Reklama

Kalendarze 2019

Bośnia i Hercegowina

Tu Niebo dotyka ziemi

2018-08-14 11:02

Margita Kotas
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 46-47

Margita Kotas
Drewniany krzyż na Górze Objawień, upamiętniający miejsce, w którym Matka Boża po raz pierwszy wezwała do pokoju

Od 37 lat Medjugorie zyskuje coraz większy rozgłos. I choć objawienia, których nadal mają doznawać widzący, nie zostały potwierdzone przez Kościół, w ciągu roku tę hercegowińską wioskę odwiedza ok. miliona pielgrzymów. Dla nich Medjugorie jest przede wszystkim miejscem modlitwy i nawróceń – konfesjonałem świata.

Pierwsze objawienia miały tu miejsce w 1981 r. Początkowo Gospa (Pani) ukazywała się codziennie. Wzywała do nawrócenia, pokuty, budowania pokoju między ludźmi i Bogiem, a także zachęcała do comiesięcznej spowiedzi, czytania Pisma Świętego oraz do jak najczęstszego uczestniczenia w Eucharystii. Jak utrzymują widzący, od 1984 r. Matka Boża objawiała się raz w tygodniu, a od 1987 r. czyni to raz w miesiącu. Główne przesłanie objawień stanowi wezwanie do modlitwy o pokój. Dopóki trwają domniemane objawienia, Kościół nie może rozstrzygnąć kwestii ich prawdziwości. W maju 2017 r. Komisja ds. Medjugorie przy Kongregacji Nauki Wiary opowiedziała się za autentycznością jedynie pierwszych 7 objawień, wyraziła zaś wątpliwości co do autentyczności objawień późniejszych. Uznano „sakralność Medjugorie” i określono je jako „miejsce wiary, modlitwy i kultu”, papież Franciszek natomiast podjął decyzję o powierzeniu abp. Henrykowi Hoserowi misji specjalnego wysłannika Stolicy Apostolskiej celem zyskania głębszej znajomości sytuacji duszpasterskiej w Medjugorie, a zwłaszcza potrzeb wiernych przybywających tam w pielgrzymkach.

Katolicka mniejszość

Medjugorie leży w południowej części Hercegowiny, w połowie drogi między Dubrownikiem w Chorwacji a stolicą Bośni i Hercegowiny – Sarajewem, zaledwie 25 km od Mostaru. W przeciwieństwie do słynnego Mostaru aż do 1981 r. wioska zupełnie nie była znana. Jej ludność, którą stanowią wyłącznie Chorwaci, przybyli na te ziemie z końcem VI wieku, żyła z uprawy warzyw, tytoniu i winogron. Dziś Medjugorie jest tętniącym życiem ośrodkiem pielgrzymkowym, a jego mieszkańcy utrzymują się głównie z obsługi przybywających tu gości. Jednak nawet dziś Medjugorie z 4 okolicznymi wioskami – Bijakovići, Vionica, Miletina i Šurmanci – tworzy liczącą niespełna 5 tys. osób parafię rzymskokatolicką. Duszpasterzami na tych terenach od XIII wieku są ojcowie franciszkanie, oni też od początku opiekują się parafią w Medjugorie, która powstała w 1892 r. i, jakby przeczuwając późniejsze wydarzenia, obrała sobie za patrona św. Jakuba Apostoła – opiekuna pielgrzymów.

Katolicy w Bośni i Hercegowinie stanowią dzisiaj mniejszość wyznaniową, jednak znaleziska dokonane na terenie, na którym znajduje się Medjugorie, dowodzą, że pierwsi chrześcijanie przywędrowali tutaj najprawdopodobniej już w czasach rzymskich. Włączenie tych ziem do Imperium Osmańskiego w 1463 r. sprawiło, że znaleźli się oni w prześladowanej mniejszości, nigdy jednak nie wyrzekli się swej wiary. Bronili jej też zdecydowanie w czasach komunizmu. Najwyraźniej musiało to być świadectwem dla sąsiadów muzułmanów, kiedy bowiem rozpoczęły się objawienia i okoliczni mieszkańcy zaczęli przychodzić na Górę Objawień i Križevac, byli wśród nich również zamieszkujący pobliskie osady wyznawcy islamu.

Reklama

Objawienia i szykany

Po raz pierwszy Maryja ukazała się w miejscu zwanym Podbrdo 24 czerwca 1981 r. Dzieci ujrzały Panią ubraną w srebrzystą sukienkę, trzymającą na ręku Dzieciątko. Podczas drugiego objawienia, 25 czerwca, Maryja po raz pierwszy rozmawiała z dziećmi w języku chorwackim. Od tego dnia Marija Pavlović, Jakov Čolo, Ivan Dragićević, Ivanka Ivanković, Vicka Ivanković i Mirjana Dragićević stanowią ostateczną szóstkę widzących.

Wydarzenia w Medjugorie nie umknęły uwadze komunistycznych władz Jugosławii, które zaniepokojone sytuacją wkrótce zaczęły stosować rozmaite metody, by całą sprawę wyciszyć i skompromitować. W nocy z 11 na 12 sierpnia na Podbrdo pojawili się uzbrojeni funkcjonariusze milicji. Niedługo później na obszarze przylegającym do parafii rozpoczęło stacjonowanie wojsko i powstały punkty kontroli, w których legitymowano przybywających. 17 sierpnia doszło do aresztowania ówczesnego proboszcza parafii o. Joza Zovki OFM. Wszystko na próżno – rozpadła się

Socjalistyczna Federacyjna Republika Jugosławii, upadł komunizm, a do Matki Bożej z Medjugorie, Królowej Pokoju, przybywają miliony pielgrzymów z całego świata.

Szczególna ochrona

Rosnącego ruchu pielgrzymkowego nie zatrzymała nawet wojna domowa w Jugosławii (1991-95). Wielu uznaje za cud, że Medjugorie nie zostało podczas niej zniszczone, choć Serbowie z zaciekłością dążyli do unicestwienia chorwackich miejsc kultu. Mieszkańcy wioski wspominają dzień 8 maja 1992 r., kiedy to w pobliżu kościoła spadły pierwsze pociski. Na szczęście nikt nie zginął, zniszczeniu uległo natomiast kilka domów. Próby zbombardowania Medjugorie powtarzano jeszcze wielokrotnie, za każdym razem jednak serbskie bombowce nie wypełniały zadania, bowiem zrzucane pociski nie trafiały w cel. Piloci tłumaczyli to dziwnymi zjawiskami, które pojawiały się nad wioską: gęstą mgłą czy chmurą spowijającą okolicę. Nieskuteczne również okazały się próby ostrzelania wioski pociskami dalekiego zasięgu, które w przedziwny sposób nie wybuchały lub nie docierały do celu. Mimo iż tuż za górą Križevac przebiegała linia frontu i wielu miejscowych mężczyzn zginęło podczas walk – samo Medjugorie pozostało bezpiecznym zakątkiem, w którym schronienie znalazły rzesze uchodźców z okolicznych miejscowości.

Góry modlitwy

Słowiańska nazwa „Medjugorie” oznacza międzygórze; wieś leży w cieniu masywu Gór Dynarskich. Jednak spośród okolicznych szczytów jedynie dwa są doskonale znane pielgrzymom. Pierwszym z nich jest Crnica, na której miały miejsca objawienia Maryi – stąd dziś jest nazywana Górą Objawień. Matka Boża ukazała się w połowie drogi na jej szczyt, w miejscu zwanym Podbrdo. Od 2001 r. w miejscu pierwszego objawienia znajduje się figura Matki Bożej Królowej Pokoju, zwykle oblężona przez modlących się pielgrzymów, i to nie zawsze anonimowych: w 2010 r. na Podbrdo przed ważnym meczem kwalifikacyjnym modliła się drużyna Dynama Zagrzeb, a w 2013 r. – reprezentacja Chorwacji. Poniżej znajduje się drewniany krzyż, który upamiętnia miejsce, gdzie Matka Boża pierwszy raz, podczas trzeciego objawienia, wezwała do pokoju.

Tak jak Crnica jest miejscem rozważania tajemnic Różańca, tak drugie wzniesienie – Góra Križevac (Góra Krzyża) jest miejscem kultu męki Pańskiej. Przed 1934 r. nosiła ona nazwę Šipovac (Góra Dzikiej Róży), jednak gdy na jej szczycie stanął wysoki na ponad 8 m biały betonowy krzyż, otrzymała nową nazwę. Krzyż z wmurowaną w niego relikwią Krzyża Świętego upamiętnia 1900. rocznicę ukrzyżowania Chrystusa. Wizjonerzy utrzymują, że w jednym z objawień Maryi usłyszeli, iż krzyż na górze był od początku częścią Bożego planu względem Medjugorie. Od początku objawień pielgrzymi odprawiają tu Drogę Krzyżową, a wielu z nich w ramach pokuty wchodzi na kamienisty, porośnięty cierniami szczyt boso.

Duchowe owoce

Pokłosiem wydarzeń zapoczątkowanych w 1981 r. jest wiele wspólnot i dzieł działających na terenie parafii, Medjugorie jest jednak przede wszystkim miejscem sprawowania kultu, a miejscowi franciszkanie proszą przybywających pielgrzymów o włączenie się w przygotowany przez nich program modlitewny. Każdego wieczoru, latem o godz. 19, a zimą o 18, w kościele parafialnym jest sprawowana międzynarodowa Msza św., którą poprzedza i wieńczy modlitwa różańcowa. W znajdującej się nieopodal kaplicy Adoracji trwa modlitwa przed Najświętszym Sakramentem. Jedno z najważniejszych miejsc stanowi 25 konfesjonałów, w których na penitentów oczekują spowiednicy z wielu krajów i gdzie dochodzi często do spowiedzi z całego życia. Nie bez racji Medjugorie nazywane jest konfesjonałem świata i oazą pokoju, gdzie bowiem, jak nie w konfesjonale, dokonuje się pojednanie z Bogiem i drugim człowiekiem, które jest źródłem pokoju.

Dziesięć lat po pierwszych objawieniach w Jugosławii rozpętała się wojna domowa. W 1992 r. objęła ona Bośnię i Hercegowinę i właśnie wtedy, 24 czerwca, po raz pierwszy wyruszył Marsz Pokoju w intencji jej zakończenia. Od tego czasu w wigilię rocznicy objawień z franciszkańskiego klasztoru w Humacu podąża procesja do kościoła w Medjugorie. Modlitwa o pokój, o którą prosi Matka Boża, nie ustaje.

Tagi:
turystyka Medjugorie

Kraków: rozpoczął się II Międzynarodowy Kongres Turystyki Religijnej i Pielgrzymkowej

2018-11-08 21:30

led / Kraków (KAI)

"Śladami św. Faustyny Kowalskiej: Boże Miłosierdzie zbawi świat" - pod takim hasłem rozpoczął się w Krakowie II Międzynarodowy Kongres Turystyki Religijnej i Pielgrzymkowej. W wydarzeniu uczestniczą specjaliści organizacji turystycznych z całego świata. Spotkanie potrwa do 11 listopada.

©Mazur/episkopat.pl
Kraków

Celem Kongresu jest wymiana kontaktów handlowych wśród uczestników, promocja Krakowa, Małopolski i Polski jako istotnej destynacji turystyki religijnej i pielgrzymkowej na arenie międzynarodowej oraz wzmocnienie znaczenia turystyki religijnej i pielgrzymkowej w kontekście globalnego przemysłu turystycznego.

- Widzimy jak na naszych oczach w kalendarz międzynarodowych imprez w Krakowie wpisuje się ten nowy event: branżowe spotkanie specjalistów sektora turystyki religijnej i pielgrzymkowej - mówi organizator Kongresu Ernest Mirosław, szef krakowskiego biura turystyki przyjazdowej Ernesto Travel. - Na kongres przyjeżdżają kontrahenci z całego świata, aby uczyć się jak oferować swoim klientom wycieczki i pielgrzymki do Krakowa, Małopolski i Polski. Wśród nich są przedstawiciele z takich krajów jak: Włochy, Hiszpania, USA, Kanada, Liban, Izrael, Dania, Litwa, Anglia, Portugalia, Grecja, Meksyk i Brazylia. Gośćmi honorowymi są Fatima, Lourdes i Medjugorje - podkreślił.

Spotkanie zainaugurowano 8 listopada Mszą św. w Sanktuarium Jana Pawła II na Białych Morzach. Następnie odbyły się prelekcje i wykłady oraz workshop z przedstawicielami sanktuariów, miejsc kultu oraz miejsc turystycznych z ponad 10 krajów, m.in. z Grecji, Izraela, Litwy i Portugalii. Kolejne dni uczestnicy poświęcą na zwiedzanie Krakowa i Małopolski. Zobaczą m. in. Stare Miasto, Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!", Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, Kopalnię Soli w Wieliczce, były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau, Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach, bazylikę w Kalwarii Zebrzydowskiej, udadzą się także na Jasną Górę.

Pierwsza edycja kongresu odbyła się w dniach 8-12 listopada 2017 r. pod hasłem "Śladami św. Papieża Jana Pawła II". W przedsięwzięciu uczestniczyło ok. 200 touroperatorów i organizatorów turystycznych z prawie 30 krajów. Gośćmi honorowymi były Fatima i San Giovanni Rotondo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Matka Boża Ostrobramska

Alumn Andrzej Zalewski
Edycja podlaska 45/2001

Dorota Niedźwiecka

"Witaj Panno, nieustanną czcią wszystkich ludzi" - śpiewają wierni Matce Bożej Miłosierdzia. Sanktuarium w Ostrej Bramie od czterech wieków jest ostoją wiary, w którym modlą się m.in.: Polacy, Litwini, Łotysze, Białorusini i Ukraińcy.

Dlatego komuniści, choć pozamykali po wojnie w Wilnie prawie wszystkie świątynie, zamieniając je w muzea ateizmu, galerie sztuki, sale koncertowe, nie odważyli się podnieść ręki na Ostrą Bramę. Ostra Brama choć sławą dorównuje Jasnej Górze, jest znacznie mniejsza niż sanktuarium częstochowskie. W kaplicy może się zmieścić niewiele więcej niż sto osób. Dlatego liczniejsze grupy - a od kilku lat przybywają tu także piesze pielgrzymki z Suwałk i Kętrzyna - mają Msze św. w kościele pw. św. Teresy, do którego przylega Ostra Brama.

Początki tego kultu sięgają XVI w., kiedy to w latach 1503-1522 Wilno obwarowano kamienną ścianą z 9 bramami i wieżami obronnymi. Na Bramie Miednickiej, która z czasem przybrała nazwę Ostrej Bramy, umieszczono obraz Najświętszej Maryi Panny, który jednak pod wpływem warunków atmosferycznych, dość szybko uległ zniszczeniu. Wówczas to władze miasta zamówiły nowy obraz, który namalował w stylu renesansowym, w połowie XVI w. nieznany malarz. W 1622 r. przy Ostrej Bramie osiedlili się ojcowie karmelici, otaczając obraz wielką czcią. W 1671 r. zakonnicy wybudowali na Ostrej Bramie niewielką kapliczkę, w której umieścili obraz.

Do obrazu Matki Bożej Miłosierdzia wierni wchodzą na kolanach, po schodach, od strony kościoła świętej Teresy. Po wejściu modlą się przed obrazem Madonny otoczonej złocistą aureolą o 42 promieniach, z dwunastoma srebrnymi gwiazdami. Całość zamyka u dołu duży, srebrny półksiężyc. Obraz Matki Bożej Ostrobramskiej, zwanej też Matką Miłosierdzia, przedstawia Madonnę bez Dzieciątka, z półprzymkniętymi oczami, z rękami złożonymi na piersiach.

O Matce Bożej Ostrobramskiej pisali najwybitniejsi polscy pisarze i poeci - Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Józef Ignacy Kraszewski, a z twórców współczesnych - między innymi ks. Jan Twardowski. Do Ostrej Bramy w dniu odjazdu na wygnanie przybyli i uczestniczyli we Mszy św. filareci z Adamem Mickiewiczem na czele. To właśnie jego słynna inwokacja w poemacie Pan Tadeusz jeszcze bardziej spopularyzowała kult Matki Bożej Ostrobramskiej.

2 lipca 1927 r., za zgodą papieża Piusa XI, słynny obraz ozdobiono koronami papieskimi. W uroczystościach koronacyjnych, którym przewodniczył kardynał Aleksander Kakowski, uczestniczyli prezydent Rzeczpospolitej Ignacy Mościcki, marszałek Józef Piłsudski i wielkie rzesze wiernych.

Po wojnie wielu Polaków, zmuszonych do opuszczenia Wileńszczyzny, zabierało ze sobą kopię obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej. Kult Jej nigdy nie zanikł, mimo że nie można było pielgrzymować do Ostrej Bramy. W Polsce powstawały po wojnie liczne kościoły pod wezwaniem Matki Bożej Miłosierdzia albo Matki Bożej Ostrobramskiej, utworzono także - wzorowane na kaplicy w Ostrej Bramie - sanktuaria w Białymstoku i Skarżysku - Kamiennej.

Od kilku lat, gdy między Polską a Litwą jest ruch bezwizowy, wielu Polaków udaje się w pielgrzymkach do Ostrej Bramy, zwłaszcza w uroczystość Matki Bożej Ostrobramskiej, która obchodzona jest 16 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem