Reklama

Edytorial

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

2018-08-28 12:05

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 35/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Pielgrzymka „Niedzieli” na Jasną Górę, 15 września 2018 r.

Zbliża się doroczna pielgrzymka „Niedzieli” na Jasną Górę. W sobotę 15 września br. czytelnicy i pracownicy naszego pisma spotkają się w Bazylice Jasnogórskiej. Pielgrzymka rozpocznie się o godz. 9.30 Mszą św. w intencji dzieła „Niedzieli”. Następnie zapraszamy na studyjne spotkanie pielgrzymkowe w redakcyjnej auli, poświęcone Zofii Kossak, związanej z powojenną historią „Niedzieli”. W tym roku szczególnie pamiętamy o pisarce z okazji 50. rocznicy jej śmierci. Nasza Redakcja w pewnym sensie spłaca teraz dług wobec tej wybitnej Polki, o której kard. Karol Wojtyła powiedział, że to „świetlana postać”. Niewiele osób wie, że Zofia Kossak przyczyniła się do reaktywowania tygodnika „Niedziela”, i to jeszcze przed oficjalnym zakończeniem II wojny światowej. Po upadku Powstania Warszawskiego, jak wielu powstańców, ukrywała się w Częstochowie. I wtedy z inicjatywą wznowienia „Niedzieli”, której wydawanie przerwała wojna, udała się do ówczesnego biskupa częstochowskiego. A potem wspierała redaktora naczelnego reaktywowanego pisma – ks. Antoniego Marchewkę w organizowaniu powojennej redakcji. Przez cały 1945 r. publikowała na łamach „Niedzieli” swoje wspomnienia z obozu Auschwitz-Birkenau, pod tytułem „Lagier”, a potem inne teksty.

Zobacz także: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Częstochowski wątek życia Zofii Kossak jest ogólnie mało znany, być może dlatego, że żyła i tworzyła wtedy w konspiracji. Ostatecznie musiała uciekać za granicę, gdyż groziło jej komunistyczne więzienie. W liście z emigracji, przesłanym w 1946 r. z Anglii do redakcji w Częstochowie, nazwała „Niedzielę” swoim „kochanym dzieckiem” i poprosiła o dalsze zapewnienie otrzymywania egzemplarzy naszego tygodnika. Jednocześnie zapowiedziała swoje nowe teksty na łamy i zdradziła redakcyjne plany, które zamierzała realizować po powrocie do Polski.

Reklama

Zofia Kossak miała nadzieję, że szybko zakończy się jej przymusowy pobyt w Anglii. Niestety, powrót do ojczyzny był możliwy dopiero w 1957 r., a więc po 12 latach. I tutaj wreszcie wyjaśnię tytuł mojego tekstu, a zarazem hasło tegorocznej pielgrzymki „Niedzieli” na Jasną Górę. Sięgnę do faktu, który miał miejsce podczas powitania na warszawskim lotnisku Okęcie. Na płycie lotniska znaleźli się wówczas przedstawiciele władz państwowych i największych mediów. Były wzniosłe przemówienia. Niestety, Polskie Radio wycięło w swojej transmisji kończące wypowiedź Zofii Kossak zdanie: „Zamiast słów podziękowania, które powinnam powiedzieć, zamiast powitań, ja zastąpię je tysiącletnim polskim pozdrowieniem: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”. Pewnie uznano, że nie pasuje to do nowego tysiąclecia i do PRL-u. Naszym obowiązkiem jest te fakty przypominać, bo Zofia Kossak to nasze narodowe dobro. A środowisko „Niedzieli” staje się kustoszem pamięci o częstochowskim etapie jej życia. Zapraszam więc serdecznie na wrześniową pielgrzymkę „Niedzieli”, podczas której będziemy odsłaniać nieznane wątki z życia Zofii Kossak. Pomoże nam w tym jej wnuczka – pani Anna Fenby Taylor, która specjalnie przybędzie wtedy do Częstochowy.

Tagi:
edytorial

Zamrożone serca

2018-12-05 11:05

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Już od roku w sejmowej lodówce zamknięty jest obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który wyklucza przesłankę eugeniczną pozwalającą na zabicie człowieka, a więc ma ochraniać najbardziej bezbronnych z bezbronnych – nienarodzone chore dzieci. Wprawdzie Sejm w pierwszym czytaniu poparł ten projekt, pod którym podpisało się 830 tys. Polaków, ale posłowie zdecydowali, że ma się nim zająć Komisja Polityki Społecznej i Rodziny, z zaleceniem zasięgnięcia opinii Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Później projekt utknął w specjalnej podkomisji, a więc został zamrożony. Druga lodówka to Trybunał Konstytucyjny. Ponad rok bowiem czekamy na orzeczenie o niezgodności aborcji eugenicznej z Konstytucją RP. Odwlekanie wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w konsekwencji pozwala zabijać poczęte chore dzieci. Zauważa się już wyraźne zniecierpliwienie – tym bardziej że znaczący politycy dali do zrozumienia, iż w obecnej kadencji sejmowej nie przewidują swojej aktywności w odniesieniu do projektu #ZatrzymajAborcję. Aby przerwać tę bierność, musiało dojść do bezprecedensowego faktu – grupa 79 posłów skierowała stanowczy apel do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej o wyznaczenie terminu posiedzenia w celu orzeczenia niekonstytucyjności aborcji eugenicznej. Tak więc mamy swoisty paradoks: trzeba przynaglać Trybunał Konstytucyjny do podejmowania działań, które do niego należą.

Posłuchaj: Zamrożone serca

W kwestii ochrony życia głos zabrał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP. W specjalnym komunikacie, z datą 30 listopada 2018 r., podkreślił, że prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. Wyraził ubolewanie, że w Polsce prawo do życia jest wciąż łamane. Bp Wiesław Mering z kolei w pierwsze „urodziny” obywatelskiego projektu #ZatrzymajAborcję modlił się na Jasnej Górze z obrońcami życia – wolontariuszami i politykami. Uświadomił on, jak nadzwyczajna jest sytuacja matki w stanie błogosławionym – w tym czasie przecież biją w niej dwa serca – własne i dziecka, które ma się narodzić. Podkreślił, że mamy prawo zapytać, dlaczego życie poczęte pod sercem matki jest mniej warte, dlaczego lekceważy się tych, którzy mają wady genetyczne, i w czym jesteśmy od nich lepsi. Wezwał chrześcijańskich polityków i rządzących do mężnego sprzeciwu wobec aborcji, bo „milcząc, świadkujemy zbrodni”.

Ważne słowa wypowiedział abp Andrzej Dzięga 1 grudnia br. na toruńskich uroczystościach rocznicowych Radia Maryja. Zadał pytania o serce: – Gdzie jest twoje serce, Europo? Polsko, co robisz z sercem? Czemu zabijasz serce? Nie zabijajcie serc! Także dosłownie. Także tych maleńkich serc pod sercem matki, których bicie to impulsy miłości dziecka. To jednocześnie wołanie o miłość matki i ojca. Również o miłość całej społeczności, o miłość własnego narodu.

Abp Dzięga zwrócił się wprost do polityków, aby nie patrzyli na daleki świat, który stoi na granicy szaleństwa, ale żyli po Bożemu, rozumni i wolni. Jego zdaniem, polscy politycy powinni być wdzięczni, że jeszcze dociera do nich prośba wielu serc o ratowanie serc dzieci.

– Słyszycie to, polscy politycy? – zapytał. – Państwo, które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci, jest państwem bez przyszłości – dodał. I dał do zrozumienia, że jeśli nie będzie odpowiedzi serca obecnych polityków, przyjdą inni albo może już zapaść cisza. – Zabijanie polskich serc to zabijanie Polski – ostrzegł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na dyskotekę w Adwencie?


Edycja warszawska 49/2005

Graziako/Niedziela

„Koleżanka zaprosiła mnie na osiemnastkę do modnego klubu. Impreza odbędzie się w Adwencie. Wiem, że będą tańce przy głośnej muzyce. Bardzo chciałabym pójść, ale nie wiem, czy mogę. W końcu Kościół nakazuje w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
Martyna z Piastowa

Odpowiada o. Tomasz Wytrwał, dominikanin

W dzieciństwie, każdy z nas uczył się na pamięć katechizmu. Między innymi - przykazań kościelnych. I pewnie niewielu z nas uświadamiało sobie wtedy, że Kościół może coś w tej materii zmienić. Jak wielu z nas musiało być zaskoczonych, gdy dowiedziało się, że trzeba na nowo uczyć się przykazań kościelnych, że Katechizm Kościoła Katolickiego wprowadził nowe przykazania kościelne (por. KKK n. 2041-2043).
Dlatego przypomnijmy sobie brzmienie przykazań kościelnych w nowym sformułowaniu:
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię św.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
Nas szczególnie interesuje czwarte przykazanie kościelne.
Wszyscy wierni są zobowiązani do pokutowania za swoje grzechy. Jest to wyraz naszej pobożności. Dlatego Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, aby wierni podejmowali pokutę nie tylko samodzielnie, ale także we wspólnocie.
Czasem pokutnym w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Czynami pokutnymi są: post, modlitwa i jałmużna. Ponadto uczynki pobożności i miłości, umartwienia, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową oraz jest zalecana, ze względu na polską tradycję, w Wigilię Bożego Narodzenia. Post (jeden posiłek do syta i dwa skromne) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Oznacza to między innymi, że w piątki całego roku, a więc także w okresie Adwentu, nie można chodzić np. na dyskoteki, urządzać zabaw etc.
Z powyższych zmian powinniśmy zapamiętać, że Adwent nie jest czasem pokutnym, a radosnym oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem.

(Oprac. Michał Gawryszewski)

O. Tomasz Wytrwał jest dominikaninem, duszpasterzem rodzin w klasztorze św. Jacka na ul. Freta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Prymas na szczycie klimatycznem COP24

2018-12-10 21:17

bgk / Katowice (KAI)

Abp Wojciech Polak wziął udział 10 grudnia w konferencji pt. “Safeguarding Our Climate, Advancing Our Society”. Wydarzenie towarzyszyło odbywającym się w Katowicach obradom 24. Sesji Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24).

Szczyt klimatyczny ONZ 2018. Fot. Oficjalne materiały organizatora

Konferencję z udziałem naukowców z Francji i Polski zorganizowali wspólnie: Polska Akademia Nauk (PAN), Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych (CNRS) oraz Papieska Akademia Nauk. Zaproponowane sesje tematyczne dotyczyły wyzwań i etycznych aspektów zmian klimatycznych, obecnej wiedzy i badań naukowych nad zmianami klimatu oraz konsekwencji tych zmian dla społeczeństwa.

Prymas Polski zabrał głos w ramach ostatniej debaty poświęconej dziedzictwu papieża Jana Pawła II. Jak zauważył w swoim wystąpieniu, to właśnie spuścizna myśli papieża Polaka stała się swoistym fundamentem dla opublikowanej w 2015 roku encykliki papieża Franciszka "Laudato si".

„Dla mnie osobiście najbardziej przejmującym fragmentem tej encykliki jest zarysowana przez papieża Franciszka wizja pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, która ma fundamentalne znaczenie dla miliardów ludzi żyjących w tak zwanych krajach rozwijających. Jak zauważył papież, «nie dysponują [oni] innymi możliwościami utrzymania się ani innymi zasobami, pozwalającymi im na dostosowanie się do skutków zmian klimatu czy stawienie czoła sytuacjom katastrofalnym» (LS 25)”.

„Rodzi to i z pewnością nadal będzie rodzić – mówił dalej Prymas – poważne kryzysy w tych państwach, w których z powodu zmian klimatycznych nie można zaspokoić podstawowych potrzeb człowieka. Naturalną reakcją środowiska zwierząt, co słusznie zauważa Franciszek, jest migracja na tereny, które nadają się do życia. Te same mechanizmy pchają miliony ludzi do ruszenia w te części świata, w których po prostu są w stanie przeżyć” – stwierdził abp Polak.

Metropolita gnieźnieński przypomniał również, że w konwencjach międzynarodowych ludzie ci nie są uważani za uchodźców, bo problem przymusowej migracji rzadko łączony jest z kwestią ekologii.

„Żyjąc w Europie, w miastach, gdzie najczęściej funkcjonują sprawne oczyszczalnie ścieków, coraz doskonalsze spalarnie śmieci i w środowiskach, gdzie segregacji odpadów uczy się już w szkole podstawowej, trudno nam zrozumieć, że gdzieś na świecie problem zanieczyszczeń może zmuszać do tak radykalnych decyzji, jakim jest ucieczka z własnego kraju” – zauważył Prymas dodając, że podnoszone tak często w kontekście kryzysu migracyjnego postulaty pomagania uchodźcom na miejscu muszą uwzględniać również kwestie ochrony środowiska i optymalnego wykorzystania zasobów naturalnych.

„Nie wystarczy w pokojowy sposób zażegnać zbrojne konflikty i doprowadzić do politycznej stabilizacji. Potrzebne są międzynarodowe inwestycje w infrastrukturę i szeroko pojęte odnawialne (tak zwane „czyste”) źródła energii. Najbiedniejsze kraje świata w zdecydowanej większości swoje gospodarki opierają na nieodnawialnych źródłach energii pochodzących z paliw kopalnianych, które na przestrzeni najbliższych dziesięcioleci zostaną wyczerpane”.

„Jeśli nie nastąpi dywersyfikacja źródeł energii, przepaść dzieląca gospodarki krajów rozwiniętych od tych państw jeszcze bardziej się pogłębi, a kryzys migracyjny nie tylko nie zostanie zażegnany, ale znacznie się spotęguje. Nie można zmusić nikogo do życia w środowisku, w którym nie da się żyć. Obowiązkiem zatem wszystkich, a przede wszystkim chrześcijan, jest nieustanne dopominanie się o prawo każdego człowieka do życia i szczęścia w tym świecie, z tego względu, że jest on obdarzony szczególną godnością” – mówił na koniec Prymas Polski.

Odbywająca się w Katowicach Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) rozpoczęła się 3 grudnia i potrwa do 14 grudnia. W wydarzeniu uczestniczy około 20 tys. osób ze 190 krajów, w tym politycy, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem