Reklama

Widziane z Brukseli

Nowa Europa

2018-09-04 13:40

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 36/2018, str. 42-43

O. Waldemar Gonczaruk CSsR

W unijnym żargonie Europę utożsamia się z Unią Europejską. Jest to swoiste nadużycie, ale umożliwia ono nazywanie wszystkich krytyków jej funkcjonowania anty-Europejczykami. Jeśli szef Komisji Europejskiej wygaduje głupstwa, twierdząc np., że widział przywódców innych planet i słuchał, co mają do powiedzenia, a także często chwieje się na nogach, to krytykujący go polityk spotyka się z automatyczną ripostą: jesteś przeciw Europie. Gdy Parlament Europejski debatuje nad „przybliżeniem przestrzeni kosmicznej do Ziemi”, nie można polemizować bez przyklejenia podobnej łatki, czyli przeciwnika Europy. Jednakże w tej Europie zaczyna się coś zmieniać. Nasila się to szczególnie wraz ze zbilżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego. Odbędą się one w maju przyszłego roku w Europie, czyli w krajach UE. Niedawno premier Węgier Viktor Orbán zapowiedział, że potrzebne są nowa Komisja Europejska i nowy Parlament Europejski. Już teraz rozmawia o tym z wicepremierem Włoch Matteo Salvinim oraz innymi europejskimi politykami, nazywanymi anty-Europejczykami lub bardziej pieszczotliwie populistami. Salvini, który jest politycznym liderem włoskiej Ligi (Lega Nord), snuje wizję stworzenia ogólnoeuropejskiej Ligi lig. Niewykluczone, że swoim zasięgiem obejmie również Polskę.

Warto więc się zastanowić, co wspomniani politycy rzeczywiście proponują. Choć wiadomo, że obecnie najbardziej łączy ich kwestia powstrzymania fali uchodźców, to jednak cytowane wcześniej słowa Orbána nie dla wszystkich są jasne. Cóż bowiem konkretnie ma on na myśli, mówiąc o potrzebie nowej Komisji Europejskiej i nowego Parlamentu Europejskiego? Oczywiste jest, że po każdych europejskich wyborach formuje się nowa Komisja Europejska. Obecna KE ponad 4 lata temu też była nowa, a Jean-Claude Juncker został nowym jej przewodniczącym. Notabene, zapowiedział, że nie zamierza ponownie kandydować. Komisja i tak ma być nowa. Ma ją zatwierdzić Parlament Europejski, którego skład w dużej części także będzie nowy, tak jak przed ponad 4 laty. Przykładowo na 21 posłów z Grecji 19 zostało wybranych po raz pierwszy. Słowem – byli nowi.

Reklama

Od lat w Brukseli redagowany jest tygodnik „Nowa Europa” („New Europe”). O co więc chodzi w tej nowości? Europosłowie partii Orbána należą do największej europejskiej grupy politycznej w PE. To ona w tej chwili decyduje, kto kieruje Komisją, Radą i Parlamentem Europejskim. Czy zależy mu więc na wewnętrznych przetasowaniach w ramach rządzącej w UE Partii Ludowej i wpłynięciu na zmianę jej kursu, czy też myśli o budowie nowej formacji wespół z Salvinim? Ten ostatni, do niedawna jeszcze jako europoseł w grupie Nigela Farage’a, zaliczany był do najtwardszej opozycji względem EPP. Ostro krytykował całą strukturę UE. Prawdopodobnie idzie więc o wywrócenie europejskiego stolika i stworzenie nowego, antysorosowego ruchu, który przywróci normalność Europie. A normalność to chrześcijaństwo. Dlatego powstały przed 2 laty w Częstochowie Ruch „Europa Christi” powinien wykorzystać tę szansę.

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego www.piotrowski.org.pl

Tagi:
parlament

Z europoseł Wiśniewską w Brukseli

2018-09-07 13:35

To dla mnie zaszczyt, że mogę gościć w Parlamencie Europejskim w Brukseli tylu wspaniałych ludzi. Dziękuję Państwu za wszystko co robicie dla innych, dla Polski. W sposób szczególny dziękuję uczniom za udział w konkursach historycznych i literackich, a nauczycielom za ich organizację. To piękny przykład patriotyzmu. Cieszę się młodzi przyjaciele, że chcecie wiedzieć, z jakiego narodu wyrastacie. Pamiętajcie, że tylko znając swoje korzenie, będziecie mieć siłę, by rozwijać skrzydła i realizować swoje marzenia – tymi słowami europoseł Jadwiga Wiśniewska powitała 55-osobową grupę mieszkańców województwa śląskiego, którzy w dniach 1-5 września odwiedzili Brukselę.

Archiwum J. Wiśniewskiej
Europoseł J. Wiśniewska z uczniami, laureatami konkursów
Zobacz zdjęcia: Z europoseł Wiśniewską w Brukseli

To kolejny wyjazd studyjny, podczas którego Jadwiga Wiśniewska, poseł do Parlamentu Europejskiego gościła w Brukseli uczniów, wolontariuszy, nauczycieli, działaczy samorządowych i osoby, które na co dzień troszczą się o swoje małe ojczyzny. Liczną grupę uczestników wyjazdu studyjnego stanowiła młodzież śląskich szkół i laureaci konkursów, nad którymi honorowy patronat objęła europoseł Jadwiga Wiśniewska.

Wśród uczestników znaleźli się młodzi ludzie z całego województwa śląskiego, m.in. Mysłowic, Żywca, Pszczyny, Pawłowic, Milówki, Jeleśni, a także uczennice powiatu częstochowskiego: Beata Kołodziejczyk - laureatka I miejsca w Wojewódzkim Konkursie Recytatorskim „Poezji Św. Jana Pawła II”, uczennica Publicznego Gimnazjum SPSK im. św. Józefa w Częstochowie oraz Weronika Michalska - laureatka I miejsca w XVIII Konkursie Literackim im. Zofii Martusewicz, z Zespołu Szkół im. J. Kochanowskiego w Częstochowie.

Zaproszenie Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej przyjęli także wolontariusze, którzy aktywnie włączyli się w przygotowanie 2. Festiwalu Życia, który w lipcu zorganizowało w Kokotku Oblackie Duszpasterstwo Młodzieży NINIWA. Nie mogło zabraknąć również nauczycieli, którzy jak podkreśliła Europoseł Jadwiga Wiśniewska, są dla swoich uczniów przewodnikami i mistrzami.

- W wolnym czasie jestem wolontariuszem, chcę pomagać innym, być jak najbliżej potrzebujących, by dawać im radość i wsparcie w trudnych chwilach. Wizyta w Brukseli to dla mnie duże wyróżnienie. Cieszę się, że mogłem zwiedzić to piękne miasto, ale także zobaczyć od środka Parlament Europejski. Wiem, że Pani Europoseł organizuje miesięczne staże dla studentów, więc mam nadzieję, że uda mi się wrócić tutaj na nieco dłużej i spróbować swoich sił w zupełnie nowej roli – tak o wyjeździe mówił Franciszek Strzelczyk, jeden z wolontariuszy Festiwalu Życia w Kokotku.

Wyjazd studyjny do Brukseli był spotkaniem kilku pokoleń, bowiem oprócz młodzieży, w Parlamencie Europejskim gościły także osoby, które od lat angażują się w pracę na rzecz innych, tak jak Danuta Skalska, redaktorka audycji „Lwowska Fala” w Polskim Radiu Katowice, działaczka samorządowa i społeczna, organizatorka Światowych Zjazdów Kresowian na Jasnej Górze oraz spotkań z przedstawicielami środowisk kresowych z kraju i zagranicy.

W wyjeździe wzięli udział także członkowie klubu Gazety Polskiej w Tychach, przedstawicielki Kół Gospodyń Wiejskich oraz zwycięzcy Biegu „Z kopyta” w Gniazdowie, w tym jego najstarszy uczestnik, laureat III miejsca – Kazimierz Nocuń z Borowna.

Podczas wyjazdu uczestnicy zobaczyli najważniejsze miejsca i zabytki Brukseli, takie jak historyczne centrum Grand Place wraz z najbardziej rozpoznawalną belgijską fontanną - Manneken Pis i monumentalnym gotyckim ratuszem, wzgórze Mon des Arts, skąd roztacza się piękna panorama miasta, Atomium, parlament belgijski, a także Pałac Królewski. Głównym punktem programu wyjazdu było spotkanie w Parlamencie Europejskim z Europoseł Jadwigą Wiśniewską, która opowiedziała o swojej codziennej pracy w Brukseli i Strasburgu oraz o działaniach, jakie podejmuje by dbać o dobre imię Polski.

Był to już ósmy wyjazd studyjny. Dotychczas w Brukseli i Strasburgu Pani Europoseł gościła blisko 440 mieszkańców województwa śląskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: meczet w byłym kościele w Hamburgu

2018-09-21 23:10

ts (KAI/KNA) / Hamburg

W Hamburgu, w przebudowanym kościele, zostanie w najbliższych dniach otwarty meczet. Będzie to pierwszy przypadek, kiedy była świątynia ewangelicka Niemiec zmieni swoją funkcję na dom modlitwy muzułmanów. Projekt, o którym informowano już w 2013 roku, wywołał w Niemczech poruszenie.

BOŻENA SZTAJNER

Zbudowany w 1961 roku w dzielnicy Horn luterański kościół Kapernaumkirche był do niedawna drugim największym tego typu obiektem w mieście. W 2002 został zdesakralizowany i sprzedany prywatnemu przedsiębiorcy. W 2012 wykupiła go uważana za umiarkowaną wspólnota islamska Al-Nour.

Przebudowa trwała niemal sześć lat, a termin otwarcia, przewidywany początkowo na październik 2013, wielokrotnie przesuwano, podała niemiecka agencja katolicka KNA. Wspólnota twierdzi, że koszt przebudowy w wysokości ok. 5 mln dolarów sfinansowano ze składek, natomiast 1,1 mln euro podarował rząd Kuwejtu. Krzyż na wieży kościelnej zastąpił napis „Allah”.

Oczekuje się, że w oficjalnym otwarciu 26 września wezmą udział liczni przedstawiciele życia politycznego i wspólnot religijnych. Ze względu na naprawę szkód wyrządzonych przez wodę wspólnota wprowadzi się do obiektu prawdopodobnie pod koniec roku. Na piątkowe modlitwy w meczecie Al-Nour przybywa regularnie ok. 2,5 tys. muzułmanów. Modły odbywają się w garażach podziemnych w dzielnicy Sankt Georg. Miejsce to pozostanie nadal ośrodkiem modlitewnych spotkań, zapowiedział przewodniczący wspólnoty Daniel Abdin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Polacy żyjący na świecie często nie czują się wykorzenieni

2018-09-25 21:19

lk / Płock (KAI)

Polacy żyjący na świecie, który jest globalną wioską, często nie lubią być nazywani emigrantami. Granice mają dla nich charakter umowny i wcale nie czują się wykorzenieni, gdyż podtrzymują kontakt z ojczyzną – powiedział KAI bp Wiesław Lechowicz. Delegat KEP ds. Emigracji Polskiej relacjonował sprawy duszpasterstwa Polonii na 380. zebraniu plenarnym KEP w Płocku.

Ks. Rytel-Andrianik

Bp Lechowicz podziękował pozostałym biskupom za to, że doceniają duszpasterstwo polonijne m.in. poprzez wysyłanie księży do pracy z Polonią. Pracuje wśród niej na całym świecie ok. 2 tys. polskich kapłanów. W ub. roku wyjechało w tym celu 18 kapłanów, w tym roku będzie ich trzynastu.

W Polsce w tym roku, m.in. z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, odbywały się w kraju liczne wydarzenia o charakterze polonijnym, jak II Kongres Młodzieży Polonijnej (lipiec-sierpień) i V Światowy Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy (wrzesień). Wzięli w nim udział młodsi i starsi Polacy z całego świata.

W ramach Światowego Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy odbyło się Światowe Forum Duszpasterstw Polonijnych. – Była to okazja do wymiany doświadczeń i zastanowienia się, w jaki sposób możemy nadal troszczyć się w ośrodkach polonijnych o ducha religijnego i patriotycznego. Chodzi też o podtrzymywanie kontaktów nie tylko od święta, ale systematycznie – wyjaśnił bp Lechowicz.

Jego zdaniem, nie ma z tym problemu w Europie, gdzie dobrze działają Polskie Misje Katolickie. Nieco słabiej więź z ojczyzną jest podtrzymywana za oceanem: w obu Amerykach czy w Australii.

W opinii delegata KEP ds. Emigracji Polskiej, nie ma takiej grupy Polaków na obczyźnie, która nie byłaby szczególnym wyzwaniem duszpasterskim dla Kościoła w Polsce. – Na tyle, na ile nas stać, próbujemy docierać z naszymi księżmi do Polonii, nawiązywać kontakty z Kościołami lokalnymi poprzez miejscowych biskupów, tak, aby Polacy nie tworzyli zagranicą enklaw, ale byli częścią tamtejszych Kościołów – powiedział bp Lechowicz.

Przypomniał, że współcześnie żyjemy w świecie, który jest globalną wioską. Najnowsza fala polskiej emigracji nie ma charakteru ideowego, ale ekonomiczny. Polacy jednak często nie obawiają się osłabienia swoich więzi z krajem, uważając, że mogą podtrzymywać tożsamość narodową równie dobrze mieszkając poza Polską.

– Oni często nie lubią, jak się ich nazywa emigrantami. Żyją bowiem w świecie, granice mają dla nich charakter umowny, mogą niemal w każdej chwili wrócić do kraju i nie czują się wykorzenieni – dodał bp Lechowicz.

Zdaniem delegata KEP ds. Emigracji Polskiej, warto ponadto rozważyć częstsze uhonorowanie Polaków, którzy pracują wśród rodaków na obczyźnie na rzecz podtrzymania więzi z ojczyzną i wspierają w pracy duszpasterskiej duchownych.

Bp Wiesław Lechowicz wybiera się niedługo do Chicago, gdzie z tamtejszą Polonią będzie świętował 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem