Reklama

Wiara podstawą kultury duchowej Europejczyka

2018-09-12 10:40

Krystyna Czuba
Niedziela Ogólnopolska 37/2018, str. 18-19

enterlinedesign/fotolia.com

Wiara jest podstawą relacji człowieka z Bogiem i innymi ludźmi. Obejmuje wszystkie wymiary ludzkiej egzystencji. Wierzyć to nie tylko powiedzieć: Bóg istnieje. To spotkanie z Bogiem i osobiste zaangażowanie w to spotkanie. Spotkanie w postawie czci, miłości, pokory. Spotkanie osobowe, dlatego angażuje całego człowieka.

Wiara jest darem dla poszczególnych ludzi, ale też dla całych narodów. Chrzest całych narodów jest tego dowodem. Chrzest wprowadza naród w tajemnicę wiary, w chrześcijańską rodzinę narodów. Jest jakby konstytucją narodów, które go przyjęły. Chrystus wszedł w historię Europy przez chrzty całych narodów. Uwierzyć po chrześcijańsku to inaczej przyjąć, że Bóg objawił się w Chrystusie. Kultura europejska ukształtowała się przez Rzym i Piotrowe świadectwo i nauczanie to przyjęła za fundamenty kulturowe kontynentu. Z narodzinami chrześcijańskiego Rzymu wiążą się także świadectwa męczenników za wiarę.

Wiara pozwala zobaczyć świadectwa Bożej Opatrzności w życiu człowieka i narodów. Bez patosu można powiedzieć, że kultura chrześcijańska w Europie i na świecie jest podtrzymywana przez Bożą Opatrzność. A dokumentem Bożej Opatrzności jest Pismo Święte, które ukazuje, jak Bóg prowadzi człowieka i narody. W Europie, mimo wojen, rewolucji, gwałtownych przemian, wiara i związane z nią przekonania przetrwały w świadomości bardzo wielu jej mieszkańców. A przez ostatnie stulecia wiele zrobiono, aby wyniszczyć wiarę w Chrystusa. Można mówić także o jakiejś opatrzności wobec przetrwania przez wieki wielu dzieł kultury materialnej – sakralnej, w których uobecnia się wiara chrześcijańska.

Bóg, który stworzył człowieka na „obraz i podobieństwo” swoje, uczynił go także „opatrznością” dla innych ludzi. Ta wrażliwość na potrzeby innych była i jest obecna w chrześcijańskiej kulturze europejskiej.

Reklama

Kultura europejska została zbudowana w oparciu o naukę objawioną, która głosi, że życie ludzkie zmienia się, ale się nie kończy. Wiara przekracza granicę śmierci i przemijalności. Stąd w kulturze chrześcijańskiej w Europie szczególny szacunek dla tajemnicy życia i śmierci człowieka. Obrona ludzkiego życia, także życia nienarodzonych, jest wielkim apelem i zadaniem kultury chrześcijańskiej i europejskiej. Świętość ludzkiego życia należy do fundamentów naszej kultury. „Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się «stwórczego działania Boga» i pozostaje na zawsze w specjalnym odniesieniu do Stwórcy, jedynego swego celu. Sam Bóg jest Panem życia, od jego początku aż do końca” (Jan Paweł II, „Evangelium vitae”, 53). Można stwierdzić, że Polacy we współczesnej batalii o życie ludzkie idą w pierwszym szeregu.

Rodzina jako „sanktuarium życia” – to także wyraz duchowej kultury europejskiej, którą Polska bardzo podkreśla i prezentuje, mimo swoich słabości. Życie rodzinne jest wpisane w ludzką naturę. „Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę” (Mt 19, 4). Jezus Chrystus urodził się jako człowiek w rodzinie.

Kultura chrześcijańska to szacunek dla śmierci człowieka. Dramat smoleński z 10 kwietnia 2010 r. był wielką próbą odczytania i pokazania prawdy o szacunku wobec śmierci i o pochowaniu poległych w tym dramacie. Niestety, dramat ten podzielił Polaków i wielu odkrył.

Zwycięstwa mocą wiary można dostrzec także w historii Europy. Są to wielorakie zwycięstwa. Dla przykładu – choćby triumf Joanny d’Arc, odsiecz Wiednia – zwycięstwo króla Jana III Sobieskiego, Cud nad Wisłą – rok 1920. „ (...) przez wiarę zdobyli królestwa, dokonali czynów sprawiedliwych, otrzymali obietnicę (...) wyleczyli się z niemocy, stali się bohaterami (...)” (Hbr 11, 33-34).

Dar wiary zobowiązuje do dawania świadectwa. Nasza wiara rzutuje na życie społeczne. Jest wytyczną, w której „tak” musi być życiem wiarą. Nie lęka się świadectwa. „Nie lękajcie się przyjąć Chrystusa... Nie lękajcie się przyjąć wiary” – takie sformułowanie należy do podstawowych przesłań Jana Pawła II od pierwszych chwil jego pontyfikatu. Życie świadka wiary nie jest łatwe, często ma być „znakiem sprzeciwu”. Sprzeciwu wobec nieprawdy i zła. Człowiek musi wyzwolić się z lęku, ponieważ został odkupiony przez Chrystusa. Wyzwolenie z lęku to kultura na miarę godności człowieka.

Kultura duchowa Europy to kult maryjny. Maryja pierwsza uwierzyła, pierwsza mocna w wierze, nadziei i miłości. Obecna w naszej „pielgrzymce wiary”. Jej rola to rola Matki w codzienności kulturowej, Wychowawczyni całych narodów, rodzin, wspólnot parafialnych, zakonnych, misyjnych. Cała średniowieczna Europa była maryjna. Maryja jest obecna w wielu miejscach świętych w Europie. Miejsca te łączą się z tradycją europejskiego pielgrzymowania, są wyrazem wiary i wyjątkowego kultu maryjnego.

Ewangelia i wiara chrześcijańska stawiają wymagania, nie są ofertą łatwych sukcesów. Zawierają wiele paradoksów. Wymagają od człowieka wiele wysiłku osobistego. A równocześnie są wielką obietnicą życia wiecznego. Są też wielką szansą budowania kultury duchowej człowieka, w której podstawą są szacunek dla tajemnicy i godności człowieka i moc świadectwa życia.

Wobec wielu zagrożeń współczesnej kultury europejskiej jawi się pytanie Jezusa: „Czy Syn Człowieczy, gdy w czasie Paruzji przyjdzie na świat, znajdzie jeszcze wiarę?” (por. Łk 18, 8).

Tagi:
Europa Christi

Polska nadzieją Europy

2018-12-12 07:49

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 50/2018, str. II

Bożena Sztajner/Niedziela

Similis simili gaudet – Podobny cieszy się podobnym. To łacińskie adagium mówi o tym, że gdy zauważam, iż ktoś wykazuje postawę podobną do mojej, to się z tego cieszę.

Jesteśmy po wyborach samorządowych. Jedni spodziewali się takich wyników, inni są zaskoczeni. Zdarzały się zaskakujące sytuacje, jak choćby ta w Łodzi, gdzie wybory wygrała w sposób imponujący osoba skazana prawomocnym wyrokiem, albo w Warszawie, gdzie wygrał człowiek reprezentujący opcję, która ma na sumieniu tysiące ludzi pozbawionych mieszkań i wiele krzywdy wyrządzonej przez urzędników Ratusza.

A więc jaka jest ta nasza Polska, jacy są Polacy? Co jest ważne w życiu polskiego wyborcy? Jak nasz naród, który w ponad 90 procentach jest ochrzczony, postrzega Dekalog? Wybory mają przecież swój aspekt moralny. Jeżeli kandydat oświadcza, że będzie sprzyjał niemoralnym marszom lub będzie promował np. metodę in vitro, to człowiek wierzący musi wziąć to pod uwagę przy głosowaniu. Powstaje więc kolejne pytanie o sumienie Polaków. Bowiem różne manipulacje, a nawet krzywda ludzka nie mają dla wielu ludzi znaczenia przy urnie wyborczej. I przegrywa przy tym Polska. Wielu ludzi, którzy nie zasługują na głos wyborców, zdobywa ważne stanowiska.

Do tego trzeba dołożyć rolę propagandy medialnej. Należy pamiętać, że w Polsce działają opcje różnych obcych mediów. Nie poradziliśmy sobie, niestety, z reformą mediów. Karmią one teraz polską duszę obcymi „proszkami”. Pisze się w nich po polsku, ale myśli po niemiecku, francusku itp. Tymczasem niepodległość powinna iść w parze z wolnością. Trzeba więc dokonać głębokiej refleksji nad naszą wolnością – tą prawdziwą, przeżywaną na drodze do Najwyższego Dobra, czyli do doskonałości w wymiarze Boskim. Dotykam tu wielkiej metafizyki, ale przecież człowiek jest istotą metafizyczną, a zatem i niepodległość należy postrzegać w kontekście metafizyki, nie tylko w kontekście politycznym.

Niestety, kraj opleciony obcą nam pajęczyną informacyjną będzie pozostawał chory, zniewolony – nie czyni się nic, by się z tej pajęczyny wyplatać. Warto tu przypomnieć słowa św. Pawła: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5, 1).

Myślę, że my, Polacy, moglibyśmy powiedzieć: Ku niepodległości wyswobodził nas Chrystus. Bo to, że po 123 latach niewoli Polska odzyskała niepodległość, naprawdę zaliczyć trzeba do cudów. Także to, że w najtrudniejszym czasie, w 1920 r., pokonaliśmy bolszewicką Rosję, która zagrażała całej Europie... A w latach 80. XX wieku polska Solidarność ocaliła Europę i dzięki nam tyle krajów będących pod reżimem Kremla uzyskało niepodległość.

Na Międzynarodowym Kongresie „Europa Christi” 2018 Carl Anderson, Najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba, powiedział: „Polska jest nadzieją dla Europy. Nie tylko ja to mówię”. Żebyśmy jednak nie zawiedli tej nadziei, to cały naród powinien głęboko przemyśleć swoją wolność i niepodległość. Chodzi o wolność i niepodległość ducha, o to, żeby kierował nami sam Jezus Chrystus. Niech On stanie się naszym Domownikiem i prawdziwie zamieszka w naszych sercach i sumieniach, niech zagości w naszych rodzinach, urzędach, szkołach i na uniwersytetach. Bo tylko On może nas nauczyć poprawnego myślenia, może sprawić, że będziemy kierować się w życiu sumieniem. Jakże ważne jest to, co powiedział Europie i światu św. Jan Paweł II: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Niech więc Polska otworzy drzwi Chrystusowi z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości i 40. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę św. Piotra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Panamska sesja zdjęciowa młodej pary z Trzebini

2019-01-17 21:41

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

Łukasz Muzyka/archidiecezja krakowska

Dziś Martyna i Jakub z Trzebini, którzy wstąpili w związek małżeński podczas dni w diecezjach w ramach ŚDM w Panamie, otrzymali niezwykły prezent od mieszkańców Monagrillo goszczących pielgrzymów z archidiecezji krakowskiej. Para, która poznała się, zakochała podczas ŚDM w Krakowie a właśnie przypieczętowała swoją miłość ślubem, wpisała się na trwałe w historię panamskiego miasta. Ślub był nadzywczaj uroczysty a na weselu bawili się razem krakowscy młodzi pielgrzymi i mieszkańcy gościnnej miejscowości. Nazajutrz młode małżeństwo dostało w prezencie od mieszkańców sesję zdjęciową w tradycyjnych weselnych strojach panamskich. Udało nam się zrobić pierwsze fotografie, które prezentujemy.

Zobacz zdjęcia: Panamska sesja zdjęciowa młodej pary
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież: zatroszczcie się o swoje korzenie

2019-01-18 16:53

vaticannews / Watykan (KAI)

Zachęcam was do przeżywania wiary w Chrystusa wychodząc od wielkiego bogactwa waszej rodzimej kultury. Zatroszczcie się o korzenie, z których pochodzi siła pozwalająca wzrastać oraz kwitnąć i przynosić owoce – powiedział Papież w wideoprzesłaniu do młodzieży tubylczej, która u progu Światowych Dni Młodzieży spotyka się w Soloy w Panamie.

Grzegorz Gałązka

Franciszek wyraził życzenie, aby podejmowane tematy pobudzały do poszukiwania odpowiedzi na bolesne przejawy marginalizacji, wykluczenia, odepchnięcia oraz postępującego zubożenia, na jakie skazanych jest miliony młodych, szczególnie tych wywodzących się z ludów tubylczych. „Niech wasze działanie, świadomość przynależności do waszych ludów będą odpowiedzią na tę kulturę wykluczenia, kulturę zapomnienia o korzeniach, w której kształtowana tożsamość staje się coraz bardziej rozmyta i ulotna” – stwierdził Papież i wezwał młodych to twórczego zaangażowania w ocalenie i pielęgnowanie rodzimej tradycji i kultury.

"Chłopcy i dziewczęta, zatroszczcie się o wasze kultury! Zadbajcie o swoje korzenie! – zachęcał Papież. - Ale nie zatrzymujcie się na tym: wychodząc od nich wzrastajcie, rozkwitajcie, wydawajcie owoce. Pewien poeta powiedział: «To wszystko, co zakwitło na drzewie, przychodzi z tego, co jest pod ziemią». Korzenie. Ale korzenie nieście w przyszłość. Przenieście je w przyszłość. To jest wasze zadanie na dzisiaj".

Następnie Papież zapewnił, że bardzo się cieszy na spotkania z nimi, jakie już niedługo odbędzie się w Panamie. Życzył im tego, co najlepsze i przekazał swoje błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem