystąpiła do właściwych władz Republiki Francuskiej z europejskim nakazem dochodzeniowym z prośbą o wykonanie czynności procesowych w drodze pomocy prawnej; jak również o nadesłanie niezbędnych dokumentów wymaganych przez polską procedurę - podkreśliła prok. Bialik.

W wyniku ataku terrorystycznego w Strasburgu śmierć poniosło pięć osób. Zamachu dokonał 29-letni Cherif Chekatt, który urodził się w Strasburgu w rodzinie algierskiej. Zamachowca zastrzelono po 48 godzinach od strzelaniny.

W czasie zamachu Bartosz Niedzielski został ciężko ranny. Przez kilka dni przebywał w szpitalu w śpiączce. Podczas ataku był w towarzystwie swojego przyjaciela, włoskiego dziennikarza Antonio Megalizziego, który także został postrzelony przez islamskiego terrorystę Cherifa Chekatta i zmarł w piątek. Według relacji świadków wspólnie z kolegą Polak próbował zatrzymać zamachowca.

„Bartek”, jak mówili na niego znajomi i przyjaciele, pochodził z Katowic; od 20 lat mieszkał w Strasburgu, gdzie współpracował m.in. z Parlamentem Europejskim. AFP pisze, że pasjonował się nauką języków obcych i poznawaniem innych kultur. Jego marzeniem było otwarcie międzynarodowej kafejki w Strasburgu.

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki poinformował o decyzji przyznania renty rodzinie zmarłego Polaka.

Bohaterska postawa Bartosza Niedzielskiego przyczyniła się do powstrzymania mordercy w Strasburgu. Polak zapłacił życiem, żeby żyć mogli inni. Podjąłem decyzję o przyznaniu specjalnej renty rodzinie Pana Bartosza. Niech spoczywa w pokoju - napisał na Twitterze premier Morawiecki.

Również w poniedziałek prezydencki minister Andrzej Dera poinformował, że prezydent Andrzej Duda uhonoruje Niedzielskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem