Reklama

Małujowice

Festyn na Świętego Jakuba

2018-08-01 10:33

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 31/2018, str. IV

Anna Majowicz
Ucałowanie relikwii św. Jakuba Apostoła

W niedzielę 22 lipca w Małujowicach odbyły się uroczystości odpustowe ku czci św. Jakuba Apostoła, patrona miejscowej parafii oraz pielgrzymów

Jakubowe spotkanie zgromadziło w sanktuarium św. Jakuba wielu gości z Dolnego Śląska, przedstawicieli władz samorządowych oraz liczne duchowieństwo. Uroczystej Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. Grzegorz Mądry, który w homilii przywołał postać św. Jakuba Starszego – apostoła, pierwszego biskupa Jerozolimy i męczennika. – Coraz więcej pielgrzymów przybywa do tej świątyni, aby zobaczyć jej piękno, ale również po to, by pokłonić się jej patronowi. Jakub jako pierwszy z Apostołów poniósł śmierć za Chrystusa. Tuż przed egzekucją ucałował swojego kata. Gestem tym, tak bardzo wzruszył swego oprawcę, że ten sam został uczniem Chrystusa i również oddał za Niego swoje życie. Święty Jakub dał tym samym największe świadectwo miłości. Pokazał heroizm i wielką ofiarę. Pokazał, że można być do końca człowiekiem modlitwy, świadkiem Jezusa Chrystusa i że można osiągnąć świętość bez względu na swoje słabości – mówił kapłan, przypominając także znaczenie Santiago de Compostela i odradzających się szlaków do grobu św. Jakuba. – Kiedy św. Jakub został biskupem Jerozolimy, zaraz po zesłaniu Ducha Świętego przybył do Hiszpanii i tam głosił Ewangelię. Po latach wrócił do Jerozolimy i tam go pochowano, jednak ze względu na Arabów, którzy plądrowali Ziemię Świętą, przeniesiono jego grób do Santiago de Compostela. Przez wieki miasto stało się wyjątkowym miejscem pielgrzymowania. Z różnych stron Europy do grobu świętego prowadziły pielgrzymie szlaki, zwane drogami św. Jakuba – dodał.

Uroczysta Eucharystia zakończyła się procesją wokół kościoła, po której wierni ucałowali relikwie św. Jakuba Apostoła. Po Mszy św. na placu przy Sanktuarium odbył się rodzinny festyn.

Reklama

Pierwszą atrakcją, jaka czekała na uczestników, była możliwość zwiedzenia Galerii Sztuki „Manufacture MRN”, w której wystawiono dzieła Romana i Mateusza Niedbała. Następnie wójt gminy Skarbimierz Andrzej Pulit przekazał druhom z OSP Łukowice Brzeskie i OSP Zwanowice sprzęt ratownictwa medycznego. Ekwipunek współfinansowano ze środków „Funduszu Sprawiedliwości”, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości. – Zakupiony został m.in. defibrylator, sprzęt do bezpośredniego ratowania życia osób, u których stwierdzimy zatrzymanie pracy serca. Umieszczony zostanie na zewnątrz remizy OSP, w specjalnej kapsule, która zabezpieczy go przed wpływami atmosferycznymi – zaznaczył Grzegorz Pogorzelski, komendant OSP w Skarbimierzu. Wielkim zainteresowaniem cieszył się przygotowany przez druhów pokaz akcji ratowniczej po wypadku drogowym. W programie festynu odbyło się także zwiedzanie sanktuarium św. Jakuba. Historię kościoła w Małujowicach oraz tajemnice jego malowideł można było poznać dzięki opowieści przewodnika, dr. Tadeusza Jurka. Organizatorzy pomyśleli także o najmłodszych. Dzieci mogły pojeździć konno, przygotowano dla nich animacje z Seledynkiem, dmuchańce i poczęstunek. Na dorosłych z kolei czekały pyszne ciasta upieczone przez mieszkańców wsi, koncert kabaretu Związku Emerytów z Brzegu „RE-Aktywacja” oraz zabawa pod chmurka z zespołem „Lego”.

Festyn na Świętego Jakuba zorganizowali: parafia w Małujowicach, sołtys, Rada Sołecka oraz Gminna Biblioteka Publiczna w Skarbimierzu.

Tagi:
parafia odpust Św. Jakub Większy

Siemkowice uczciły św. Marcina, patrona polskiej niepodległości

2018-11-11 21:24

Marian Banasik

Archiwum Parafii w Siemkowicach

„Dzisiaj, kiedy dziękujemy za dar niepodległości uzyskany przez nasz naród sto lat temu, pytamy również o właściwe zagospodarowanie naszej wolności” - mówił w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor Tygodnika katolickiego „Niedziela”, który 11 listopada przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pw. św. Marcina w Siemkowicach.

Zobacz zdjęcia: Siemkowice uczciły św. Marcina

„Przeżywając naszą dzisiejszą uroczystość, chcemy dziękować Bogu za dar wolności. Patrząc na przykład św. Marcina, patrona polskiej niepodległości, uczymy się od niego postawy miłosierdzia” - mówił na początku Mszy św. ks. Paweł Hadaś, proboszcz parafii w Siemkowicach.

W homilii ks. Mariusz Frukacz podkreślił, że „św. Marcin uczy nas postawy miłosiernej wobec drugiego, potrzebującego pomocy człowieka” - Ten święty wskazuje na miłosierdzie, jako na właściwe ukierunkowanie wolności człowieka – mówił ks. Frukacz i dodał: „Jednym z najważniejszych wydarzeń minionego stulecia było przesłanie Jezusa skierowane do s. Faustyny o Bożym miłosierdziu, a następnie poświęcenie świata Bożemu miłosierdziu dokonane przez św. Jana Pawła II w Łagiewnikach”.

- Jestem wolny, a to oznacza, że nie mogę zamykać się na potrzeby moich bliźnich. Ta wolność realizuje się także poprzez czyn miłosierdzia. Jestem prawdziwie wolny, kiedy daję dar z siebie – kontynuował ks. Frukacz.

Nawiązując do Ewangelii redaktor „Niedzieli” podkreślił, że „uczynki miłosierdzia powinny stać się programem naszego codziennego życia” i przypomniał za św. Janem od krzyża, że „pod wieczór życia będą cię sądzić z miłości”

- Kiedy dotykam cierpiącego człowieka, karmię go, jestem przy nim, to służę samemu Chrystusowi. Jak wielu ludzi ma poranione serca. Oni oczekują na mój gest miłosierdzia. Jezus chce, abym jako chrześcijanin leczył rany serc złamanych. Dlatego nasze życie społeczne, narodowe potrzebuje gestów miłosierdzia – podkreślił duchowny.

Ks. Frukacz przypomniał słowa, które wypowiedział sługa Boży kard. Stefan Wyszyński na Jasnej Górze w 1958 r. podczas ogólnopolskiej pielgrzymki pisarzy i prosił ich, aby jak psy lizali rany narodu: „Język leczący rany nędzarza! Język liżący rany, gdy nikt już nie chce tego czynić, «psi język». … macie być psami, może jedynymi, którym została jeszcze odrobina miłości do człowieka pokaleczonego i poranionego! Wasz język musi im służyć, gdy ludzie wielcy i wspaniali, ucztujący w pałacach, już nie widzą człowieka poranionego, wyrzuconego na ulicę, wciąż jeszcze bitego i kopanego! Ktoś musi się nad nimi zlitować, bo to przecież twój brat, twój rodak! A chociaż byłby i twoim wrogiem – człowiekiem jest! [...] Nazwałem Was «psami» dlatego, że to właściwie Wy musicie użyć swego języka, aby «wylizać rany» pobitych. I nie cofnę tej nazwy! Bądźcie raczej psami, abyście tylko pełnili zadanie, które tak jest potrzebne cierpiącej duszy Narodu” – przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia ks. Frukacz.

Redaktor „Niedzieli” przypomniał również, że św. Jan Paweł II w rozważaniu podczas audiencji generalnej 29 kwietnia 1992 r., kiedy w Polsce zmagano się o kształt wolności i o świętość ludzkiego życia powtórzył słowa Prymasa Tysiąclecia: „ I pierwszy biskup i pierwszy Papież chce być takim liżącym rany naszego narodu psem. Chce być sługą. Niczego innego nie pragnę dla siebie” – mówił Jan Paweł II.

- Niech św. Marcin poprzez przykład swojego życia wypełnionego miłością do drugiego człowieka uczy nas każdego dnia właściwego zagospodarowania naszej wolności – zakończył ks. Frukacz.

Uroczystości zakończyły procesją z Najświętszym Sakramentem i Modlitwa ks. Piotra Skargi za Ojczyznę.

Przed Mszą św. młodzież z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Siemkowicach zaprezentowała program patriotyczny pt. „Myśląc Ojczyzna”. Koordynatorem programu artystycznego była p. Paulina Lamorska-Machelska, której pomagali: Anna Koj, Iwona Borek i Andrzej Freus.

Pierwsza wzmianka na temat parafii w Siemkowicach pochodzi z 1382 r., choć nie zweryfikowane źródła mówią o jej istnieniu już w XII stuleciu. Obecny kościół murowany został zbudowany staraniem ks. Justyna Gryglewskiego w 1879 r. w miejscu dawnego. Został on uroczyście poświęcony (konsekrowany) 22 maja 1880 r. przez bp. Wincentego Chościak-Popiela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: służebna postawa biskupów niezbędna dla rozwoju Kościoła

2018-11-12 11:39

st (KAI) / Watykan

Nie można zaprowadzić w Kościele ładu, bez służebnej postawy biskupów, niezbędnej dla jego rozwoju – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty skoncentrował się na pierwszym czytaniu dzisiejszej liturgii (Tt 1,1-9), w którym Apostoł kreśli sylwetkę przełożonego Kościoła.

Vatican Media

Na wstępie Franciszek zauważył, że u początków był zarówno zapał jak i nieład, ale dzięki mocy Ducha Świętego dokonały się rzeczy godne podziwu, jakimi jest uporządkowanie różnych problemów. Papież przypomniał, że pierwszym przejawem takiego zaprowadzania ładu był tzw. Sobór Jerozolimski, kiedy ustalono zasady obowiązujące chrześcijan pochodzących z pogaństwa.

Mówiąc o wskazaniach, które Paweł dawał udającemu się do chrześcijan Krety Tytusowi, Ojciec Święty podkreślił prymat wiary.

„Określa przede wszystkim biskupa jako włodarza Bożego, Nie jako zarządcę dóbr, władzy, układów- nie włodarzem Bożym. Zawsze musi napominać samego siebie i zastanowić się «Czy jestem Bożym włodarzem, czy też człowiekiem biznesu?». Biskup jest Bożym włodarzem, musi być nienaganny: tego samego żądał Bóg od Abrahama: «podążaj w mojej obecności i bądź nienaganny». Jest to słowo założycielskie Głowy Kościoła” – podkreślił Franciszek. Papież podkreślił słowa św. Pawła, w których wskazywał on, że biskup ma być człowiekiem niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, niechciwym na pieniądze. „Nieszczęściem dla Kościoła jest biskup tego rodzaju, nawet gdyby miał tylko jedną z tych wad” – stwierdził Ojciec Święty. Podkreślił cechy pozytywne Sługi Bożego, wymienione przez Apostoła: „gościnny, miłujący dobro, rozsądny, sprawiedliwy, pobożny, powściągliwy, przestrzegający niezawodnej wykładni nauki”.

„Widzimy jednak przede wszystkim, że biskup musi być pokorny, łagodny, sługa, a nie książę. Tak mówi słowo Boże” – podkreślił Franciszek, dodając że te wymagania pojawiają się już u początków Kościoła i nie są tylko jakąś nowinką wprowadzoną przez Sobór Watykański II.

„Nie można zaprowadzić porządku w Kościele bez takiej postawy biskupów. Przed Bogiem nie liczy się to, aby być miłym, dobrze głosić kazania, ale aby być pokornymi i służyć” – stwierdził papież. Przypominając postać świętego Jozafata Kuncewicza, biskupa i męczennika, patrona dzisiejszego dnia Ojciec Święty poprosił o modlitwę za biskupów, aby byli takimi, jak tego żąda św. Paweł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kraków: na Małym Rynku stanął Namiot Spotkań

2018-11-13 18:43

md / Kraków (KAI)

Od środy w Krakowie działać będzie Namiot Spotkań – miejsce obchodów 2. Światowego Dnia Ubogich. W namiocie odbywać się będą warsztaty, konsultacje i koncerty. W okolicznych świątyniach odbywać się będą spotkania modlitewne, rekolekcje i nabożeństwa w intencji ubogich i z ich udziałem.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Obchody 2. Światowego Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej rozpoczęło 11 listopada Modlitewne Jerycho – całodobowa modlitwa przed Najświętszym Sakramentem w intencji ubogich. Zdaniem redemptorysty o. Jacka Dubela, jest to miejsce i czas, kiedy człowiek może się wyciszyć, by usłyszeć głos ubogich. Odpowiedzią na to wołanie ma być Namiot Spotkań, w którym ubodzy będą mogli skorzystać z porad specjalistów - prawnika, psychologa, pomocy społecznej czy doradcy zawodowego.

Na scenie namiotu odbędą się spotkania integracyjne – koncerty, występy artystyczne czy pokazy filmowe. W namiocie będzie również możliwość skorzystania z sakramentu pokuty czy modlitwy wstawienniczej. W sobotę 17 listopada wieczorem odbędzie się koncert uwielbienia, który poprowadzi zespół Siewcy Lednicy. Równolegle z inicjatywami w Namiocie Spotkań, na ul. Smoleńsk 4 będą odbywać się metamorfozy, podczas których można skorzystać z usług fryzjera oraz wizażystki, natomiast na ul. Siennej 5 zorganizowano punkt medyczny, a na ul. Montelupich 4 – konsultacje stomatologiczne.

„Światowy Dzień Ubogich ma nas nauczyć właściwego wartościowania człowieka” – mówił podczas spotkania z dziennikarzami koordynator wydarzenia, ks. Dariusz Raś. Jak podkreślał, źródłem tego wartościowania jest Ewangelia, która uczy, że Chrystus jest ubogim, a ubogi jest Chrystusem.

W czwartek w bazylice Mariackiej rozpoczną się rekolekcje dla mieszkańców Krakowa, które poprowadzi ks. Jacek Krzemień ze Wspólnoty Chleb Życia. Po Mszach świętych przewidziane są nabożeństwa – w czwartek adoracja Najświętszego Sakramentu, w piątek – nabożeństwo Drogi Krzyżowej, a w sobotę przez cały dzień będzie trwać spowiedź. Centralnym punktem obchodów 2. Światowego Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej będzie Msza święta w niedzielę 18 listopada w bazylice Mariackiej, po której w Namiocie Spotkań odbędzie się wspólny posiłek i rozesłanie.

W organizację święta włączają się nie tylko katolicy. W tym roku w Namiocie Spotkań będą gotować dla ubogich przedstawiciele gminy żydowskiej oraz mieszkający w Krakowie Czeczeńcy. Swoją posługę pełnić będzie 280 wolontariuszy, a w organizację wydarzenia włącza się wielu anonimowych darczyńców. „Bez wolontariuszy bylibyśmy bezbronni przy liczbie osób, które nas odwiedzają w namiocie” – powiedział ks. Dariusz Raś.

Podczas 1. Światowego Dnia Ubogich Namiot Spotkań dziennie odwiedzało 1-1,2 tys. osób, wydano prawie 12 tys. ciepłych posiłków, a jeszcze więcej ciastek, herbaty i kawy. Pieniądze na organizację wydarzenia pochodziły przede wszystkich ze zbiórki w parafiach archidiecezji krakowskiej i z Caritas. Zebrano ponad 300 tys. zł, z czego około 90 tys. zł wydano na materiały informacyjne, ciepłe posiłki, czapki, szaliki, wyposażenie namiotu i toalety.

Pozostała kwota pozwoliła na organizację tegorocznego ŚDU, umożliwiła wsparcie ubogich w parafiach, pomoc dla hospicjum i zakup żywności. Podobnie jak rok temu, ŚDU wspierają finansowo MOPS i Arcybractwo Miłosierdzia oraz wielu sponsorów.

„Najważniejsze jest to, co podczas ŚDU dzieje się w sferze wartości” – ocenił ks. Raś. Dodał, że w wyniku ubiegłorocznego ŚDU wielu ludzi znalazło się w lepszej sytuacji, m.in. znajdując odpowiednie punkty stałej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem