Reklama

10. Jarmark Jakubowy

2018-08-08 10:23

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 32/2018, str. I

Zygmunt P. Cywiński

W dniach 19-22 lipca odbył się w Szczecinie Jarmark Jakubowy. Poprzedził on wspomnienie św. Jakuba Apostoła przypadające 25 lipca i związany z nim odpust. Organizatorem jarmarku była Fundacja Dzieło Świętego Jakuba. Jej prezesem jest ks. Maciej Pliszka. Jego jako pomysłodawcę jarmarku poprosiłem o wspomnienie początków tego ważnego wydarzenia, od 10 lat dziejącego się na placu katedralnym i jego okolicach.

„W 2009 r. byłem w parafii katedralnej młodym wikariuszem – opowiada ks. M. Pliszka. – W tym też roku posługę w archidiecezji objął abp Andrzej Dzięga. Zależało mi na tym, żeby w katedrze były «żywe odpusty» i jarmark miał być w tym pomocny. Nawiązaliśmy do średniowiecznej tradycji, kiedy wieńczył on uroczystości religijne. Abp Andrzej Dzięga przedsięwzięcie pobłogosławił i dał przywilej jego organizowania parafii katedralnej, a po kilku latach powołał do tego Fundację Dzieło Świętego Jakuba (2012 r.) i ten przywilej przeniósł na nią. Pamiętam pierwszą edycję jarmarku, to była improwizacja w krótkim czasie jednego miesiąca, bez odpowiednich środków finansowych. Wsparł nas wówczas Urząd Miasta Szczecin i Prezes Firmy ASPROD Roman Kopiński. Potem było już łatwiej, jarmark pokazał, że ma swój potencjał, ludzie go chcą, on się im podoba. Drugą składową naszego sukcesu okazali się wystawcy. Dzisiaj możemy wybierać wystawców spośród kilkuset z całej Polski. Cenią oni sobie nasz jarmark, uważając, że warto i trzeba na nim być. W tym roku mieliśmy 230 wystawców. Są dwa filary jarmarku – wytwory rękodzieła i naturalna zdrowa żywność. Wytworzył się taki profil imprezy, którego podobnego nie ma w Szczecinie. Ale jej przygotowanie wymaga wielomiesięcznego organizacyjnego trudu. I nie jest to przedsięwzięcie biznesowe.

Ma on też część kulturalną z koncertami na dużej scenie, spektaklami czy inscenizacjami. W tym roku obok regionalnych zespołów ludowych takich, jak: „Pyrzyczanki”, „Suchanianki”, „Jarzębina” z Chojny, „Kalina” z Kobylanki wieczorem otworzyliśmy scenę dla wschodzących piosenkarskich gwiazd. Myślę tu o Wiktorii Pałasz czy Darii Zając. Kapela „Tęgie Chłopy” porwała obecnych do tańca. W Miasteczku Caritas i Ekostrefie trwały zabawy i warsztaty dla dzieci. Dla nich też pięć różnych interaktywnych przedstawień dał Teatr Anny Gielarowskiej. Średniowieczne uzbrojenie i inscenizacje sposobów walki demonstrowała Drużyna Piesza Gwiazda Zaranna. Były pokazy i nauka tańca średniowiecznego. Na stoiskach można było zaopatrzyć się w wędliny, miody, sery, pieczywo, oleje i wina. W Alei Zachodniopomorskich Smaków próbowano specjałów i wyrobów lokalnych uchodzących za „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”. Nawiedzający katedrę mogli ją zwiedzać z wytrawnym przewodnikiem PTTK Ludmiłą Kopycińską. Organy katedralne prezentował Michał Woźniak, a recital organowy wykonał Jakub Stefek. W katedrze była do obejrzenia wystawa zdjęć ukazująca zniszczone przez wojnę miasto Aleppo w Syrii. Oprócz katedry warto było wejść do Pałacu pod Globusem. Agnieszka Lisowska pokazywała pomieszczenia i pracownie mieszczącej się w zabytkowych wnętrzach Akademii Sztuki.

Reklama

Dla zainteresowanych „Drogami św. Jakuba” zorganizowane zostało spotkanie. O inicjatywie powstania „Pomorskiej Drogi św. Jakuba”, która przebiega też przez nasze województwo, mówiła Barbara Wołowczyk z Urzędu Marszałkowskiego. Czym jest Camino (Droga) i co znaczy w ich życiu opowiadały trzy osoby, które doświadczyły wędrówki do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela. Szczególnie mocno zabrzmiało świadectwo Wioletty Truszewskiej, która głęboko przeżyła religijnie swoją pielgrzymkę. W 2017 r. wyruszyła ona spod progu własnego domu w Mińsku Mazowieckim i pokonując dystans 3 752 km, po 145 dniach dotarła do celu, grobu św. Jakuba”.

Zdaniem ks. Pliszki, w tych dniach jarmarku katedra staje się sanktuarium Szczecina. Przybywający na jarmark z różnych stron ludzie mają świadomość, że odbywa się on przy katedrze, w związku z jej patronem. Jest okazja, by do niej wejść. Z doświadczenia kolejek do konfesjonału, licznego udziału w Mszach św. zrodził się pomysł głoszenia w tym czasie Rekolekcji Jakubowych. To duchowe przygotowanie do odpustu w tym roku poprowadził ks. dr Piotr Donarski, dyrektor Katolickiego Radia Plus oddział w Szczecinie.

25 lipca kanonicy kapituły katedralnej zebrali się na uroczystej sesji. W ich zgromadzeniu uczestniczył bp Henryk Wejman. Kapituła katedralna obchodzi w tym roku jubileusz 40-lecia. Powołał ją za zgodą Stolicy Apostolskiej prymas Polski kard. Stefan Wyszyński 15 maja 1978 r. Następnie odśpiewane zostały Nieszpory Jakubowe z udziałem kapituły. Całość uroczystości odpustowych zwieńczyła uroczysta Msza św. odpustowa, której przewodniczył bp Henryk Wejman z udziałem bp. Jana Gałeckiego i bp. Mariana Błażeja Kruszyłowicza.

Tagi:
Jarmark Jakubowy

Bus Niepodległej w Szczecinie

2018-07-23 11:12

pk / Szczecin (KAI)

Mobilna ambasada podróżuje Busem Niepodległej po polskich diecezjach. To projekt Caritas specjalnie na 100-lecie niepodległości. Podczas Jarmarku Jakubowego ekipa zawitała również do Szczecina, gdzie do niedzieli prezentowała wystawę zdjęć ze zniszczonego wojną Aleppo.

caritas.pl

Maciej Dubicki z Caritas Polska podkreśla, że to m.in. sposób na promocję działań charytatywnych w Polsce.

- Ludzie są zadziwieni, że Caritas robi tyle rzeczy. Druga sprawa to jednak zadziwienie, że w Syrii są takie zniszczenia. Zadziwienie, że jest tyle projektów również w Polsce. Tyle różnych sytuacji, w których trzeba pomóc i w których Caritas niesie tę pomoc. Myślę, że na razie spotykamy się z bardzo entuzjastycznym podejściem ludzi - przyznał Dubicki.

Farid Aboujrad z Aleppo jest w Polsce od trzech lat. - Jestem tu bardzo szczęśliwy, mam tu bardzo dużo kochanych ludzi i przyjaciół. Oni bardzo mi pomogli. Bardzo dziękuję Polakom za pomoc Syrii. Tam nie jest teraz najlepiej. Są problemy z prądem i wodą, a ludzie nie mają gdzie mieszkać - przyznaje Aboujrad.

Polacy w ramach programu Caritas „Rodzina Rodzinie” pomogli na miejscu blisko 9 tys. syryjskich rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skrzatusz: sanktuarium Matki Bożej Bolesnej będzie bazyliką

2018-12-18 18:20

km / Skrzatusz (KAI)

Decyzję Stolicy Apostolskiej ogłosił bp Edward Dajczak podczas przedświątecznego spotkania z przedstawicielami lokalnych mediów, które odbyło się 18 grudnia w domu biskupim w Koszalinie. Jak zapowiada bp Dajczak, podniesienie sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu do rangi bazyliki mniejszej będzie doniosłym wydarzeniem diecezjalnym zbliżającego się roku 2019.

Pit1233/pl.wikipedia.org
Kościół Wniebowzięcia NMP

Ogłoszenie nadania odnowionemu w 2017 roku sanktuarium tego miana odbędzie się podczas Diecezjalnej Pielgrzymki do Skrzatusza we wrześniu 2019 roku. Diecezjanie przygotują się do tego przez 9-miesięczną nowennę skrzatuską.

Do tej pory diecezjanie koszalińsko-kołobrzescy mogli się cieszyć jednym kościołem z honorowym tytułem bazyliki mniejszej - bazyliką kołobrzeską.

- Teraz będziemy mieli dwa takie punkty na mapie naszej diecezji. Pierwszym jest bazylika w Kołobrzegu z jej znamionami historycznymi - powiedział bp Dajczak, przypominając pierwszeństwo Kołobrzegu w dziejach chrystianizacji Pomorza. - Drugim punktem będzie właśnie Skrzatusz, który ku mojej radości staje się centrum duchowym diecezji - dodał.

Sanktuarium maryjne w Skrzatuszu zbudowano w latach 1687–1694 jako wotum za odsiecz wiedeńską. W 1945 r. kościół został uratowany przez polskich robotników przymusowych przed wysadzeniem przez żołnierzy radzieckich.

Znajduje się w nim XV-wieczna Pieta z wierzbowego drewna, która trafiła do wsi w 1575 r. po dramatycznych wydarzeniach w kościele w Mielęcinie. W 1988 r. prymas Polski kard. Józef Glemp ukoronował ją koronami papieskimi. Miejsce znane z licznych uzdrowień jest licznie odwiedzane. Kroniki podają, że na uroczystości odpustowe w XVII w. przybywało z odległych stron 10 tys. pielgrzymów reprezentujących wszystkie stany. W okresie zaborów na odpust Wniebowzięcia NMP zapraszano polskiego kaznodzieję. Pielgrzymki nie ustały nawet podczas II wojny światowej.

Także współcześni przybywają do sanktuarium, które realnie staje się centrum duchowym diecezji. Pielgrzymi szukają uzdrowienia ze swoich chorób u Bolesnej Królowej, a także przybywają na rekolekcje, warsztaty czy spotkania modlitewne. Tysiące odwiedzają to miejsce podczas dorocznej pielgrzymki diecezjalnej, nie brakuje tu także indywidualnych pielgrzymek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Różaniec: czym jest modlitwa różańcowa i na czym polega jej skuteczność?

2018-12-19 07:57

salvenet.pl

Czym jest modlitwa różańcowa i na czym polega jej skuteczność? Dlaczego szatan boi się Maryi? Wyjaśnia o. Mirosław Kopczewski OFMConv., inicjator Wielkiego Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi w Niepokalanowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem